Układ sprawdzający działanie komputera/programu



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "pavlo" <ppolec_at_nospam_op.pl>
Subject: Układ sprawdzający działanie komputera/programu
Date: Tue, 12 Apr 2005 16:24:15 +0200


Mam problem i potrzebuje pomocy lub ukierunkowania.
Mam aplikacje która steruje i jednocześnie zbiera dane, używane LPT + PS.
Problem w tym, że musi ona działać ZAWSZE poprawnie. Wiadomo z jakimi
systemami mamy do czynienia zwis programu (wina programisty), zwis systemu
(to już inna beczka). Interesuje mnie czy jest możliwość tak skonstruowania
"strażnika" - układu elektronicznego, zewnętrznego niezależnego, że w
momencie awarii systemu komputerowego, bezzwłocznie przerwał prace
urządzenia.
Urządzenie to silnik i przekładnie na 220V + układ sterujący na 24V z
przekaźnikami.
Jak się do tego zabrać, czy może, ktoś coś takiego wykonywał już, ile taka
praca zlecona by miała kosztować ??
Dziękuję za każde informacje.



--
________________
pavlo



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: =?ISO-8859-2?Q?Mi=B3osz_K=B3osowicz?= <news_at_nospam_miklobit.WYTNIJTO.com>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Uk=B3ad_sprawdzaj=B1cy_dzia=B3anie_komp?=
Date: Tue, 12 Apr 2005 21:35:22 +0200


pavlo napisał(a):
Mam problem i potrzebuje pomocy lub ukierunkowania.
Mam aplikacje która steruje i jednocześnie zbiera dane, używane LPT + PS.
Problem w tym, że musi ona działać ZAWSZE poprawnie. Wiadomo z jakimi
systemami mamy do czynienia zwis programu (wina programisty), zwis systemu
(to już inna beczka). Interesuje mnie czy jest możliwość tak skonstruowania
"strażnika" - układu elektronicznego, zewnętrznego niezależnego, że w
momencie awarii systemu komputerowego, bezzwłocznie przerwał prace
urządzenia.
Urządzenie to silnik i przekładnie na 220V + układ sterujący na 24V z
przekaźnikami.
Jak się do tego zabrać, czy może, ktoś coś takiego wykonywał już, ile taka
praca zlecona by miała kosztować ??
Dziękuję za każde informacje.



--
> ________________
> pavlo
>
>

Nie wiem jaka jest złozoność algorytmu sterowania urządzeniem, ale mam
podejrzenie, że koszt zaprojektowania osobnego dedykowanego sterownika
do tego celu ( sterowanie + rejestracja danych ) może okazać się
porównywalny do opracowania układu zabezpieczającego ew. zwis peceta.
"Straznik" będzie musiał analizować dane transmitowane z/do urządzenia
, chyba że wystarczający jest prosty układ wykrywający brak zmian na
liniach LPT/PS przez zadany okres czasu.


Miłosz Kłosowicz

-------------------------
http://www.miklobit.com
[ narzędzia dla AVR ]
-------------------------

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_t-online.de>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Uk=B3ad_sprawdzaj=B1cy_dzia=B3anie_komp?=
Date: Tue, 12 Apr 2005 21:43:58 +0200


Miłosz Kłosowicz wrote:
pavlo napisał(a):

Mam problem i potrzebuje pomocy lub ukierunkowania.
Mam aplikacje która steruje i jednocześnie zbiera dane, używane LPT + PS.
Problem w tym, że musi ona działać ZAWSZE poprawnie. Wiadomo z jakimi
systemami mamy do czynienia zwis programu (wina programisty), zwis
systemu
(to już inna beczka). Interesuje mnie czy jest możliwość tak
skonstruowania
"strażnika" - układu elektronicznego, zewnętrznego niezależnego, że w
momencie awarii systemu komputerowego, bezzwłocznie przerwał prace
urządzenia.
Urządzenie to silnik i przekładnie na 220V + układ sterujący na 24V z
przekaźnikami.
Jak się do tego zabrać, czy może, ktoś coś takiego wykonywał już, ile
taka
praca zlecona by miała kosztować ??
Dziękuję za każde informacje.


Nie wiem jaka jest złozoność algorytmu sterowania urządzeniem, ale mam
podejrzenie, że koszt zaprojektowania osobnego dedykowanego sterownika
do tego celu ( sterowanie + rejestracja danych ) może okazać się
porównywalny do opracowania układu zabezpieczającego ew. zwis peceta.
"Straznik" będzie musiał analizować dane transmitowane z/do urządzenia
, chyba że wystarczający jest prosty układ wykrywający brak zmian na
liniach LPT/PS przez zadany okres czasu.

można coś takiego rozbudować do oporu. Na uczelni robiłem projekt z
programowania w czasie rzeczywistym i robiliśmy symulator kolei. Program
jako taki miał wewnętrznego watchdoga (6 niezależnych programów
komunikowało się w kółko i każdy z nich miał możliwość wyłączenia
systemu: modelu kolejki). Oprócz tego mieliśmy zewnętrznego "pieska"
dość prostej konstrukcji: z LPT szedł drut przez kondensator na
prostownik i mały kondensator. Jak na LPT nie było impulsów (np.
komputer został "skradziony", to napięcie spadało i przekaźnik sterowany
tranzystorem z tego prostownika odpadał wyłączając zasilanie kolejki.

Tak na prawdę to zabezpieczenia stanowiły jakieś 80% programu.

Waldek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "pavlo" <ppolec_at_nospam_op.pl>
Subject: Re: Układ sprawdzający działanie komputera/programu
Date: Tue, 12 Apr 2005 22:05:26 +0200


Na początek może to być taki "prosty układ" ale ja nie mam za dobrego
pojęcia na ten temat. Sposób jaki Pan zaproponował wydaje mi się na sam
początek wystarczający.

Pytanie:
Czy ten układ jest trudny do zmontowanie ??
Można go gdzieś kupić ewentualnie zlecić??
Ile to mogło by kosztować ??

Pavlo

--
Użytkownik "Miłosz Kłosowicz" <news_at_nospam_miklobit.WYTNIJTO.com> napisał w
wiadomości news:d3h7qv$c36$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
> pavlo napisał(a):
> > Mam problem i potrzebuje pomocy lub ukierunkowania.
> > Mam aplikacje która steruje i jednocześnie zbiera dane, używane LPT +
PS.
> > Problem w tym, że musi ona działać ZAWSZE poprawnie. Wiadomo z jakimi
> > systemami mamy do czynienia zwis programu (wina programisty), zwis
systemu
> > (to już inna beczka). Interesuje mnie czy jest możliwość tak
skonstruowania
> > "strażnika" - układu elektronicznego, zewnętrznego niezależnego, że w
> > momencie awarii systemu komputerowego, bezzwłocznie przerwał prace
> > urządzenia.
> > Urządzenie to silnik i przekładnie na 220V + układ sterujący na 24V z
> > przekaźnikami.
> > Jak się do tego zabrać, czy może, ktoś coś takiego wykonywał już, ile
taka
> > praca zlecona by miała kosztować ??
> > Dziękuję za każde informacje.
> >
> >
> >
> > --
> > ________________
> > pavlo
> >
> >
>
> Nie wiem jaka jest złozoność algorytmu sterowania urządzeniem, ale mam
> podejrzenie, że koszt zaprojektowania osobnego dedykowanego sterownika
> do tego celu ( sterowanie + rejestracja danych ) może okazać się
> porównywalny do opracowania układu zabezpieczającego ew. zwis peceta.
> "Straznik" będzie musiał analizować dane transmitowane z/do urządzenia
> , chyba że wystarczający jest prosty układ wykrywający brak zmian na
> liniach LPT/PS przez zadany okres czasu.
>
>
> Miłosz Kłosowicz
>
> -------------------------
> http://www.miklobit.com
> [ narzędzia dla AVR ]
> -------------------------



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "jfk" <jaromir_fk_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: Re: Układ sprawdzający działanie komputera/programu
Date: Wed, 13 Apr 2005 08:42:21 +0200


Mam aplikacje która steruje i jednocześnie zbiera dane, używane LPT + PS.
Problem w tym, że musi ona działać ZAWSZE poprawnie. Wiadomo z jakimi
systemami mamy do czynienia zwis programu (wina programisty), zwis systemu
(to już inna beczka). Interesuje mnie czy jest możliwość tak
skonstruowania
"strażnika" - układu elektronicznego, zewnętrznego niezależnego, że w
momencie awarii systemu komputerowego, bezzwłocznie przerwał prace
urządzenia.
Urządzenie to silnik i przekładnie na 220V + układ sterujący na 24V z
przekaźnikami.
Jak się do tego zabrać, czy może, ktoś coś takiego wykonywał już, ile taka
praca zlecona by miała kosztować ??
Dziękuję za każde informacje.

Potrzebujesz watchdoga, ale dla PC. PC nie powinno sterowac bezposrednio
urzadzeniem, ale poprzez jakis mikrokontroler, ktory sprawdza czy PC
generuje dobre rozkazy.
Czy sterujesz tym urzadzeniem przez LPT ? bo chyba łatwiej to zrobic na
serialu ( komunikacja z mikrokontrolerem ).

pozdr.
jfk



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pinarczuk" <pinarczuk_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Układ sprawdzający działanie komputera/programu
Date: 13 Apr 2005 17:34:33 +0200


Mam problem i potrzebuje pomocy lub ukierunkowania.
Mam aplikacje która steruje i jednocześnie zbiera dane, używane LPT + PS.
Problem w tym, że musi ona działać ZAWSZE poprawnie. Wiadomo z jakimi
systemami mamy do czynienia zwis programu (wina programisty), zwis systemu
(to już inna beczka). Interesuje mnie czy jest możliwość tak skonstruowania
"strażnika" -  układu elektronicznego, zewnętrznego niezależnego, że w
momencie awarii systemu komputerowego, bezzwłocznie przerwał prace
urządzenia.
Urządzenie to silnik i przekładnie na 220V + układ sterujący na 24V z
przekaźnikami.
Jak się do tego zabrać, czy może, ktoś coś takiego wykonywał już, ile taka
praca zlecona by miała kosztować ??
Dziękuję za każde informacje.



Proponował bym układ mikroprocesorowy który komunikował by się bez przerwy z
programem uruchomionym na komputerze PC. W czasie zwałki, czy zawieszenia
komputera a tym samym przy braku komunikacji układ reagował by odpowiednio
wyłączając silnik a nawet uruchamiając jakiś alarm.
Myślę że koszt takiego systemu zamknął by się w grancach 500zł.

Pozdrawiam.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "pavlo" <ppolec_at_nospam_op.pl>
Subject: Re: Układ sprawdzający działanie komputera/programu
Date: Wed, 13 Apr 2005 18:22:11 +0200


Dzięki za info ale czy ktoś mógłby mi podać jakieś namiary na takie układy
opis prostszego podobnego układu, bo nie jestem master w elektronice

Dzięki
pavlo



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pinarczuk" <pinarczuk_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Układ sprawdzający działanie komputera/programu
Date: 13 Apr 2005 18:41:22 +0200


Dzięki za info ale czy ktoś mógłby mi podać jakieś namiary na takie układy
opis prostszego podobnego układu, bo nie jestem master w elektronice

Dzięki
pavlo


Osobiście nie znam takiego gotowego rozwiązania, ale można stworzyć jakiś
dedykowany system nadzoru oparty na mikroptocesorze. Prostym układem nie wiele
można by kontrolować bo podczas zawieszenia komputera niektóre stany na
liniach portu nie zmieniają się i nie można wykryć czy jest jakaś awaria.

Pozdrawiam.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_t-online.de>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Uk=B3ad_sprawdzaj=B1cy_dzia=B3anie_komp?=
Date: Wed, 13 Apr 2005 20:48:39 +0200


Pinarczuk wrote:
Dzięki za info ale czy ktoś mógłby mi podać jakieś namiary na takie układy
opis prostszego podobnego układu, bo nie jestem master w elektronice

Dzięki
pavlo



Osobiście nie znam takiego gotowego rozwiązania, ale można stworzyć jakiś
dedykowany system nadzoru oparty na mikroptocesorze. Prostym układem nie wiele
można by kontrolować bo podczas zawieszenia komputera niektóre stany na
liniach portu nie zmieniają się i nie można wykryć czy jest jakaś awaria.

a czemu nie? Przecież napisałem, jak to najprościej zrobić. Programowo
dajesz pulsy na linie portu. Jak pulsów ni ma, program wisi.

Waldek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pinarczuk" <pinarczuk_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Układ sprawdzający działanie komputera/programu
Date: 14 Apr 2005 09:26:08 +0200


Pinarczuk wrote:
Dzięki za info ale czy ktoś mógłby mi podać jakieś namiary na takie układy
opis prostszego podobnego układu, bo nie jestem master w elektronice

Dzięki
pavlo



Osobiście nie znam takiego gotowego rozwiązania, ale można stworzyć jakiś
dedykowany system nadzoru oparty na mikroptocesorze. Prostym układem nie
wiele
można by kontrolować bo podczas zawieszenia komputera niektóre stany na
liniach portu nie zmieniają się i nie można wykryć czy jest jakaś awaria.

a czemu nie? Przecież napisałem, jak to najprościej zrobić. Programowo
dajesz pulsy na linie portu. Jak pulsów ni ma, program wisi.


Proszę Pana z doświadczenia wiem że podczas zawieszania się programu czy też
nawet systemu poziomy sygnałów na liniach porty mogą nie ulec zmianie. Moim
zdaniem aby ro dobrze nadzorować trzeba zastosować świadomą komunikację między
urządzeniami.



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_charite.de>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Uk=B3ad_sprawdzaj=B1cy_dzia=B3anie_komp?=
Date: Thu, 14 Apr 2005 09:57:47 +0200


Pinarczuk wrote:

a czemu nie? Przecież napisałem, jak to najprościej zrobić. Programowo
dajesz pulsy na linie portu. Jak pulsów ni ma, program wisi.

Proszę Pana z doświadczenia wiem że podczas zawieszania się programu czy też
nawet systemu poziomy sygnałów na liniach porty mogą nie ulec zmianie. Moim
zdaniem aby ro dobrze nadzorować trzeba zastosować świadomą komunikację między
urządzeniami.

nie Panuj mi tu proszę ;-)

Coś nie doczytałeś mojego tekstu. Jak się nie będzie zmieniać, to jest
właśnie błąd. W programie załączasz i wyłączasz port z miarę przyzwoitą
częstotliwością (powiedzmy 20-50 razy na sekundę), a na wyjściu robisz
detekcję prądu ZMIENNEGO. Jak program zawiśnie, to linia portu będzie 1
lub 0, ale nie będzie się zmieniać. Jak dobierzesz odpowiednio próg
działania, to wykryje też zbyt wolne działanie programu (bo ktoś odpalił
jakąś grę na kompie, na przykład ;-))
Tak (lub podobnie) działają zresztą zewnętrzne układy watchdoga w
niektórych komputerach. Masz kartę (lub zewnętrzny układ), w PCcie
Kontrona którego używałem był to układ na mamuśce. Na karcie jest
licznik taktowany własnym zegarem. W programie resetujesz cały czas ten
licznik. Jak licznik się przepełni, to daje reset komputera.

W zależności od stopnia komplikacji programu i tego, co chcesz
zabezpieczyć, możliwe, że coś jeszcze trzeba dodać. Jak już pisałem w
moim projekcie uczelnianym (kolejka elektryczna) miałem 6 programów,
które się komunikowały ze sobą. Jeden z tych komunikatów to "I am
alive", który krążył między tymi programami kilka razy na sekundę. Jak
którykolwiek z tych programów tej wiadomości nie dostał kolejka była
wyłączana i cały system się resetował. Utrudnieniem było to, że wszystko
musiało się potem samoczynnie uruchomić, bez ingerencji człowieka. A
testy były dość "z życia wzięte", od wyłączenia komputera przez zdjęcie
kolejki z szyn, odstrzelenie któregoś z programów z konsoli do
uruchomienia "killera" zatrudniającego maszynę w 95% niczym.
Informacja dla nostalgików: komputer VAX11/70, system operacyjny RT11,
język programowania RT-Pascal. Kolejka H0, dwa owalne tory ok. 1m i 2m
obwodu połączone wspólną szyną na odcinku ok. 30cm, dwie zwrotnice i 4
kontaktrony na wjeździe i zjeździe ze wspólnego toru. Dwie lokomotywy
niezależnie sterowane.

Waldek