Jak rozpocząć profesjonalną produkcję płytek PCB: koszty, sprzęt i know-how?

pytanie biznesowe - a moze techniczne?





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "-Marcin - D-" <gad_at_nospam_localhost.pl>
Subject: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sat, 2 Jul 2005 22:19:01 +0200


witam
potrzebuje odrobiny (przez duze O) know-how n/t produkcji plytek PCB
(zelazko i positiv odpada-chodzi mi o profesjonalna produkcje).
w duzym skrocie:
chce wiedziec:
;) );
dla wyjasnienia-przekopalem google, elektrode, archiwa grup-i nic. wszedzie
tylko oferty producentow plytek, ewentualnie ogolne opisy technologii
multilayer-ale bez zadnych zrodel. nie chce sie bawic w wyklejanki, a do
dyspozycji mam m.in. kopiorame, speca od sitodruku-ale drukarskiego, oraz
lokal.
jak najtaniej zaczac taka dzialalnosc, jaki sprzet jest niezbedny?
(o sitodruku juz sie naczytalem, ale co dalej? albo ja jestem glupi, albo
polscy producenci materialow ukrywaja sie...)
bede wdzieczny za wszelkie linki do stron polskojezycznych-mimo, iz nie mam
problemow z EN, wolalbym uniknac obcojezycznego slownictwa
specjalistycznego.
oczywiscie wszyscy doradzajacy maja znizke na PCB jesli dzialalnosc ruszy
)
pozdrawiam
GaD (w nastroju bardzo biznesowym ;-) )


---
avast!-: Outbound wiadomosc czysta.
Baza sygnatur wirusow (VPS): 0526-4, 2005-07-01
Przetestowano: 2005-07-02 22:19:02

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Paweł" <pawel.neo_at_nospam_neostrada.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sat, 2 Jul 2005 23:47:40 +0200



- jakiego nakladu wymaga rozpoczecie takiej produkcji.
dla wyjasnienia-przekopalem google, elektrode, archiwa grup-i nic.
wszedzie
tylko oferty producentow plytek, ewentualnie ogolne opisy technologii
multilayer-ale bez zadnych zrodel. nie chce sie bawic w wyklejanki, a do
dyspozycji mam m.in. kopiorame, speca od sitodruku-ale drukarskiego, oraz
lokal.

Podziwiam ten optymizm.
Absolutnie nic nie wiesz na temat technologii produkcji płytek drukowanych i
masz zerowe doświadczenie.
Ciekawe na ile oceniasz prawdopodobieństwo, że nie stracisz zainwestowanych
pieniędzy.


Paweł



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Adam Dybkowski <adybkows123_at_nospam_amwaw.edu.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 03 Jul 2005 00:01:23 +0200


Paweł wrote:

- jakiego nakladu wymaga rozpoczecie takiej produkcji.
dla wyjasnienia-przekopalem google, elektrode, archiwa grup-i nic.

Podziwiam ten optymizm.
Absolutnie nic nie wiesz na temat technologii produkcji płytek drukowanych i
masz zerowe doświadczenie.
Ciekawe na ile oceniasz prawdopodobieństwo, że nie stracisz zainwestowanych
pieniędzy.

A ja czlowieka rozumiem - ma sporo kasy, chce rozkrecic biznes.
Potrzebuje tylko know-how i odpowiednich specjalistow, ktorzy beda u
niego pracowac. Im wiecej konkurencji na rynku plytkarni, tym lepiej dla
nas - klientow.

--
Adam Dybkowski
http://www.amwaw.edu.pl/~adybkows/

Uwaga: przed wysłaniem do mnie maila usuń "123" z adresu.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Adam Dybkowski <adybkows123_at_nospam_amwaw.edu.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sat, 02 Jul 2005 23:53:01 +0200


-Marcin - D- wrote:

potrzebuje odrobiny (przez duze O) know-how n/t produkcji plytek PCB
(zelazko i positiv odpada-chodzi mi o profesjonalna produkcje).
w duzym skrocie:
chce wiedziec:
- jak to sie robi;
- ile za prototypy biora firmy w innych miastach(ile mozna na tym zarobic
;) );

Chyba najprosciej bedzie zamowic do wykonania plytke w jakiejs firmie,
przyjechac po odbior i osobiscie sie przyjrzec, jak wyglada taka
produkcja. Odechce Ci sie szybko cos samemu kombinowac. Jezeli masz
ochote na mala serie plytek, zamow w plytkarni - bedzie taniej. Jezeli
potrzebujesz duza serie - zamow w Azji, rowniez bedzie taniej niz
organizacja profesjonalnej plytkarni i koszt produkcji.

Gdy jednak stwierdzisz, ze chcesz otworzyc plytkarnie - poogladaj
dokladnie strony internetowe firm, ktore sie tym zajmuja. Czesto pisza,
na jakim sprzecie pracuja, z jakiej chemii korzystaja (jakiego
producenta) itp.

--
Adam Dybkowski
http://www.amwaw.edu.pl/~adybkows/

Uwaga: przed wysłaniem do mnie maila usuń "123" z adresu.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "-Marcin - D-" <gad_at_nospam_localhost.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 3 Jul 2005 08:43:14 +0200


| Gdy jednak stwierdzisz, ze chcesz otworzyc plytkarnie - poogladaj
| dokladnie strony internetowe firm, ktore sie tym zajmuja. Czesto pisza,
| na jakim sprzecie pracuja, z jakiej chemii korzystaja (jakiego
| producenta) itp.

dobry pomysl- thx :)
co do optymizmu-kasy az tak wiele nie mam, szukam pomyslu na wykorzystanie
juz posiadanego sprzetu.
a, imho, w malych (ok. 100 000 mieszkancow) jest szansa na zapewnienie sobie
miejsca na rynku-w koncu nie kazdy elektronik amator chce jezdzic 100 km z 1
plytka.
pozdrawiam
GaD


---
avast!-: Outbound wiadomosc czysta.
Baza sygnatur wirusow (VPS): 0526-4, 2005-07-01
Przetestowano: 2005-07-03 08:43:15

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "M." <misiuzeb_at_nospam_gmail.com.nospam>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 03 Jul 2005 09:12:51 +0200


-Marcin - D- napisał(a):
a, imho, w malych (ok. 100 000 mieszkancow) jest szansa na zapewnienie sobie
miejsca na rynku-w koncu nie kazdy elektronik amator chce jezdzic 100 km z 1
plytka.
pozdrawiam
GaD


w 100tyś mieście ilu będziesz miał klientów dziennie ? 2, 3 ? oby

Pozdrawiam M.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marcin E. Hamerla <Xmeh4njusy_at_nospam_Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 03 Jul 2005 09:40:57 +0200


-Marcin - D- napisal(a):

a, imho, w malych (ok. 100 000 mieszkancow) jest szansa na zapewnienie sobie
miejsca na rynku-w koncu nie kazdy elektronik amator chce jezdzic 100 km z 1
plytka.

Cos sie zmienilo i w malych miejscowosciach nie funkcjonuje juz
poczta?

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Piotr <spamerzy.walcie.sie_at_nospam_ryj.com>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 03 Jul 2005 09:52:42 +0200


Marcin E. Hamerla napisał(a):

a, imho, w malych (ok. 100 000 mieszkancow) jest szansa na zapewnienie sobie
miejsca na rynku-w koncu nie kazdy elektronik amator chce jezdzic 100 km z 1
plytka.

Cos sie zmienilo i w malych miejscowosciach nie funkcjonuje juz
poczta?

Poza tym nie liczyłbym na amatorów, czasy samodzielnego budowania
urządzeń odchodzą do przeszłości. Chyba że studenci i uczniowie
technikum potrzebujący płytek do prac dyplomowych, ale to też niszowy rynek.

pozdrawiam
Piotr



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "-Marcin - D-" <gad_at_nospam_localhost.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 3 Jul 2005 10:50:19 +0200


| > Cos sie zmienilo i w malych miejscowosciach nie funkcjonuje juz
| > poczta?
|
| Poza tym nie liczyłbym na amatorów, czasy samodzielnego budowania
| urządzeń odchodzą do przeszłości. Chyba że studenci i uczniowie
| technikum potrzebujący płytek do prac dyplomowych, ale to też niszowy
rynek.

ok, zaczne od nowa ;)
jest pomieszczenie, stoi w nim nieuzywany sprzet do sitodruku.
mam mozliwosc wykorzystania w/w z mozliwoscia wystawiania dokumentow VAT,
rachunkow itp. (na zasadzie zwyklej dzialalnosci gospodarczej, jednak nie
ponoszac zadnych kosztow z nia zwiazanych).
mysle nad uzyciem tego sprzetu do celow opisanych na poczatku tej
dyskusji-jako dzialanie poboczne w czasie pracy.
nie jest to przedsiewziecie nastawione na ogromne przychody-raczej
zagospodarowanie sprzetu, ktory stoi i obrasta kurzem.
nie moge go sprzedac ani wyrzucic-a zal patrzec jak rdzewieje.
przewiduje mozliwosc zainwestowania max. 1000 zl.
mam nadzieje, ze rzucilem nieco wiecej swiatla na ten pomysl :)


---
avast!-: Outbound wiadomosc czysta.
Baza sygnatur wirusow (VPS): 0526-4, 2005-07-01
Przetestowano: 2005-07-03 10:50:20

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jacek \"Plumpi\"" <plumpixjr_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 3 Jul 2005 11:28:38 +0200


ok, zaczne od nowa ;)
jest pomieszczenie, stoi w nim nieuzywany sprzet do sitodruku.
mam mozliwosc wykorzystania w/w z mozliwoscia wystawiania dokumentow VAT,
rachunkow itp. (na zasadzie zwyklej dzialalnosci gospodarczej, jednak nie
ponoszac zadnych kosztow z nia zwiazanych).
mysle nad uzyciem tego sprzetu do celow opisanych na poczatku tej
dyskusji-jako dzialanie poboczne w czasie pracy.
nie jest to przedsiewziecie nastawione na ogromne przychody-raczej
zagospodarowanie sprzetu, ktory stoi i obrasta kurzem.
nie moge go sprzedac ani wyrzucic-a zal patrzec jak rdzewieje.
przewiduje mozliwosc zainwestowania max. 1000 zl.
mam nadzieje, ze rzucilem nieco wiecej swiatla na ten pomysl :)

Obawiam się, że 1000 zł to stanowczo za mało.
Dla przykładu ja kiedy potrzebuję płytki to wysyłam poprzez internet
projekt - i tu już masz pewien problem ponieważ większość przygotowuje
projekty płytek zazwyczaj w programach Protel, Eagle i kilku innych. Abyś
mógł użyć tych projektów musisz mieć te programy, a ich cena do małych nie
należy.
Teraz weźmy naświetlarkę klisz - dobrze by było, żeby współpracowała z
komputerem. Teraz ja dla przykładu jak zamawiam płytki to zawsze każę je
sobie powiercić i pociąć - czyli potrzebna jest maszyna do wiercenia
otworów - żeby było ciekawiej na płytkach są różne otwory, czyli musi to być
maszyna z automatyczną zmianą wierteł/frezów. Potrzebna Ci jesze będzie
jakaś gilotyna, albo piła szybkoobrotowa do cięcia laminatu. Szybkoobrotowa,
żeby ni strzępiła laminatu. Zakładam, że urządzenia do sitodruku mogą
nakładać maski lutownicze oraz opisy.
Podsumowując będzie to manufaktura - dużo roboty i wkładu środków i niewiele
pieniędzy, a klient wybredny - zamówi płytki jeden raz i poszuka lepszego.
Zastanów się nad tym, bo może lepiej jest robić jakieś nadruki na koszulkach
czy czapeczkach - np. firmowe ? Zwłąszcza, że nie masz kompletnie pojęcia na
temat produkcji płytek drukowanych.
Na marginesie Ci powiem - na absolwentów szkół średnich czy wyższych raczej
nie licz, ponieważ tacy w 99% szukają kogoś, kto za nich zrobi całą pracę
dyplomową tzn. zaprojektuje elektronikę, zaprojektuje płytkę, wykona płytkę,
a następnie uruchomi układ. I w tym przypadku najlepiej sprawdzają się
elektronicy-zapaleńcy z żelazkiem w ręku lub positivem, ponieważ zrobią tą
robotę, której Ty nie potrafisz.
Nie chcę Cię straszyć, ale radzę spojrzeć realnie. Oczywiście jeżeli ruszysz
z produkcją i będziesz miał ceny konkurencyjne, a jakość w miarę dobrą to
chętnie skorzystam z Twoich usług.

Jacek "Plumpi"



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marcin E. Hamerla <Xmeh4njusy_at_nospam_Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Mon, 04 Jul 2005 11:06:10 +0200


Jacek "Plumpi" napisal(a):

Obawiam się, że 1000 zł to stanowczo za mało.
Dla przykładu ja kiedy potrzebuję płytki to wysyłam poprzez internet
projekt - i tu już masz pewien problem ponieważ większość przygotowuje
projekty płytek zazwyczaj w programach Protel, Eagle i kilku innych.

Kiedys w pewnej zaprzyjaznionej firmie mowiono mi, ze nalezy do
niewielkiej grupy osob, ktore wiedza co to sa gerbery ;--)

P.S.
Wysylanie zbiorow CAD zmiast CAM to jest w naszym kraju patologiczna
zaszlosc.

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marcin E. Hamerla <Xmeh4njusy_at_nospam_Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Mon, 04 Jul 2005 11:09:57 +0200


Jacek "Plumpi" napisal(a):

Obawiam się, że 1000 zł to stanowczo za mało.
Dla przykładu ja kiedy potrzebuję płytki to wysyłam poprzez internet
projekt - i tu już masz pewien problem ponieważ większość przygotowuje
projekty płytek zazwyczaj w programach Protel, Eagle i kilku innych.

Kiedys w pewnej zaprzyjaznionej firmie mowiono mi, ze nalezymy, wraz z
moim kolega, do niewielkiej grupy osob, ktore wiedza co to sa gerbery
i ekselony ;--)

P.S.
Wysylanie zbiorow CAD zmiast CAM to jest w naszym kraju patologiczna
zaszlosc.

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Mon, 04 Jul 2005 15:40:24 +0200


On Mon, 04 Jul 2005 11:09:57 +0200, Marcin E. Hamerla wrote:
Jacek "Plumpi" napisal(a):
Dla przykładu ja kiedy potrzebuję płytki to wysyłam poprzez internet
projekt - i tu już masz pewien problem ponieważ większość przygotowuje
projekty płytek zazwyczaj w programach Protel, Eagle i kilku innych.

Kiedys w pewnej zaprzyjaznionej firmie mowiono mi, ze nalezymy, wraz z
moim kolega, do niewielkiej grupy osob, ktore wiedza co to sa gerbery
i ekselony ;--)

Wysylanie zbiorow CAD zmiast CAM to jest w naszym kraju patologiczna
zaszlosc.

Oj, zebys sie nie zdziwil. naswietlarki gerbera juz nie sa standardem,
zreszta u nas w kraju nigdy nie zdazyly byc.
Niby plytkarnia nie moze miec wszystkich programow CAD na rynku,
ale czasem latwiej cos zmienic/wyciagnac w projekcie niz gotowych
plikach CAM.

J.





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marcin E. Hamerla <Xmeh4njusy_at_nospam_Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Mon, 04 Jul 2005 18:45:33 +0200


J.F. napisal(a):

Dla przykładu ja kiedy potrzebuję płytki to wysyłam poprzez internet
projekt - i tu już masz pewien problem ponieważ większość przygotowuje
projekty płytek zazwyczaj w programach Protel, Eagle i kilku innych.

Kiedys w pewnej zaprzyjaznionej firmie mowiono mi, ze nalezymy, wraz z
moim kolega, do niewielkiej grupy osob, ktore wiedza co to sa gerbery
i ekselony ;--)

Wysylanie zbiorow CAD zmiast CAM to jest w naszym kraju patologiczna
zaszlosc.

Oj, zebys sie nie zdziwil. naswietlarki gerbera juz nie sa standardem,
zreszta u nas w kraju nigdy nie zdazyly byc.

No i co z tego, bo nie kumam? Pomijam bezsens tego co napisales.

Zamow dluga serie plytek na podstawie klisz naswietlarni. Zycze
powodzenia w dyskusjach z kolesiami w plytkarni.

Niby plytkarnia nie moze miec wszystkich programow CAD na rynku,
ale czasem latwiej cos zmienic/wyciagnac w projekcie niz gotowych
plikach CAM.

Plytkarnia nie jest od zmieniania. Plytkarnia jest od wykonywania
plytek.

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jacek \"Plumpi\"" <plumpixjr_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Mon, 4 Jul 2005 16:01:23 +0200


Obawiam się, że 1000 zł to stanowczo za mało.
Dla przykładu ja kiedy potrzebuję płytki to wysyłam poprzez internet
projekt - i tu już masz pewien problem ponieważ większość przygotowuje
projekty płytek zazwyczaj w programach Protel, Eagle i kilku innych.

Kiedys w pewnej zaprzyjaznionej firmie mowiono mi, ze nalezymy, wraz z
moim kolega, do niewielkiej grupy osob, ktore wiedza co to sa gerbery
i ekselony ;--)

P.S.
Wysylanie zbiorow CAD zmiast CAM to jest w naszym kraju patologiczna
zaszlosc.

Ciekaw jestem ile płytkarni w Polsce obecnie przyjmuje projekty w Gerberze ?
)

Jacek "Plumpi"



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marcin E. Hamerla <Xmeh4njusy_at_nospam_Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Mon, 04 Jul 2005 18:50:10 +0200


Jacek "Plumpi" napisal(a):

Kiedys w pewnej zaprzyjaznionej firmie mowiono mi, ze nalezymy, wraz z
moim kolega, do niewielkiej grupy osob, ktore wiedza co to sa gerbery
i ekselony ;--)

P.S.
Wysylanie zbiorow CAD zmiast CAM to jest w naszym kraju patologiczna
zaszlosc.

Ciekaw jestem ile płytkarni w Polsce obecnie przyjmuje projekty w Gerberze ?
)

Masz na mysli profesjonalne zaklady czy plytkarnie o formacie budki z
piwem? Jesli to pierwsze, to se mozesz posprawdzac w firmach typu
Technoservice, Softcom, ITR, Hatron.

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Adam Dybkowski <adybkows123_at_nospam_amwaw.edu.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Tue, 05 Jul 2005 00:29:55 +0200


Jacek "Plumpi" wrote:

Wysylanie zbiorow CAD zmiast CAM to jest w naszym kraju patologiczna
zaszlosc.

Ciekaw jestem ile płytkarni w Polsce obecnie przyjmuje projekty w Gerberze ?
)

Chyba zdecydowana wiekszosc jezeli nie wszystkie. Oczywiscie taka
plytkarnia musi sobie z tego naswietlic klisze, ale zakladam, ze z
naswietlarnia wspolpracuje. Pytanie pomocnicze: ktora plytkarnia w
Polsce nie przyjmuje plikow Gerbera a jedynie klisze + plik wiercen?

Znacznie mniej plytkarni przyjmuje pliki "wysokiego poziomu" np. PCB z
Protela. A takie mi wygodniej wysylac (np. do Faldruku) i nie bawic sie
w eksport Gerberow, robienie pliku wiercen itp.

--
Adam Dybkowski
http://www.amwaw.edu.pl/~adybkows/

Uwaga: przed wysłaniem do mnie maila usuń "123" z adresu.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marcin E. Hamerla <Xmeh4njusy_at_nospam_Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Tue, 05 Jul 2005 07:48:54 +0200


Adam Dybkowski napisal(a):

Ciekaw jestem ile płytkarni w Polsce obecnie przyjmuje projekty w Gerberze ?
)

Chyba zdecydowana wiekszosc jezeli nie wszystkie. Oczywiscie taka
plytkarnia musi sobie z tego naswietlic klisze, ale zakladam, ze z
naswietlarnia wspolpracuje. Pytanie pomocnicze: ktora plytkarnia w
Polsce nie przyjmuje plikow Gerbera a jedynie klisze + plik wiercen?

Na klisze z naswietlarni firmy plytkow zwykle narzekaja. I nie chca z
tego robic dluzszych serii plytek.

Znacznie mniej plytkarni przyjmuje pliki "wysokiego poziomu" np. PCB z
Protela. A takie mi wygodniej wysylac (np. do Faldruku) i nie bawic sie
w eksport Gerberow, robienie pliku wiercen itp.

Ja wysylam wylacznie pliki CAM. Wysylanie projektu to, z wielu
wzgledow, proszenie sie o klopoty.

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Adam Dybkowski <adybkows123_at_nospam_amwaw.edu.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Wed, 06 Jul 2005 21:02:55 +0200


Marcin E. Hamerla wrote:

Chyba zdecydowana wiekszosc jezeli nie wszystkie. Oczywiscie taka
plytkarnia musi sobie z tego naswietlic klisze, ale zakladam, ze z
naswietlarnia wspolpracuje. Pytanie pomocnicze: ktora plytkarnia w
Polsce nie przyjmuje plikow Gerbera a jedynie klisze + plik wiercen?

Na klisze z naswietlarni firmy plytkow zwykle narzekaja. I nie chca z
tego robic dluzszych serii plytek.

Bo? Czy ma to jakies uzasadnienie techniczne? Klisze sie zuzywaja?

--
Adam Dybkowski
http://www.amwaw.edu.pl/~adybkows/

Uwaga: przed wysłaniem do mnie maila usuń "123" z adresu.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marcin E. Hamerla <Xmeh4njusy_at_nospam_Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Thu, 07 Jul 2005 10:27:36 +0200


Adam Dybkowski napisal(a):

Marcin E. Hamerla wrote:

Chyba zdecydowana wiekszosc jezeli nie wszystkie. Oczywiscie taka
plytkarnia musi sobie z tego naswietlic klisze, ale zakladam, ze z
naswietlarnia wspolpracuje. Pytanie pomocnicze: ktora plytkarnia w
Polsce nie przyjmuje plikow Gerbera a jedynie klisze + plik wiercen?

Na klisze z naswietlarni firmy plytkow zwykle narzekaja. I nie chca z
tego robic dluzszych serii plytek.

Bo? Czy ma to jakies uzasadnienie techniczne? Klisze sie zuzywaja?

Tak to uzasadniaja. Klisze plytkowe sa grubsze. Podobno tez wymiary
moga sie rozjezdzac. I podobno zle znosza ultrafolet.

Ale oczywiscie generalnie rzecz biorca nalezy byc ostroznym z
interpretacja tego co mowia kolesie z firm plytkowych.

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Thu, 07 Jul 2005 16:36:09 +0200


On Thu, 07 Jul 2005 10:27:36 +0200, Marcin E. Hamerla wrote:
Na klisze z naswietlarni firmy plytkow zwykle narzekaja. I nie chca z
tego robic dluzszych serii plytek.

Bo? Czy ma to jakies uzasadnienie techniczne? Klisze sie zuzywaja?

Tak to uzasadniaja. Klisze plytkowe sa grubsze. Podobno tez wymiary
moga sie rozjezdzac. I podobno zle znosza ultrafolet.

Ale oczywiscie generalnie rzecz biorca nalezy byc ostroznym z
interpretacja tego co mowia kolesie z firm plytkowych.

Zebym nie sklamal .. ale drukarnie z tych kliszy naswietlaja potem
UV o ile sie nie myle ..

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Thu, 07 Jul 2005 17:19:12 +0200


Użytkownik J.F. napisał:

On Thu, 07 Jul 2005 10:27:36 +0200, Marcin E. Hamerla wrote:

Na klisze z naswietlarni firmy plytkow zwykle narzekaja. I nie chca z
tego robic dluzszych serii plytek.

Bo? Czy ma to jakies uzasadnienie techniczne? Klisze sie zuzywaja?

Tak to uzasadniaja. Klisze plytkowe sa grubsze. Podobno tez wymiary
moga sie rozjezdzac. I podobno zle znosza ultrafolet.

Ale oczywiscie generalnie rzecz biorca nalezy byc ostroznym z
interpretacja tego co mowia kolesie z firm plytkowych.

Zebym nie sklamal .. ale drukarnie z tych kliszy naswietlaja potem
UV o ile sie nie myle ..

Poligraficzne folie postscriptowe są cieńsze i mniej stabilne
termicznie. Producenci płytek zwykle obwiniają je z tego powodu o
niedoróby jak rozbieżność warstw. W praktyce okazuje się, że takie same
przesunięcia są z folii gerberowych, a problemem jest dziadowska jakość
pracy roboli od naświetlania płytek a nie same folie. Warto też zauważyć
że rodzime firmy płytkarskie dysponują technologią jak za króla Ćwieczka
i precyzja gerberowa nie jest im potrzebna. SposĂłb przechowywania folii
też urąga wszelkim zasadom i to powoduje "zużycie".
Producenci płytek usiłują też zmuszać klientów żeby robili 10x droższe
wydruki gerberowe, bo ich naświetlarki stoją bezużytecznie :)
NIe ma problemu, żeby z foli PS robić płytki 2x2dm dla typowego SMD
przez okres np 3 lat w ilości 6 naświetleń rocznie. Czyli nie jest źle...

--

Pozdrawiam,

A. Grodecki

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marcin E. Hamerla <Xmeh4njusy_at_nospam_Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Thu, 07 Jul 2005 19:39:29 +0200


A.Grodecki napisal(a):

Poligraficzne folie postscriptowe są cieńsze i mniej stabilne
termicznie. Producenci płytek zwykle obwiniają je z tego powodu o
niedoróby jak rozbieżność warstw. W praktyce okazuje się, że takie same
przesunięcia są z folii gerberowych, a problemem jest dziadowska jakość
pracy roboli od naświetlania płytek a nie same folie. Warto też zauważyć
że rodzime firmy płytkarskie dysponują technologią jak za króla Ćwieczka
i precyzja gerberowa nie jest im potrzebna.

Hehehe, potwierdzam. Takie wlasnie kwadratowe rozmowy mialem pare lat
temu w Elpinie, kiedy to obwiniali klisze PS za niedokladnosci.
Twierdzili, ze wymiary sie rozjezdaja, itd. Oczywiscie analiza plytki
oraz analiza plytek zrobionych kiedys z gerberow zupelnie nie
potwierdzila tego.

Sposób przechowywania folii
też urąga wszelkim zasadom i to powoduje "zużycie".
Producenci płytek usiłują też zmuszać klientów żeby robili 10x droższe
wydruki gerberowe, bo ich naświetlarki stoją bezużytecznie :)

No niekoniecznie. Kolesie z Elpinu teraz naswietlaja na przyklad w
ITR.

NIe ma problemu, żeby z foli PS robić płytki 2x2dm dla typowego SMD
przez okres np 3 lat w ilości 6 naświetleń rocznie. Czyli nie jest źle...

No nie jest.

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Thu, 07 Jul 2005 21:06:25 +0200


Użytkownik Marcin E. Hamerla napisał:

Producenci płytek usiłują też zmuszać klientów żeby robili 10x droższe
wydruki gerberowe, bo ich naświetlarki stoją bezużytecznie :)


No niekoniecznie. Kolesie z Elpinu teraz naswietlaja na przyklad w
ITR.

To oznacza że sprzedali naswietlarkę albo im padła, bo mieli...

Nalezy też oddać sprawiedliwość, że ZDARZA SIĘ iż wydruki postscriptowe
sa przekoszone lub pourywane ścieżki. Po prostu trzeba zawsze sprawdzać
co się odbiera. Ale główny problem to ustawienie skali, bo to w
poligrafii jest bez znaczenia, na płytkach się mści.

--

Pozdrawiam,

A. Grodecki

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marcin E. Hamerla <Xmeh4njusy_at_nospam_Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Thu, 07 Jul 2005 21:54:01 +0200


A.Grodecki napisal(a):

Producenci płytek usiłują też zmuszać klientów żeby robili 10x droższe
wydruki gerberowe, bo ich naświetlarki stoją bezużytecznie :)

No niekoniecznie. Kolesie z Elpinu teraz naswietlaja na przyklad w
ITR.

To oznacza że sprzedali naswietlarkę albo im padła, bo mieli...

Jest jeszcze trzecia opcja: ich naswietlarka jest starego typu z
zamknietym zestawem apertur i nie lyka RS-274X.

Nalezy też oddać sprawiedliwość, że ZDARZA SIĘ iż wydruki postscriptowe
sa przekoszone lub pourywane ścieżki. Po prostu trzeba zawsze sprawdzać
co się odbiera. Ale główny problem to ustawienie skali, bo to w
poligrafii jest bez znaczenia, na płytkach się mści.

A tak, mialem o tym napisac. Trzeba znalezc dobra firme z naswietlarka
i nie naswietlac rano ;--), bo wtedy maszyna jest niewygrzana (podobno
przeklada sie na to na bledy liniowosci).

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jerry1111 <pleaseJERRY1111nomorespam_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Tue, 05 Jul 2005 14:46:02 +0100


Jacek "Plumpi" wrote:

Ciekaw jestem ile płytkarni w Polsce obecnie przyjmuje projekty w Gerberze ?
)

ja zadam inne pytanie - czy ktokolwiek uzywa plytkarni ktora nie
przyjmuje gerberow????
Ja bym sie bal...


--
Jerry

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Paweł" <pawel.neo_at_nospam_neostrada.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 3 Jul 2005 11:40:25 +0200


przewiduje mozliwosc zainwestowania max. 1000 zl.

Myślę, że do rozpoczęcia produkcji płytek drukowanych potrzeba będzie suma
kilka rzędów wielkości większa.

Paweł



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Thu, 07 Jul 2005 03:30:11 -0400
From: Greg <greg_at_nospam_somewhere.net>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?


This is a multi-part message in MIME format.
--------------000007060501060208060608
Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-1; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: 8bit

Paweł wrote:

przewiduje mozliwosc zainwestowania max. 1000 zl.



Myślę, że do rozpoczęcia produkcji płytek drukowanych potrzeba będzie suma
kilka rzędów wielkości większa.


Jesli ktos ci da jako zrodlo plik Gerber to musisz miec fotoploter.
O takim za 1000$ (nie zlotych ) jeszcze nie slyszalem. Normalnie
fotoploter kosztuje ok 100 k$ plus wywolywarka.
To dopiero klisza. Maszyny do wywolywania uszywaja mocnotrujacych
odczynnikow i wszstko jest raczej niebezpieczne .
Znam osobe co pracowala w duzej (2 ga na swiecie) firmie Via System i to
ca sie tam dzilo to horror pare razy do roku ewakuacja bo sie ulatnia
jakis zrocy gaz raz facet nagle sostal zalany kwasem siarkowym.

A a dalej to wiertarki do otworow i caly proces metalizacji. Na 1
warstwowe plytki z gotowych klisz mozna sie porywac z sitodrukiem ale na
nic wiecej.
Nawet pocynowanie to tez spora inwestycja maszyny za 20-30 k$ minimum
jesli sie kupi uzywana pewnie.

Policz sobie dobrze czy jestes w stanie dac dobra cene i zarobic na tym
jeszcz, potem czy zrobisz dosc na lokal i maszyny i podatek

Powodzenia
Grze..Szy..


--------------000007060501060208060608
Content-Type: text/html; charset=ISO-8859-1
Content-Transfer-Encoding: 7bit

<!DOCTYPE html PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.01 Transitional//EN">
<html>
<head>
<meta content="text/html;charset=ISO-8859-1" http-equiv="Content-Type">
</head>
<body bgcolor="#ffffff" text="#000000">
Pawe&sup3; wrote:
<blockquote cite="midda8c40$3v5$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl" type="cite">
<blockquote type="cite">
<pre wrap="">przewiduje mozliwosc zainwestowania max. 1000 zl.
</pre>
</blockquote>
<pre wrap=""><!---->
My&para;l&ecirc;, &iquest;e do rozpocz&ecirc;cia produkcji p&sup3;ytek drukowanych potrzeba b&ecirc;dzie suma
kilka rz&ecirc;d&oacute;w wielko&para;ci wi&ecirc;ksza.
</pre>
</blockquote>
Jesli ktos ci da jako zrodlo plik Gerber to musisz miec fotoploter.<br>
O takim za 1000$ (nie zlotych ) jeszcze nie slyszalem. Normalnie
fotoploter kosztuje ok 100 k$ plus wywolywarka.<br>
To dopiero klisza. Maszyny do wywolywania uszywaja mocnotrujacych
odczynnikow i wszstko jest raczej niebezpieczne .<br>
Znam osobe co pracowala w duzej (2 ga na swiecie) firmie Via System i
to ca sie tam dzilo to horror pare razy do roku ewakuacja bo sie
ulatnia jakis zrocy gaz raz facet nagle sostal zalany kwasem siarkowym.
<br>
<br>
A a dalej to wiertarki do otworow i caly proces metalizacji. Na 1
warstwowe plytki z gotowych klisz mozna sie porywac z sitodrukiem ale
na nic wiecej.<br>
Nawet pocynowanie to tez spora inwestycja maszyny za 20-30 k$ minimum
jesli sie kupi uzywana pewnie.<br>
<br>
Policz sobie dobrze czy jestes w stanie dac dobra cene i zarobic na tym
jeszcz, potem czy zrobisz dosc na lokal i maszyny i podatek<br>
<br>
Powodzenia<br>
Grze..Szy..<br>
<br>
</body>
</html>

--------------000007060501060208060608--

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marcin E. Hamerla <Xmeh4njusy_at_nospam_Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Thu, 07 Jul 2005 10:26:16 +0200


Greg napisal(a):

Jesli ktos ci da jako zrodlo plik Gerber to musisz miec fotoploter.

Niekoniecznie. Ladujesz gerbery i drile, panelizujesz w softwarze CAM
i wypluwasz postscripty

Wiertarka to jest problem.

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 03 Jul 2005 13:12:45 +0200


On Sun, 3 Jul 2005 10:50:19 +0200, -Marcin - D- wrote:
jest pomieszczenie, stoi w nim nieuzywany sprzet do sitodruku.

nie moge go sprzedac ani wyrzucic-a zal patrzec jak rdzewieje.
przewiduje mozliwosc zainwestowania max. 1000 zl.
mam nadzieje, ze rzucilem nieco wiecej swiatla na ten pomysl :)

No coz - na tym sprzecie to zrobisz umiarkowanie tanio jednostronne
ale tylko masowo. A to kazda plytkarnia potrafi.
Musisz sie oglosic i szukac jakiegos malego producenta prostych
gadzetow. Czasy przestrajania radyjek sie skonczyly, moze jakies
wzmacniacze antenowe.

Przydatna bedzie gilotynka i wiertarka.

No chyba ze ten sprzet nadaje sie tez do produkcji jednostkowej -
np jest naswietlarka a emulsja pokryje laminat i wytrzyma trawienie.

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 03 Jul 2005 13:12:45 +0200


On Sun, 03 Jul 2005 09:52:42 +0200, Piotr wrote:
Poza tym nie liczyłbym na amatorów, czasy samodzielnego budowania
urządzeń odchodzą do przeszłości. Chyba że studenci i uczniowie
technikum potrzebujący płytek do prac dyplomowych, ale to też niszowy rynek.

Nisza mzoe byc ciekawa - w koncu to chyba pare tys absolwentow w skali
kraju.

Tylko nie mozna robic samych plytek, a trzeba opracowac ciekawe
urzadzenia i kity do nich sprzedawac :-)

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 03 Jul 2005 12:42:11 +0200


On Sun, 03 Jul 2005 09:40:57 +0200, Marcin E. Hamerla wrote:
a, imho, w malych (ok. 100 000 mieszkancow) jest szansa na zapewnienie sobie
miejsca na rynku-w koncu nie kazdy elektronik amator chce jezdzic 100 km z 1
plytka.

Cos sie zmienilo i w malych miejscowosciach nie funkcjonuje juz poczta?

Z poczta roznie bywa, ale generalnie dorzuca pare dni opoznienia :-)
Natomiast pytanie czy sie tam klienci znajda ?
Moze lepiej mala miejscowosc pod Warszawa ? :-)

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 03 Jul 2005 12:42:11 +0200


On Sun, 3 Jul 2005 08:43:14 +0200, -Marcin - D- wrote:
co do optymizmu-kasy az tak wiele nie mam, szukam pomyslu na wykorzystanie
juz posiadanego sprzetu.

A co posiadasz ?

Bo to czasy takie ze musisz zejsc na 10 mil, precyzyjna wiertareczke
0.5mm i nie bac sie 4 warstw z metalizacja ...

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "-Marcin - D-" <gad_at_nospam_localhost.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 3 Jul 2005 15:16:08 +0200


| A co posiadasz ?
|
| Bo to czasy takie ze musisz zejsc na 10 mil, precyzyjna wiertareczke
| 0.5mm i nie bac sie 4 warstw z metalizacja ...

jutro jak dobrze pojdzie zrobie dokladny spis sprzetu.
ale cos cienko widze te 4 warstwy-laminacji raczej nie zrobie przy takich
finansach :(


---
avast!-: Outbound wiadomosc czysta.
Baza sygnatur wirusow (VPS): 0526-4, 2005-07-01
Przetestowano: 2005-07-03 15:16:08

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 3 Jul 2005 15:21:13 +0200


J.F. wrote:

Bo to czasy takie ze musisz zejsc na 10 mil, precyzyjna wiertareczke
0.5mm i nie bac sie 4 warstw z metalizacja ...

Jesli bedzie tanio robil dwie warstwy _z metalizacja_
i otworami 0,5mm, to troche zlecen od amatorów dostanie.
Jednostronne kazdy sobie bez problemu zrobi na zelazku,
wiec moim zdaniem szkoda w taki profil inwestowac.

Pozdrawiam
Piotr Wyderski



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Leszek" <leszek_wieczorek_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 3 Jul 2005 01:21:23 +0200


To ja się też dołączę do pytania
(płytkarni nie otwieram :-)
Interesuje mnie sprawa taka:
Czy producent PCB jest w stanie nakleić
na goły laminat folię miedzianą ale
grubszą, np 0,5mm. Podejrzewam
że tak - bo druki wielowarstwowe są
jakoś sklejane, więc folię też chyba się
da nakleić ? Może któryś z producentów
się wypowie

Leszek





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "swstr" <swstrWYTNIJTO_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: 3 Jul 2005 22:09:57 +0200


Czy producent PCB jest w stanie nakleić
na goły laminat folię miedzianą ale
grubszą, np 0,5mm.

producentem nie jestem , jaki mial by byc sens folii 0,5mm na laminacie ?

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Sun, 3 Jul 2005 22:41:00 +0200
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?


Hello swstr,

Sunday, July 3, 2005, 10:09:57 PM, you wrote:

Czy producent PCB jest w stanie nakleić
na goły laminat folię miedzianą ale
grubszą, np 0,5mm.
producentem nie jestem , jaki mial by byc sens folii 0,5mm na laminacie ?

Dla mnie - bardzo duży - nie musiałbym kombinować jak koń pod górę przy
prądach powyżej pojedynczych amperów.

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "swstr" <swstr_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: 3 Jul 2005 23:54:47 +0200


Dla mnie - bardzo duży - nie musiałbym kombinować jak koń pod górę przy
prądach powyżej pojedynczych amperów.


no to rozwazmy 2 przypadki plytkarnia i w domu seria 2 sztuk
plytkarnia pogrubia laminat do 105um ew. 70 czy 35um i w miejscach gdzie maja
plynac duze prady wybiera soldermaske i cynuje na fali , jak to bywa w plytach
np. TV , nie stosuje laminatu z folia 0.5 bo to przeczy ekonomii , cena laminatu
czas na wytrawienie lub pogrubienie do 0,5mm , zapotrzebowanie rynkowe ,
podtrawienia , korekta otworow , dalsze problemy przy montazu itd
spotkalem tez pcb taka ze przy duzych pradach robia 4 warstwowe i wszystkie
warstwy lacza ze soba tak , ze taka sciezka ma grubosc 4x 35 czy 4x 70um,
widocznie bardziej im sie tak oplaci

natomiast w domu 2 sztuki w najprostszym sposobie pocynujemy lutownica
ew. na upartego z czym sie jeszcze nie spotkalem mozna zaniesc na "lewo"
laminat do galwanizerii i pogrubic do 0,5mm
a pozniej trawic to 2-3h :)
ciekawi mnie tylko ile trwalo by polutowanie 10 punktow masowych do takiej
folii :)


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Mon, 4 Jul 2005 00:01:04 +0200
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?


Hello swstr,

Sunday, July 3, 2005, 11:54:47 PM, you wrote:

Dla mnie - bardzo duży - nie musiałbym kombinować jak koń pod górę przy
prądach powyżej pojedynczych amperów.

[...]

natomiast w domu 2 sztuki w najprostszym sposobie pocynujemy lutownica

I to robię ale to rozwiązanie nieestetyczne.

ew. na upartego z czym sie jeszcze nie spotkalem mozna zaniesc na "lewo"
laminat do galwanizerii i pogrubic do 0,5mm
a pozniej trawic to 2-3h :)

A ktoś mnie goni?

ciekawi mnie tylko ile trwalo by polutowanie 10 punktow masowych do takiej
folii :)

Lutownica transformatorową? Moment ;-P

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Mon, 04 Jul 2005 15:40:25 +0200


On Mon, 4 Jul 2005 00:01:04 +0200, RoMan Mandziejewicz wrote:
ew. na upartego z czym sie jeszcze nie spotkalem mozna zaniesc na "lewo"
laminat do galwanizerii i pogrubic do 0,5mm
a pozniej trawic to 2-3h :)

A ktoś mnie goni?

Dla ambitniejszych - tak jak to robia przy zloceniu - polaczyc
wszystkie sciezki wymagajace pogrubienia gdzies poza obszarem plytki
wlasciwej, do galwanizerni, a potem przyciac na wymiar ..

Tylko czy to sie bedzie po nalozeniu dobrze trzymalo ?

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Mon, 4 Jul 2005 00:06:39 +0200


Użytkownik "swstr" <swstr_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:663a.00001927.42c85ea6_at_nospam_newsgate.onet.pl

spotkalem tez pcb taka ze przy duzych pradach robia 4 warstwowe i
wszystkie warstwy lacza ze soba tak , ze taka sciezka ma grubosc 4x
35 czy 4x 70um, widocznie bardziej im sie tak oplaci

IMHO nie tylko kwestia opłacalności. Miedź i epoksyd różnią się
współczynnikami rozszerzalności termicznej. (BTW: widać to ładnie na
żelazku ;-). Cienka folia miedziana jakoś się poddaje, natomiast blacha
0.5mm będzie słabo podatna i podejrzewam, że po kilku cyklach termicznych
zacznie odwarstwiać się od podłoża.

Poza tym czy płytka o tak dużej pojemności cieplnej wytrzyma lutowanie?
Masywną miedź trzeba długo nagrzewać a potem długo studzić. Kolejna okazja
do odwarstwienia.

--
Marek Dzwonnik, GG: #2061027 - zwykle jako 'niewidoczny'
(Uwaga Gadu-Gadulcowicze: Nie odpowiadam na anonimy.)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Leszek" <leszek_wieczorek_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Mon, 4 Jul 2005 00:37:02 +0200


natomiast w domu 2 sztuki w najprostszym sposobie pocynujemy lutownica

Pocynować można - ale co to da ?
Jaka jest oporność właściwa miedzi a jaka cyny/ołowiu?
To tak jak byś do rezystora 1om dolutował równolegle rezystor 5om
żeby zmniejszyć oporność


Leszek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Leszek" <leszek_wieczorek_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Mon, 4 Jul 2005 00:32:20 +0200


Dla mnie - bardzo duży - nie musiałbym kombinować jak koń pod górę przy
prądach powyżej pojedynczych amperów.

Zgadłeś - Chodzi o prądy do 60A w falowniku który teraz
robię. Jeżeli by było możliwe nalepienie grubej folii, to ścieżki
bym sobie wyfrezował na mojej frezarce. Druk na płycie mocy
jest bardzo prosty - kilka grubych ścieżek i kilkanaście cieńszych
Jezeli ktoś z Was zaglądał do modułu IGBT na przykład, to tam
też jest folia miedziana naklejona na ceramike chyba i następnie
wyfrezowana - na gotową mozaikę ścieżek są przyklejone struktury

Leszek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "swstr" <swstrWYTNIJTO_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: 3 Jul 2005 19:41:33 +0200


potrzebuje odrobiny (przez duze O) know-how n/t produkcji plytek PCB
(zelazko i positiv odpada-chodzi mi o profesjonalna produkcje).
w duzym skrocie
...................
jak najtaniej zaczac taka dzialalnosc, jaki sprzet jest niezbedny?


wiertarka numeryczna czy tez cos podobnego :)
mozesz isc do plytkarni na staz w warszawie jak sie dobrze postarasz
tylko czy masz checi ?
ja niestety nie skorzystalem :) jaki ze mnie len

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "-Marcin - D-" <gad_at_nospam_localhost.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Sun, 3 Jul 2005 21:01:14 +0200


| wiertarka numeryczna czy tez cos podobnego :)

mysle ze nie bedac na kacu dam sobie rade stolowa :)

| mozesz isc do plytkarni na staz w warszawie jak sie dobrze postarasz
| tylko czy masz checi ?

checi moze i by byly-ale to ponad 400 km ode mnie


---
avast!-: Outbound wiadomosc czysta.
Baza sygnatur wirusow (VPS): 0526-4, 2005-07-01
Przetestowano: 2005-07-03 21:41:30

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "KSON" <sekretariat_at_nospam_nielubimyspamu.kson.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Fri, 8 Jul 2005 11:33:52 +0200


Podsumowujac :)
Zniecheciliscie mnie bardzo skutecznie.
Sprzet niech sobie stoi i rdzewieje.
A ja zmieniam krag zainteresowan :)
Dzieki za porady i wyrozumialosc.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jacek M." <tymkonto_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie biznesowe - a moze techniczne?
Date: Fri, 8 Jul 2005 13:08:17 +0200


Podsumowujac :)
Zniecheciliscie mnie bardzo skutecznie.
Sprzet niech sobie stoi i rdzewieje.
A ja zmieniam krag zainteresowan :)
Dzieki za porady i wyrozumialosc.

A ja na twoim miejscu nie rezygnowalbym. Przeciez nie musisz zaczynac od tak
wielkich zakupow. Duze dzisiaj firmy rowniez zaczynaly na b. mala skale. Nie
nalezy tutaj powolywac sie na to, ze to byly inne czasy. Moim zdaniem do
odwaznych (ale i rozwaznych) swiat nalezy. Wybierz sobie grupe klientow,
ktorzy beda chcieli zaaprobowac jakosc jaka bedziesz mogl na poczatku
zaoferowac. Na zakupy drogich maszyn i urzadzen przyjdzie czas pozniej. Nie
jeden z bywalcow tej grupy chetnie skorzysta z oferty; moze gorszej
jakosciowo lecz tanszej w stosunku do konkurencji.
Zycze powodzenia i nie rezygnuj. :-))

Jacek M.

P.S.
Przyslij na priv. linka firmy.