Czyszczenie lutownicy



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Sulsa <noen_at_nospam_none.none>
Subject: Czyszczenie lutownicy
Date: Mon, 4 Jul 2005 13:47:26 +0000 (UTC)


W jaki sposob oczyszczacie grot lutownicy ze zbednej cyny?

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "PAndy" <pandrw_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Mon, 4 Jul 2005 15:56:55 +0200



"Sulsa" <noen_at_nospam_none.none> wrote in message
news:Xns9689A0A2623Dnonenonenone_at_nospam_193.42.231.152...
W jaki sposob oczyszczacie grot lutownicy ze zbednej cyny?

Gabeczka...



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Mariusz Dybiec <mardyb_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Mon, 04 Jul 2005 16:06:47 +0200


Sulsa wrote:
W jaki sposob oczyszczacie grot lutownicy ze zbednej cyny?
Nawilżona wodą specjalna gąbka. Zamiast gąbki może też być zmywak
bodajże z mikrofibry.
--
Pozdrawiam
MD

"Ja nie myślę, ja dyskutuję na pcoa" (c) Artur Karaźniewicz

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Tue, 05 Jul 2005 19:05:14 GMT


On Mon, 04 Jul 2005 16:06:47 +0200, Mariusz Dybiec
<mardyb_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote:

Sulsa wrote:
W jaki sposob oczyszczacie grot lutownicy ze zbednej cyny?
Nawilżona wodą specjalna gąbka. Zamiast gąbki może też być zmywak
bodajże z mikrofibry.

W warunkach bojowych czyszcze po prostu palcami... Wiem, troche wprawy
wymaga ale w dziecinstwie mialem na kciuku i palcu wskazujacym lewej
reki wypalone rowki od trzymania lutowanego elementu wiec mnie
sciagniecie cyny z grota nie rusza.

--
Darek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "PAndy" <pandrw_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 6 Jul 2005 09:19:00 +0200



"Dariusz K. Ladziak" <ladzk_at_nospam_waw.pdi.net> wrote in message
news:42c99bc6.4936458_at_nospam_news.tpi.pl...
W warunkach bojowych czyszcze po prostu palcami... Wiem, troche wprawy
wymaga ale w dziecinstwie mialem na kciuku i palcu wskazujacym lewej
reki wypalone rowki od trzymania lutowanego elementu wiec mnie
sciagniecie cyny z grota nie rusza.

Witaj w klubie ;)



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Thu, 7 Jul 2005 02:43:28 +0200


PAndy wrote:

Witaj w klubie ;)

To i ja dołączę. ;-) Moim zdaniem cała sprawa sprowadza
się do wiedzy, że nic się wówczas nie stanie i odrobiny
wprawy. Ale po węglach nie będę próbował chodzić... ;-)

Pozdrawiam
Piotr Wyderski




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "MuNiO" <djmunioNOSPAM_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 6 Jul 2005 10:13:09 +0200




W warunkach bojowych czyszcze po prostu palcami... Wiem, troche wprawy
wymaga ale w dziecinstwie mialem na kciuku i palcu wskazujacym lewej
reki wypalone rowki od trzymania lutowanego elementu wiec mnie
sciagniecie cyny z grota nie rusza.


kazdy ma jakies zboczenie :)



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "szlovak" <BEZXadamkx_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 6 Jul 2005 10:34:36 +0000 (UTC)



W warunkach bojowych czyszcze po prostu palcami... Wiem, troche wprawy
wymaga ale w dziecinstwie mialem na kciuku i palcu wskazujacym lewej
reki wypalone rowki od trzymania lutowanego elementu wiec mnie
sciagniecie cyny z grota nie rusza.

ROTFL :-) rzeczywiście chyba tylko w super bojowych warunkach, bo grot
można wytrzeć o byle co, kartke, stół drewniany, strzepnąć itp. itd.
Poza tym to duże poświęcenie , bo lepiej chyba po prostu w takiej
sytuacji bojowej nie czyścić grotu?

--
Pozdrawiam
Adam

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "PAndy" <pandrw_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 6 Jul 2005 13:22:18 +0200



"szlovak" <BEZXadamkx_at_nospam_o2.pl> wrote in message
news:dagc3s$fn9$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...

W warunkach bojowych czyszcze po prostu palcami... Wiem, troche wprawy
wymaga ale w dziecinstwie mialem na kciuku i palcu wskazujacym lewej
reki wypalone rowki od trzymania lutowanego elementu wiec mnie
sciagniecie cyny z grota nie rusza.

ROTFL :-) rzeczywiście chyba tylko w super bojowych warunkach, bo grot
można wytrzeć o byle co, kartke, stół drewniany, strzepnąć itp. itd.
Poza tym to duże poświęcenie , bo lepiej chyba po prostu w takiej
sytuacji bojowej nie czyścić grotu?

Hehe znam to z autopsji, to odruch, najszybciej usunac jakis paproch, zlapac
cos palcami - to naturalne - po jakims czasie naskorek tak rogowacieje ze
nie czujesz nawet za bardzo tej temperatury.
Kiedys widzialem na filmie faceta ktory okreslal lejnosc aluminium gola
reka.... po prostu przecinal dosys szybkim ruchem waski strumien
roztopionego aluminium z tygla... i na tej podstawie okreslal czy juz mozna
wlewac... tylko ze tam problem wiekszy bo temperatura taka ze nie potrzebny
kontakt bezposredni - sama podczerwien daje ostro...



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <jarek[kropka]p_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 6 Jul 2005 15:38:31 +0200



Użytkownik "PAndy" <pandrw_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:dageu5$no1$1_at_nospam_news.dialog.net.pl...

Kiedys widzialem na filmie faceta ktory okreslal lejnosc aluminium
gola
reka.... po prostu przecinal dosys szybkim ruchem waski strumien
roztopionego aluminium z tygla...

To nie był któryś Terminator aby? ;-)

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 06 Jul 2005 17:27:55 GMT


On Wed, 6 Jul 2005 15:38:31 +0200, "Jarek P."
<jarek[kropka]p_at_nospam_gazeta.pl> wrote:


To nie był któryś Terminator aby? ;-)

A czemu? Ja to tylko lutownicepalcami czyszcze ale na wlasne oczy
widzialem jak kolego ojciec, wydmuchiwacz aparatury szklanej, palcami
odrywal koncowke nadlewu szkla przy zamykaniu rurki...

--
Darek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <jarek[kropka]p_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 6 Jul 2005 21:53:35 +0200




Dariusz K. Ladziak <ladzk_at_nospam_waw.pdi.net> wrote:

widzialem jak kolego ojciec, wydmuchiwacz aparatury szklanej,
palcami
odrywal koncowke nadlewu szkla przy zamykaniu rurki...

Płynny metal jest chyba jednak bardziej wredny...

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Wed, 6 Jul 2005 22:05:44 +0200
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy


Hello Jarek,

Wednesday, July 6, 2005, 9:53:35 PM, you wrote:

widzialem jak kolego ojciec, wydmuchiwacz aparatury szklanej,
palcami
odrywal koncowke nadlewu szkla przy zamykaniu rurki...
Płynny metal jest chyba jednak bardziej wredny...

Nie - metal się nie klei do skóry i ma małe ciepło właściwe oraz
topnienia.

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 06 Jul 2005 22:50:50 +0200


On Wed, 6 Jul 2005 22:05:44 +0200, RoMan Mandziejewicz wrote:
Hello Jarek,
widzialem jak kolego ojciec, wydmuchiwacz aparatury szklanej,
palcami
odrywal koncowke nadlewu szkla przy zamykaniu rurki...
Płynny metal jest chyba jednak bardziej wredny...

Nie - metal się nie klei do skóry i ma małe ciepło właściwe oraz
topnienia.

Cyna sie klei :-(

Natomiast szklo .. ja tam nie wiem, ale moze ta koncowka juz nie byla
taka goraca ?

Chociaz .. chodza ludzie i po rozrzazonych weglach ..

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <jarek[kropka]p_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 6 Jul 2005 23:02:24 +0200




J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote:
On Wed, 6 Jul 2005 22:05:44 +0200, RoMan Mandziejewicz wrote:

Cyna sie klei :-(

Ołów też :-(

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Wed, 6 Jul 2005 23:31:13 +0200
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy


Hello J,

Wednesday, July 6, 2005, 10:50:50 PM, you wrote:

widzialem jak kolego ojciec, wydmuchiwacz aparatury szklanej,
palcami odrywal koncowke nadlewu szkla przy zamykaniu rurki...
Płynny metal jest chyba jednak bardziej wredny...
Nie - metal się nie klei do skóry i ma małe ciepło właściwe oraz
topnienia.
Cyna sie klei :-(

To topnik przykleja cynę do skóry...

Natomiast szklo .. ja tam nie wiem, ale moze ta koncowka juz nie byla
taka goraca ?

Jeśli się jeszcze ciągnęła, to była.

Chociaz .. chodza ludzie i po rozrzazonych weglach ..

Owszem. A kawałek osłony termicznej wahadłowca rozgrzany do 800 stopni
możesz spokojnie wziąć w dłoń - na identycznej zasadzie, jak z
chodzeniem po węglach - chłodna zewnętrzna warstwa, dobra izolacja
cieplna i małe ciepło właściwe.

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 06 Jul 2005 23:56:04 +0200


On Wed, 6 Jul 2005 23:31:13 +0200, RoMan Mandziejewicz wrote:
Hello J,
Nie - metal się nie klei do skóry i ma małe ciepło właściwe oraz
topnienia.
Cyna sie klei :-(

To topnik przykleja cynę do skóry...

Mam wrazenie ze nie .. ale nie bede potwierdzal doswiadczalnie :-)

Natomiast szklo .. ja tam nie wiem, ale moze ta koncowka juz nie byla
taka goraca ?

Jeśli się jeszcze ciągnęła, to była.

Ale ile? To nie material krystaliczny, bardzo dziwnie sie moze
zachowywac.

Chociaz .. chodza ludzie i po rozrzazonych weglach ..

Owszem. A kawałek osłony termicznej wahadłowca rozgrzany do 800 stopni
możesz spokojnie wziąć w dłoń - na identycznej zasadzie, jak z
chodzeniem po węglach - chłodna zewnętrzna warstwa, dobra izolacja
cieplna i małe ciepło właściwe.

No tak, tylko ze weglik sie pali na powierzchni :-)

J.




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Thu, 7 Jul 2005 01:36:03 +0200


Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" <roman_at_nospam_pik-net.pl> napisał w
wiadomości news:1704897432.20050706233113_at_nospam_pik-net.pl

Owszem. A kawałek osłony termicznej wahadłowca rozgrzany do 800 stopni
możesz spokojnie wziąć w dłoń

http://stardust.jpl.nasa.gov/highres/flower.jpg ??
;-)
Choć AFAIR osłony z wahadłowca to jakieś kompozyty ceramiczne a nie aerożel.

Reszta zdjęć jest tu:
http://stardust.jpl.nasa.gov/photo/aerogel.html


--
Marek Dzwonnik, GG: #2061027 - zwykle jako 'niewidoczny'
(Uwaga Gadu-Gadulcowicze: Nie odpowiadam na anonimy.)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Tomasz Piasecki <mtbrider_at_nospam__-nospam-_.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 06 Jul 2005 23:09:36 +0200


Dariusz K. Ladziak wrote:

W warunkach bojowych czyszcze po prostu palcami... Wiem, troche wprawy
wymaga ale w dziecinstwie mialem na kciuku i palcu wskazujacym lewej
reki wypalone rowki od trzymania lutowanego elementu wiec mnie
sciagniecie cyny z grota nie rusza.
Widziałem kiedyś kumpla jak robił to samo... Swąd palonej skóry jest
jednak nieprzyjemny.

TP.

--
| _ _ _ |
| _____ _| |_| | __ (o) | | __ __ _at_nospam_poczta.onet.pl |
| | \ | | |o \| \| |/o |/ _\| \ |
| |_|_|_| \_| |__/|_| |_|\__|\__||_| Tomasz Piasecki |

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Thu, 7 Jul 2005 02:52:09 +0200


Tomasz Piasecki wrote:

Widziałem kiedyś kumpla jak robił to samo... Swąd palonej skóry jest
jednak nieprzyjemny.

Hm, co on zrobił, ściskał grot palcami?! Przy odpowiednim,
delikatnym potraciu nic wielkiego się ze skórą nie dzieje.
Myślałem, że każdy dostatecznie oswojony z lutownicą
człowiek potrafi wykonać tę "sztuczkę".

Pozdrawiam
Piotr Wyderski


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Analyzer" <xxxyyy9 (malpa) op (dot) pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Mon, 4 Jul 2005 16:29:11 +0200



Użytkownik "Sulsa" napisał
W jaki sposob oczyszczacie grot lutownicy ze zbednej cyny?

ja tam strzepuję nadmiar cyny pozostały na lutownicy i wycieram grot w taką
"specjalną" gąbkę

Pozdro
Analyzer



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Sulsa <noen_at_nospam_none.none>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Mon, 4 Jul 2005 14:32:32 +0000 (UTC)


"Analyzer" <xxxyyy9 (malpa) op (dot) pl> wrote in
news:42c944b7$0$2121$f69f905_at_nospam_mamut2.aster.pl:


Uzytkownik "Sulsa" napisal
W jaki sposob oczyszczacie grot lutownicy ze zbednej cyny?

ja tam strzepuje nadmiar cyny pozostaly na lutownicy i wycieram grot w
taką "specjalną" gąbke


a drogie jest takie dra?stwo?

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Mariusz Dybiec <mardyb_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Mon, 04 Jul 2005 16:38:15 +0200


Sulsa wrote:
"Analyzer" <xxxyyy9 (malpa) op (dot) pl> wrote in
news:42c944b7$0$2121$f69f905_at_nospam_mamut2.aster.pl:


Uzytkownik "Sulsa" napisal

W jaki sposob oczyszczacie grot lutownicy ze zbednej cyny?

ja tam strzepuje nadmiar cyny pozostaly na lutownicy i wycieram grot w
taką "specjalną" gąbke



a drogie jest takie dra?stwo?
7zł

--
Pozdrawiam
MD

"Ja nie myślę, ja dyskutuję na pcoa" (c) Artur Karaźniewicz

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Piotr Chmiel <piotr_at_nospam_topaz.zsel.lublin.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Mon, 4 Jul 2005 20:41:13 +0200


On Mon, 4 Jul 2005, Sulsa wrote:

Uzytkownik "Sulsa" napisal
W jaki sposob oczyszczacie grot lutownicy ze zbednej cyny?

ja tam strzepuje nadmiar cyny pozostaly na lutownicy i wycieram grot w
tak=B1 "specjaln=B1" g=B1bke

do grot=F3w w=B3asnej roboty w lutownicy pistoletowej (transformatorowej)
te=BF mo=BFna u=BFywa=E6 tej "magicznej" gabeczki ?

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "wowa" <wowa3_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Mon, 4 Jul 2005 21:23:11 +0200



Użytkownik "Piotr Chmiel" <piotr_at_nospam_topaz.zsel.lublin.pl> napisał w
wiadomości news:20050704204001.I29693_at_nospam_topaz.zsel.lublin.pl...
On Mon, 4 Jul 2005, Sulsa wrote:

do grotów własnej roboty w lutownicy pistoletowej (transformatorowej)
też można używać tej "magicznej" gabeczki ?

Można. Ale wystarczy zwykła szmata z flaneli.
Wojtek


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Piotr Chmiel <piotr_at_nospam_topaz.zsel.lublin.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Mon, 4 Jul 2005 22:16:12 +0200


On Mon, 4 Jul 2005, wowa wrote:

do grot=F3w w=B3asnej roboty w lutownicy pistoletowej (transformatorowej)
te=BF mo=BFna u=BFywa=E6 tej "magicznej" gabeczki ?

Mo=BFna. Ale wystarczy zwyk=B3a szmata z flaneli.

ja czasami czyszcze paieram toaletowym :)
tylko trzeba kilka warstw z=B3o=BFy=E6


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "henry1" <henry1_at_nospam_icpnet.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 6 Jul 2005 11:25:41 +0200


ja czasami czyszcze paieram toaletowym :)
tylko trzeba kilka warstw złożyć


A świeżym czy używanym :-))
Pzdr



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <jarek[kropka]p_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Tue, 5 Jul 2005 09:27:41 +0200



Użytkownik "wowa" <wowa3_at_nospam_gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:dac2av$5ik$1_at_nospam_inews.gazeta.pl...

Można. Ale wystarczy zwykła szmata z flaneli.

Gąbka lepsza! Nie trzeba kupować tej specjalnej do lutownic, dokładnie
to samo można kupić w każdym sklepie z gosp. dom. jako zmywak do
naczyń albo "gąbkę do masażu" (czy peelingu czy innej cholery), to
taka specyficzna półtwarda gąbka, która po zmoczeniu jest mięciutka i
delikatna a po wyschnięciu robi się twarda i sztywna.

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: =?ISO-8859-2?Q?=22Mi=B3osz_K=2E=22?= <news_at_nospam_miklobit.WYTNIJTO.com>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 06 Jul 2005 12:23:18 +0200


Sulsa napisał(a):
W jaki sposob oczyszczacie grot lutownicy ze zbednej cyny?

Czyścik z mosiężnych wiórów jest bardzo wygodny.
Jak dla mnie dużo lepszy od wszelkich gąbek.

--
Miłosz Kłosowicz

-------------------------------------------
AVR: narzędzia,moduły prototypowe (USB/CAN)
http://www.miklobit.com
-------------------------------------------

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "szlovak" <BEZXadamkx_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 6 Jul 2005 11:00:42 +0000 (UTC)


"Miłosz K." napisał(a):

Sulsa napisał(a):
W jaki sposob oczyszczacie grot lutownicy ze zbednej cyny?

Czyścik z mosiężnych wiórów jest bardzo wygodny.
Jak dla mnie dużo lepszy od wszelkich gąbek.

no ale czy grot się nie będzie ścierał ? w końcu gąbka jest miękka. Mam
teraz Wellera super cienkego, ciekawe czy ta końcówka grotu jest
powlekaną miedzią (innym metalem) czy cała jest z innego metalu.
Poprzedniego wellera sobie oszlifowałem i niedługo potem zniknął hehe

--
Pozdrawiam
Adam

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jacek M." <tymkonto_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 6 Jul 2005 14:20:21 +0200


Czyścik z mosiężnych wiórów jest bardzo wygodny.
Jak dla mnie dużo lepszy od wszelkich gąbek.

no ale czy grot się nie będzie ścierał ? w końcu gąbka jest miękka. Mam
teraz Wellera super cienkego, ciekawe czy ta końcówka grotu jest
powlekaną miedzią (innym metalem) czy cała jest z innego metalu.
Poprzedniego wellera sobie oszlifowałem i niedługo potem zniknął hehe
--
> Pozdrawiam
> Adam
Jesli chodzi o groty Wellera nie stosuj zadnych mosieznych wiorow, ani
innych twardych materialow do wycierania. Groty te, jak i inne producentow
dobrych lutownic powlekane sa powierzchniowo niklem, zelazem i chromem (z
instrukcji mojej wellerki) i takie obchodzenie sie z nimi powoduje ich
szybkie zniszczenie.

Pozdrawiam
Jacek M.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: =?ISO-8859-2?Q?=22Mi=B3osz_K=2E=22?= <news_at_nospam_miklobit.WYTNIJTO.com>
Subject: Re: Czyszczenie lutownicy
Date: Wed, 06 Jul 2005 17:36:59 +0200


Jacek M. napisał(a):


no ale czy grot się nie będzie ścierał ? w końcu gąbka jest miękka. Mam
teraz Wellera super cienkego, ciekawe czy ta końcówka grotu jest
powlekaną miedzią (innym metalem) czy cała jest z innego metalu.
Poprzedniego wellera sobie oszlifowałem i niedługo potem zniknął hehe
--
>>Pozdrawiam
>>Adam
>
> Jesli chodzi o groty Wellera nie stosuj zadnych mosieznych wiorow, ani
> innych twardych materialow do wycierania. Groty te, jak i inne producentow
> dobrych lutownic powlekane sa powierzchniowo niklem, zelazem i chromem (z
> instrukcji mojej wellerki) i takie obchodzenie sie z nimi powoduje ich
> szybkie zniszczenie.
>

Wygląda na to , że wszystko zależy od wykonania grota.
Xytronic np. daje taki mosiężny czyścik do swoich stacji,
a też groty ma niklowane i jakoś nie widać żeby się
szybciej zużywały niż od wycierania gąbką
( cienkie groty do smd intensywnie używane po kilka godzin dziennie ).

--
Miłosz Kłosowicz

-------------------------------------------
AVR: narzędzia,moduły prototypowe (USB/CAN)
http://www.miklobit.com
-------------------------------------------