Szukam najlepszego modelu czerwonych LED fi5 do wysokogabarytowych wyświetlaczy
LED-y czerwone, superjasne...
From: Ireneusz Niemczyk <Adres.znajdziesz_at_nospam_w.starym.archiwum>
Subject: LED-y czerwone, superjasne...
Date: Tue, 19 Jul 2005 22:37:28 +0200
Mozecie polecic jakis model/dostawce?
Cos ostatnio duzo tego lutuje i nie do konca jestem zadowolony z
jakosci/ceny. Szukam czegos nadajacego sie do wysokogabarytowych
wyswietlaczy. Raczej czerwone, fi5, jak najjasniejsze i ....tanie? :-)
__
Pzd, Irek.N.
From: "Piotr Gałka" <piotr.galka_at_nospam_CUTTHISmicromade.pl>
Subject: Re: LED-y czerwone, superjasne...
Date: Wed, 20 Jul 2005 09:21:06 +0200
Użytkownik "Ireneusz Niemczyk" <Adres.znajdziesz_at_nospam_w.starym.archiwum>
napisał w wiadomości news:42DD6488.E8BA3BA4_at_nospam_w.starym.archiwum...
Mozecie polecic jakis model/dostawce?
Cos ostatnio duzo tego lutuje i nie do konca jestem zadowolony z
jakosci/ceny. Szukam czegos nadajacego sie do wysokogabarytowych
wyswietlaczy. Raczej czerwone, fi5, jak najjasniejsze i ....tanie?
-)
My wszystkie LEDy bierzemy od Kingbrighta (ale u nas LEDy to margines
zaopatrzenia).
Chcieliśmy mieć powtarzalną jasność - w 96 roku tylko tam udało się
zamawiać ze specyfikacją grupy jasności.
Jak kupujemy i jakie ceny to nie wiem - zaopatrzenie jest 220km ode
mnie.
P.G.
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: LED-y czerwone, superjasne...
Date: Wed, 20 Jul 2005 10:08:26 +0200
Użytkownik Piotr Gałka napisał:
Mozecie polecic jakis model/dostawce?
Cos ostatnio duzo tego lutuje i nie do konca jestem zadowolony z
jakosci/ceny. Szukam czegos nadajacego sie do wysokogabarytowych
wyswietlaczy. Raczej czerwone, fi5, jak najjasniejsze i ....tanie?
Tanie mięso to psy jedzą.
Ile kosztuje wymiana jednej diody w matrycy, bo padła??? Takie rzeczy
bierzesz pod uwagę? Czy jednak wolisz buty z Auchan i sok z Biedronki? ;)
My wszystkie LEDy bierzemy od Kingbrighta (ale u nas LEDy to margines
zaopatrzenia).
Chcieliśmy mieć powtarzalną jasność - w 96 roku tylko tam udało się
zamawiać ze specyfikacją grupy jasności.
Diody jednego typu Kinbrighta są na tyle jednakowe, że jeszcze mi się
nie zdarzyło dobierać bo jedna świeciła słabiej na przykład. I wcale nie
są aż takie drogie. No, w sumie zależy z czym się porównuje ;)
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_charite.de>
Subject: Re: LED-y czerwone, superjasne...
Date: Wed, 20 Jul 2005 10:49:31 +0200
A.Grodecki wrote:
Mozecie polecic jakis model/dostawce?
Cos ostatnio duzo tego lutuje i nie do konca jestem zadowolony z
jakosci/ceny. Szukam czegos nadajacego sie do wysokogabarytowych
wyswietlaczy. Raczej czerwone, fi5, jak najjasniejsze i ....tanie?
jak mój szef zwykł mówić: nie stać nas by kupować tanio.
My wszystkie LEDy bierzemy od Kingbrighta (ale u nas LEDy to margines
zaopatrzenia).
Chcieliśmy mieć powtarzalną jasność - w 96 roku tylko tam udało się
zamawiać ze specyfikacją grupy jasności.
Diody jednego typu Kinbrighta są na tyle jednakowe, że jeszcze mi się
nie zdarzyło dobierać bo jedna świeciła słabiej na przykład. I wcale nie
są aż takie drogie. No, w sumie zależy z czym się porównuje ;)
Kingbright jest ok. Jak robisz tablice, to nawet jak kupisz u
Kingbrighta nie mieszaj dwóch partii. Kiedyś się na tym naciąłem. Nawet
były tej samej grupy jasności, ale mimo to łysym okiem można było
zauważyć różnicę.
Waldek
From: Ireneusz Niemczyk <Adres.znajdziesz_at_nospam_w.starym.archiwum>
Subject: Re: LED-y czerwone, superjasne...
Date: Wed, 20 Jul 2005 12:58:26 +0200
jak mój szef zwykł mówić: nie stać nas by kupować tanio.
Sie uczepili... kolejnosc byla? byla! ;-))))
Ile to jest tanio w takim razie? Za diode fi5 w ilosciach powiedzmy do 500
sztuk...
Kingbright jest ok. Jak robisz tablice, to nawet jak kupisz u
Kingbrighta nie mieszaj dwóch partii. Kiedyś się na tym nacišłem. Nawet
były tej samej grupy jasności, ale mimo to łysym okiem można było
zauważyć różnicę.
Wlasnie wstrzymalem jeden panel - zeby miec diody do rozbudowy poprzedniego -
jedna partia na oba stojace blisko siebie.
Warszawski przedstawiciel Kingbright-a raczyl byl mnie kiedys olac zupelnie -
fakt ze chcialem cos nietypowego w ilosciach detalicznych - ale na solennych
obiecankach za kazdym razem sie konczylo. Dlatego raczej nie kupie u nich,
zobaczymy gdzie sie uda.
__
Pzd, Irek.N.
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: LED-y czerwone, superjasne...
Date: Wed, 20 Jul 2005 13:42:17 +0200
Użytkownik Ireneusz Niemczyk napisał:
Wlasnie wstrzymalem jeden panel - zeby miec diody do rozbudowy poprzedniego -
jedna partia na oba stojace blisko siebie.
Warszawski przedstawiciel Kingbright-a raczyl byl mnie kiedys olac zupelnie -
fakt ze chcialem cos nietypowego w ilosciach detalicznych - ale na solennych
obiecankach za kazdym razem sie konczylo. Dlatego raczej nie kupie u nich,
zobaczymy gdzie sie uda.
Bo 500 sztuk (1 torebka) jednorazowo dla niego to strata czasu na
rozmawianie z Tobą przez telefon. Niestety!
Zadzwoń do Scalaka.
Nie podam Ci ceny bo nie trzymam faktur w domu, a i nie pamiętam takich
rzeczy. Ale też pewnie będziesz miał inną:) Kapitalizm ;)
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: LED-y czerwone, superjasne...
Date: Wed, 20 Jul 2005 13:12:23 +0200
Użytkownik Waldemar Krzok napisał:
Kingbright jest ok. Jak robisz tablice, to nawet jak kupisz u
Kingbrighta nie mieszaj dwóch partii. Kiedyś się na tym naciąłem. Nawet
były tej samej grupy jasności, ale mimo to łysym okiem można było
zauważyć różnicę.
To jest rzecz z kategorii oczywistych - da się wykoncypować na chłopski
rozum nawet bez sprawdzania :)
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: LED-y czerwone, superjasne...
Date: Wed, 20 Jul 2005 13:18:56 +0200
On Wed, 20 Jul 2005 10:49:31 +0200, Waldemar Krzok wrote:
A.Grodecki wrote:
Mozecie polecic jakis model/dostawce?
Cos ostatnio duzo tego lutuje i nie do konca jestem zadowolony z
jakosci/ceny. Szukam czegos nadajacego sie do wysokogabarytowych
wyswietlaczy. Raczej czerwone, fi5, jak najjasniejsze i ....tanie?
jak mój szef zwykł mówić: nie stać nas by kupować tanio.
To ten ktory wyliczal cene za kg ?
Czy ja juz kompletnie grupowiczow pomylilem :-)
J.
From: Ireneusz Niemczyk <Adres.znajdziesz_at_nospam_w.starym.archiwum>
Subject: Re: LED-y czerwone, superjasne...
Date: Wed, 20 Jul 2005 12:51:16 +0200
Tanie mięso to psy jedzš.
Ile kosztuje wymiana jednej diody w matrycy, bo padła??? Takie rzeczy
bierzesz pod uwagę? Czy jednak wolisz buty z Auchan i sok z Biedronki? ;)
Ale sie wysililes, no no...
A wymiana diody to odkrecenie 6 srubek, wyciagniecie pcb, wymiana diody,
wsadzenie pcb i ponownie 6 srubek. Poza tym niby dlaczego mial bym je
wymieniac? Nie wysililem ukladu.
Diody jednego typu Kinbrighta sš na tyle jednakowe, że jeszcze mi się
nie zdarzyło dobierać bo jedna świeciła słabiej na przykład. I wcale nie
sš aż takie drogie. No, w sumie zależy z czym się porównuje ;)
Ja nie produkuje paneli w ukladzie graficznym, czasami zdarza mi sie po
prostu popelnic jakis wiekszy wyswietlacz (monitoring pracy maszyny). Nie
musi toto byc zaje..piekne, ma dzialac po prostu. To ze chce zrobic
przyzwoitej jakosci* - to juz moja wola. Napisalem ze tanie - bo nie
chcialem ofert w stylu 2pln/sztuka. Jak na razie kupuje po 0.95/szt i taka
cena jest do przyjecia, tylko ze obecnie nie jest dostepne wiecej i maja
troche waski kat swiecenia. Szukam przede wszystkim lepszej jakosci.
Wielokropek i pytajnik w moim poscie mialy to zasugerowac.
__
Pzd, Irek.N.
- jak by ktos potrzebowal obudowe z kwasoodpornej stali przykladowo, polecam
sie ;-)
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: LED-y czerwone, superjasne...
Date: Wed, 20 Jul 2005 13:30:48 +0200
Użytkownik Ireneusz Niemczyk napisał:
Tanie mięso to psy jedzš.
Ile kosztuje wymiana jednej diody w matrycy, bo padła??? Takie rzeczy
bierzesz pod uwagę? Czy jednak wolisz buty z Auchan i sok z Biedronki? ;)
Ale sie wysililes, no no...
Piszę jak jest. Ktoś te buty i soki kupuje ;)
A wymiana diody to odkrecenie 6 srubek, wyciagniecie pcb, wymiana diody,
wsadzenie pcb i ponownie 6 srubek.
Jeszcze (średnio) pół dnia dojazdu w obie strony i koszt dojazdu.
Minimum 100zł poniesionycch kosztów i utraconych możliwości.
Poza tym niby dlaczego mial bym je
wymieniac? Nie wysililem ukladu.
Bo mogą przestać świecić nawet nie wysilone.
Diody jednego typu Kinbrighta sš na tyle jednakowe, że jeszcze mi się
nie zdarzyło dobierać bo jedna świeciła słabiej na przykład. I wcale nie
sš aż takie drogie. No, w sumie zależy z czym się porównuje ;)
Ja nie produkuje paneli w ukladzie graficznym, czasami zdarza mi sie po
prostu popelnic jakis wiekszy wyswietlacz (monitoring pracy maszyny). Nie
musi toto byc zaje..piekne, ma dzialac po prostu. To ze chce zrobic
przyzwoitej jakosci* - to juz moja wola.
Chwalebna koncepcja :)
Ja też nie robię graficznych, tylko duże 7-segmmentowe, ale przyzwoitość
nie pozwala mi zrobić takiej kaszany jaką spotyka się np ostatnimi laty
na pocztach.
Napisalem ze tanie - bo nie
chcialem ofert w stylu 2pln/sztuka. Jak na razie kupuje po 0.95/szt i taka
cena jest do przyjecia, tylko ze obecnie nie jest dostepne wiecej i maja
troche waski kat swiecenia. Szukam przede wszystkim lepszej jakosci.
Wielokropek i pytajnik w moim poscie mialy to zasugerowac.
1zł mniej więcej kosztuje w detalu Kinbright 10mm superjasny
niskoprądowy. Taka sama 5mm jakieś 30gr. Chcesz mieć szerszy kąt -
montujesz dyfuzyjne.
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: Ireneusz Niemczyk <Adres.znajdziesz_at_nospam_w.starym.archiwum>
Subject: Re: LED-y czerwone, superjasne...
Date: Wed, 20 Jul 2005 22:21:31 +0200
Piszę jak jest. Ktoś te buty i soki kupuje ;)
Owszem... moze czasami nie ma wyboru?
Jeszcze (średnio) pół dnia dojazdu w obie strony i koszt dojazdu.
Minimum 100zł poniesionycch kosztów i utraconych możliwości.
-) To sie nazywa myslenie pozytywne...
To ja zaczne tak, klient wie ze o niego dbasz, przypomnisz mu sie przy okazji -
moze jakies zlecenie wpadnie?;-))
Chwalebna koncepcja :)
Sie staram, czasami wydaje mi sie ze przesadzem, ale jak zobacze fabrycznie
wykonana maszyne z gornej polki to znow popadam w nostalgie i zaczynam sie
mocniej starac ;-)
Ja też nie robię graficznych, tylko duże 7-segmmentowe, ale przyzwoitość
nie pozwala mi zrobić takiej kaszany jakš spotyka się np ostatnimi laty
na pocztach.
Z ciekawosci - co tam jest pokaszanione?
1zł mniej więcej kosztuje w detalu Kinbright 10mm superjasny
niskopršdowy. Taka sama 5mm jakieś 30gr. Chcesz mieć szerszy kšt -
montujesz dyfuzyjne.
Biezace zrobie jeszcze na tym co mam, ale rozgladne sie jak radzicie, THX :-)
__
Pzd, Irek.N.
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: LED-y czerwone, superjasne...
Date: Wed, 20 Jul 2005 22:48:02 +0200
Użytkownik Ireneusz Niemczyk napisał:
Ja też nie robię graficznych, tylko duże 7-segmmentowe, ale przyzwoitość
nie pozwala mi zrobić takiej kaszany jakš spotyka się np ostatnimi laty
na pocztach.
Z ciekawosci - co tam jest pokaszanione?
Diody świecą jak te z fabryki na Pustyni Gobi (zapewne tak jest). Czyli
jakieś low cost :) Przynajmniej na początku tak było, dawno nie
odwiedziłem poczty w W-wie.
Nie ma to jak przetargi w jednoosobowych spółkach Skarbu Państwa :))))
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki