Oferty pracy dla elektroników w Zory - doświadczenie w Altium i C
Praca ELEKTRONIK - Zory
From: "Mariusz Kawa \(AIKOM\)" <kamtronik_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Wed, 20 Jul 2005 18:34:53 +0200
This is a multi-part message in MIME format.
------= NextPart000_006C_01C58D59.B82E1240
Content-Type: text/plain;
charset="iso-8859-1"
Content-Transfer-Encoding: quoted-printable
Firma AIKOM Elektronics poszukuje osoby z doswiadczeniem w projektowaniu =
uklad=F3w elektronicznych
Wymagania:
- znajomosc narzedzi firmy Altium PROTEL, NEXAR,
- znajomosc jezyka programowania C,
- znajomosc rdzenia mikrokontrolera 51,
- dobra znajomosc j. ang.,
Oferujemy:
- prace w dynamicznie rozwijajacej sie firmie,
- mozliwosc uczestniczenia w projektach opartych na najnowszych=20
technologiach,
CV prosze przesylac na adres e-mail: mkawa_at_nospam_aikom.pl
------= NextPart000_006C_01C58D59.B82E1240
Content-Type: text/html;
charset="iso-8859-1"
Content-Transfer-Encoding: quoted-printable
<!DOCTYPE HTML PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.0 Transitional//EN">
<HTML xmlns:o =3D "urn:schemas-microsoft-com:office:office" xmlns:w =3D=20
"urn:schemas-microsoft-com:office:word"><HEAD><BASE=20
href=3D"file://C:\Program Files\Common Files\Microsoft =
Shared\Stationery\">
<META http-equiv=3DContent-Type content=3D"text/html; =
charset=3Diso-8859-1">
<META content=3DWord.Document name=3DProgId>
<META content=3D"MSHTML 6.00.2900.2668" name=3DGENERATOR>
<META content=3D"Microsoft Word 11" name=3DOriginator><LINK=20
href=3D"AIKOM_pliki/filelist.xml" rel=3DFile-List><!--[if gte mso =
9]><xml>
<o:DocumentProperties>
<o:Author>Mariusz</o:Author>
<o:LastAuthor>Mariusz</o:LastAuthor>
<o:Revision>8</o:Revision>
<o:TotalTime>7</o:TotalTime>
<o:Created>2005-05-19T09:18:00Z</o:Created>
<o:LastSaved>2005-05-19T09:32:00Z</o:LastSaved>
<o:Pages>1</o:Pages>
<o:Words>16</o:Words>
<o:Characters>98</o:Characters>
<o:Lines>1</o:Lines>
<o:Paragraphs>1</o:Paragraphs>
<o:CharactersWithSpaces>113</o:CharactersWithSpaces>
<o:Version>11.5606</o:Version>
</o:DocumentProperties>
</xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml>
<w:WordDocument>
<w:SpellingState>Clean</w:SpellingState>
<w:GrammarState>Clean</w:GrammarState>
<w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone>
<w:ValidateAgainstSchemas/>
<w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid>
<w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent>
<w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText>
<w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel>
</w:WordDocument>
</xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml>
<w:LatentStyles DefLockedState=3D"false" LatentStyleCount=3D"156">
</w:LatentStyles>
</xml><![endif]-->
<STYLE>_at_nospam_page Section1 {size: 595.3pt 841.9pt; margin: 70.85pt 70.85pt =
70.85pt 70.85pt; mso-header-margin: 35.4pt; mso-footer-margin: 35.4pt; =
mso-paper-source: 0; }
BODY {
BACKGROUND-POSITION: 0% 0%; COLOR: #000000
}
P.MsoNormal {
FONT-SIZE: 12pt; MARGIN: 0cm 0cm 0pt; FONT-FAMILY: "Times New Roman"; =
mso-style-parent: ""; mso-pagination: widow-orphan; =
mso-fareast-font-family: "Times New Roman"
}
LI.MsoNormal {
FONT-SIZE: 12pt; MARGIN: 0cm 0cm 0pt; FONT-FAMILY: "Times New Roman"; =
mso-style-parent: ""; mso-pagination: widow-orphan; =
mso-fareast-font-family: "Times New Roman"
}
DIV.MsoNormal {
FONT-SIZE: 12pt; MARGIN: 0cm 0cm 0pt; FONT-FAMILY: "Times New Roman"; =
mso-style-parent: ""; mso-pagination: widow-orphan; =
mso-fareast-font-family: "Times New Roman"
}
A:link {
COLOR: blue; TEXT-DECORATION: underline; text-underline: single
}
SPAN.MsoHyperlink {
COLOR: blue; TEXT-DECORATION: underline; text-underline: single
}
A:visited {
COLOR: purple; TEXT-DECORATION: underline; text-underline: single
}
SPAN.MsoHyperlinkFollowed {
COLOR: purple; TEXT-DECORATION: underline; text-underline: single
}
SPAN.SpellE {
mso-style-name: ""; mso-spl-e: yes
}
SPAN.GramE {
mso-style-name: ""; mso-gram-e: yes
}
DIV.Section1 {
page: Section1
}
</STYLE>
<!--[if gte mso 10]>
<style>
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
</style>
<![endif]--></HEAD>
<BODY lang=3DPL style=3D"tab-interval: 35.4pt" vLink=3Dpurple =
link=3Dblue=20
bgColor=3D#ffffff>
<DIV>Firma AIKOM Elektronics poszukuje osoby z doświadczeniem w =
projektowaniu=20
<BR>układ=F3w elektronicznych<BR><BR>Wymagania:<BR>- =
znajomość narzędzi firmy=20
Altium PROTEL, NEXAR,<BR>- znajomość języka programowania =
C,<BR>- znajomość=20
rdzenia mikrokontrolera 51,<BR>- dobra znajomość j. =
ang.,<BR><BR>Oferujemy:<BR>-=20
pracę w dynamicznie rozwijającej się firmie,<BR>- =
możliwość uczestniczenia w=20
projektach opartych na najnowszych <BR>technologiach,<BR>- umowę o=20
pracę,<BR><BR>CV proszę przesyłać na adres e-mail: =
<A=20
href=3D"">mkawa_at_nospam_aikom.pl</A><BR></DIV></BODY></HTML>
------= NextPart000_006C_01C58D59.B82E1240--
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Wed, 20 Jul 2005 23:27:45 +0200
Mariusz Kawa (AIKOM) wrote:
- znajomosc rdzenia mikrokontrolera 51,
[...]
- mozliwosc uczestniczenia w projektach opartych na najnowszych
technologiach,
Hm, "8051" i "nowoczesne technologie" uzyte w jednej wypowiedzi...? ;-)
Pozdrawiam
Piotr Wyderski
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Wed, 20 Jul 2005 23:49:49 +0200
UĹźytkownik Piotr Wyderski napisaĹ:
Hm, "8051" i "nowoczesne technologie" uzyte w jednej wypowiedzi...? ;-)
Nowoczesne technologie nie oznaczajÄ
zawsze nowoczesnych podzespoĹĂłw.
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Wed, 20 Jul 2005 23:44:48 +0200
A.Grodecki wrote:
Nowoczesne technologie nie oznaczajÄ
zawsze nowoczesnych podzespoĹĂłw.
ProszÄ o rozwiniÄcie wypowiedzi (pomijajÄ
c drobiazg, Ĺźe technologia
to wiedza o wytwarzaniu czegoĹ, a nie rozwiÄ
zanie konstrukcyjne).
Pozdrawiam
Piotr Wyderski
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 00:37:24 +0200
UĹźytkownik Piotr Wyderski napisaĹ:
A.Grodecki wrote:
Nowoczesne technologie nie oznaczajÄ
zawsze nowoczesnych podzespoĹĂłw.
ProszÄ o rozwiniÄcie wypowiedzi (pomijajÄ
c drobiazg, Ĺźe technologia
to wiedza o wytwarzaniu czegoĹ, a nie rozwiÄ
zanie konstrukcyjne).
Prosze bardzo: mamy urzÄ
dzenie, dowolne, weĹşmy np pakowaczkÄ do wÄdlin.
MoĹźe ona byÄ nowoczesna technologicznie, stosowaÄ unikatowÄ
technologiÄ
sterylizacji wsadu, supernowoczesny i unikatowy sposĂłb zamykania i
oznaczania opakowaĹ. JednoczĹnie nie dziwi nas, Ĺźe skĹada siÄ z metaki i
tworzyw znanych od dawna, Ĺźe uĹźyto w niej typowych ĹoĹźysk, tradycyjnych
silnikĂłw, paskĂłw, Ĺrub itp itd. To dlaczego nie miaĹaby byÄ napÄdzana z
procesora 87c51? Czy to obniĹźa jej walory przynaleĹźnoĹci do produktĂłw
nowoczesnej technologii jako caĹoĹci???
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 00:59:31 +0200
A.Grodecki wrote:
Prosze bardzo: mamy urzÄ
dzenie, dowolne, weĹşmy np pakowaczkÄ do wÄdlin.
MoĹźe ona byÄ nowoczesna technologicznie, stosowaÄ unikatowÄ
technologiÄ
sterylizacji wsadu, supernowoczesny i unikatowy sposĂłb zamykania i
oznaczania opakowaĹ. JednoczĹnie nie dziwi nas, Ĺźe skĹada siÄ z metaki i
tworzyw znanych od dawna, Ĺźe uĹźyto w niej typowych ĹoĹźysk, tradycyjnych
silnikĂłw, paskĂłw, Ĺrub itp itd.
Ona bÄdzie nowoczesna pod wzglÄdem mechanicznym, nie elektronicznym
-- a ta oferta pracy jest adresowana do elektronika, nie mechanika.
Pozdrawiam
Piotr Wyderski
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 01:48:46 +0200
UĹźytkownik Piotr Wyderski napisaĹ:
Prosze bardzo: mamy urzÄ
dzenie, dowolne, weĹşmy np pakowaczkÄ do wÄdlin.
MoĹźe ona byÄ nowoczesna technologicznie, stosowaÄ unikatowÄ
technologiÄ
sterylizacji wsadu, supernowoczesny i unikatowy sposĂłb zamykania i
oznaczania opakowaĹ. JednoczĹnie nie dziwi nas, Ĺźe skĹada siÄ z metaki i
tworzyw znanych od dawna, Ĺźe uĹźyto w niej typowych ĹoĹźysk, tradycyjnych
silnikĂłw, paskĂłw, Ĺrub itp itd.
Ona bÄdzie nowoczesna pod wzglÄdem mechanicznym, nie elektronicznym
-- a ta oferta pracy jest adresowana do elektronika, nie mechanika.
Ale nie wspomina, Ĺźe rĂłwnieĹź elektronika ma ocieraÄ siÄ o "najnowsze
technologie".
ZresztÄ
powiedzmy wprost - nie ma w Europie takich firm wiele, a tym
bardziej u nas :) Zastosowanie nowego procesora wiosny nie czyni.
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 01:56:31 +0200
A.Grodecki wrote:
Ale nie wspomina, Ĺźe rĂłwnieĹź elektronika ma ocieraÄ siÄ o "najnowsze
technologie".
OcieraÄ siÄ moĹźna o co kto lubi. ;-) Pytanie tylko, co z takiego
ocierania przyjdzie. Zbudowanie sterownika do ultranowoczesnej
obrabiarki z wiadra TG50 elektronikowi umoĹźliwi co najwyĹźej
uwstecznienie siÄ. Zastosowanie procesora-rĂłwieĹnika wielu
grupowiczĂłw teĹź bardzo do"nowoczesnych technologii" nikogo
nie przybliĹźy.
Zastosowanie nowego procesora wiosny nie czyni.
Nie czyni, ale i krzemiennym piÄĹciakiem nikt promu kosmicznego nie
wyĹupaĹ...
Pozdrawiam
Piotr Wyderski
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 02:31:22 +0200
UĹźytkownik Piotr Wyderski napisaĹ:
OcieraÄ siÄ moĹźna o co kto lubi. ;-)
NiezupeĹnie - ocieractwo jest karalne :)
Pytanie tylko, co z takiego
ocierania przyjdzie. Zbudowanie sterownika do ultranowoczesnej
obrabiarki z wiadra TG50 elektronikowi umoĹźliwi co najwyĹźej
uwstecznienie siÄ. Zastosowanie procesora-rĂłwieĹnika wielu
grupowiczĂłw teĹź bardzo do"nowoczesnych technologii" nikogo
nie przybliĹźy.
ChciaĹbym wierzyÄ, Ĺźe liczna grupa bywalcĂłw tej grupy potrafiĹaby
skleciÄ cokolwiek sensownie z tranzystorĂłw, oprĂłcz klucza wĹÄ
czajÄ
cego
przekaĹşnik lub LED-a :)
A co do programowania procesorĂłw - niewiele siÄ róşniÄ
te stare od
nowych. Bardziej Ĺrodowiska do pisania programĂłw :)))
Zastosowanie nowego procesora wiosny nie czyni.
Nie czyni, ale i krzemiennym piÄĹciakiem nikt promu kosmicznego nie
wyĹupaĹ...
Sadzisz, Ĺźe oni tam serio robiÄ
coĹ "w najnowszych techmnologiach" ;)
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 02:48:16 +0200
A.Grodecki wrote:
ChciaĹbym wierzyÄ, Ĺźe liczna grupa bywalcĂłw tej grupy potrafiĹaby
skleciÄ cokolwiek sensownie z tranzystorĂłw, oprĂłcz klucza wĹÄ
czajÄ
cego
przekaĹşnik lub LED-a :)
A co to jest "coĹ sensownego" i po co to robiÄ z tranzystorĂłw, jeĹli
siÄ ma znacznie lepsze opcje, np. w postaci scalonych wzmacniaczy
mikrofalowych? :-)
A co do programowania procesorĂłw - niewiele siÄ róşniÄ
te stare od
nowych.
No to chyba im siÄ od dĹuĹźszego czasu nie przyglÄ
daĹeĹ -- ja sobie
teraz amatorsko budujÄ urzÄ
dznie, ktĂłre 15 lat temu uznaĹbym za
science fiction. :-) Co prawda na FPGA, a nie procesorze w ĹcisĹym
rozumieniu, ale bez "nowoczesnej technologii" nie byĹoby na to
najmniejszych szans.
Sadzisz, Ĺźe oni tam serio robiÄ
coĹ "w najnowszych techmnologiach" ;)
Nie wiem -- statystycznie rzecz biorÄ
c nie naleĹźy w to wierzyÄ, ale
z drugiej strony znajdowaĹem juĹź pereĹki w najdziwniejszych miejscach... ;-)
Pozdrawiam
Piotr Wyderski
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Wed, 20 Jul 2005 21:10:51 -0500
"Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl> wrote in message news:dbmrcc$nkg$1_at_nospam_news.dialog.net.pl...
No to chyba im siÄ od dĹuĹźszego czasu nie przyglÄ
daĹeĹ -- ja sobie
teraz amatorsko budujÄ urzÄ
dznie, ktĂłre 15 lat temu uznaĹbym za
science fiction. :-) Co prawda na FPGA, a nie procesorze w ĹcisĹym
rozumieniu, ale bez "nowoczesnej technologii" nie byĹoby na to
najmniejszych szans.
I tu jest pies pogrzebany - ja rĂłwnieĹź uczesniczÄ w projektach
w ktĂłrych jednoczeĹnie uĹźywa siÄ koĹci Cyclone Altery oraz
klonĂłw 8051 z ambitnymi peryferiami. Jeden produkt ma dwa
procesory: 400MHz RISC na ktĂłrym chodzi Windows CE
i drugi procesor "mixed signal" do obsĹugi sygnaĹĂłw analogowych
z rdzeniem starego poczciwego 8051.
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 12:01:31 +0200
UĹźytkownik Piotr Wyderski napisaĹ:
A.Grodecki wrote:
ChciaĹbym wierzyÄ, Ĺźe liczna grupa bywalcĂłw tej grupy potrafiĹaby
skleciÄ cokolwiek sensownie z tranzystorĂłw, oprĂłcz klucza wĹÄ
czajÄ
cego
przekaĹşnik lub LED-a :)
A co to jest "coĹ sensownego" i po co to robiÄ z tranzystorĂłw, jeĹli
siÄ ma znacznie lepsze opcje, np. w postaci scalonych wzmacniaczy
mikrofalowych? :-)
PrawidĹowa metoda nauki to "od ogĂłĹu do dszczegĂłĹu". Czyli dobrze jest
gdy ktoĹ zaczyna klecÄ
c ukĹady z bramek logicznych, ledĂłw, w.o. i
komparatorĂłw, ale potem trzeba zagĹÄbiÄ siÄ w wiedzÄ. Elektronik, ktĂłry
nie wie, jak tranzystor i inne elememty dziaĹajÄ
, NIGDY nie bÄdzie
dobrym elektronikiem. Takie jest moje zdanie i jestem o tym caĹkowicie
przekonany. Bo ta wiedza jest potrzebna gdy zaczyna chodziÄ o niuanse.
A co do programowania procesorĂłw - niewiele siÄ róşniÄ
te stare od
nowych.
No to chyba im siÄ od dĹuĹźszego czasu nie przyglÄ
daĹeĹ -- ja sobie
teraz amatorsko budujÄ urzÄ
dznie, ktĂłre 15 lat temu uznaĹbym za
science fiction. :-) Co prawda na FPGA, a nie procesorze w ĹcisĹym
rozumieniu, ale bez "nowoczesnej technologii" nie byĹoby na to
najmniejszych szans.
JednoukĹadowce sÄ
od lat, matryce programowalne sÄ
od lat, procesory
sygnaĹowe sÄ
od lat. WspĂłĹczesne róşniÄ
siÄ tylko stopniem upakowania,
zĹoĹźonoĹci i niuanassmi technicznymi, sposobem programowania,
debugowania, trwaĹoĹciÄ
zapisu. Skoku jakoĹciowego nie ma, tylko
iloĹciowy. Jak w tej pakowaczce - ciÄ
gle te same ĹoĹźyska, silniki i
Ĺruki. Tak damo jak pierwsze PC-towe dyski twarde 20M niewiele siÄ
róşniÄ
od wspĂłĹczesnych z setkami GB. Ta sama wielkoĹÄ, ksztaĹt, wielki
pobĂłr prÄ
du a w Ĺrodku krÄcÄ
ce siÄ talarze. To jest TYLKO skok
iloĹciowy, zwiÄ
zany z nowymi technologiami materiaĹĂłw. Nowa technologia
CAĹKOWICIE byĹaby wtedy, gdyby zamiast dysku byĹa maĹa kostka o tej
samej pojemnoĹci z nanosekundowym dostÄpem i wymagajÄ
ca zasilania tylko
dla ukĹadĂłw wejĹcia-wyjĹcia.
W ukĹadach programowalnych nowÄ
technologiÄ
byĹoby np stworzenie
sensownie dziaĹajÄ
cej i sensownie duĹźej sieci neuronowej w obudowie
maĹego scalaka.
Kolejny milion tranzystorĂłw w kolejnej wersji 8086 mnie nie rusza :)
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: "Andrzej Kamieniecki" <_andrzej.kamieniecki_at_nospam_tespol.com.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 12:43:00 +0200
Użytkownik "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com> napisał w wiadomości
news:dbnr53$8ta$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
[ciap]
A co to jest "coĹ sensownego" i po co to robiÄ z tranzystorĂłw, jeĹli
siÄ ma znacznie lepsze opcje, np. w postaci scalonych wzmacniaczy
mikrofalowych? :-)
Eeee?? Z takim podejściem to życzę powodzenia przy układach w.cz. :-)
Elektronik, ktĂłry
nie wie, jak tranzystor i inne elememty dziaĹajÄ
, NIGDY nie bÄdzie
dobrym elektronikiem. Takie jest moje zdanie i jestem o tym caĹkowicie
przekonany. Bo ta wiedza jest potrzebna gdy zaczyna chodziÄ o niuanse.
Zgadzam się w 100%.
Swoją drogą w jednej z firm zajmujących się projektowaniem (zdaje się coś z
zakresu telekomunikacji) usłyszałem "panie, a po co komu mierzyć
charakterystyki tranzystora, teraz z tranzystorów już nic się nie robi",
hmmm wrócili do lamp?
Andrzej Kamieniecki
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 13:24:38 +0200
Andrzej Kamieniecki wrote:
Eeee?? Z takim podejściem to życzę powodzenia przy układach w.cz. :-)
Do prawie gigaherca (868MHz) problemu z takim podejściem nie miałem,
a wyżej nie wchodziłem. Natomiast wzmacniacz w.cz. na tranzystorach
mi się wzbudzał. :-(
No chyba, że mowa o w.cz. w dzisiejszym rozumieniu, tj. ~50GHz -- ale
takie układy projektuje nawet mało który dyplomowany elektronik.
Swoją drogą w jednej z firm zajmujących się projektowaniem (zdaje się coś
z
zakresu telekomunikacji) usłyszałem "panie, a po co komu mierzyć
charakterystyki tranzystora, teraz z tranzystorów już nic się nie robi",
hmmm wrócili do lamp?
Pewnie mają kostki z pinami "signal in" oraz "signal out" i mało ich
obchodzą wewnętrzne szczegóły konstrukcyjne stopni wejściowych.
Pozdrawiam
Piotr Wyderski
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 15:11:48 +0200
Użytkownik Piotr Wyderski napisał:
Do prawie gigaherca (868MHz) problemu z takim podejściem nie miałem,
a wyżej nie wchodziłem. Natomiast wzmacniacz w.cz. na tranzystorach
mi się wzbudzał. :-(
I tu jest źródło Twojej opini na temat elektroniki i postępu. Nawet
durnego wzmaczniacza nie potrafiłeś tak zbudować żeby pracował jako
wzmacniacz...
;)
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 13:00:33 +0200
On Thu, 21 Jul 2005 12:01:31 +0200, A.Grodecki wrote:
A co to jest "coś sensownego" i po co to robić z tranzystorów, jeśli
się ma znacznie lepsze opcje, np. w postaci scalonych wzmacniaczy
mikrofalowych? :-)
Prawidłowa metoda nauki to "od ogółu do dszczegółu". Czyli dobrze jest
gdy ktoś zaczyna klecąc układy z bramek logicznych, ledów, w.o. i
komparatorów, ale potem trzeba zagłębić się w wiedzę. Elektronik, który
nie wie, jak tranzystor i inne elememty działają, NIGDY nie będzie
dobrym elektronikiem. Takie jest moje zdanie i jestem o tym całkowicie
przekonany. Bo ta wiedza jest potrzebna gdy zaczyna chodzić o niuanse.
Duzo ci te niuanse w tranzystorach czy bramkach pomoga jak przyjdzie
projektowac logike do FPGA czy ASIC'a za pomoca VHDL w dodatku ..
A co do programowania procesorów - niewiele się różnią te stare od
nowych.
No to chyba im się od dłuższego czasu nie przyglądałeś -- ja sobie
teraz amatorsko buduję urządznie, które 15 lat temu uznałbym za
science fiction. :-) Co prawda na FPGA, a nie procesorze w ścisłym
rozumieniu, ale bez "nowoczesnej technologii" nie byłoby na to
najmniejszych szans.
Jednoukładowce są od lat, matryce programowalne są od lat, procesory
sygnałowe są od lat. Współczesne różnią się tylko stopniem upakowania,
złożoności i niuanassmi technicznymi, sposobem programowania,
debugowania, trwałością zapisu. Skoku jakościowego nie ma, tylko
ilościowy.
Ale ten skok ilosciowy umozliwia skok jakosciowy - pomyslalbys
kiedys o cyfrowym radiu ? No i sam skok ilosciowy .. pod koniec
lat 80-tych wydawalo sie ze krzem osiagnal szczyt mozliwosci i
duzo wiecej niz 10-20MHz sie z procesora nie wycisnie ..
P.S. 15 lat temu ? ~10 lat temu demodulator/dekoder do satelitarnych
tunerow tv cyfrowej byl juz zrealizowany cyfrowo ... dodaj pare latek
-)
Tak damo jak pierwsze PC-towe dyski twarde 20M niewiele się
różnią od współczesnych z setkami GB.
Na pierwszy rzut oka. Masz np dynamiczny uklad pozycjonowania,
inne glowice.
W układach programowalnych nową technologią byłoby np stworzenie
sensownie działającej i sensownie dużej sieci neuronowej w obudowie
małego scalaka.
Kolejny milion tranzystorów w kolejnej wersji 8086 mnie nie rusza :)
Ale w zrobieniu takiej sieci nie widze zadnych problemow.
Problemem moze byc do czego ja sensownie uzyc :-)
A kolejny milion tranzystorow .. obecnie w DRAM stan bitu jest
pamietany na cos na kilkuset elektronach .. zaprojektuj do tego
wzmacniacz ..
J.
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 03:33:53 +0200
UĹźytkownik "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com> napisaĹ w
wiadomoĹci news:dbmpo3$of3$1_at_nospam_atlantis.news.tpi.pl
Zbudowanie sterownika do ultranowoczesnej
obrabiarki z wiadra TG50 elektronikowi umoĹźliwi co najwyĹźej
uwstecznienie siÄ.
ChciaĹbym wierzyÄ, Ĺźe liczna grupa bywalcĂłw tej grupy potrafiĹaby
skleciÄ cokolwiek sensownie z tranzystorĂłw, oprĂłcz klucza wĹÄ
czajÄ
cego
przekaĹşnik lub LED-a :)
Niestety coraz bardziej podzielam tÄ
wÄ
tpliwoĹÄ.
Zbieram wĹaĹnie materiaĹy do kolejnego "AnalogCenter" do EP. Z setek
przejrzanych schematĂłw (projektĂłw, pomysĹĂłw ukĹadowych, itp..) z internetu,
coĹ _rzeczywiĹcie_ oryginalnego udaje mi siÄ wyĹowiÄ zaledwie w kilku
przypadkach. Reszta powtarza w kĂłĹko te same trywialne rozwiÄ
zania lub wrÄcz
fabryczne noty aplikacyjne. WyglÄ
da na to, Ĺźe wiedza statystycznego
inĹźyniera coraz bardziej sprowadza siÄ do umiejÄtnoĹci przekĹadania pewnej
liczby standardowych klockĂłw w standardowych zastosowaniach. Za to coraz
rzadziej spotyka siÄ jakieĹ niestandardowe czy chociaĹźby dogĹÄbnie
przemyĹlane aplikacje wyciskajÄ
ce ostatnie soki z posiadanych zasobĂłw.
SiÄgnÄ
Ĺem z pĂłĹki "UkĹady pĂłĹprzewodnikowe" Tietze&Schenk-a. Czytam sobie
kolejne rozdziaĹy i tak siÄ zastanawiam, czy nie naleĹźaĹoby zaczÄ
Ä od
przypomnienia paru kanonicznych rozwiÄ
zaĹ ukĹadowych i opatrzenia ich
sensownym komentarzem. Ot... np. szybkie pytanie... Kto potrafi z marszu
powiedzieÄ na czym polegajÄ
i z czego siÄ biorÄ
zalety kaskody?
--
Marek Dzwonnik, GG: #2061027 - zwykle jako 'niewidoczny'
(Uwaga Gadu-Gadulcowicze: Nie odpowiadam na anonimy.)
From: "Piotr Gałka" <piotr.galka_at_nospam_CUTTHISmicromade.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 10:13:17 +0200
Użytkownik "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl> napisał
w wiadomości news:42defb81$1_at_nospam_news.home.net.pl...
Kto potrafi z marszu
powiedzieć na czym polegają i z czego się biorą zalety kaskody?
Jeśli dobrze pamiętam, co oznacza słowo kaskoda....
Zaletą jest wzmocnienie układu WE przy paśmie układu WB, a bierze się
z minimalizacji efektu Millera tranzystora WE dzięki małej impedancji
wejściowej tranzystora WB.
Z tym, że właściwie każde połączenie dwu stopni WE-WB będzie miało te
zalety.
Kaskoda różni się od każdego połączenia WE-WB tylko wspólną
polaryzacją.
Z tego mi wychodzi, że jedyną zaletą kaskody jest zaoszczędzenie kilku
oporników.
Mam rację ? A może jest jakaś zaleta, o którą właśnie chodziło, a
której z marszu się nie pamięta ?
P.G.
From: "Pawel \"O'Pajak\"" <opajak_at_nospam_op.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 10:43:21 +0200
Powitanko,
z minimalizacji efektu Millera tranzystora WE
Czy jest jakis uklad minimalizujacy efekt Belki?;-))))
Dobra, wiem, to juz w pazdzierniku:-)
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mrożek)
*** UWAGA: Odpowiadam TYLKO na maile ->:
pavel(ten_smieszny_znaczek)klub.chip.pl ***
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 12:16:21 +0200
Użytkownik Pawel "O'Pajak" napisał:
Powitanko,
z minimalizacji efektu Millera tranzystora WE
Czy jest jakis uklad minimalizujacy efekt Belki?;-))))
Dobra, wiem, to juz w pazdzierniku:-)
Jest. Odpowiednia ilość pętli na czerowny wsad.
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 11:30:37 +0200
Użytkownik "Piotr Gałka" <piotr.galka_at_nospam_CUTTHISmicromade.pl> napisał w
wiadomości news:42df58eb$1_at_nospam_news.home.net.pl
Kto potrafi z marszu
powiedzieć na czym polegają i z czego się biorą zalety kaskody?
Jeśli dobrze pamiętam, co oznacza słowo kaskoda....
Zaletą jest wzmocnienie układu WE przy paśmie układu WB, a bierze się
z minimalizacji efektu Millera tranzystora WE dzięki małej impedancji
wejściowej tranzystora WB.
Zgadza się.
Obciążeniem dolnego tranzystora jest złącze b-e tranzystora górnego.
Ponieważ oba pracują przy mniej więcej tym samym prądzie emitera, to
wzmocnienie napięciowe pierwszego stopnia (WE) jest bliskie ku=-1 dzięki
czemu Miller idzie na bezrobocie. Właściwe wzmocnienie napięciowe zapewnia
stopień WB.
Z tym, że właściwie każde połączenie dwu stopni WE-WB będzie miało te
zalety. Kaskoda różni się od każdego połączenia WE-WB tylko wspólną
polaryzacją. Z tego mi wychodzi, że jedyną zaletą kaskody jest
zaoszczędzenie kilku
oporników.
A czy jest jakieś sensowne połączenie WE/WB, któego nie da się nazwać
kaskodą? ;-)
BTW... Jeśli się nie mylę, to połaczenie 'na barana' i jego nazwa jest
znacznie starsza od tranzystorów.
Mam rację ? A może jest jakaś zaleta, o którą właśnie chodziło, a
której z marszu się nie pamięta ?
Przede wszystkim chodzi o pasmo, przy zachowaniu dużej impedancji
wejściowej.
Ale co do Ciebie, to akurat nie mialem wątpliwości, że nie będziesz mieć
problemów z odpowiedzią. ;-)
--
Marek Dzwonnik, GG: #2061027 - zwykle jako 'niewidoczny'
(Uwaga Gadu-Gadulcowicze: Nie odpowiadam na anonimy.)
From: "Piotr Gałka" <piotr.galka_at_nospam_CUTTHISmicromade.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 12:52:26 +0200
Użytkownik "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl> napisał
w wiadomości news:42df6b3e$1_at_nospam_news.home.net.pl...
A czy jest jakieś sensowne połączenie WE/WB, któego nie da się
nazwać
kaskodą? ;-)
Problem w tym, że nie jestem pewien, jaka jest dokładnie definicja
połączenia w 'kaskodę'.
Wydaje mi się, że spolaryzowanie niezależnie stopnia WE i WB i
połączenie ich kondensatorem nie jest tak całkiem bez sensu i chyba
nie określi się tego jako kaskody.
Choć tego sensu jest tam faktycznie niewiele.
P.G.
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 12:08:09 +0200
UĹźytkownik Marek Dzwonnik napisaĹ:
Niestety coraz bardziej podzielam tÄ
wÄ
tpliwoĹÄ.
Zbieram wĹaĹnie materiaĹy do kolejnego "AnalogCenter" do EP. Z setek
przejrzanych schematĂłw (projektĂłw, pomysĹĂłw ukĹadowych, itp..) z internetu,
coĹ _rzeczywiĹcie_ oryginalnego udaje mi siÄ wyĹowiÄ zaledwie w kilku
przypadkach. Reszta powtarza w kĂłĹko te same trywialne rozwiÄ
zania lub wrÄcz
fabryczne noty aplikacyjne. WyglÄ
da na to, Ĺźe wiedza statystycznego
inĹźyniera coraz bardziej sprowadza siÄ do umiejÄtnoĹci przekĹadania pewnej
liczby standardowych klockĂłw w standardowych zastosowaniach. Za to coraz
rzadziej spotyka siÄ jakieĹ niestandardowe czy chociaĹźby dogĹÄbnie
przemyĹlane aplikacje wyciskajÄ
ce ostatnie soki z posiadanych zasobĂłw.
SiÄgnÄ
Ĺem z pĂłĹki "UkĹady pĂłĹprzewodnikowe" Tietze&Schenk-a. Czytam sobie
kolejne rozdziaĹy i tak siÄ zastanawiam, czy nie naleĹźaĹoby zaczÄ
Ä od
przypomnienia paru kanonicznych rozwiÄ
zaĹ ukĹadowych i opatrzenia ich
sensownym komentarzem. Ot... np. szybkie pytanie... Kto potrafi z marszu
powiedzieÄ na czym polegajÄ
i z czego siÄ biorÄ
zalety kaskody?
Ja akurat wiem, bo robiĹem szybkie ukĹady impulsowe, ale jesteĹmy
wymierajÄ
cym gatunkiem.
Dla mnie szczytem kunsztu jest to o czym wspomniaĹeĹ - wyciĹniÄcie sokĂłw
z minimalnej iloĹci sprzÄtu. JeĹli juĹź ukĹad mikroprogramowany, to
pracujÄ
cy na 4 zmiany :) Ale naprawdÄ piÄkne sÄ
ciekawe rozwiÄ
zania
analogowe... :))))
Na elektronice kiedyĹ uczyli elektroniki, co siÄ porobiĹo do cholery?!?
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 13:00:33 +0200
On Thu, 21 Jul 2005 12:08:09 +0200, A.Grodecki wrote:
Użytkownik Marek Dzwonnik napisał:
Niestety coraz bardziej podzielam tą wątpliwość.
Zbieram właśnie materiały do kolejnego "AnalogCenter" do EP. Z setek
przejrzanych schematów (projektów, pomysłów układowych, itp..) z internetu,
coś _rzeczywiście_ oryginalnego udaje mi się wyłowić zaledwie w kilku
przypadkach. Reszta powtarza w kółko te same trywialne rozwiązania lub wręcz
fabryczne noty aplikacyjne. Wygląda na to, że wiedza statystycznego
inżyniera coraz bardziej sprowadza się do umiejętności przekładania pewnej
liczby standardowych klocków w standardowych zastosowaniach. Za to coraz
rzadziej spotyka się jakieś niestandardowe czy chociażby dogłębnie
przemyślane aplikacje wyciskające ostatnie soki z posiadanych zasobów.
Dla mnie szczytem kunsztu jest to o czym wspomniałeś - wyciśnięcie soków
z minimalnej ilości sprzętu.
IMHO przesadzacie. "1000 ukladow z 555" juz napisano. Teraz czasy
podobne jak z programowaniem - nie oplaca sie stosowac sztuczek.
Wymaga jakis uklad 100 tranzystorow zeby go porzadnie zrobic ?
To uzyjemy 100 tranzystorow, a technolog bedzie i tak narzekal ze
krzem mu sie w scalaku marnuje :-)
Dzieki postepowi elektroniki .. i postepowi dystrybucji .. do typowych
zastosowan mamy dzis typowe scalaki .. i nie bardzo jest dzis sens
"wyciskac soki z innych".
A szczyt kunsztu to dzis jest radar na ...set GHz, odbiornik radiowy
dwa razy czulszy niz konkurencja, czlon analogowy do sigma-delta o
liniowosci siegajacej 24.28..30 bitow, lacze swiatlowodowe na
xxx Gb/s. Nanowoltomierze i pikoamperomierze to chyba dzis nie sa
juz osiagnieciem :-(
Jak sobie tak czytalem o konstrukcji Gravity Probe B, albo
o badaniach Instututu Frauenhofera .. lezka sie w oku krecila.
Jeśli już układ mikroprogramowany, to pracujący na 4 zmiany :)
A propos .. sa jakies konfigurowalne kostki analogowe .. moze EP
powinna sie nimi zajac :-)
A jesli chodzi o uP .. moze by zrobic jakis jako automat
asynchroniczny bezzegarowy.
Na elektronice kiedyś uczyli elektroniki, co się porobiło do cholery?!?
W Polsce ? Moze i dobrze sie porobilo, upadek przemyslu
elektronicznego, to po co "scisli elektronicy" ?
Zreszta jak pamietam swoje studia .. to juz wtedy tej elektroniki
czystej niewiele tam bylo .. kto nie znal sie na tym wczesniej
to sie projektowac wiele nie nauczyl ..
J.
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 13:17:21 +0200
J.F. wrote:
IMHO przesadzacie. "1000 ukladow z 555" juz napisano. Teraz czasy
podobne jak z programowaniem - nie oplaca sie stosowac sztuczek.
Nawet ktoś kilka miesięcy temu dawał link do PICa w obudowie
sześciowyprowadzeniowej. Jeśli coś takiego będzie tanie, to
stosowanie 555 przestanie mieć wielki sens, bo łatwiej napisać
odpowiedni program, niż się użerać z analogowym generatorem,
by działał zgodznie z założeniami.
A propos .. sa jakies konfigurowalne kostki analogowe ..
Są. :-) Czytałem PDF jako ciekawostkę, ale nie mogę sobie
nawet przypomnieć producenta, nie wspominając o symbolu.
A jesli chodzi o uP .. moze by zrobic jakis jako automat
asynchroniczny bezzegarowy.
A po co?
Pozdrawiam
Piotr Wyderski
From: "Piotr Gałka" <piotr.galka_at_nospam_CUTTHISmicromade.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 14:41:16 +0200
Użytkownik "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl> napisał w
wiadomości news:dbo080$jvl$1_at_nospam_news.dialog.net.pl...
Są. :-) Czytałem PDF jako ciekawostkę, ale nie mogę sobie
nawet przypomnieć producenta, nie wspominając o symbolu.
Akurat dziś natknąłem się na reklamę, która zaprowadziła mnie na:
http://www.anadigm.com/Sol_10_e.asp
Na pierwszy rzut oka wygląda, że konfigurowalna analogówka ma załatwić
dowolne RFID.
Drugiego rzutu oka już nie robiłem.
P.G.
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 18:48:02 +0200
On Thu, 21 Jul 2005 13:17:21 +0200, Piotr Wyderski wrote:
J.F. wrote:
A jesli chodzi o uP .. moze by zrobic jakis jako automat
asynchroniczny bezzegarowy.
A po co?
Bo tego jeszcze nikt nie zrobil :-)
J.
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 19:51:49 +0200
Uzytkownik "J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci
news:l5kvd1he6udd1j27n14dosnnsslt0goqd8_at_nospam_4ax.com
A jesli chodzi o uP .. moze by zrobic jakis jako automat
asynchroniczny bezzegarowy.
A po co?
Bo tego jeszcze nikt nie zrobil :-)
Wprawdzie to nie uP, ale przyszla mi do glowy np. taka Pentaconta, czyli
automat asynchroniczny na 100kszt przekazników. ;-))
A ile rzeczy dzialo sie tam wspólbieznie! Tylko programowalnosc jakby ciut
ograniczona ;-)
--
Marek Dzwonnik, GG: #2061027 - zwykle jako 'niewidoczny'
(Uwaga Gadu-Gadulcowicze: Nie odpowiadam na anonimy.)
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 13:04:41 +0200
A.Grodecki wrote:
Ja akurat wiem, bo robiĹem szybkie ukĹady impulsowe, ale jesteĹmy
wymierajÄ
cym gatunkiem.
Takie umiejÄtnoĹci zawsze bÄdÄ
cenne.
Dla mnie szczytem kunsztu jest to o czym wspomniaĹeĹ - wyciĹniÄcie sokĂłw
z minimalnej iloĹci sprzÄtu.
Tylko po co? Moim zdaniem znacznie istotniejszym kryterium projektowym
powinna byÄ cena ukĹadu, a nie zĹoĹźonoĹÄ zastosowanych w nim podzespoĹĂłw.
Co kogo obchodzi, Ĺźe danÄ
funkcjÄ realizuje ukĹad scalony zĹozony z 10 mln
tranzystorĂłw, skoro robi to dobrze, bÄdÄ
c przy tym taĹszy, pobierajÄ
c mniej
energii i wymagajÄ
cy znacznie mniejszej wiedzy do poprawnego uĹźycia niĹź
swĂłj dwudziestotranzystorowy odpowiednik?
Ale naprawdÄ piÄkne sÄ
ciekawe rozwiÄ
zania analogowe... :))))
No sÄ
.
Na elektronice kiedyĹ uczyli elektroniki, co siÄ porobiĹo do cholery?!?
Ĺwiat poszedĹ do przodu, drobiazg. ;-)
Pozdrawiam
Piotr Wyderski
From: "Andrzej Kamieniecki" <_andrzej.kamieniecki_at_nospam_tespol.com.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 13:25:48 +0200
Użytkownik "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl> napisał w
wiadomości news:dbnvgf$jc3$1_at_nospam_news.dialog.net.pl...
[ciap]
Tylko po co? Moim zdaniem znacznie istotniejszym kryterium projektowym
powinna byÄ cena ukĹadu, a nie zĹoĹźonoĹÄ zastosowanych w nim
podzespoĹĂłw.
Co kogo obchodzi, Ĺźe danÄ
funkcjÄ realizuje ukĹad scalony zĹozony z
10 mln
tranzystorĂłw, skoro robi to dobrze, bÄdÄ
c przy tym taĹszy, pobierajÄ
c
mniej
energii i wymagajÄ
cy znacznie mniejszej wiedzy do poprawnego uĹźycia niĹź
swĂłj dwudziestotranzystorowy odpowiednik?
Ĺwiat poszedĹ do przodu, drobiazg. ;-)
Akurat ostatnio miałem okazję zajrzeć do wnetrzności kilkugigowego
analizatora sieci, skoro swiat poszedł tak do przodu to zrób mu lepszy
front-end z milionów układów programowalnych, będzie pewnie taniej i w
ogóle...
Andrzej Kamieniecki
P.S.
W kontekście tego wątku ciekawe czy ludzie projektujący ten analizator nie
musieli wiedzieć jak działa tranzystor i mogli machnąć wszystko w vhdl'u :-)
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 15:08:41 +0200
UĹźytkownik Piotr Wyderski napisaĹ:
Na elektronice kiedyĹ uczyli elektroniki, co siÄ porobiĹo do cholery?!?
Ĺwiat poszedĹ do przodu, drobiazg. ;-)
Tu siÄ akurat zgfadzam. Swiat poszedĹ. U nas wstecz, nawet nie w miejscu.
JeĹli chcesz mi wmĂłwiÄ twierdzenie, Ĺźe postÄp polehga na totalnej
nieznajomoĹci podstaw dziedziny, to powodzenia.
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Wed, 20 Jul 2005 21:07:54 -0500
"Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl> wrote in message news:dbmoba$ll5$1_at_nospam_news.dialog.net.pl...
OcieraÄ siÄ moĹźna o co kto lubi. ;-) Pytanie tylko, co z takiego
ocierania przyjdzie. Zbudowanie sterownika do ultranowoczesnej
obrabiarki z wiadra TG50 elektronikowi umoĹźliwi co najwyĹźej
uwstecznienie siÄ. Zastosowanie procesora-rĂłwieĹnika wielu
grupowiczĂłw teĹź bardzo do"nowoczesnych technologii" nikogo
nie przybliĹźy.
Piotrze,
obecnie produkuje siÄ wciÄ
Ĺź wiele nowoczesnych
mikrokontrolerĂłw z rdzeniem opartym na starym 8051.
Otoczone sÄ
wieloma ciekawymi rozwiÄ
zaniami ktĂłre
uĹatwiajÄ
konstrukcjÄ (zintegrowanie z A/C, C/A, USB,
Ethernet, CANBUS) i
W wielu przypadkach naprawdÄ nie jest potrzebna
super moc obliczeniowa i 32-bitowe magistrale...
Istota nowoczesnoĹci urzÄ
dzenia moĹźe w ogĂłle nie
dotyczyÄ procesora na jakim jest wykonane a funkcji
jakÄ
peĹni jako gotowe urzÄ
dzenie.
Na dodatek projekty wymagajÄ
ce nowoczesnych technologii
mogÄ
w ogĂłle byÄ niezwiazane z 8051 a znajomoĹÄ 8051
wymagana jest do obsĹugi/serwisu starego kodu w "tle"
podczas pracy nad nowymi projektami... Wiele firm ma
duĹźy spadek starych urzÄ
dzeĹ ktĂłrymi sie trzeba zajÄ
Ä
w trakcie wdraĹźania nowych, nowoczesnych technologii :-)
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 12:12:53 +0200
UĹźytkownik Pszemol napisaĹ:
Na dodatek projekty wymagajÄ
ce nowoczesnych technologii
mogÄ
w ogĂłle byÄ niezwiazane z 8051 a znajomoĹÄ 8051
wymagana jest do obsĹugi/serwisu starego kodu w "tle"
podczas pracy nad nowymi projektami... Wiele firm ma
duĹźy spadek starych urzÄ
dzeĹ ktĂłrymi sie trzeba zajÄ
Ä
w trakcie wdraĹźania nowych, nowoczesnych technologii :-)
Stoi u mnie w sÄ
cie drukarka Panasonic KXP6150, laserowa, 600dpi.
Niestety mocowanie waĹka do wymiany. Ale - co jÄ
napÄdza? WĹaĹnie 51-ka.
Taka zwykĹa!
JuĹź nie uĹźywam tego scalaka dĹuĹźszy czas, ale to przykĹad (jeden z
niewielu) na ukĹad o bardzo dobrze dobranym zestawie peryferiĂłw, co
powodouje Ĺźe trzyma siÄ do dziĹ.
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 12:57:08 +0200
A.Grodecki wrote:
JuĹź nie uĹźywam tego scalaka dĹuĹźszy czas, ale to przykĹad (jeden z
niewielu) na ukĹad o bardzo dobrze dobranym zestawie peryferiĂłw, co
powodouje Ĺźe trzyma siÄ do dziĹ.
Jest tak dobrze pomyĹlany, Ĺźe nie ma nawet PWM... A trzyma
siÄ nie z powodu swoich rzekomych zalet, tylko dlatego, Ĺźe jest
to swego rodzaju standard przemysĹowy -- robi siÄ go, bo
wszyscy go znajÄ
, a wszyscy go znajÄ
, bo ciÄ
gle siÄ go robi.
Pozdrawiam
Piotr Wyderski
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 12:53:55 +0200
Pszemol wrote:
Piotrze,
obecnie produkuje siÄ wciÄ
Ĺź wiele nowoczesnych
mikrokontrolerĂłw z rdzeniem opartym na starym 8051.
Otoczone sÄ
wieloma ciekawymi rozwiÄ
zaniami ktĂłre
uĹatwiajÄ
konstrukcjÄ (zintegrowanie z A/C, C/A, USB,
Ethernet, CANBUS)
Szybsze magistrale zwykle sÄ
obsĹugiwane przez niezaleĹźne
koprocesory, czÄsto do tego stopnia niezaleĹźne, Ĺźe da siÄ je
odĹÄ
czyÄ od 8051 i przekazaÄ urzÄ
dzeniu zewnÄtrznemu. Tak
jest na przykĹad w FX2. W moim projekcie 8051 jest potrzebne
do skonfigurowania FPGA, a w późniejszej fazie dziaĹania
urzÄ
dzenia odczytuje pozycjÄ z ekranu dotykowego i czas z
RTC. Mimo skrĂłcenia cyklu rozkazowego i taktowania 48MHz
8051 jest tak wolny, Ĺźe nie powierzyĹem mu nawet programowego
skonfigurowania FPGA; dopiero dzika sztuczka z UARTem
pozwoliĹa zrobiÄ to w 80 ms. ChciaĹbym teĹź, by procesor ten
obsĹugiwaĹ kartÄ CF, ale nawet przy peĹnym rozwiniÄciu kodu
(po prostu 512 blokĂłw odczytaj-zapisz, bez pÄtli) daĹoby siÄ
uzyskaÄ zawrotnÄ
przepustowoĹÄ 1,7MiB/s.
Wszystkiemu jest winna architektura akumulatorowa 8051 i
pojedynczy wskaĹşnik danych, przez co trzeba w kilku instrukcjach
zapisywaÄ to, co inny procesor zrobiĹby w jednej. Nawet 12MHz
AVR speĹniĹby z zapasem moje wszystkie wymagania stawiane
procesorowi wejĹcia-wyjĹcia, tylko niestety one nie majÄ
USB2.0.
WydajnoĹÄ jest tak i W wielu przypadkach naprawdÄ nie jest potrzebna
super moc obliczeniowa i 32-bitowe magistrale...
Nie jest, ale jeĹli skopiowanie bloku danych z przepustowoĹciÄ
8MiB/s czterokrotnie przekracza moĹźliwoĹci 50-megahercowego
procesora, to ja bardzo dziÄkujÄ za taki wynalazek...
Na dodatek projekty wymagajÄ
ce nowoczesnych technologii
mogÄ
w ogĂłle byÄ niezwiazane z 8051 a znajomoĹÄ 8051
wymagana jest do obsĹugi/serwisu starego kodu w "tle"
podczas pracy nad nowymi projektami...
A to inna sprawa.
Pozdrawiam
Piotr Wyderski
From: "Pawel \"O'Pajak\"" <opajak_at_nospam_op.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 10:37:24 +0200
Powitanko,
ale i krzemiennym piÄĹciakiem nikt promu kosmicznego nie
wyĹupaĹ...
Gdzies czytalem i nie bylo to kopyrajt Michnik_TM, ze we wszelkich
pojazdach kosmicznych nie stosuje sie niczego szybszego niz pentium 166.
Mniejsze struktury nie sa ponoc odporne na promieniowanie kosmiczne.
Prockow '51 jest od diabla, caly czas temat jest rozwijany i nie widze
nic zlego w ich zastosowaniu. Nie za bardzo widze tez sens pakowania
ARMow do wspomnianej pakowarki wedlin, bo poza predkoscia ARMa nie widze
zalet, ktore kazalyby mi przejsc '51 -> ARM.
Co do starych technologii, to dobry wzmacniacz jest... na lampach i niby
parametry ma gorsze niz bardziej nowoczesny z DSP i czym chcesz, ale
nawet ja czuje roznice na korzysc dawnych technologii:-).
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznaÄ maĹÄ
szkodliwoĹÄ spoĹecznÄ
?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. MroĹźek)
*** UWAGA: Odpowiadam TYLKO na maile ->:
pavel(ten_smieszny_znaczek)klub.chip.pl ***
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 14:42:05 +0200
On Thu, 21 Jul 2005 10:37:24 +0200, Pawel "O'Pajak" wrote:
Co do starych technologii, to dobry wzmacniacz jest... na lampach i niby
parametry ma gorsze niz bardziej nowoczesny z DSP i czym chcesz, ale
nawet ja czuje roznice na korzysc dawnych technologii:-).
Jesli czujesz, a nowoczesny ma znieksztalcenia 0.00....,
to znaczy ze ci sie podobaja duze znieksztalcenia lampowca.
Trzeba wpisac w DSP pozadana charakterystyke i nie bedzie roznicy :-)
J.
From: "Andrzej Kamieniecki" <_andrzej.kamieniecki_at_nospam_tespol.com.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 15:08:04 +0200
Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:dq1vd1hsck2nv6jgrc0ln7qrnupu1i75ke_at_nospam_4ax.com...
[ciap]
Trzeba wpisac w DSP pozadana charakterystyke i nie bedzie roznicy :-)
jak wynika z nieustających dociekań na temat tego jak złe są produkty
konkurencji zapisanie pożądanej charakterystyki w DSP włożony w tor
sygnałowy nie jest trywialne. LeCroy, Agilent i Tektronix wciąż się o to
szarpią. Co prawda w tej branzy nie słychać ale za to widać :-)
Andrzej Kamieniecki
From: "Zibi W" <zwtowytnij_at_nospam_data.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 01:27:18 +0200
Piotr Wyderski wystukal :
Hm, "8051" i "nowoczesne technologie" uzyte w jednej wypowiedzi...? ;-)
nie jest to chyba najwiekszym "bólem" w tej ofercie
(jest sporo ciekawych procków na jadrze 51)
natomias coraz wiecej pracodawców poszukuje pracowników do wszystkiego
( zrób zalozenia(my nie wiemy jak ma byc pan jestes od tego), schemat,pcb,
prototyp, oprogramuj procka, napisz program na pceta, zrob testy itp a my
damy panu 1000zl i to tak duzo bo nam sie spieszy )
a zeby to zrbic pozadanie i na "wczoraj" to 1 ludz musialby byc "gigantem"
bledem jest laczenie konstruktora sprzetowca z programista
(ze wzgledu na czas a wlasciwie jego brak przy robieniu obu spraw na raz)
--
Pozdr.
zibi
PS sorki za troche zamotane pisanie ale jestem "znieczulony"
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 02:26:45 +0200
UĹźytkownik Zibi W napisaĹ:
natomias coraz wiecej pracodawcĂłw poszukuje pracownikĂłw do wszystkiego
W maĹych firmach pracownicy muszÄ
mieÄ duĹźe moĹźliwoĹci. Albo siÄ nie nadajÄ
.
( zrĂłb zalozenia(my nie wiemy jak ma byc pan jestes od tego), schemat,pcb,
prototyp, oprogramuj procka, napisz program na pceta, zrob testy itp a my
damy panu 1000zl i to tak duzo bo nam sie spieszy )
O finansach nie wspominano, a Ty juĹź wiesz?
bledem jest laczenie konstruktora sprzetowca z programista
To jest jeden z najbardziej oklepanych i jednoczeĹnie BĹÄDNYCH stereotypĂłw.
(ze wzgledu na czas a wlasciwie jego brak przy robieniu obu spraw na raz)
Czas to odrÄbny problem. Przyzwoicie zorganizowana firma potrafi go
zapewniÄ. ChoÄ klienci potrafiÄ
byÄ uciÄ
Ĺźliwi w swoich naleganiach...
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: "Pawel \"O'Pajak\"" <opajak_at_nospam_op.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Thu, 21 Jul 2005 10:48:43 +0200
Powitanko,
bledem jest laczenie konstruktora sprzetowca z programista
(ze wzgledu na czas a wlasciwie jego brak przy robieniu obu spraw na raz)
Hmm, pewnie 90% jednoosobowych firm popelnia ten "blad". Ja tylko plytki
daje do zrobienia, reszta (projekt, zaopatrzenie, wykonanie, program,
targi o cene;-)) to juz myself robi;-)
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznaÄ maĹÄ
szkodliwoĹÄ spoĹecznÄ
?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. MroĹźek)
*** UWAGA: Odpowiadam TYLKO na maile ->:
pavel(ten_smieszny_znaczek)klub.chip.pl ***
Date: Fri, 22 Jul 2005 20:23:18 +0200
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Piotr Wyderski napisał(a):
Hm, "8051" i "nowoczesne technologie" uzyte w jednej wypowiedzi...? ;-)
Przyganiał kocioł garnkowi ;-) W Twoim radiu też siedzi klon 8051 więc
nie narzekaj :-P
PS. Czy mój mail z 15 lipca doszedł?
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm{"a" w kolku}post[punkt]pl
GG# 2400455 ICQ# 320399066
http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=8&a=24
http://browsehappy.pl/
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: Re: Praca ELEKTRONIK - Zory
Date: Sat, 23 Jul 2005 01:10:36 +0200
badworm wrote:
Przyganiał kocioł garnkowi ;-) W Twoim radiu też siedzi klon 8051 więc
nie narzekaj :-P
Siedzi, bo to był jedyny dostępny chip z USB2.0 na pokładzie
(choć w kontekście sposobów jego zdobywania "dostępny" to
nie jest odpowiednie słowo...). Jego podstawowym zadaniem
jest skonfigurowanie FPGA, a później obsługa wolnych peryferiów,
na które szkoda mi LE. Gdyby istniała alternatywa dla 8051, to
nawet bym się nie zastanawiał -- FPGA nie musiałaby wówczas
obsługiwać m.in. karty CF. Poza tym na temat ograniczeń 8051
to Ci już kiedyś narzekałem na priv, więc raczej nie ma potrzeby
tu do tego wracać. ;-)
PS. Czy mój mail z 15 lipca doszedł?
Doszedł, ale byłem tak pochłonięty projektowaniem fragmentu
płytki do połączenia z RAM, że zapomniałem odpisać. :-(
Pozdrawiam
Piotr Wyderski