czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Mon, 21 Nov 2005 11:28:43 +0100


Witam,

szukam pomyslu ...

Przymierzam sie do zbudowania systemu sterowania urzadzeniami w domu.
Potrzebuje miec możliwość detekcji czy urzadzenie (np. zarowka) jest
wlaczone.

Na razie widze to jako np cewka nawinieta na przewodzie + jakis kontrakton,
wyprowadzenia (styki) do centrali sterujacej...tylko jak dobrac ilosc
zwojow - 50Hz to nie duzo ... cos do niej podlaczac ? ...
Chcialem uniknac neonowki w szereg - w pewnym stopniu zwiera obwod...
nie chce ingerowac w sama instalacje, mysle o czyms w rodzaju "obserwatora"
co jest na kablu ...

Prady maja rozne wartosci - w zaleznosci od mocy podlaczonych urzadzen -
obawiam sie by z jednej strony nie bylo przypadku braku wysterowania (mimo
iz odbiornik pobiera prad), a z drugiej - przepalenia jakich obwodow
czujnika - z uwagi ze np. wytworzy sie zbyt duze napiecie ...

druga sprawa to bardzo przydalaby sie jakas mozliwosc regulacji czulosci
czujnika ...

Chcialem tych czujnikow pomontowac bardzo duzo ...

Co radzilibyscie ?

--
Z gory dzieki,
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Greg\(G.Kasprowicz\)" <gkasprow_at_nospam_gmail.com>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Mon, 21 Nov 2005 12:02:47 +0100



Co radzilibyscie ?

umeiscic na przewodze koralik ferrytowy, a na nim kilkadziesiat zwojow
cienkeigo drutu. Dalej tani wzmacnaicz operacyjny, np LM358 i prostownik na
wyjsciu. na wyjsciu prostownika dajesz potencjometr i z jego suwaka sygnal
na 2 wzmacniacz robicy jako komparator. Masz w ten sposob zapewniona
izolacje galwaniczna, bardzo niski koszt (mozesz uzyc fabrycznych dlawikow
toroidalnych) oraz regulacje czulosci,



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Krzysztof Rudnik <rudnik_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Mon, 21 Nov 2005 21:44:21 +0100


Greg(G.Kasprowicz) wrote:


Co radzilibyscie ?

umeiscic na przewodze koralik ferrytowy, a na nim kilkadziesiat zwojow
cienkeigo drutu. Dalej tani wzmacnaicz operacyjny, np LM358 i prostownik
na
wyjsciu. na wyjsciu prostownika dajesz potencjometr i z jego suwaka

Nie lepiej regulowac wzmocnienie tego pierwszego wzmacniacza?


--
Krzysiek Rudnik


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospamabuse_at_nospam_onet.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Mon, 21 Nov 2005 22:35:36 +0100


On Mon, 21 Nov 2005 21:44:21 +0100, Krzysztof Rudnik wrote:

Nie lepiej regulowac wzmocnienie tego pierwszego wzmacniacza?

Moze jeszcze wpiąć ten potencjometr w tor sprzężenia zwrotnego, żeby już
zbierał wszystko, co się da?

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051/GG# 154441
locustXpoczta|onet|pl
http://pbase.com/mareklew, http://www.stud.uni-karlsruhe.de/~uyh0
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 22 Nov 2005 01:27:31 +0100


Dnia Mon, 21 Nov 2005 12:02:47 +0100, Greg(G.Kasprowicz) napisał(a):
umeiscic na przewodze koralik ferrytowy, a na nim kilkadziesiat zwojow
cienkeigo drutu. Dalej tani wzmacnaicz operacyjny, np LM358 i prostownik na

hmmm tak sobie przemyslalem na spokojnie to co wszyscy tutaj napisali, za
co bardzo im dziekuje.

Rozwiazania te maja jedna podstawowa wade (ktorej nie ma rozwiaznie z
kontraktonem) - czujnik (jego elektronika) musi miec osobne zasilanie ...
mam wrazenie ze nikt nie uwzglednia faktu ze czujnik jest "gdzies" na linii
a centrala sterujaca jest 50m od czujnika... zatem od kazdego czujnika 3
kable ? +,-,out ? to za duzo :( ...

wychodzac z zalozenia ze 1 przewod w calej instalacji elektroniki domowej
jest wspolny (kilka sekcji ale to nie jest istotne) przewod z sygnalem z
czujnika musi byc max 1 (+1 wspolny). Poki co wydaje mi sie ze najlepiej
gdyby czujnik potrafil dawac "znac" ze urzadzenie jest ON lub OFF, nie ma
stanow posrednich,

ten koralik dal mi do myslenia jakims wzmocnieniu dla rozwiazania z
kontraktonem ... problem w tym ze cewka/konensator stanowia dla pradu
zmiennego jedynie opor, a zmienny przebieg nie spowoduje wlaczenia
kontraktonu ...

myslalem o petli: >- cewka na drucie 220V -> cewka na/obok kontratonu, obie
sprzezone toroidem, -> dioda prostujaca,ew,mostek -> opronik by sie calosc
nie grzała -<
1 styk kontratonu do "masy" drugi jako sygnal.
nie wiem tylko czy to wysteruje kontrakton ...

co Wy na to ?

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 22 Nov 2005 02:04:22 +0100


o! a gdyby od razu podlaczyc pod przekaznik ?
ceny to grosze ... http://www.eles.pl/przekaz.html
sa nawet 1 Voltowe :D WOW

ew,jakas pompe na diodach i kondensatorach ?
wykombinowalem cos takiego:
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v1.gif

i jak ?

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_charite.de>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Thu, 24 Nov 2005 17:26:33 +0100


xhk wrote:
o! a gdyby od razu podlaczyc pod przekaznik ?
ceny to grosze ... http://www.eles.pl/przekaz.html
sa nawet 1 Voltowe :D WOW

ew,jakas pompe na diodach i kondensatorach ?
wykombinowalem cos takiego:
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v1.gif

ja miałem w domu zrobiony licznik "motogodzin" gramofonu (jak go jeszcze
używałem). Składało się toto z przekaźnika 1.2V, opornika na wszelki
wypadek, diody i kondensatora (by nie bucało). Reszta to licznik, który
liczył godziny (z dziesiętnymi, a pamiętał z dokładnością do 1/50
sekundy ;-)). Ale to było nastawione na jedno obciążenie i to nie duże
(jakieś 40W). Teraz są listwy master-slave gotowe do kupienia za nieduże
pieniądze i można to z nich wyszarpać.

Waldek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Thu, 24 Nov 2005 22:32:08 +0100


Dnia Thu, 24 Nov 2005 17:26:33 +0100, Waldemar Krzok napisał(a):
ja miałem w domu zrobiony licznik "motogodzin" gramofonu (jak go jeszcze
używałem). Składało się toto z przekaźnika 1.2V, opornika na wszelki
wypadek, diody i kondensatora (by nie bucało). Reszta to licznik, który

hmm, przyznam ze nie rozumiem zwiazku ...
jaki schemacik ? tez podobnie robiles ?

sekundy ;-)). Ale to było nastawione na jedno obciążenie i to nie duże
(jakieś 40W).

a w moim przypadku - myslisz ze wieksze moga powodowac przepalenia
elementow ? hmm....

Teraz są listwy master-slave gotowe do kupienia za nieduże
pieniądze i można to z nich wyszarpać.

ok 50 szt ... ?
troche drogie to bedzie ...

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_charite.de>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Fri, 25 Nov 2005 16:08:51 +0100


xhk wrote:
Dnia Thu, 24 Nov 2005 17:26:33 +0100, Waldemar Krzok napisał(a):

ja miałem w domu zrobiony licznik "motogodzin" gramofonu (jak go jeszcze
używałem). Składało się toto z przekaźnika 1.2V, opornika na wszelki
wypadek, diody i kondensatora (by nie bucało). Reszta to licznik, który


hmm, przyznam ze nie rozumiem zwiazku ...
jaki schemacik ? tez podobnie robiles ?

nie chciałem rozbierać gramofonu, więc dałem w szereg z zasilaniem mały
opornik, równolegle do niego ten przekaźnik z diodą i kondensatorem.
Opornik dobrałem tak, by na przekaźniku było ok. 1V. A licznik liczył
sobie, jak przekaźnik był załączony. Więc dość podobne do twojego
ustrojstwa.

a w moim przypadku - myslisz ze wieksze moga powodowac przepalenia
elementow ? hmm....

ten układ działa, jak obciążenie jest w miarę stałe. Dlatego te
"lepszejsze" mają komparator na tym oporniku szeregowym.

Teraz są listwy master-slave gotowe do kupienia za nieduże
pieniądze i można to z nich wyszarpać.
> ok 50 szt ... ?
troche drogie to bedzie ...

myślałem, że sztuka. Przy 50 to warto własne coś wystrugać. Możesz też
wziąć maluśki transformator, a właściwie zrobić przekładnik.

Waldek


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Fri, 25 Nov 2005 19:10:02 +0100


Dnia Fri, 25 Nov 2005 16:08:51 +0100, Waldemar Krzok napisał(a):
sobie, jak przekaźnik był załączony. Więc dość podobne do twojego
ustrojstwa.

na poczatku bralem pod uwage mozliwosc podlaczania czegos w szereg, ale
rodzi to olbrzymie problemy gdy obciazenie jest niezdefiniowane (a takie u
mnie jest) od 40 W - 2k W
jesli zastosuje opornik dla jednej mocy to dla innej mocy obciazenia bedzie
zupelnie inna impedancja urzadzenia, zatem inny poplynie prad i inny spadek
napiecia na tym oporniku.
Zastosowanie: jest sobie gniazdko w scianie. Co do niego podlaczasz ? nie
wiesz co bedziesz potrzebowal w przyszlosci. Chcialem zrobic czujniki
wlaczenia "czegos" do gniazdek.

myślałem, że sztuka. Przy 50 to warto własne coś wystrugać. Możesz też
wziąć maluśki transformator, a właściwie zrobić przekładnik.

ano :-)
policz wszystkie kontakty, gniazdka w domu jednorodzinnym. Wyjdzie ci mniej
wiecej ilosc :)

kombinowalem juz z roznymi schematami (narazie teoretycznie bo nie mam sie
jak dostac do sprzetu ktory zostwilem w domu rodzinnym)

innym rozwiazaniem ktory tez jest ciekawe jest po prostu pociagniecie
zasilania 220V do ukladu, a do tego cewka nawinieta na danym "sprawdzanym"
kablu - problem: potrzebne 2 dodatkowe kable i to z 220, do tego mozliwosci
przebicia itp...

uklad ktory mysle uzyc (www) jest prosty, urzekł mnie swoja prostota, ale
faktycznie jak sie dobrze zastanowic rowniez i on powoduje serie
problemow :(

Wiec szukam dalej ...

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Thu, 24 Nov 2005 22:18:11 +0100


Dnia Wed, 23 Nov 2005 23:53:09 +0100, J.F. napisał(a):

o! a gdyby od razu podlaczyc pod przekaznik ?
ceny to grosze ... http://www.eles.pl/przekaz.html
sa nawet 1 Voltowe :D WOW
Moga byc za tanie .. sa pewnie DC,
a tu by sie przydal AC
[rozni sie pierscionkiem z miedzi na rdzeniu]

ale zauwaz ze napiecie na przekazniku bedzie stale :-)
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v1.gif
diody je wyprostuja w jednej polowce laduje jedna w drugiej druga,
napiecie miedzy kondensatorami to suma obu napiec na kondensatorach

btw. sa przekazniki ac ? o czyms nei wiem ? ile toto kosztuje i czy sa na
malutkie napiecia ?

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Thu, 24 Nov 2005 23:42:27 +0100


On Thu, 24 Nov 2005 22:18:11 +0100, xhk wrote:
Dnia Wed, 23 Nov 2005 23:53:09 +0100, J.F. napisał(a):
ceny to grosze ... http://www.eles.pl/przekaz.html
sa nawet 1 Voltowe :D WOW

Moga byc za tanie .. sa pewnie DC,
a tu by sie przydal AC

ale zauwaz ze napiecie na przekazniku bedzie stale :-)
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v1.gif
diody je wyprostuja w jednej polowce laduje jedna w drugiej druga,
napiecie miedzy kondensatorami to suma obu napiec na kondensatorach

Wiem, ale mogloby sie obyc bez tego ukladu.
Ktory nawiasem mowiac nie jest tak trywialny jak ci sie wydaje :-)

zreszta nie musisz tak robic - uzyj kontraktronu, troche sobie podrga.


btw. sa przekazniki ac ? o czyms nei wiem ? ile toto kosztuje i czy sa na
malutkie napiecia ?

Co najmniej byly. Sa:
http://www.relpol.com.pl/produkty.jsp?PID=278

Zakres napiec - jak DC, zawsze zreszta mozna odwinac i nawinac
grubszym drutem odpowiednio mniej V i wiecej A - podejrzewam
ze 1V 1A sie uda
Koszta produkcji - niemal takie same.
Sztuczka polega na nacieciu rdzenia jak lba srubki i nalozenia
na polowe miedzianej obraczki [D].
Ten zwarty zwoj przesuwa pole w fazie, dzieki czemu zawsze kotwice
cos przyciaga.

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: desoft_at_nospam_interia.pl (=?iso-8859-2?Q?W=B3adys=B3aw_Skoczylas?=)
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: 25 Nov 2005 08:28:37 +0100


From: "J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
To: <pl-misc-elektronika_at_nospam_newsgate.pl>
Sent: Thursday, November 24, 2005 11:42 PM
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl


Moga byc za tanie .. sa pewnie DC,
a tu by sie przydal AC

ale zauwaz ze napiecie na przekazniku bedzie stale :-)
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v1.gif
diody je wyprostuja w jednej polowce laduje jedna w drugiej druga,
napiecie miedzy kondensatorami to suma obu napiec na kondensatorach

Wiem, ale mogloby sie obyc bez tego ukladu.
Ktory nawiasem mowiac nie jest tak trywialny jak ci sie wydaje :-)

zreszta nie musisz tak robic - uzyj kontraktronu, troche sobie podrga.


btw. sa przekazniki ac ? o czyms nei wiem ? ile toto kosztuje i czy sa na
malutkie napiecia ?

Co najmniej byly. Sa:
http://www.relpol.com.pl/produkty.jsp?PID=278

Zakres napiec - jak DC, zawsze zreszta mozna odwinac i nawinac
grubszym drutem odpowiednio mniej V i wiecej A - podejrzewam
ze 1V 1A sie uda
Koszta produkcji - niemal takie same.
Sztuczka polega na nacieciu rdzenia jak lba srubki i nalozenia
na polowe miedzianej obraczki [D].
Ten zwarty zwoj przesuwa pole w fazie, dzieki czemu zawsze kotwice
cos przyciaga.

Są nawet przekaźniki prądowe.
Rozebrałem taki ostatnio. Konstrukcja R15 z 50zwojami drutu chyba
1,5mm Napis na przekaźniku głosił 1,5A.

Władysław


----------------------------------------------------------------------
Kobiece strony... >>> http://kobieta.interia.pl/

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Fri, 25 Nov 2005 20:40:33 +0100


Dnia Thu, 24 Nov 2005 23:42:27 +0100, J.F. napisał(a):
Co najmniej byly. Sa:
http://www.relpol.com.pl/produkty.jsp?PID=278

nie moge znalezc zadnego AC ... :(

Sztuczka polega na nacieciu rdzenia jak lba srubki i nalozenia
na polowe miedzianej obraczki [D].
Ten zwarty zwoj przesuwa pole w fazie, dzieki czemu zawsze kotwice
cos przyciaga.

hmmm, nie widze tego jakos, mozesz to jakos dokladniej opisac ?
naciecia = szczelina w rdzeniu ? ale jakis zwarty zwoj ...
jak to ma dzialac ?

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Fri, 25 Nov 2005 22:18:08 +0100


On Fri, 25 Nov 2005 20:40:33 +0100, xhk wrote:
Dnia Thu, 24 Nov 2005 23:42:27 +0100, J.F. napisał(a):
Co najmniej byly. Sa:
http://www.relpol.com.pl/produkty.jsp?PID=278

nie moge znalezc zadnego AC ... :(

skoro napisali:
zakres napiec cewek: od 5 do 220 V DC oraz od 6 do 380VAC
to chyba sa :-)

RM87 http://www.relpol.com.pl/produkty.jsp?START=5&PID=279
wiekszosc wiekszych http://www.relpol.com.pl/produkty.jsp?PID=2

Niestety - nie widze tam wykonania pradowego [tzn takiego na niskie
napiecie].

Sztuczka polega na nacieciu rdzenia jak lba srubki i nalozenia
na polowe miedzianej obraczki [D].
Ten zwarty zwoj przesuwa pole w fazie, dzieki czemu zawsze kotwice
cos przyciaga.

hmmm, nie widze tego jakos, mozesz to jakos dokladniej opisac ?
naciecia = szczelina w rdzeniu ?

Nie szczelina w rdzeniowym sensie. Cewka nawinieta na okraglym
rdzeniu, trzpien na koncu naciety jak leb srubki [pod plaski
srubokret].

Obraczka o ksztalcie litery D obejmuje pol rdzenia.

ale jakis zwarty zwoj ... jak to ma dzialac ?

Obraczka tworzy zwarty zwoj. Przy AC w nim sie indukuje napiecie i
plynie prad "przeciwstawiajacy" sie zmianom pola magnetycznego [w
obejmowanej polowce rdzenia] i w rezultacie strumien magnetyczny jest
sinusoidalny ale opozniony w fazie. W efekcie koncowym kotwica jest
przyciagana co najmniej przez jedna polowke [koncowki] rdzenia

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "VSS" <news_at_nospam_vss.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Mon, 21 Nov 2005 12:29:53 +0100


xhk wrote:
Witam,
Co radzilibyscie ?

pierdolnik DALLASa na 1-wire, włączasz, wyłączasz badasz stan, element
wielkości BC547

--
VSS http://vss.pl - to i tamto...
http://www.copernicus-project.org/
http://skocz.pl/vss_ipod - warto kliknąć :)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Ryszard K." <abar_at_nospam_pf.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Mon, 21 Nov 2005 13:14:07 +0100


pierdolnik DALLASa na 1-wire, włączasz, wyłączasz badasz stan, element
wielkości BC547

A mógł byś podać jego mazwę ?

R.K.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "VSS" <news_at_nospam_vss.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Mon, 21 Nov 2005 15:25:02 +0100


Ryszard K. wrote:
A mógł byś podać jego mazwę ?

kurcze, zastrzel mnie a nie pamiętam był to pojedyńczy switch po 1-wire. na
stronie dallasa znajdziesz go pewnie w ciągu chwili.

--
VSS http://vss.pl - to i tamto...
http://www.copernicus-project.org/
http://skocz.pl/vss_ipod - warto kliknąć :)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 22 Nov 2005 00:20:52 +0100


Dnia Mon, 21 Nov 2005 15:25:02 +0100, VSS napisał(a):
kurcze, zastrzel mnie a nie pamiętam był to pojedyńczy switch po 1-wire. na
stronie dallasa znajdziesz go pewnie w ciągu chwili.

mozesz przyblizyc jak to dziala ?
1-wire to raczej nie 220V ? ...

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "VSS" <news_at_nospam_vss.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 22 Nov 2005 08:38:09 +0100


xhk wrote:

mozesz przyblizyc jak to dziala ?
1-wire to raczej nie 220V ? ...

wyglądało to tak, ze dwie nogi podpinasz pod 1 wire a trzecia sterujesz np.
stycznik, jak odpytasz ten moduł czy jest włączony to odpowie ci jaki jest
stan na wyjściu

--
VSS http://vss.pl - to i tamto...
http://www.copernicus-project.org/
http://skocz.pl/vss_ipod - warto kliknąć :)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: AdelA <a_at_nospam_b.c>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 22 Nov 2005 09:25:26 +0100


Użytkownik VSS napisał:
xhk wrote:

mozesz przyblizyc jak to dziala ?
1-wire to raczej nie 220V ? ...


wyglądało to tak, ze dwie nogi podpinasz pod 1 wire a trzecia sterujesz
np. stycznik, jak odpytasz ten moduł czy jest włączony to odpowie ci
jaki jest stan na wyjściu

A maksymalny prąd tego czegoś. Bo ja mam triaki w tej obudowie (TO92)
sterowane TTL od razu, ale max moc to 80W z 220V.

--
AdelA
Mail PRIV na mojej WWW
www.adela.pl


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "VSS" <news_at_nospam_vss.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 22 Nov 2005 11:28:23 +0100


AdelA wrote:
A maksymalny prąd tego czegoś. Bo ja mam triaki w tej obudowie (TO92)
sterowane TTL od razu, ale max moc to 80W z 220V.

prad na poziomie 50mA. spokojnie machneło stycznikiem

--
VSS http://vss.pl - to i tamto...
http://www.copernicus-project.org/
http://skocz.pl/vss_ipod - warto kliknąć :)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: AdelA <a_at_nospam_b.c>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 22 Nov 2005 12:50:22 +0100


Użytkownik VSS napisał:
AdelA wrote:

A maksymalny prąd tego czegoś. Bo ja mam triaki w tej obudowie (TO92)
sterowane TTL od razu, ale max moc to 80W z 220V.


prad na poziomie 50mA. spokojnie machneło stycznikiem


Malutko a jak zechcesz coś większego podłączyć?.

--
AdelA
Mail PRIV na mojej WWW
www.adela.pl


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "VSS" <news_at_nospam_vss.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 22 Nov 2005 12:55:54 +0100


AdelA wrote:

Malutko a jak zechcesz coś większego podłączyć?.

MOC i BT za nim

--
VSS http://vss.pl - to i tamto...
http://www.copernicus-project.org/
http://skocz.pl/vss_ipod - warto kliknąć :)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Tue, 22 Nov 2005 20:33:42 +0100
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl


VSS napisał(a):
MOC i BT za nim

Ten układzik to nie przypadkiem DS2405?
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm{"a" w kolku}post[punkt]pl
GG# 2400455 ICQ# 320399066
http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=8&a=24
http://browsehappy.pl/

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "VSS" <news_at_nospam_vss.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Wed, 23 Nov 2005 08:17:37 +0100


badworm wrote:
VSS napisał(a):
MOC i BT za nim

Ten układzik to nie przypadkiem DS2405?

potwierdzam, to własnie ten scalaczek !!

--
VSS http://vss.pl - to i tamto...
http://www.copernicus-project.org/
http://skocz.pl/vss_ipod - warto kliknąć :)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <jarek[kropka]p_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Mon, 21 Nov 2005 14:27:26 +0100



Użytkownik "xhk" <nara_at_nospam_spam.pl> napisał w wiadomości
news:13g1f4oa7dxvg.1j51otgipdbnh.dlg_at_nospam_40tude.net...

Na razie widze to jako np cewka nawinieta na przewodzie + jakis
kontrakton,
wyprowadzenia (styki) do centrali sterujacej...

Cewka nawinięta na przewodzie nic Ci nie da, musisz przewód (jeden!
np. fazowy, nie cały kabel) przewlec, a jeszcze lepiej nawinąć kilka
zwojów na jakimkolwiek pierścionku ferrytowym i z nawiniętego na tym
pierścionku uzw. wtórnego napięcie zbierać. raczej nie na kontaktron,
raczej na jakąś elektronikę.
Przerabiałem ten problem jakiś czas temu, potrzebowałem wykrywać
załączenie grzałki 3,5kW, u mnie znakomicie się sprawdził pierscionek
z dławika ze spalonego zasilacza od PC, 3 zwoje pierwotnego, 150zwojów
wtórnego, wyjście prostowane jednopołówkowo ładowało kondensator
podpierający bazę tranzystora, który mi dopiero puszczał sygnał
załączenia grzałki dalej w układ.

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 22 Nov 2005 00:28:50 +0100


Dnia Mon, 21 Nov 2005 14:27:26 +0100, Jarek P. napisał(a):
Cewka nawinięta na przewodzie nic Ci nie da, musisz przewód (jeden!

tak tak :-)
to akurat dla mnie oczywiste :)

np. fazowy, nie cały kabel) przewlec, a jeszcze lepiej nawinąć kilka
zwojów na jakimkolwiek pierścionku ferrytowym i z nawiniętego na tym
pierścionku uzw. wtórnego napięcie zbierać. raczej nie na kontaktron,
raczej na jakąś elektronikę.

chce pogocic koszt ze stabilnoscia rozwiazan, sadze ze elektronika szybciej
siadzie niz kontrakton ...

Przerabiałem ten problem jakiś czas temu, potrzebowałem wykrywać
załączenie grzałki 3,5kW, u mnie znakomicie się sprawdził pierscionek
z dławika ze spalonego zasilacza od PC, 3 zwoje pierwotnego, 150zwojów
wtórnego, wyjście prostowane jednopołówkowo ładowało kondensator
podpierający bazę tranzystora, który mi dopiero puszczał sygnał
załączenia grzałki dalej w układ.

o ! ciekawy pomysl :-) i tani :-)
masz gdzies schmeacik tego to to ? bym nie projektowal tego samego od
zera ?

ladowany kondensator (imho lepszy jakis mini obwod RC) - pomysl wydaje sie
bardzo ciekawy :)

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <jarek[kropka]p_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Thu, 24 Nov 2005 16:46:29 +0100



Użytkownik "xhk" <nara_at_nospam_spam.pl> napisał w wiadomości
news:4ckc8t4v5iw2$.17sum6qhcjg6x$.dlg_at_nospam_40tude.net...

chce pogocic koszt ze stabilnoscia rozwiazan, sadze ze elektronika
szybciej
siadzie niz kontrakton ...

Żebyś się nie zdziwił :-) Kontaktrony bywają niezawodne, ale bywają też
baaaardzo zawodne, wiele zależy od charakteru obciążenia, przy "iskrzącym"
np. potrafią się sklejać i wcale nie trzeba do tego dużych prądów. Poza tym
żeby napędzić kontaktron musiałbyś zrobić przekładnik prądowy, robiłem próby
z przewodem prądowym nawiniętym wprost na kontaktron, nawet przy kilkunastu
zwojach kontaktron ani drgnął przy puszczaniu prądu 10A, więcej niż te
naście nie wchodziło na kontaktron z powodu grubości drutu, to już było w 3
warstwach.

o ! ciekawy pomysl :-) i tani :-)
masz gdzies schmeacik tego to to ? bym nie projektowal tego samego od
zera ?

Schemat mogę podesłać albo w eaglu, albo w formie obrazka zrzuconego z
ekranu, ale to dopiero w weekend, na delegacji teraz jestem.

ladowany kondensator (imho lepszy jakis mini obwod RC)

Opis był skrócony, tam oczywiście był i opornik, coś w końcu musiało ten
kondensator rozładowywać.

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Thu, 24 Nov 2005 22:05:14 +0100


Dnia Thu, 24 Nov 2005 16:46:29 +0100, Jarek P. napisał(a):
Schemat mogę podesłać albo w eaglu, albo w formie obrazka zrzuconego z
ekranu, ale to dopiero w weekend, na delegacji teraz jestem.

jesli mozesz - byloby super :-)
wolalbym chyba ten obrazek bo eagla (cokolowiek to jest) nie mam
moj email: newsnews[TUTAJ 4 zera]_at_nospam_poczta.onet.pl

z gory dzieki :-)

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: desoft_at_nospam_interia.pl (=?iso-8859-2?Q?W=B3adys=B3aw_Skoczylas?=)
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: 21 Nov 2005 17:53:59 +0100


From: "xhk" <nara_at_nospam_spam.pl>
To: <pl-misc-elektronika_at_nospam_newsgate.pl>
Sent: Monday, November 21, 2005 11:28 AM
Subject: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl


Przymierzam sie do zbudowania systemu sterowania urzadzeniami w domu.
Potrzebuje miec możliwość detekcji czy urzadzenie (np. zarowka) jest
wlaczone.

rozgryzałem ten temat i przy 220V i typowych odbiornikach
dobrym rozwiązaniem są dwie diody połaczone antyrównolegle.

Prady maja rozne wartosci - w zaleznosci od mocy podlaczonych urzadzen -
obawiam sie by z jednej strony nie bylo przypadku braku wysterowania (mimo
iz odbiornik pobiera prad), a z drugiej - przepalenia jakich obwodow
czujnika - z uwagi ze np. wytworzy sie zbyt duze napiecie ...

maksymalny prąd, to wytrzymałość diody

druga sprawa to bardzo przydalaby sie jakas mozliwosc regulacji czulosci
czujnika ...

nie jest potrzebna regulacja czułości.
sygnał ma praktycznie zawsze 0.6 do 1V

Władysław


------------------------------------------------------------------
Motoryzacja i piekne kobiety: Kalendarz Pirelli 2006!
>>> http://link.interia.pl/f18d5

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 22 Nov 2005 00:25:36 +0100


Dnia 21 Nov 2005 17:53:59 +0100, Władysław Skoczylas napisał(a):
Przymierzam sie do zbudowania systemu sterowania urzadzeniami w domu.
Potrzebuje miec możliwość detekcji czy urzadzenie (np. zarowka) jest
wlaczone.
rozgryzałem ten temat i przy 220V i typowych odbiornikach
dobrym rozwiązaniem są dwie diody połaczone antyrównolegle.

sugerujesz wpiac szeregowo diody w linie ?
ma to jedna podstawowa wade - zmieni ksztalt sygnalu w kablu
wiem ze 220V to "zaden" sygnal, jednak zmienia to parametry zasilania
urzadzen innych niz zarowka,
takie rozwiazanie odpada, nadaje sie owszem przy odbiorniku jak zarowka,
ale z radiem albo "generic" gniazdkiem juz srednio bym sie odwazyl ...
nigdy nie wiem do czego gniazdko bedzie sluzyc w przyszlosci...

jak pisalem - chodzi mi o "obserwatora" czyli o cos co nie zmienia
parametrow sygnalu

tak czy siak dzieki za probe :)

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "William" <nie_at_nospam_ma.mnie.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 22 Nov 2005 08:32:51 +0100


sugerujesz wpiac szeregowo diody w linie ?
ma to jedna podstawowa wade - zmieni ksztalt sygnalu w kablu
wiem ze 220V to "zaden" sygnal, jednak zmienia to parametry zasilania
urzadzen innych niz zarowka,
takie rozwiazanie odpada, nadaje sie owszem przy odbiorniku jak zarowka,
ale z radiem albo "generic" gniazdkiem juz srednio bym sie odwazyl ...

Według mnie ryzyka nie ma. Spadek 0,7V to do średnego 230V mniej niż
0,3%. Nie sądzę aby jakiekolwiek urządzenie mogło mieć z tym problemy - w
końcu większość UPS-ów daje dwuschodkowy sygnał "prostokątoidalny" i
problemów nie ma. 90% współczesniej elektroniki ma zasilacz impulsowy czyli
tak samo diody na wejsciu.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: AdelA <a_at_nospam_b.c>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 22 Nov 2005 12:54:48 +0100


Użytkownik William napisał:

sugerujesz wpiac szeregowo diody w linie ?
ma to jedna podstawowa wade - zmieni ksztalt sygnalu w kablu
wiem ze 220V to "zaden" sygnal, jednak zmienia to parametry zasilania
urzadzen innych niz zarowka,
takie rozwiazanie odpada, nadaje sie owszem przy odbiorniku jak zarowka,
ale z radiem albo "generic" gniazdkiem juz srednio bym sie odwazyl ...


Według mnie ryzyka nie ma. Spadek 0,7V to do średnego 230V mniej niż
0,3%. Nie sądzę aby jakiekolwiek urządzenie mogło mieć z tym problemy - w
końcu większość UPS-ów daje dwuschodkowy sygnał "prostokątoidalny" i
problemów nie ma. 90% współczesniej elektroniki ma zasilacz impulsowy czyli
tak samo diody na wejsciu.


Idąc dalej można połączyć po dwie diody to da się nawet od razu bazę
tranzystora wysterować. Chyba że da się od razu z jednej diodki da ?
tylko rezystorek i tak trzeba chyba jakiś mały dać ze względu na to że
jak dioda się rozgrzeje to może być na niej za duży spadek napięcia.

--
AdelA
Mail PRIV na mojej WWW
www.adela.pl


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Thu, 24 Nov 2005 22:11:40 +0100


Dnia Thu, 24 Nov 2005 00:49:27 +0100, Marek Lewandowski napisał(a):
ma to szanse zadzialac ?
vide: http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v1.gif
żadnych.

dlaczego ? moze sie nie rozumiemy ? :((((
Cewka nawinieta na koraliku/toroidzie (albo po prostu wokol drutu zasilania
(nie kabel tylko drut), jeden drut (z dwoma oczywiscie nie ma to sensu bo
pole magnetyczne z obu sie zniesie)
cewka nawinieta stosunkowo cienkim drutem okol 100 zwoi

jako ze jest to napiecie zmienne w jednej polowce bedzie ladowal jeden
kondensator, w drugiej drugi, suma sumarum miedzy kondensatorami bedzie dwa
razy wieksze napiecie niz na jednym z nich. Przy rozlaczaniu stykow
przekaznika prad wsteczny przejdzie przez dwie diody w szeregu nad nim.
na obrazku brakuje jeszcze jakiegos malego opornika ok.10ohm w szeregu z
cewka ...

napisz prosze cos wiecej.. wydaje mi sie ze powinno to dzialac ...

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Fri, 25 Nov 2005 20:37:48 +0100


a co Wy na to ? ...

http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v2.gif
L1 i L2 zblizona ilosc zwojow (strzelam ze okolo 100), kondensator okolo
100nF, kontr = kontraton
szara belka po lewej to przewod 220V

lub inne rozwiazanie:
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v1_modyfikacja_kontrakton2.gif
(cewka nawinieta albo bezpsrednio na przewodzie albo na koraliku gdzie
przez srodek idzie przewod)

bardziej to drugie wydaje mi sie realne...

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Sat, 26 Nov 2005 11:33:18 +0100


On Fri, 25 Nov 2005 20:37:48 +0100, xhk wrote:
a co Wy na to ? ...
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v2.gif
L1 i L2 zblizona ilosc zwojow (strzelam ze okolo 100), kondensator okolo
100nF, kontr = kontraton
szara belka po lewej to przewod 220V

A to czerwone to rdzen magnetyczny ?
Nie zadziala :-)

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Sat, 26 Nov 2005 21:58:21 +0100


Dnia Sat, 26 Nov 2005 11:33:18 +0100, J.F. napisał(a):
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v2.gif
L1 i L2 zblizona ilosc zwojow (strzelam ze okolo 100), kondensator okolo
100nF, kontr = kontraton
szara belka po lewej to przewod 220V

A to czerwone to rdzen magnetyczny ?
Nie zadziala :-)

tak ... :(
nawet gdyby zwojow bylo b.duzo i zewrzec kondensator ?
dlaczego ? co ew. zmienic ?

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Sat, 26 Nov 2005 22:41:29 +0100


Dnia Sat, 26 Nov 2005 21:58:21 +0100, xhk napisał(a):
A to czerwone to rdzen magnetyczny ?
Nie zadziala :-)

fakt nie zadziala, strumien magnetyczny skupi sie w rdzeniu a nie w
kontraktonie ...zatem ... co gdyby: ?
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v2_mod1.gif

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <jarek[kropka]p_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Sun, 27 Nov 2005 13:50:40 +0100


xhk wrote:

fakt nie zadziala, strumien magnetyczny skupi sie w rdzeniu a
nie w
kontraktonie ...zatem ... co gdyby: ?
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v2_mod1.gif

Przyczyna niedziałania tego układu tkwi na samym jego początku:
cewka L1 nie może być nawinięta naokoło przewodu, ponieważ przy
takim jej ułożeniu pole wytwarzane przez ten przewód nic w niej
nie spowoduje (nie będzie przecinać zwojów cewki), pisałem o tym
już parę postów wyżej.

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Sun, 27 Nov 2005 16:33:57 +0100


Dnia Sun, 27 Nov 2005 13:50:40 +0100, Jarek P. napisał(a):
kontraktonie ...zatem ... co gdyby: ?
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v2_mod1.gif
Przyczyna niedziałania tego układu tkwi na samym jego początku:
(...) pisałem o tym już parę postów wyżej.

fakt, zle ten watek zrozumialem :(
no i zapomnialem nieco z elektromagnetyki :(

pierścionku uzw. wtórnego napięcie zbierać. raczej nie na kontaktron,
raczej na jakąś elektronikę.

hmm a przekaznik 1V ?

a jak to: ?
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v3_srodek_przek.gif
ew.
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v3_srodek_kontr.gif

Schemat mogę podesłać albo w eaglu, albo w formie obrazka zrzuconego z
ekranu, ale to dopiero w weekend, na delegacji teraz jestem.

dzieki za schemat :)
niestety w moim przypadku jednak raczej nie przydatny.

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Mon, 28 Nov 2005 12:13:11 +0100


On Sat, 26 Nov 2005 22:41:29 +0100, xhk wrote:
fakt nie zadziala, strumien magnetyczny skupi sie w rdzeniu a nie w
kontraktonie ...zatem ... co gdyby: ?
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v2_mod1.gif

Tez nie.

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 29 Nov 2005 00:16:35 +0100


Dnia Mon, 28 Nov 2005 12:13:11 +0100, J.F. napisał(a):

Tez nie.

no to juz wiem dzieki Jarkowi z wczorajszego postu :-)

a jak to: ?
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v3_srodek_przek.gif
ew.
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v3_srodek_kontr.gif

--
Marin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Tue, 29 Nov 2005 01:25:49 +0100


On Tue, 29 Nov 2005 00:16:35 +0100, xhk wrote:
no to juz wiem dzieki Jarkowi z wczorajszego postu :-)
a jak to: ?
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v3_srodek_przek.gif

To juz bylo.
I choc zasadniczo jest poprawne, to wymaga starannego projektu trafa.


http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v3_srodek_kontr.gif

Nie bardzo widze sens. Moze powyzej 100A ..

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Wed, 30 Nov 2005 07:29:56 +0100


Dnia Tue, 29 Nov 2005 01:25:49 +0100, J.F. napisał(a):
http://www.jakasstrona.republika.pl/czujnik_v3_srodek_przek.gif
To juz bylo.
I choc zasadniczo jest poprawne, to wymaga starannego projektu trafa.

mozna prosic jakies wskazowki ?

--
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: xhk <nara_at_nospam_spam.pl>
Subject: Re: czujnik wlaczonego odbiornika - potrzebny pomysl
Date: Thu, 1 Dec 2005 12:35:10 +0100


dzieki wszystkim za pomoc :-)
--
Marcin