=?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Fri, 02 Dec 2005 14:28:44 +0100


Witam.

Odebrałem dzisiaj przesyłkę z firmy radiohobby.com.pl ze scalakiem
LM1269 (mikser OSD, przedwzmacniacz regulacyjny wizji etc.) do
monitora. Jednak nózki scalaka wyglądają jakby był kiedyś wkładany do
podstawki - są charakterystycznie porysowane. No i teraz zastanawiam
się co zrobić - dałem za ten scalak 27 zł i dodatkowo aż 12 zł za
wysyłkę :-( Co jeżeli okaże się po wlutowaniu że jest padnięty ?
Na pewno nie będą mi chcieli uznajć reklamacji. :-(

BTW, a kupując monitor NECa (nie siakieś tam LG czy Szajsung, ale
NEC) takie nadzieje w nim pokładałem co do bezawaryjności :-/

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Ukaniu" <L99ukaszWYWALTO_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Fri, 2 Dec 2005 14:53:10 +0100


Użytkownik "BLE_Maciek" <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org> napisał w
wiadomości news:pei0p1l70aljfi25comeegnhispeboj8i8_at_nospam_4ax.com...
wysyłkę :-( Co jeżeli okaże się po wlutowaniu że jest padnięty ?
Na pewno nie będą mi chcieli uznajć reklamacji. :-(

BTW, a kupując monitor NECa (nie siakieś tam LG czy Szajsung, ale
NEC) takie nadzieje w nim pokładałem co do bezawaryjności :-/

Hmm, jak wlutujesz żeby sprawdzić to i tak nie będzie widać czy miał
zarysowane nóżki czy nie. Zdarza się, że czasem wkłada się scalaki na
podmiankę żeby sprawdzić gdzie jest uszkodzenie, może trafiłeś na taki i to
nie musi oznaczać że jest zepsuty czy coś, a może firma prowadzi także
serwis?. Więc nie panikował bym. W sumie nie wiadomo czy np nie został
przetestowany dla dobra klienta itd.
Reklamować możesz jeśli prowadzisz działalność serwisową itd.

IMHO nie można stwierdzić że np. LG to szajs czy co innego, bo ja miałem w
serwisie Flatrona, ładnie ekranowany ciekawie skonstruowany, podobał mi się.

Pozdrawiam Łukasz


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Robgold" <robgold ANTYSPAM _at_nospam_interia.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Fri, 2 Dec 2005 17:04:30 +0100




BTW, a kupując monitor NECa (nie siakieś tam LG czy Szajsung, ale
NEC) takie nadzieje w nim pokładałem co do bezawaryjności :-/

z LG sie zgodze ... ale ow Szajsung robi obecnie bardzo dobra elektronie a w
pamieciach jest w czolowce producentow.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Mariusz Dybiec <mardyb_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?ISO-8859-2?Q?u=BFywany_?=
Date: Fri, 02 Dec 2005 20:33:48 +0100


BLE_Maciek wrote:
Witam.

Odebrałem dzisiaj przesyłkę z firmy radiohobby.com.pl ze scalakiem
LM1269 (mikser OSD, przedwzmacniacz regulacyjny wizji etc.) do
monitora. Jednak nózki scalaka wyglądają jakby był kiedyś wkładany do
podstawki - są charakterystycznie porysowane. No i teraz zastanawiam
się co zrobić - dałem za ten scalak 27 zł i dodatkowo aż 12 zł za
wysyłkę :-( Co jeżeli okaże się po wlutowaniu że jest padnięty ?
Na pewno nie będą mi chcieli uznajć reklamacji. :-(
A kto cię zmusza do lutowania go. Wlutuj podstawkę. Jak układ nie będzie
działał to robisz dym.

--
Pozdrawiam
MD

"Ja nie myślę, ja dyskutuję na pcoa" (c) Artur Karaźniewicz

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Fri, 2 Dec 2005 23:57:09 -0600


"Mariusz Dybiec" <mardyb_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:dmq7ir$308$1_at_nospam_news.onet.pl...
Na pewno nie będą mi chcieli uznajć reklamacji. :-(
A kto cię zmusza do lutowania go. Wlutuj podstawkę.
Jak układ nie będzie działał to robisz dym.

E tam, ale im narobi dymu...
Ze scalakami jest tak jak z żarówkami - trudno ci
udowodnić czy zepsuł się w sklepie czy u ciebie.
A ciężar dowodu niestety spoczywa na tobie.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Mariusz Dybiec <mardyb_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?ISO-8859-2?Q?u=BFywany_?=
Date: Sat, 03 Dec 2005 10:20:14 +0100


Pszemol wrote:
"Mariusz Dybiec" <mardyb_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message
news:dmq7ir$308$1_at_nospam_news.onet.pl...

Na pewno nie będą mi chcieli uznajć reklamacji. :-(

A kto cię zmusza do lutowania go. Wlutuj podstawkę.
Jak układ nie będzie działał to robisz dym.


E tam, ale im narobi dymu...
Ze scalakami jest tak jak z żarówkami - trudno ci
udowodnić czy zepsuł się w sklepie czy u ciebie.
A ciężar dowodu niestety spoczywa na tobie.
W sumie racja. Ja bym o taką kwotę nie dymił. Jak sie powtarza sytuacja,
że dają uszkodzone to się u nich nie kupuje. Chyba, że firma oficjalnie
sprzedaje wyluty lub układy z podstawek za ułamek wartości to wtedy masz
loterię. Ale tu Maciek (Ble) duma czy dymić od razu czy wlutować i
sprawdzić więc proponuję jak Lepper: jest trzecia droga :)


--
Pozdrawiam
MD

"Ja nie myślę, ja dyskutuję na pcoa" (c) Artur Karaźniewicz

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Sat, 03 Dec 2005 13:30:06 +0100
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?ISO-8859-2?Q?u=BFywany_?=


Pszemol napisał(a):
E tam, ale im narobi dymu...
Ze scalakami jest tak jak z żarówkami - trudno ci
udowodnić czy zepsuł się w sklepie czy u ciebie.
A ciężar dowodu niestety spoczywa na tobie.

Z żarówką jest prościej - ewentualne uszkodzenia są przecież widoczne
gołym okiem poza tym część sklepów testuje każdą żarówkę przed jej
wydaniem klientowi - pomimo, że żarówka kosztuje góra kilka PLN. W
osiedlowym sklepie AGD-RTV taką skrzyneczkę do testowania mają odkąd
tylko pamiętam.
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm{"a" w kolku}post[punkt]pl
GG# 2400455 ICQ# 320399066
http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=8&a=24
http://browsehappy.pl/

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sat, 3 Dec 2005 13:21:30 -0600


"badworm" <nospam_at_nospam_post.pl> wrote in message news:43918FCE.6050605_at_nospam_badworm.pl...
Z żarówką jest prościej - ewentualne uszkodzenia są przecież widoczne gołym okiem poza tym część sklepów testuje każdą żarówkę
przed jej wydaniem klientowi - pomimo, że żarówka kosztuje góra kilka PLN. W osiedlowym sklepie AGD-RTV taką skrzyneczkę do
testowania mają odkąd tylko pamiętam.

Te skrzyneczki to z czasów deficytowych (komunistycznych),
gdy żarówka była na tzw. wagę złota...
Dziś właśnie nikt się nie wygłupia i nie wyjmuje każdej
żarówki z pudelka w którym są 4 sztuki i nie sprawdza...
Bierzesz ze sklepu i zakładasz że dobra - jeśliby mi się
zdarzyło kupić przepaloną to bym do sklepu już nie wrócił
i chyba sprzedawca dobrze sobie z tego zdaje sprawę...
Jak kupujesz woreczek z tuzinem choinkowych na wymianę
to też każdą z osobna sprawdzasz w sklepie czy świeci?
Mało tego - wiele żarówek jakie kupuję mają mleczne szklo
a więc bynajmniej nie widać żarnika...


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi używany scalak ??? :-/
Date: Sun, 04 Dec 2005 03:43:24 +0100


On Sat, 3 Dec 2005 13:21:30 -0600, Pszemol wrote:
Te skrzyneczki to z czasów deficytowych (komunistycznych),
gdy żarówka była na tzw. wagę złota...
Dziś właśnie nikt się nie wygłupia i nie wyjmuje każdej
żarówki z pudelka w którym są 4 sztuki i nie sprawdza...

W Polsce, a zakladam ze w calej Europie, w odroznieniu od USA,
daje sie kupic i jedno piwo i jedna zarowke :-)

A testery sa w sklepach uznanych sieci supermarketow :-)

Jak kupujesz woreczek z tuzinem choinkowych na wymianę
to też każdą z osobna sprawdzasz w sklepie czy świeci?
Mało tego - wiele żarówek jakie kupuję mają mleczne szklo
a więc bynajmniej nie widać żarnika...

Dlatego trzeba tester :-)

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sat, 3 Dec 2005 21:49:51 -0600


"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:n4h4p1h4tac81bv8en59q01q61rdjk3e18_at_nospam_4ax.com...
W Polsce, a zakladam ze w calej Europie, w odroznieniu od USA,
daje sie kupic i jedno piwo i jedna zarowke :-)

Z tych droższych - być może... ale prymitywne 60-tki
czy 40-tki do garażu sprzedawane są TYLKO w pudełkach
po cztery sztuki, bo tylko w takiej ilości cena
wychodzi ciut nieco powyżej 50 centów i opłaca się
dopiero wtedy fatygować kasjerkę ruchem ręki nad
czytnikiem kodu paskowego :-) Dodatkowo nikt normalny
umysłowo nie wybiera się do sklepu po jedną żarówkę,
zwłaszcza że mają one trwałość rzędu tysiąca-dwu godzin.

A testery sa w sklepach uznanych sieci supermarketow :-)

Przyznam się szczerze, że w USA nie widziałem :-)
I nie wyobrażam sobie po prostu takiego procederu
aby kasjerka musiała rozpakować żarówkę, włożyć
do testera, zapakować spowrotem i to wszystko
dla produktu który kosztuje 10-20 centów...
To byłoby po prostu nieopłacalne. Nikt się tym nie bawi.

To coś tak jakby w McDonalds ktoś chciał osobno
dopłacać za ketchup i sól do frytek - i potem ponosić
koszty egzekwowania tego czy ktoś kto sobie bierze
ketchup ze wspólnego dyspensera zapłacił czy nie...
życie należy sobie upraszczać a nie komplikować :-))
W wielu przybytkach tego typu jak McDonalds czy inne
fastfoody nawet napoje nalewasz sobie sam - nelejesz
dwukrotnie? W porząsiu... Po prostu większe zyski są
z faktu oszczędności czasu niż pilnowania dyspensera :-)
To samo moim zdaniem dotyczy żarówek. Jest to produkt
tak tani i sprzedawany w masowych ilościach że gdyby
sprzedawnie kazdej żarówki za 20 centów wiązało się ze
stratą nawet 30-40 sekund przy kasie na jej sprawdzenie
to cała ta impreza ze sprzedawania żarówek nie miałaby
sensu... Może gdyby żarówka miała kosztować 5-10 dolców.
Ale zaraz - kupujesz latarkę zapakowaną - kosztuje te
10 dolców, czy będziesz ją sprawdzał przy kasie ?
Kupujesz nową płytę CD, czy będziesz ją otwierał
i sprawdzał czy działa, nieporysowana ?
Można tak dalej... Kupujesz materac dmuchany za $40
czy będziesz go dmuchał w sklepie i sprawdzał czy nie
jest dziurawy ? Ba! Kupujesz papier toaletowy, czy
będziesz sprawdzał czy nie jest osr*** ? Paranoja... :-)

Jak kupujesz woreczek z tuzinem choinkowych na wymianę
to też każdą z osobna sprawdzasz w sklepie czy świeci?
Mało tego - wiele żarówek jakie kupuję mają mleczne szklo
a więc bynajmniej nie widać żarnika...

Dlatego trzeba tester :-)

Nie, dlatego trzeba założyć w dobrej wierze że działa
i nie robić sztucznego problemu z 20 centów tam gdzie
go nie ma... Kupowałem w życiu całkiem sporą ilosć
żarówek i nie zdarzyło mi się jeszcze kupić wadliwej.
A Tobie ? Zresztą nie rozumiem dlaczego AKURAT żarówki
miałbym sprawdzać a nie wszystko inne co kupuję ? :-)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi używany scalak ??? :-/
Date: Sun, 04 Dec 2005 10:36:57 +0100


On Sat, 3 Dec 2005 21:49:51 -0600, Pszemol wrote:
"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:n4h4p1h4tac81bv8en59q01q61rdjk3e18_at_nospam_4ax.com...
W Polsce, a zakladam ze w calej Europie, w odroznieniu od USA,
daje sie kupic i jedno piwo i jedna zarowke :-)

Z tych droższych - być może... ale prymitywne 60-tki
czy 40-tki do garażu sprzedawane są TYLKO w pudełkach
po cztery sztuki,

A u nas po 1 :-)

bo tylko w takiej ilości cena
wychodzi ciut nieco powyżej 50 centów i opłaca się
dopiero wtedy fatygować kasjerkę ruchem ręki nad
czytnikiem kodu paskowego :-)

Nasze kasjerki tansze :-) a zarowki drozsze [70gr/szt] :-(
A propos - ile taka kasjerka w USA zarabia ?

Dodatkowo nikt normalny
umysłowo nie wybiera się do sklepu po jedną żarówkę,

Ale czemu po jedna ? Wybierasz sie na zakupy i kupujesz
zarowke przy okazji.

zwłaszcza że mają one trwałość rzędu tysiąca-dwu godzin.

No to po co ci zapas dwuletni ? :-)

Byc moze ma to tez zwiazek z przecietna powierzchnia
domu/mieszkania :-)

A testery sa w sklepach uznanych sieci supermarketow :-)
Przyznam się szczerze, że w USA nie widziałem :-)
I nie wyobrażam sobie po prostu takiego procederu
aby kasjerka musiała rozpakować żarówkę, włożyć

Sklep samoobslugowy - klient sam sobie sprawdza :-)

do testera, zapakować spowrotem i to wszystko
dla produktu który kosztuje 10-20 centów...

A u nas rozpakowuje i sprawdza .. czy w srodku jest
zarowka za 70 gr czy moze sprytny klient wsadzil cos
innego do pudelka :-)

To samo moim zdaniem dotyczy żarówek. Jest to produkt
tak tani i sprzedawany w masowych ilościach że gdyby
sprzedawnie kazdej żarówki za 20 centów wiązało się ze
stratą nawet 30-40 sekund przy kasie na jej sprawdzenie
to cała ta impreza ze sprzedawania żarówek nie miałaby
sensu...

To tez testery u nas sa, ale nawet klienci z nich nie korzystaja.
Ale przydaja sie jak kupujesz swietlowki, albo chcesz
zobaczyc jak swieci taka za 3 zl w porownaniu do takiej za 30 zl.

Kupujesz nową płytę CD, czy będziesz ją otwierał
i sprawdzał czy działa, nieporysowana ?

Ale jesli plyta w oryginalnym opakowaniu to raczej sie
nie porysowala, nawet jak paleta spadla z widlaka :-)

Nie, dlatego trzeba założyć w dobrej wierze że działa
i nie robić sztucznego problemu z 20 centów tam gdzie
go nie ma...

Ale juz przy 100$ robisz problem i wymieniasz jakies
przekazniki zamiast uczciwie fachowca do naprawy wezwac :-)

Kupowałem w życiu całkiem sporą ilosć
żarówek i nie zdarzyło mi się jeszcze kupić wadliwej.
A Tobie ?

Tez nie. Widac sprawdzaja w fabryce.

Zresztą nie rozumiem dlaczego AKURAT żarówki
miałbym sprawdzać a nie wszystko inne co kupuję ? :-)

Bo najlatwiej ? Bo na wszystko inne jest gwarancja ?
Zreszta obecna ustawa zobowiazuje polskiego sprzedawce,
a pewnie i unijnego, do wydania klientowi towaru sprawnego :-)

J.




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Sun, 04 Dec 2005 09:37:23 -0500
From: Greg <greg_at_nospam_somewhere.net>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?ISO-8859-2?Q?u=BFywany_?=


J.F. wrote:

W Polsce, a zakladam ze w calej Europie, w odroznieniu od USA,

daje sie kupic i jedno piwo i jedna zarowke :-)


Z tych droższych - być może... ale prymitywne 60-t

A w USA jest piwo ? To som siki Sw Weroniki.
Ja kupuje piwo importu jesli mozliwe to polskie. W Quebecu na szczescie
tez robia troche dobrego piwa ale nie ma jak europejskie prawdziwe piwo.
W Kanadzie mozesz zawsze kupic jedna putelek piwa, tyle ze wychodzi drozej.



bo tylko w takiej ilości cena
wychodzi ciut nieco powyżej 50 centów i opłaca się
dopiero wtedy fatygować kasjerkę ruchem ręki nad
czytnikiem kodu paskowego :-)


No ale te zarowki po 50c to sie przepalaja szybko i testowanie
skeociloby znacznie ich zywot.
Ja kupujezarowki duzo drozsze (bez sprawdzania) i na dluzsza mete
wychodzi to taniej.


Nasze kasjerki tansze :-) a zarowki drozsze [70gr/szt] :-(
A propos - ile taka kasjerka w USA zarabia ?


Nie wiem jak w USA ale w Kanadzie ok 9$/godz

Dodatkowo nikt normalny
umysłowo nie wybiera się do sklepu po jedną żarówkę,





To ja czasem jestem nienormalny.

zwłaszcza że mają one trwałość rzędu tysiąca-dwu godzin.


Ale nie te co sa za 50c.



Sklep samoobslugowy - klient sam sobie sprawdza :-)

do testera, zapakować spowrotem i to wszystko
dla produktu który kosztuje 10-20 centów...





Klienci by tlukli zarowki i testowali dla zabawy. Lepiej nie.


Kupujesz nową płytę CD, czy będziesz ją otwierał
i sprawdzał czy działa, nieporysowana ?


Jest gwarancja
Pozdro
Grzechu

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sun, 4 Dec 2005 11:31:43 -0600


"Greg" <greg_at_nospam_somewhere.net> wrote in message news:v6ednToA8rG0Yg_eRVn-rA_at_nospam_look.ca...
A w USA jest piwo ? To som siki Sw Weroniki.
Ja kupuje piwo importu jesli mozliwe to polskie. W Quebecu na szczescie tez robia troche dobrego piwa ale nie ma jak europejskie
prawdziwe piwo.

Gusty i guściki.

W Kanadzie mozesz zawsze kupic jedna putelek piwa, tyle ze wychodzi drozej.

To dosyć oczywiste. Tzw. "overhead" związany ze sprzedażą jednej
lub 4 czy 6 butelek jest praktycznie taki sam a wartość towaru
mniejsza, czyli marża będzie większa. Prawo ekonomii.

bo tylko w takiej ilości cena
wychodzi ciut nieco powyżej 50 centów i opłaca się
dopiero wtedy fatygować kasjerkę ruchem ręki nad
czytnikiem kodu paskowego :-)
No ale te zarowki po 50c to sie przepalaja szybko i testowanie skeociloby znacznie ich zywot.
Ja kupujezarowki duzo drozsze (bez sprawdzania) i na dluzsza mete wychodzi to taniej.

Jakie kupujesz te żarówki? :-)

Nasze kasjerki tansze :-) a zarowki drozsze [70gr/szt] :-(
A propos - ile taka kasjerka w USA zarabia ?
Nie wiem jak w USA ale w Kanadzie ok 9$/godz

Kanadyjski dolar to wciąż nie to samo co amerykański.
Ale widzę, że zarobki macie tam w Kanadzie niższe.

Dodatkowo nikt normalny
umysłowo nie wybiera się do sklepu po jedną żarówkę,

To ja czasem jestem nienormalny.

Na to wygląda. Albo mieszkasz w garsonierze z jedną lampą :-)

zwłaszcza że mają one trwałość rzędu tysiąca-dwu godzin.

Ale nie te co sa za 50c.

Mój drogi - żarówka to żarówka... To jest po prostu
kawałek drucika. Jeśli podkręcą żywotność to automatycznie
spada strumień światła czyli ilość lumenów produkowana
z jednego wata energii elektrycznej... Droższe, trwalsze
żarówki mają sens gdzies w miejscach niedostępnych, gdzie
wymiana żarówki wymaga wychodzenia na wysoki stołek po
ciemku itp, czyli gdy długi czas pomiędzy wymianami jest
istotny. W normalnych przypadkach opłaca się kupić
żarówkę najtańszą, będzie świeciła jasnym światem, a że
spali się szybciej niż taka za 5 dolarów - trudno...
Jest 10 razy droższa więc musiałaby świecić 10 razy
dlużej z taką samą jasnością aby się wyrównało.

Sklep samoobslugowy - klient sam sobie sprawdza :-)

Klienci by tlukli zarowki i testowali dla zabawy. Lepiej nie.

-))

Kupujesz nową płytę CD, czy będziesz ją otwierał
i sprawdzał czy działa, nieporysowana ?

Jest gwarancja

Gwarancja na brak płyty w pudełku?


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Mon, 05 Dec 2005 15:58:35 +0100


Sun, 04 Dec 2005 09:37:23 -0500 jednostka biologiczna o nazwie Greg
<greg_at_nospam_somewhere.net> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

A w USA jest piwo ? To som siki Sw Weroniki.
Ja kupuje piwo importu jesli mozliwe to polskie.
Ja tam w EsEszA nie byłem (i raczej się nie wybieram ;-) ), ale
niedawno próbowałem piw czeskich, przywiezionych przez rodziców z
wakacji w Głuchołazach (z wypadami do Czech). Może akurat jakieś
kiepskie gatunki trafili, ale te piwa smakowały jak woda mineralna, do
korej komuś przypadkiem wlało się kilka kropli piwa. Dosłownie - zero
smaku, mocy itd. :-(
Chyba tylko w naszym kraju normalne piwo robią (nie liczę tu oczyw.
wyrobów piwopodobnych o smaku "woda z mycia podłogi zmieszana ze
spirytusem" czyli Żywca i Heinekena).


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Mariusz Dybiec <mardyb_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?ISO-8859-2?Q?u=BFywany_?=
Date: Mon, 05 Dec 2005 19:34:05 +0100


BLE_Maciek wrote:

Chyba tylko w naszym kraju normalne piwo robią (nie liczę tu oczyw.
wyrobów piwopodobnych o smaku "woda z mycia podłogi zmieszana ze
spirytusem" czyli Żywca i Heinekena).
Nie znasz się. Próbuję róznych gatunków a i tak zawsze wracam do Żywca.
Jak masz takie złe zdanie o nim to co proponujesz?



--
Pozdrawiam
MD

"Ja nie myślę, ja dyskutuję na pcoa" (c) Artur Karaźniewicz

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Mon, 05 Dec 2005 19:45:28 +0100


Mon, 05 Dec 2005 19:34:05 +0100 jednostka biologiczna o nazwie Mariusz
Dybiec <mardyb_at_nospam_poczta.onet.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

Nie znasz się. Próbuję róznych gatunków a i tak zawsze wracam do Żywca.
Jak masz takie złe zdanie o nim to co proponujesz?
Prze wszystkim Tyskie, a z innych to Brok, Łomżę i Okocim.

Może u Ciebie we Wrocku Żywiec sprzedają nadal ten prawdziwy, dobry. U
nas w Wawie smakuje jak wyciąg ze ściery :-/


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Mariusz Dybiec <mardyb_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?ISO-8859-2?Q?u=BFywany_?=
Date: Mon, 05 Dec 2005 21:10:19 +0100


BLE_Maciek wrote:
Mon, 05 Dec 2005 19:34:05 +0100 jednostka biologiczna o nazwie Mariusz
Dybiec <mardyb_at_nospam_poczta.onet.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:


Nie znasz się. Próbuję róznych gatunków a i tak zawsze wracam do Żywca.
Jak masz takie złe zdanie o nim to co proponujesz?

Prze wszystkim Tyskie, a z innych to Brok, Łomżę i Okocim.

Może u Ciebie we Wrocku Żywiec sprzedają nadal ten prawdziwy, dobry. U
nas w Wawie smakuje jak wyciąg ze ściery :-/
Tyskie owszem czasami piję ale coś mi w nim brakuje. Okocim to wg mnie
straszne siki. W ogóle to jakość piw strasznie nierówna. Carlsberg gdy
wchodził na rynek był całkiem przyzwoity. Już po pół roku nie dało się
go wypić. A w ogóle to teraz pora na coś bardziej rozgrzewającego np.
łyskaczyk :)



--
Pozdrawiam
MD

"Ja nie myślę, ja dyskutuję na pcoa" (c) Artur Karaźniewicz

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Mon, 5 Dec 2005 22:22:20 +0100


Użytkownik "Mariusz Dybiec" <mardyb_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:dn26rc$a8m$1_at_nospam_news.onet.pl

Nie znasz się. Próbuję róznych gatunków a i tak zawsze wracam do
Żywca. Jak masz takie złe zdanie o nim to co proponujesz?

Prze wszystkim Tyskie, a z innych to Brok, Łomżę i Okocim.

Może u Ciebie we Wrocku Żywiec sprzedają nadal ten prawdziwy, dobry.
U nas w Wawie smakuje jak wyciąg ze ściery :-/
Tyskie owszem czasami piję ale coś mi w nim brakuje. Okocim to wg mnie
straszne siki. W ogóle to jakość piw strasznie nierówna. Carlsberg gdy
wchodził na rynek był całkiem przyzwoity. Już po pół roku nie dało się
go wypić. A w ogóle to teraz pora na coś bardziej rozgrzewającego
np. łyskaczyk :)

Oj... Panowie...
Trzymajcie rękę na pulsie, bo przyjdzie Wam wypluć po 10% z każdego łyku na
konto ministra od sportów ;-))
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3047663.html

--
Marek Dzwonnik, GG: #2061027 - zwykle jako 'niewidoczny'
(Uwaga Gadu-Gadulcowicze: Nie odpowiadam na anonimy.)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Mon, 05 Dec 2005 23:05:08 +0100


Mon, 5 Dec 2005 22:22:20 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "Marek
Dzwonnik" <mdz_at_nospam_WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

Oj... Panowie...
Trzymajcie rękę na pulsie, bo przyjdzie Wam wypluć po 10% z każdego łyku na
konto ministra od sportów ;-))
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3047663.html
-)
Ok, mogę mu spokojnie zapłacić 10% sumy jaką zarobiłem wysyłając posta
z nazwami piw które polecam :->

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi używany scalak ??? :-/
Date: Tue, 06 Dec 2005 00:39:44 +0100


On Mon, 5 Dec 2005 22:22:20 +0100, Marek Dzwonnik wrote:
Oj... Panowie...
Trzymajcie rękę na pulsie, bo przyjdzie Wam wypluć po 10% z każdego łyku na
konto ministra od sportów ;-))
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3047663.html

Spoko spoko - przeciez my o bezalkoholowych :-)

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Mon, 5 Dec 2005 12:35:02 -0600


"BLE_Maciek" <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org> wrote in message news:jcl8p1p91jkmr07qmilhmpk17hhmna9csp_at_nospam_4ax.com...
Chyba tylko w naszym kraju normalne piwo robią (nie liczę tu oczyw.
wyrobów piwopodobnych o smaku "woda z mycia podłogi zmieszana ze
spirytusem" czyli Żywca i Heinekena).

To co jest "normą" jest trudno określić skoro
całe życie piłeś piwa polskie...
Opinia o piwach polskich na świecie jest taka
że mają zbyt wiele % alkoholu...
I zwykle przy tej okazji pada argument na temat
stereotypu o Polaku-pijaku który pije aby się upić.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi używany scalak ??? :-/
Date: Mon, 05 Dec 2005 22:05:36 +0100


On Mon, 5 Dec 2005 12:35:02 -0600, Pszemol wrote:
"BLE_Maciek" <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org> wrote in message
Chyba tylko w naszym kraju normalne piwo robią (nie liczę tu oczyw.
wyrobów piwopodobnych o smaku "woda z mycia podłogi zmieszana ze
spirytusem" czyli Żywca i Heinekena).

To co jest "normą" jest trudno określić skoro
całe życie piłeś piwa polskie...
Opinia o piwach polskich na świecie jest taka
że mają zbyt wiele % alkoholu...

Fakt ze mamy sporo piw mocnych, ale czy je po swiecie wysylamy ?
Bo sporo z tych "mocnych" to chyba jednak wyrob lokalny.

I zwykle przy tej okazji pada argument na temat
stereotypu o Polaku-pijaku który pije aby się upić.

Zebys ty widzial jak pija Niemcy :-) A jak Anglicy :-)

Hm, a w zasadzie skad na swiecie opinia o polskich piwach ?
Polacy poprosili na mala popijawe ? :-)


J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Mon, 5 Dec 2005 16:31:36 -0600


"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:rm99p190n2fg34pcljkhqlvnsefnk8f7am_at_nospam_4ax.com...
On Mon, 5 Dec 2005 12:35:02 -0600, Pszemol wrote:
"BLE_Maciek" <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org> wrote in message
Chyba tylko w naszym kraju normalne piwo robią (nie liczę tu oczyw.
wyrobów piwopodobnych o smaku "woda z mycia podłogi zmieszana ze
spirytusem" czyli Żywca i Heinekena).

To co jest "normą" jest trudno określić skoro
całe życie piłeś piwa polskie...
Opinia o piwach polskich na świecie jest taka
że mają zbyt wiele % alkoholu...

Fakt ze mamy sporo piw mocnych, ale czy je po swiecie wysylamy ?
Bo sporo z tych "mocnych" to chyba jednak wyrob lokalny.

Widzisz... problem w tym, że ta opinia jest o żywcu,
okocimiu czy tyskim, czyli tych piwach które można
kupić w USA.

I zwykle przy tej okazji pada argument na temat
stereotypu o Polaku-pijaku który pije aby się upić.

Zebys ty widzial jak pija Niemcy :-) A jak Anglicy :-)

Nie widziałem. I specjalnie mnie to nie interesuje.
Ja nie twierdzę że Polacy są tacy czy inni, ja tylko
informowałem o tym jakie są o Polakach stereotypy.
Mam nadzieję, że czujesz tą subtelną róznicę ?

Hm, a w zasadzie skad na swiecie opinia o polskich piwach ?
Polacy poprosili na mala popijawe ? :-)

Są dostępne w sklepach, na półce z importowanymi.
W byle lepszym supersamie w USA możesz kupić piwa
z całego świata - leży na półce heineken, grolsch
żywiec i jakieś azjatyckie z chinskimi/japońskimi
literkami... Do wyboru do koloru. Cena oczywiście
również jest "import". Sześciopak żywca kosztuje $6.99
tyle samo co sześciopak grolscha czy guinessa... :-)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi używany scalak ??? :-/
Date: Tue, 06 Dec 2005 00:39:45 +0100


On Mon, 5 Dec 2005 16:31:36 -0600, Pszemol wrote:
"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message
Opinia o piwach polskich na świecie jest taka
że mają zbyt wiele % alkoholu...

Fakt ze mamy sporo piw mocnych, ale czy je po swiecie wysylamy ?
Bo sporo z tych "mocnych" to chyba jednak wyrob lokalny.

Widzisz... problem w tym, że ta opinia jest o żywcu,
okocimiu czy tyskim, czyli tych piwach które można
kupić w USA.

Ale w USA to pewnie wlasnie Zywca mozna kupic.
Okocimia byc moze, Tyskie to bym powatpiewal.

Za to watpie zeby eksportowano z kraju jakiegos Harnasia,
Debowe czy inny noname.

I zwykle przy tej okazji pada argument na temat
stereotypu o Polaku-pijaku który pije aby się upić.
Zbys ty widzial jak pija Niemcy :-) A jak Anglicy :-)

Nie widziałem. I specjalnie mnie to nie interesuje.
Ja nie twierdzę że Polacy są tacy czy inni, ja tylko
informowałem o tym jakie są o Polakach stereotypy.
Mam nadzieję, że czujesz tą subtelną róznicę ?

Czuje. I sie zastanawiam czemu to niby polacy sa uwazani za pijakow
skoro z promu schodzi zygzakiem grupa spiewajacych Anglikow :-)

Hm, a w zasadzie skad na swiecie opinia o polskich piwach ?
Polacy poprosili na mala popijawe ? :-)

Są dostępne w sklepach, na półce z importowanymi.
W byle lepszym supersamie w USA możesz kupić piwa
z całego świata - leży na półce heineken, grolsch
żywiec i jakieś azjatyckie z chinskimi/japońskimi
literkami...

I wsrod nich zywiec najmocniejszy ?

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Mon, 5 Dec 2005 17:58:50 -0600


"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:taj9p1dilcmh3kvfkd39rtkmnu9k592jvh_at_nospam_4ax.com...
On Mon, 5 Dec 2005 16:31:36 -0600, Pszemol wrote:
"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message
Opinia o piwach polskich na świecie jest taka
że mają zbyt wiele % alkoholu...

Fakt ze mamy sporo piw mocnych, ale czy je po swiecie wysylamy ?
Bo sporo z tych "mocnych" to chyba jednak wyrob lokalny.

Widzisz... problem w tym, że ta opinia jest o żywcu,
okocimiu czy tyskim, czyli tych piwach które można
kupić w USA.

Ale w USA to pewnie wlasnie Zywca mozna kupic.
Okocimia byc moze, Tyskie to bym powatpiewal.

Przecież piszę również o żywcu... o co Ci chodzi ?

Za to watpie zeby eksportowano z kraju jakiegos Harnasia,
Debowe czy inny noname.

No wszystko zależy od tego czy firma ma ambicje międzynarodowe.

Nie widziałem. I specjalnie mnie to nie interesuje.
Ja nie twierdzę że Polacy są tacy czy inni, ja tylko
informowałem o tym jakie są o Polakach stereotypy.
Mam nadzieję, że czujesz tą subtelną róznicę ?

Czuje. I sie zastanawiam czemu to niby polacy sa uwazani za pijakow
skoro z promu schodzi zygzakiem grupa spiewajacych Anglikow :-)

Z jakiego promu ?

Hm, a w zasadzie skad na swiecie opinia o polskich piwach ?
Polacy poprosili na mala popijawe ? :-)

Są dostępne w sklepach, na półce z importowanymi.
W byle lepszym supersamie w USA możesz kupić piwa
z całego świata - leży na półce heineken, grolsch
żywiec i jakieś azjatyckie z chinskimi/japońskimi
literkami...

I wsrod nich zywiec najmocniejszy ?

Nie mam pojęcia. Pytasz mnie tak jakby to była moja opinia...
A potem będziesz się skarżył że Pszemol pisze co innego niż robi.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi używany scalak ??? :-/
Date: Tue, 06 Dec 2005 15:00:30 +0100


On Mon, 5 Dec 2005 17:58:50 -0600, Pszemol wrote:
"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message
Widzisz... problem w tym, że ta opinia jest o żywcu,
okocimiu czy tyskim, czyli tych piwach które można
kupić w USA.

Ale w USA to pewnie wlasnie Zywca mozna kupic.
Okocimia byc moze, Tyskie to bym powatpiewal.

Przecież piszę również o żywcu... o co Ci chodzi ?

Ale Zywiec przeciez wcale nie jest mocny :-)
No chyba ze opinia amerykanska a nie swiatowa :-)

A my mamy rozne piwa z "mocne" w nazwie.
Dla tych co zwracaja wiecej uwagi na % a nie na smak :-)

Za to watpie zeby eksportowano z kraju jakiegos Harnasia,
Debowe czy inny noname.

No wszystko zależy od tego czy firma ma ambicje międzynarodowe.

Ambicje to jedno, a wypromowanie marki i koszty to drugie.
Kiepskie piwo zrobic to kazdy potrafi.

Chociaz kto wie - moze jakies "Debowe Mocne" by sie w hameryce
sprzedalo - zareklamowac jako "najmocniejsze piwo w kraju" :-)

Czuje. I sie zastanawiam czemu to niby polacy sa uwazani za pijakow
skoro z promu schodzi zygzakiem grupa spiewajacych Anglikow :-)

Z jakiego promu ?

Z promu plynacego z kontynentu do Anglii.
Jakos nie Polacy, nie Francuzi, nie Wlosi,
tylko grupka Anglikow schodzila podpita :-)

A jak z promu wsiadlem do pociagu i zobaczylem na stoliku dwa pietra
puszek po piwie, to poczulem jak sie jak w kraju :-)

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: 1024 Ireneusz Niemczyk <adres_zn_at_nospam_jdziesz.w.starym.archiwum>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?iso-8859-2?Q?u=BFywany?= scalak
Date: Tue, 06 Dec 2005 16:30:37 +0100


Z promu plynacego z kontynentu do Anglii.
Jakos nie Polacy, nie Francuzi, nie Wlosi,
tylko grupka Anglikow schodzila podpita :-)

Dziwisz sie, wracali do siebie ;-) a reszta musiala byc trzezwa zeby nie
pobladzic ;-)))
__
Pzd, Irek.N. (irek na serwerze 1024.pl)



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Tue, 06 Dec 2005 17:12:00 +0100
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?ISO-8859-2?Q?u=BFywany_?=


BLE_Maciek napisał(a):
Chyba tylko w naszym kraju normalne piwo robią (nie liczę tu oczyw.
wyrobów piwopodobnych o smaku "woda z mycia podłogi zmieszana ze
spirytusem" czyli Żywca i Heinekena).

A oryginalnego Heinekena piłeś? :-)
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm{"a" w kolku}post[punkt]pl
GG# 2400455 ICQ# 320399066
http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=8&a=24
http://browsehappy.pl/

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Tue, 06 Dec 2005 19:35:33 +0100


Tue, 06 Dec 2005 17:12:00 +0100 jednostka biologiczna o nazwie badworm
<nospam_at_nospam_post.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

spirytusem" czyli Żywca i Heinekena).
A oryginalnego Heinekena piłeś? :-)
A gdzie miałem go pić ? Tylko polskiego :-)

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Tue, 6 Dec 2005 14:06:24 -0600


"BLE_Maciek" <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org> wrote in message news:pembp1h0281dj6os78qlesjobcbdli51du_at_nospam_4ax.com...
Tue, 06 Dec 2005 17:12:00 +0100 jednostka biologiczna o nazwie badworm
<nospam_at_nospam_post.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

spirytusem" czyli Żywca i Heinekena).
A oryginalnego Heinekena piłeś? :-)
A gdzie miałem go pić ? Tylko polskiego :-)

Wiecie co, śmieszne są te przekomarzanki...

Mówicie o smaku, co już z góry jest bez sensu,
bo to rozmowa o gustach a każdemu co innego
smakuje lepiej lub gorzej...

Mało tego - smak napoju zależy w dużej mierze
od warunków w jakich jest konsumowany.
Temperatura piwa, czy pite do obiadu, do
grila, do kiełbasy z ogniska na powietrzu
czy w stęchłej knajpie zadymionej cygarami.
Porównywanie piwa które piłeś w Polsce
z piwem które piłeś w Holandii może wypaść
pozytywnie lub negatywnie bez względu na
obiektywną jakość samego piwa...

Do takiego eksperymentu musiałbyś przywieźć
ze sobą butelkę tego piwa z Holandii do Polski,
kupić inną w Polsce, dać osobie postronnej
obie i kazać nalać Ci do szklanki tak abyś
nie wiedział które pijesz - wtedy mógłbyś
ocenić które lepsze gdy pił być oba w jednym
czasie, w tych samych warunkach itp...
Gwarantuje, ze smak bedzie sie róznil - nie
ma bola: inna woda, inny chmiel, ciut inna
receptura i juz masz inny smak. Ale który
gorszy a który lepszy - to juz inna bajka.

A na dodatek cały wątek nie ma sensu bo to nie
jest pl.rec.kuchnia tylko pl.misc.elektronika :-)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Tue, 06 Dec 2005 21:13:46 +0100


Tue, 6 Dec 2005 14:06:24 -0600 jednostka biologiczna o nazwie
"Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

spirytusem" czyli Żywca i Heinekena).
A oryginalnego Heinekena piłeś? :-)
A gdzie miałem go pić ? Tylko polskiego :-)

Wiecie co, śmieszne są te przekomarzanki...
Ależ to tylko Ty uważasz to za przekomarzanki :->
My po prostu wymieniamy się poglądami co do smaku poszczególnych piw i
różnic między piwem tej samej firmy sprzedawanym w różych miastach.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Tue, 6 Dec 2005 21:15:55 +0100



Użytkownik "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com> napisał w wiadomości
news:dn45t1.ec.0_at_nospam_poczta.onet.pl...
A na dodatek cały wątek nie ma sensu bo to nie
jest pl.rec.kuchnia tylko pl.misc.elektronika :-)

To może pofolgujemy o tym który kondensator lepszy do wzmacniacza audio za
złotówkę i jaki schemat i jakie interconnectory?:-)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sun, 4 Dec 2005 11:25:47 -0600


"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:bmc5p1tbb6ipiofbl7fchc00tf3mlftvus_at_nospam_4ax.com...
On Sat, 3 Dec 2005 21:49:51 -0600, Pszemol wrote:
"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:n4h4p1h4tac81bv8en59q01q61rdjk3e18_at_nospam_4ax.com...
W Polsce, a zakladam ze w calej Europie, w odroznieniu od USA,
daje sie kupic i jedno piwo i jedna zarowke :-)

Z tych droższych - być może... ale prymitywne 60-tki
czy 40-tki do garażu sprzedawane są TYLKO w pudełkach
po cztery sztuki,

A u nas po 1 :-)

Strasznie dziadują :-)

bo tylko w takiej ilości cena
wychodzi ciut nieco powyżej 50 centów i opłaca się
dopiero wtedy fatygować kasjerkę ruchem ręki nad
czytnikiem kodu paskowego :-)

Nasze kasjerki tansze :-) a zarowki drozsze [70gr/szt] :-(
A propos - ile taka kasjerka w USA zarabia ?

A pewnie gdzieś z 10 dolców brutto na godzinę?
Nie mam pojęcia. Skladacz kanapek w McDonalds
czy przykręcacz śrubek w fabryce dostaje minimalną
pensję, dziś to jakieś $6/h. Kasjerka ma już jakąś
tam odpowiedzialność za kasę, więc sądzę że więcej.

Dodatkowo nikt normalny
umysłowo nie wybiera się do sklepu po jedną żarówkę,

Ale czemu po jedna ? Wybierasz sie na zakupy i kupujesz
zarowke przy okazji.

Chodzi mi o to, że to jest produkt kóry szybko się
zużywa... Coś jak papier toaletowy. Też kupujesz jedną
rolkę ? Praktyczne i ekonomiczne podejście polega na
tym, aby kupić większe opakowanie taniej i włożyć
"zapas" do schowka niż płacić haracz za jedną sztukę.

zwłaszcza że mają one trwałość rzędu tysiąca-dwu godzin.

No to po co ci zapas dwuletni ? :-)

Bo mam w domu więcej niż jedną lampę ?
Czyli statystycznie jeśli mam 12 żarówek to wymieniam
6-7 sztuk rocznie... To jest taka rzecz że nie będę
czekał aż kolejny raz wybiorę się do sklepu i miał
ciemno w pokoju do tego czasu. Chce mieć żarówkę
na wymianę w szafce, gotową do użycia jak się spali.

Byc moze ma to tez zwiazek z przecietna powierzchnia
domu/mieszkania :-)

-) to też. Ale mozesz mieć w pokoju żyrandol
z 4 czy 6 żarówkami i Ci się ładnie dzieli
te dwa lata na krótszy okres.

A testery sa w sklepach uznanych sieci supermarketow :-)
Przyznam się szczerze, że w USA nie widziałem :-)
I nie wyobrażam sobie po prostu takiego procederu
aby kasjerka musiała rozpakować żarówkę, włożyć

Sklep samoobslugowy - klient sam sobie sprawdza :-)

Żeby go prąd kopnął jak palec włoży do gniazda ???
Zwariowałeś ? Albo żeby dziecko pokaleczyło się rozbitą
żarówką? Jedna sprawa sądowa zniszczyłaby taki sklep :-)

do testera, zapakować spowrotem i to wszystko
dla produktu który kosztuje 10-20 centów...

A u nas rozpakowuje i sprawdza .. czy w srodku jest
zarowka za 70 gr czy moze sprytny klient wsadzil cos
innego do pudelka :-)

Symptomatyczne jest jakiego zwrotu użyłeś...
Sprytny klient? Czemu nie napiszesz zwykły ZŁODZIEJ ?
Dlaczego bezczelna kradzież z pogranicza bezinteresownego
skurwysyństwa kojarzy Ci się ze sprytem ? Czy sprytem
też nazwiesz wykręcenie żarówki z windy ? No wkurzyłeś mnie :-)

To tez testery u nas sa, ale nawet klienci z nich nie korzystaja.
Ale przydaja sie jak kupujesz swietlowki, albo chcesz
zobaczyc jak swieci taka za 3 zl w porownaniu do takiej za 30 zl.

Kupujesz nową płytę CD, czy będziesz ją otwierał
i sprawdzał czy działa, nieporysowana ?

Ale jesli plyta w oryginalnym opakowaniu to raczej sie
nie porysowala, nawet jak paleta spadla z widlaka :-)

A jak "sprytny" pracownik podmienił CD już w fabryce ? :-)
Kto Ci uwierzy że w środku nie było CD po otwarciu ?
Otwieraj CD w sklepie, przy komisji złożonej z kasjerki
i kierownika sklepu :-)

Nie, dlatego trzeba założyć w dobrej wierze że działa
i nie robić sztucznego problemu z 20 centów tam gdzie
go nie ma...

Ale juz przy 100$ robisz problem i wymieniasz jakies
przekazniki zamiast uczciwie fachowca do naprawy wezwac :-)

Gdyby ten fachowiec przyszedł mi go wymienić za 20 centów
to nie fatygowałbym się :-) Poza tym nie było niczego
"nieuczciwego" w niewezwaniu fachowca... Znowu dobierasz
słowa w denerwujący i prowokujący sposób...

Kupowałem w życiu całkiem sporą ilosć
żarówek i nie zdarzyło mi się jeszcze kupić wadliwej.
A Tobie ?

Tez nie. Widac sprawdzaja w fabryce.

-) No właśnie.

Zresztą nie rozumiem dlaczego AKURAT żarówki
miałbym sprawdzać a nie wszystko inne co kupuję ? :-)

Bo najlatwiej ? Bo na wszystko inne jest gwarancja ?
Zreszta obecna ustawa zobowiazuje polskiego sprzedawce,
a pewnie i unijnego, do wydania klientowi towaru sprawnego :-)

No i świetnie - szafa gra :-)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi używany scalak ??? :-/
Date: Sun, 04 Dec 2005 19:16:22 +0100


On Sun, 4 Dec 2005 11:25:47 -0600, Pszemol wrote:
"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:bmc5p1tbb6ipiofbl7fchc00tf3mlftvus_at_nospam_4ax.com...
Ale czemu po jedna ? Wybierasz sie na zakupy i kupujesz
zarowke przy okazji.

Chodzi mi o to, że to jest produkt kóry szybko się
zużywa... Coś jak papier toaletowy. Też kupujesz jedną
rolkę ? Praktyczne i ekonomiczne podejście polega na
tym, aby kupić większe opakowanie taniej i włożyć
"zapas" do schowka niż płacić haracz za jedną sztukę.

Ale ja mam zapas. Dwie sztuki kazdej mocy.
Haracz widze w tym umiarkowany - jezcze nie ma u nas tak
ze zarowka 1 zl, czteropak 3zl :-)

zwłaszcza że mają one trwałość rzędu tysiąca-dwu godzin.
No to po co ci zapas dwuletni ? :-)

Bo mam w domu więcej niż jedną lampę ?
Czyli statystycznie jeśli mam 12 żarówek to wymieniam
6-7 sztuk rocznie...

jak wziasc pod uwage ze uzywam 100, 60 i 40 W,
to nadal wychodzi zapas dwuletni :-)

Byc moze ma to tez zwiazek z przecietna powierzchnia
domu/mieszkania :-)

-) to też. Ale mozesz mieć w pokoju żyrandol
z 4 czy 6 żarówkami i Ci się ładnie dzieli
te dwa lata na krótszy okres.

No tak - wieksze mieszkanie to i wiecej zarowek w zyrandolu trzeba :-)

P.S. wlasnie mi zaczela migac swietlowka. 5 lat pracy.
firma STLTEK - pewnie juz nie do kupienia :-(

Sklep samoobslugowy - klient sam sobie sprawdza :-)

Żeby go prąd kopnął jak palec włoży do gniazda ???
Zwariowałeś ?

Spoko spoko - trzeba nacisnac dwa przyciski, jak w prasie :-)

Albo żeby dziecko pokaleczyło się rozbitą żarówką?
Jedna sprawa sądowa zniszczyłaby taki sklep :-)

Moze o to chodzi. A dziecko .. zamontowane na 1.50m :-)

A u nas rozpakowuje i sprawdza .. czy w srodku jest
zarowka za 70 gr czy moze sprytny klient wsadzil cos
innego do pudelka :-)

Symptomatyczne jest jakiego zwrotu użyłeś...
Sprytny klient? Czemu nie napiszesz zwykły ZŁODZIEJ ?
Dlaczego bezczelna kradzież z pogranicza bezinteresownego
skurwysyństwa kojarzy Ci się ze sprytem ? Czy sprytem
też nazwiesz wykręcenie żarówki z windy ? No wkurzyłeś mnie :-)

No wiesz - oni ci stare mieso wciskaja, to ty im zarowke
podwedzisz, wygrywa sprytniejszy :-)

Ale jesli plyta w oryginalnym opakowaniu to raczej sie
nie porysowala, nawet jak paleta spadla z widlaka :-)

A jak "sprytny" pracownik podmienił CD już w fabryce ? :-)
Kto Ci uwierzy że w środku nie było CD po otwarciu ?
Otwieraj CD w sklepie, przy komisji złożonej z kasjerki
i kierownika sklepu :-)

Cos w tym jest ..

Zresztą nie rozumiem dlaczego AKURAT żarówki
miałbym sprawdzać a nie wszystko inne co kupuję ? :-)

Bo najlatwiej ? Bo na wszystko inne jest gwarancja ?
Zreszta obecna ustawa zobowiazuje polskiego sprzedawce,
a pewnie i unijnego, do wydania klientowi towaru sprawnego :-)

No i świetnie - szafa gra :-)

No ale powinien sprawdzic zeby wydac sprawny :-)

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sun, 4 Dec 2005 19:37:52 +0100


Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:msb6p1h4at0ri8kdkaiqqdiishleigqp5b_at_nospam_4ax.com

Czyli statystycznie jeśli mam 12 żarówek to wymieniam
6-7 sztuk rocznie...

jak wziasc pod uwage ze uzywam 100, 60 i 40 W,
to nadal wychodzi zapas dwuletni :-)

Oj... nie był bym tego taki pewien.
Kiedyś wymiana żarówki była wydarzeniem. Ostatnio, gdy w sieci mam 230..240V
to wymieniam je jedna po drugiej. :-(

--
Marek Dzwonnik, GG: #2061027 - zwykle jako 'niewidoczny'
(Uwaga Gadu-Gadulcowicze: Nie odpowiadam na anonimy.)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Artur M. Piwko" <pipene-news_at_nospam_pu.kielce.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?iso-8859-2?Q?u=BFywany?=
Date: Mon, 5 Dec 2005 20:42:09 +0000 (UTC)


In the darkest hour on Sun, 4 Dec 2005 19:37:52 +0100,
Marek Dzwonnik <mdz_at_nospam_WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl> screamed:
Czyli statystycznie jeśli mam 12 żarówek to wymieniam
6-7 sztuk rocznie...

jak wziasc pod uwage ze uzywam 100, 60 i 40 W,
to nadal wychodzi zapas dwuletni :-)

Oj... nie był bym tego taki pewien.
Kiedyś wymiana żarówki była wydarzeniem. Ostatnio, gdy w sieci mam 230..240V
to wymieniam je jedna po drugiej. :-(


Zainwestuj w świetlówki energooszczędne. Nie pamiętam kiedy je kupowałem.

--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:234B ]
[ 21:41:38 user up 10816 days, 9:36, 1 user, load average: 0.06, 0.06, 0.06 ]

I do not fear computers. I fear the lack of them. -- Isaac Asimov

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sun, 4 Dec 2005 14:23:51 -0600


"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:msb6p1h4at0ri8kdkaiqqdiishleigqp5b_at_nospam_4ax.com...
Ale ja mam zapas. Dwie sztuki kazdej mocy.
Haracz widze w tym umiarkowany - jezcze nie ma
u nas tak ze zarowka 1 zl, czteropak 3zl :-)

No to przykre. Jeśli nie ma ekonomicznej motywacji
do kupowania w większych ilościach to zdaje się
marketingowcy w PL nie złapali jeszcze o co chodzi
w sprzedaży detalicznej... :-)

zwłaszcza że mają one trwałość rzędu tysiąca-dwu godzin.
No to po co ci zapas dwuletni ? :-)

Bo mam w domu więcej niż jedną lampę ?
Czyli statystycznie jeśli mam 12 żarówek to wymieniam
6-7 sztuk rocznie...

jak wziasc pod uwage ze uzywam 100, 60 i 40 W,
to nadal wychodzi zapas dwuletni :-)

Nic się nie martw - żarówka się nie zaśmierdzi ;-)

Sklep samoobslugowy - klient sam sobie sprawdza :-)

Żeby go prąd kopnął jak palec włoży do gniazda ???
Zwariowałeś ?

Spoko spoko - trzeba nacisnac dwa przyciski, jak w prasie :-)

Albo żeby dziecko pokaleczyło się rozbitą żarówką?
Jedna sprawa sądowa zniszczyłaby taki sklep :-)

Moze o to chodzi. A dziecko .. zamontowane na 1.50m :-)

To miałbyś problem z inwalidą na wózku...
W Polsce takich ludzi nie macie czy się ich nie obsługuje ? ;-)

A u nas rozpakowuje i sprawdza .. czy w srodku jest
zarowka za 70 gr czy moze sprytny klient wsadzil cos
innego do pudelka :-)

Symptomatyczne jest jakiego zwrotu użyłeś...
Sprytny klient? Czemu nie napiszesz zwykły ZŁODZIEJ ?
Dlaczego bezczelna kradzież z pogranicza bezinteresownego
skurwysyństwa kojarzy Ci się ze sprytem ? Czy sprytem
też nazwiesz wykręcenie żarówki z windy ? No wkurzyłeś mnie :-)

No wiesz - oni ci stare mieso wciskaja, to ty im zarowke
podwedzisz, wygrywa sprytniejszy :-)

Sorry, ale mierzi mnie taka filozofia życia.
Może dlatego tak źle mi się żyło w Polsce :-(


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi używany scalak ??? :-/
Date: Sun, 04 Dec 2005 22:17:48 +0100


On Sun, 4 Dec 2005 14:23:51 -0600, Pszemol wrote:
"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:msb6p1h4at0ri8kdkaiqqdiishleigqp5b_at_nospam_4ax.com...
Haracz widze w tym umiarkowany - jezcze nie ma
u nas tak ze zarowka 1 zl, czteropak 3zl :-)
No to przykre. Jeśli nie ma ekonomicznej motywacji
do kupowania w większych ilościach to zdaje się
marketingowcy w PL nie złapali jeszcze o co chodzi
w sprzedaży detalicznej... :-)

Zalapali zalapali. Jak sie nie potkniesz w drodze do domu
to zarowek kupisz srednio tyle samo. A nasi ci przy tym sprzedadza 4
pudelka :-)

jak wziasc pod uwage ze uzywam 100, 60 i 40 W,
to nadal wychodzi zapas dwuletni :-)

Nic się nie martw - żarówka się nie zaśmierdzi ;-)

Zasmierdzi - swietlowki mi jeszcze ze dwie leza :-)

Moze o to chodzi. A dziecko .. zamontowane na 1.50m :-)

To miałbyś problem z inwalidą na wózku...
W Polsce takich ludzi nie macie czy się ich nie obsługuje ? ;-)

A u was polki na wysokosci 0.5 - 1.2m tylko ? :-)

No wiesz - oni ci stare mieso wciskaja, to ty im zarowke
podwedzisz, wygrywa sprytniejszy :-)
Sorry, ale mierzi mnie taka filozofia życia.
Może dlatego tak źle mi się żyło w Polsce :-(

A w USA to niby jest inaczej ? Zeby bylo w temacie zarowek
to szepne: Enron. Ponoc w Kaliforni juz pradu nie brakuje ?

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sun, 4 Dec 2005 22:04:45 -0600


"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:fql6p1pcnsh534gpok4gp0f5gtmebis734_at_nospam_4ax.com...
No wiesz - oni ci stare mieso wciskaja, to ty im zarowke
podwedzisz, wygrywa sprytniejszy :-)
Sorry, ale mierzi mnie taka filozofia życia.
Może dlatego tak źle mi się żyło w Polsce :-(

A w USA to niby jest inaczej ? Zeby bylo w temacie zarowek
to szepne: Enron. Ponoc w Kaliforni juz pradu nie brakuje ?

Jest drastycznie inaczej i sprawy jak Enron to wyjątki.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Mon, 05 Dec 2005 16:07:42 +0100


Sun, 04 Dec 2005 19:16:22 +0100 jednostka biologiczna o nazwie J.F.
<jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

Żeby go prąd kopnął jak palec włoży do gniazda ???
Zwariowałeś ?
Spoko spoko - trzeba nacisnac dwa przyciski, jak w prasie :-)

Wtedy przyjdą dzieci i jeden dzieciak będzie dłubał w gnieździe
żarówki a drugi naciskał przyciski ;-)
Może jakiś tester z zamykanymi drzwiczkami, jak w mikrofalówce ? ;-)

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Mon, 05 Dec 2005 16:03:00 +0100


Sun, 04 Dec 2005 10:36:57 +0100 jednostka biologiczna o nazwie J.F.
<jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

Ale juz przy 100$ robisz problem i wymieniasz jakies
przekazniki zamiast uczciwie fachowca do naprawy wezwac :-)
Kurde, jak to na usenecie potrafią odgrzebać flejma sprzed lat ... :-)

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Mon, 5 Dec 2005 12:35:50 -0600


"BLE_Maciek" <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org> wrote in message news:til8p1pna9q5q65a4d0got6422aqjg4vn0_at_nospam_4ax.com...
Sun, 04 Dec 2005 10:36:57 +0100 jednostka biologiczna o nazwie J.F.
<jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

Ale juz przy 100$ robisz problem i wymieniasz jakies
przekazniki zamiast uczciwie fachowca do naprawy wezwac :-)
Kurde, jak to na usenecie potrafią odgrzebać flejma sprzed lat ... :-)

I to tak trochę ni z gruchy ni z pietruchy...
Słabo tu nawet pasował jako argument ;-)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi używany scalak ??? :-/
Date: Mon, 05 Dec 2005 22:05:37 +0100


On Mon, 05 Dec 2005 16:03:00 +0100, BLE_Maciek wrote:
Sun, 04 Dec 2005 10:36:57 +0100 jednostka biologiczna o nazwie J.F.
Ale juz przy 100$ robisz problem i wymieniasz jakies
przekazniki zamiast uczciwie fachowca do naprawy wezwac :-)

Kurde, jak to na usenecie potrafią odgrzebać flejma sprzed lat ... :-)

Niektorzy sa pamietliwi i pamietaja ze Pszemol co innego pisze a co
innego robi :-)


J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Mon, 5 Dec 2005 16:32:24 -0600


"J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:l0a9p1diojs2j0k5l6ptonpvio74n409rb_at_nospam_4ax.com...
On Mon, 05 Dec 2005 16:03:00 +0100, BLE_Maciek wrote:
Sun, 04 Dec 2005 10:36:57 +0100 jednostka biologiczna o nazwie J.F.
Ale juz przy 100$ robisz problem i wymieniasz jakies
przekazniki zamiast uczciwie fachowca do naprawy wezwac :-)

Kurde, jak to na usenecie potrafią odgrzebać flejma sprzed lat ... :-)

Niektorzy sa pamietliwi i pamietaja ze Pszemol co innego pisze a co
innego robi :-)

Bynajmniej ...
Ta inność jest pozorna wynika zwykle ze zwykłego niezrozumienia wypowiedzi.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "krychu \(musk\)" <elstach_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Wed, 7 Dec 2005 14:22:54 +0100


a właśnie, bo USA to jeden wielki śmieciarz, który robi na tyle dużo smrodu,
że gdyby każdy człowiek na tej planecie zachowywał się tak, jak przeciętny
amerykaniec, to takich planet potrzeba by było 7. Nie tylko na zaspokojenie
potrzeb, ale też na kolekcjonowanie śmieci.
A ja mam doświadczenia podobne jak badworm, też od kiedy pamiętam była taka
skrzyneczka z gwintami E27 i E14 :) Ale teraz postęp nastał i już tego nie
widuję. Jest za to taki mały tester z piszczykiem i LEDką przypominający
otwieracz do butelek ;)

--
pozdr.
krychu (musk)
"Jaka jest różnica między politykiem a politologiem?
- taka jak między kryminalistą a kryminologiem!"


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Sun, 04 Dec 2005 15:12:57 +0100
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?ISO-8859-2?Q?u=BFywany_?=


J.F. napisał(a):
A testery sa w sklepach uznanych sieci supermarketow :-)

Są też w halach Makro gdzie żarówki kupuje się już w dziesięciopakach
więc ciężko sprawdzić ale świetlówki kompaktowe już warto bo to ciu
większy wydatek.
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm{"a" w kolku}post[punkt]pl
GG# 2400455 ICQ# 320399066
http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=8&a=24
http://browsehappy.pl/

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Sun, 04 Dec 2005 13:19:15 +0100


Sat, 3 Dec 2005 13:21:30 -0600 jednostka biologiczna o nazwie
"Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

Te skrzyneczki to z czasów deficytowych (komunistycznych),
gdy żarówka była na tzw. wagę złota...
Dziś właśnie nikt się nie wygłupia i nie wyjmuje każdej
żarówki z pudelka w którym są 4 sztuki i nie sprawdza...
To są żarówki w czteropakach ?
A szkrzyneczki są bardzo dobrym wynalazkiem. Kiedyś sprzedawcy bez
gadania testowali każdą żarówkę przed podaniem klientowi. Obecnie nie,
dlatego zawsze wymagam tego od sprzedawcy, stosując przy tym
odpowiedni nacisk psychiczny (np. sugeruję że pewnie chce mi wcisnąć
uszkodzone itp. :-) )
Wiem że żarówka kosztuje grosze, ale przede wszystkim szkoda łażenia
żeby kupować takie które nie działają...

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sun, 4 Dec 2005 11:35:46 -0600


"BLE_Maciek" <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org> wrote in message news:vdn5p1d5r7s9dkcl9d2upq7isa1u3c2fqs_at_nospam_4ax.com...
Dziś właśnie nikt się nie wygłupia i nie wyjmuje każdej
żarówki z pudelka w którym są 4 sztuki i nie sprawdza...
To są żarówki w czteropakach ?

No w USA to raczej standard. Tylko specjalistyczne
sprzedawane są w pojedynkę. W sklepach online w ogóle
nawet w czwórkach nie są dostępne, bo cena wysyłki nie
uzasadniałaby sprzedaży. Są za to dostępne w opakowaniach
po 48 sztuk. Dla nich to przypominam jest "równiejsza"
liczba niż 50, bo 48 to cztery tuziny :-)
To coś jak dla programisty jest 512 równiejsze od 500 :-)

A szkrzyneczki są bardzo dobrym wynalazkiem. Kiedyś sprzedawcy bez
gadania testowali każdą żarówkę przed podaniem klientowi. Obecnie nie,
dlatego zawsze wymagam tego od sprzedawcy, stosując przy tym
odpowiedni nacisk psychiczny (np. sugeruję że pewnie chce mi wcisnąć
uszkodzone itp. :-) )
Wiem że żarówka kosztuje grosze, ale przede wszystkim szkoda łażenia
żeby kupować takie które nie działają...

Czy zdażyło Ci się kiedyś znaleźć wadliwą żarówkę? Mi nie...


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Mon, 05 Dec 2005 11:28:14 +0100


Sun, 4 Dec 2005 11:35:46 -0600 jednostka biologiczna o nazwie
"Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

żeby kupować takie które nie działają...
Czy zdażyło Ci się kiedyś znaleźć wadliwą żarówkę? Mi nie...
Nie, bo zawsze wymuszam sprawdzenie wszystkich które kupuję :->
Chociaż chyba tylko raz się przytrafiło że żarówka wyjęta przez
sprzedawcę z opakowania nie świeciła po włożeniu do testera.

Oczywiście nie kupuję żarówek po jednej sztuce tylko 5-10 naraz.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: =?ISO-8859-2?Q?Pawe=B3_Hadam?= <hdmp_at_nospam_go2.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?ISO-8859-2?Q?u=BFywany_?=
Date: Sun, 04 Dec 2005 11:05:59 +0100


badworm napisał(a):

Z żarówką jest prościej - ewentualne uszkodzenia są przecież widoczne
gołym okiem poza tym część sklepów testuje każdą żarówkę przed jej
wydaniem klientowi - pomimo, że żarówka kosztuje góra kilka PLN. W
osiedlowym sklepie AGD-RTV taką skrzyneczkę do testowania mają odkąd
tylko pamiętam.

No żarówki warto testować, bo koszt niewielki :-). Ale jak się kupi
scalaka za kilkadziesiąt PLN i sprzeda klientowi to zawsze można na
klienta zwalic że popsuł, niż być tą kwotę w plecy :-). Swoją drogą
jestem z Rzeszowa (siedziba Radiohobby) i za wielu amatorów w ich garażu
nie kupuje (ceny!!!), chyba że potrzeba coś na prawdę nietypowego (tu
trzeba przyznać, że chyba wszystko potrafią sprowadzić). A elementy z
odzysku też czasem w ofercie mają.

Pozdrawiam,
Paweł.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Sun, 04 Dec 2005 13:25:58 +0100


Sun, 04 Dec 2005 11:05:59 +0100 jednostka biologiczna o nazwie Paweł
Hadam <hdmp_at_nospam_go2.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

jestem z Rzeszowa (siedziba Radiohobby) i za wielu amatorów w ich garażu
nie kupuje (ceny!!!), chyba że potrzeba coś na prawdę nietypowego (tu
trzeba przyznać, że chyba wszystko potrafią sprowadzić).
Też bym u nich nie kupował, ale to jedyna firma w której udało mi się
wygrzebać LM1269. Gdyby było w "sklepiku za rogiem" (czyt.
Semiconductors Bank) to bym nie kupował wysyłkowo.

BTW ta firma mieści się w_garażu ??? :-)

A elementy z odzysku też czasem w ofercie mają.
Czyżby to był element z odzysku ? ;-)

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sun, 4 Dec 2005 15:55:26 +0100



Użytkownik "BLE_Maciek" <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org> napisał w
wiadomości news:5tn5p199814r3kbj40kfsukcj06jamo5gh_at_nospam_4ax.com...
BTW ta firma mieści się w_garażu ??? :-)

A jeśli tak to dobrze, czy źle ?
Przecież firma z luksusowym apartamentem, luksusowym autem prezesa i wysoko
wynagradzanymi dyrektorami d/s nieważnych sprzedająca bzdety na sztuki musi
być droga.
Jakiż to jest rynek scalaków do celów hobbystycznych ?
Ty płaczesz o ewentualną stratę 27 zł. Transport nie jest wart reklamacji.
Normalna "porządna" firma posłałaby cię na drzewo w pięknym marketingowym
bełkocie, każąc kupić nowy monitor, bo za 27 zł nikt ci twojej dupereli nie
sprowadzi z innego kontynentu, nawet gdyby tam była za darmo.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Mon, 05 Dec 2005 11:33:55 +0100


Sun, 4 Dec 2005 15:55:26 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "SP9LWH"
<spam_at_nospam_autorom.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

A jeśli tak to dobrze, czy źle ?
Nie, tego nie powiedziałem. Powiedziałbym tylko że to ... zakskakujące
-)

BTW scalak jest ok, ale pięknym obrazem ze wszystkimi kolorami
cieszyłem się tylko kilka minut. Zadowolony z tego że działa
przystąpiłem do składania i po ponownym przylutowaniu do płytki
kineskopu jej metalowej osłony, postanowiłem włączyć jeszcze raz i
sprawdzić czy nadal wszystko ok. Nie było :-( Coś zaśmierdziało i
przestało działać wysokie i odchylanie :-( Po zdjęciu osłony dalej nie
działa. Chyba go dam do serwisu bo nie chce mi się w nim samemu
grzebać dalej (zresztą jak jestem w domu to nie bardzo mam czas
grzebać). Kurde, nie sądzę żebym zrobił gdzieś zwarcie ... :-(

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: =?ISO-8859-2?Q?Pawe=B3_Hadam?= <hdmp_at_nospam_go2.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?ISO-8859-2?Q?u=BFywany_?=
Date: Sun, 04 Dec 2005 20:00:58 +0100


BLE_Maciek napisał(a):

BTW ta firma mieści się w_garażu ??? :-)

W garażu jest "sklep", a w pomieszczeniach gospodarczych tego samego
domku w zabudowie szeregowej jest "magazyn". Moim zdaniem do takiej
działalności zupełnie wystarczający, gdyż większość rzeczy i tak nie
mają na miejscu, tylko w katalogu i sprowadzają wedle potrzeby. No ale
TME to to nie jest :-).

Pozdrawiam,
Paweł

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "krychu \(musk\)" <elstach_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sat, 3 Dec 2005 16:47:42 +0100


a kupując monitor NECa (nie siakieś tam LG czy Szajsung, ale
NEC) takie nadzieje w nim pokładałem co do bezawaryjności :-/

to się przejechałeś na obiegowych opiniach i masz nauczkę.
--
pozdr.
krychu (musk)
"Jaka jest różnica między politykiem a politologiem?
- taka jak między kryminalistą a kryminologiem!"


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Sun, 04 Dec 2005 13:29:40 +0100


Sat, 3 Dec 2005 16:47:42 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "krychu
\(musk\)" <elstach_at_nospam_poczta.onet.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

a kupując monitor NECa (nie siakieś tam LG czy Szajsung, ale
NEC) takie nadzieje w nim pokładałem co do bezawaryjności :-/
to się przejechałeś na obiegowych opiniach i masz nauczkę.
Ale te opinie obiegają od już stosunkowo długiego czasu i jakoś od
zawsze NEC był raczej symbolem solidności.
A z drugiej strony - w końcu nawet w najlepszym sprzęcie zdarzają się
usterki.

A podobno teraz nie można już monitora CRT kupić :-( Zatem ten NEC
musi żyć conajmniej do czasu aż mine ta idiotyczna moda na LCD...

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Ukaniu" <L99ukaszWYWALTO_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sun, 4 Dec 2005 15:22:13 +0100



Użytkownik "BLE_Maciek" <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org> napisał w
wiadomości news:v2o5p1dvpiikugk4h14mhea4mm8bhophht_at_nospam_4ax.com...
A podobno teraz nie można już monitora CRT kupić :-( Zatem ten NEC
musi żyć conajmniej do czasu aż mine ta idiotyczna moda na LCD...

A co niby złego jest w LCD, nie sieje X, oczy się nie męczą, lepsze EMC.
No chyba że pracujesz w składzie gazet i musisz mieć skalibrowane barwy,
Jak chcesz dobry monitor to Fimi nadal chyba robi CRT, i to jest dobra firma
a nie NEC :-), Waga 50kg dla 21', dlatego też po ostatniej przeprowadzce
myślę tylko o LCD.

Pozdrawiam Łukasz


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Wyderski" <wyderski_at_nospam_mothers.against.spam-ii.uni.wroc.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sun, 4 Dec 2005 16:29:37 +0100


Ukaniu wrote:

A co niby złego jest w LCD, nie sieje X, oczy się nie męczą, lepsze EMC.

Dają _za dobry_ obraz. Trochę mi zajęło przyzwyczajenie się do tej ostrości.
-)))

Waga 50kg dla 21', dlatego też po ostatniej przeprowadzce myślę tylko o
LCD.

Polecam Szajsunga. :-)

Pozdrawiam
Piotr Wyderski


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Mon, 05 Dec 2005 15:47:42 +0100


Sun, 4 Dec 2005 15:22:13 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "Ukaniu"
<L99ukaszWYWALTO_at_nospam_gazeta.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

A co niby złego jest w LCD, nie sieje X, oczy się nie męczą, lepsze EMC.
No chyba że pracujesz w składzie gazet i musisz mieć skalibrowane barwy,
Ja po prostu lubie obraz na kineskopie i uważąm że LCD tak czy inaczej
jest po prostu, nawet jeżeli już nie gorsze to po prostu inne. I nie
podoba mi się. Jednak wyświetlacze LCD chyba nigdy nie dorównają
kineskopom...
Dlatego raczej się nie przerzucę na LCD, nawet gdybym za 30 lat miał
ucierać w moździerzu nowy luminofor do mojego monitora ;-))

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "krychu \(musk\)" <elstach_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Tue, 6 Dec 2005 12:58:35 +0100


co jest złego? Dla człowieka pracującego z oprogramowaniem np. biurowym na
pewno nic. Ale jeśli ten sam człowiek zajmuje się fotografią, albo
wykorzystuje PC w innej, podobnej dziedzinie można by odwrócić pytanie i
zapytać co jest dobrego? A wtedy okaże się, że chyba tylko ergonomia, bo na
pewno nie parametry (chociażby kontrast, a co za tym idzie odwzorowywanie
szczegółów w cieniach).

--
pozdr.
krychu (musk)
"Jaka jest różnica między politykiem a politologiem?
- taka jak między kryminalistą a kryminologiem!"


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Wyderski" <wyderski_at_nospam_mothers.against.spam-ii.uni.wroc.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sun, 4 Dec 2005 16:26:05 +0100


BLE_Maciek wrote:

Ale te opinie obiegają od już stosunkowo długiego czasu i jakoś od
zawsze NEC był raczej symbolem solidności.

Chyba tylko symbolem, bo po obiektywnym porównaniu ich oferty z
konkurencją monitor NECa został skreślony na samym początku, a
wygrał "Szajsung", z którego jestem bardzo zadowolony...

A z drugiej strony - w końcu nawet w najlepszym sprzęcie zdarzają się
usterki.

Kupiłem sobie kiedyś CD-ROM TEAC -- na początku działał świetnie, z później
-- jeszcze w okresie gwarancji -- zaczął się "jąkać" przy czytaniu płyt. Z
kolei 10-letni
czytnik 8x supermarkowej firmy BTC działa do dziś. :-))) Nie używam go z
przyczyn
oczywistych, ale ciągle go trzymam w charakterze błyskawicznie dostępnej
rezerwy
na wypadek awarii nagrywarki.

A podobno teraz nie można już monitora CRT kupić :-(

Dlaczego nie można? :-)

Zatem ten NEC musi żyć conajmniej do czasu aż mine ta idiotyczna moda na
LCD...

Idiotyczna? W moim głównym komputerze zaczął padać monitor CRT, więc
musiałem kupić sobie nowy. Dzięki kilkumiesięcznej pracy na LCD w firmie
nawet nie rozważałem zakupu CRT -- różnica w ostrości i zmęczeniu oczu jest
kolosalna. Dobry monitor CRT kupiłem sobie tylko do komputera
"pomocniczego",
z którego korzystam rzadziej. Nie sądzę, by monitory CRT kiedykolwiek
wróciły,
zwłaszcza jeśli ceny LCD będą spadać (na Allegro używane są już po ~600
zł.).

Pozdrawiam
Piotr Wyderski


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospamabuse_at_nospam_onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?iso-8859-2?Q?u=BFywany?= scalak ??? :-/
Date: Mon, 5 Dec 2005 15:51:00 +0100


On Sun, 4 Dec 2005 16:26:05 +0100, Piotr Wyderski wrote:

Idiotyczna? W moim głównym komputerze zaczął padać monitor CRT, więc
musiałem kupić sobie nowy. Dzięki kilkumiesięcznej pracy na LCD w firmie
nawet nie rozważałem zakupu CRT -- różnica w ostrości i zmęczeniu oczu jest
kolosalna. Dobry monitor CRT kupiłem sobie tylko do komputera
"pomocniczego",
z którego korzystam rzadziej. Nie sądzę, by monitory CRT kiedykolwiek
wróciły,

postaw sobie kiedyś koło siebie CRT (dobry, nie byle gówno za 50zł) i LCD
(w porównywalnej cenie, no max 2 razy droższy, znaczy - nie taki za 5kEuro)
i obejrzyj jakieś zdjecia. A potem porównaj z odbitkami i spróbuj ustawić
sobie kolory jak trzeba. Powodzenia.

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051/GG# 154441
locustXpoczta|onet|pl
http://pbase.com/mareklew, http://www.stud.uni-karlsruhe.de/~uyh0
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Tue, 6 Dec 2005 15:51:48 +0100


Marek Lewandowski wrote:

postaw sobie kiedyś koło siebie CRT (dobry, nie byle gówno za 50zł) i LCD
(w porównywalnej cenie, no max 2 razy droższy, znaczy - nie taki za
5kEuro)
i obejrzyj jakieś zdjecia. A potem porównaj z odbitkami i spróbuj ustawić
sobie kolory jak trzeba. Powodzenia.

A po co mi superrealistyczne odwzorowanie kolorów w pracy, powiedzmy,
biurowej?
Chcę dużej ostrości, braku migotania, a to mi LCD zapewnia znacznie lepiej
niż CRT
z "wbudowanym" antialiasingiem...

Pozdrawiam
Piotr Wyderski


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospamabuse_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?iso-8859-2?Q?u=BFywany?= scalak ??? :-/
Date: Tue, 6 Dec 2005 20:51:30 +0100


On Tue, 6 Dec 2005 15:51:48 +0100, Piotr Wyderski wrote:

A po co mi superrealistyczne odwzorowanie kolorów w pracy, powiedzmy,
biurowej?

bo np. coś trzeba oddać do druku i nie powinno się rozjechać? Nie wiem.
Mnie męczy LCD.

Chcę dużej ostrości, braku migotania, a to mi LCD zapewnia znacznie lepiej
niż CRT z "wbudowanym" antialiasingiem...

ale ten antyaliasing decyduje o dobrym oddaniu obrazu...

nevermind, nie posyłaj w czambuł CRT, bo wcale nie jest z LCD tak różowo.

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051/GG# 154441
locustXpoczta|onet|pl
http://www.pbase.com/mareklew
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Wed, 7 Dec 2005 10:01:23 +0100


Marek Lewandowski wrote:

bo np. coś trzeba oddać do druku i nie powinno się rozjechać?

Rozjechać z powodu kłopotów z wiernością odwzorowania kolorów.
Bo z jakością geometrii, ostrością, brakiem pompowania w zależności
od jasności wyświetlanego elementu, zbieżnością w rogach itd. to CRT
do LCD nie ma co startować. A dla mnie to się liczy znacznie bardziej
niż realistyczne kolory.

Mnie męczy LCD.

A mnie CRT. I od tego trzeba było zacząć dyskusję. :-P

ale ten antyaliasing decyduje o dobrym oddaniu obrazu...

Jeśli się pracuje ze zdjęciami, to zapewne tak. Jeśli się natomiast przez
wiele
godzin dziennie pracuje z drobnym tekstem, to fakt, że piksel w końcu jest
pikselem,
a nie wycinkiem powierzchni gaussowskiej jest nie do przecenienia.

nevermind, nie posyłaj w czambuł CRT

Ja go nigdzie nie posyłam, od mojego zdania w tej sprawie niewiele zależy.
Ale przemysł to i owszem, posłał CRT do diabła -- za wyjątkiem zastosowań
specjalnych w rodzaju prac poligraficznych CRT jest wypierany przez LCD
w szybkim tempie. W sklepach można dostać nowe, duże monitory CRT w cenie
złomu.

bo wcale nie jest z LCD tak różowo.

Ale z roku na rok coraz lepiej -- sam to widzę, trzy lata temu miałem
dokładnie takie samo zdanie na temat LCD, jak Ty, później mi się odmieniło
dzięki postępowi technicznemu w tej dziedzinie. BTW, ciągle mam dobrego
CRT-ka, ale obecnie żadko używam...

Pozdrawiam
Piotr Wyderski


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "krychu \(musk\)" <elstach_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Wed, 7 Dec 2005 14:10:33 +0100


niestety, są dziedziny w których postęp techniki, pomimo swojego tempa i tak
nie może dużo zdziałać. W temacie przetwarzania obrazów: wystarczy porównać
obraz ze slajdu, podawany przez stary, 250 watowy rzutnik z obrazem jakiegoś
najnowszego nawet projektora. Stara i prosta technika bije tą nową na łeb, i
nie widać tu jakichkolwiek tendencji zagrażających pozycji tej pierwszej.
Ale to co prawda nieco inna sytuacja i subiektywne opinie odnośnie wyższości
lub niższości monitorów powinny zależeć głównie od ich zastosowań. Tak na
koniec wygooglowałem coś takiego:
http://www.tomshardware.pl/display/20020114/lcd-03.html .

--
pozdr.
krychu (musk)
"Jaka jest różnica między politykiem a politologiem?
- taka jak między kryminalistą a kryminologiem!"


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace_NO_SPAM_.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Thu, 08 Dec 2005 10:59:36 +0100


Wed, 7 Dec 2005 14:10:33 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "krychu
\(musk\)" <elstach_at_nospam_poczta.onet.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

obraz ze slajdu, podawany przez stary, 250 watowy rzutnik z obrazem jakiegoś
najnowszego nawet projektora. Stara i prosta technika bije tą nową na łeb, i
nie widać tu jakichkolwiek tendencji zagrażających pozycji tej pierwszej.
I całe szczęście. Nie byłoby fajnie gdyby Fuji przestało Provię robić.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Wyderski" <wyderskiREMOVE_at_nospam_ii.uni.wroc.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Fri, 9 Dec 2005 13:33:44 +0100


krychu (musk) wrote:

Tak na koniec wygooglowałem coś takiego:
http://www.tomshardware.pl/display/20020114/lcd-03.html .

Dokładnie -- dla Marka jest istotniejsza jedna część tej tabelki, a dla mnie
inna. :-)

Pozdrawiam
Piotr Wyderski


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospamabuse_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?iso-8859-2?Q?u=BFywany?= scalak ??? :-/
Date: Fri, 9 Dec 2005 19:12:12 +0100


On Wed, 7 Dec 2005 14:10:33 +0100, krychu (musk) wrote:

http://www.tomshardware.pl/display/20020114/lcd-03.html .

rozwaliło mnie:
"Gamma (dopasowywanie kolorów dla oka ludzkiego)"

kto im to pisał?!

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051/GG# 154441
locustXpoczta|onet|pl
http://www.pbase.com/mareklew
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi używany scalak ??? :-/
Date: Fri, 09 Dec 2005 22:52:54 +0100


On Wed, 7 Dec 2005 14:10:33 +0100, krychu (musk) wrote:
niestety, są dziedziny w których postęp techniki, pomimo swojego tempa i tak
nie może dużo zdziałać. W temacie przetwarzania obrazów: wystarczy porównać
obraz ze slajdu, podawany przez stary, 250 watowy rzutnik z obrazem jakiegoś
najnowszego nawet projektora. Stara i prosta technika bije tą nową na łeb, i
nie widać tu jakichkolwiek tendencji zagrażających pozycji tej pierwszej.

polemizowalbym - coraz czesciej na prezentacje jezdzisz z notebookiem
niz ze slajdami :-) A same slajdy czesto generowane komputerowo :-)
A za kilkadziesiat lat moze opanujemy jakis wyswietlacz holograficzny
3D :-)

Nawet co do jakosci slajdow mam zastrzezenia - ziarno niestety jest
znanym zjawiskiem w fotografii.

http://www.tomshardware.pl/display/20020114/lcd-03.html .

Tak apropos - jak to jest z tym kontrastem CRT ?
Naprawde w typowych warunkach jest mozliwe osiagniecie
700:1, czy nawet 250:1 ?
Typowych - tzn jakies oswietlenie otoczenia a nie ciemnia.

Z ta rozdzielczoscia CRT tez nie jest tak rozowo - piksel ma dzis
rozmiar zblizony do maski.
Z gamma tez bywa roznie - mam teraz zestaw kiepski pod tym wzgledem.

A propos .. jak wyglada wspolczesna budowa LCD ?
O drobiazg mi chodzi - wplyw kata ogladania na kolory,
przeciez tam sie jakos przesuwa piksel LC i filtr kolorowy ..

No nic, poczekamy, zobaczymy, moze za 10 lat monitory beda LED/OLED,
a reszta to barachlo :-)

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "krychu \(musk\)" <elstach_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sat, 10 Dec 2005 16:05:52 +0100


miałem na myśli "pozycję" w kontekście jakości obrazu, a nie wygody
użytkowania. Oczywiście wygodniejsze jest rzucanie z projektora. Wiem, bo
często mi się zdarza robić prezentację na dzień przed terminem;-) A
ziarno... pewnie, że jest, ale i tak ~25 megapikseli z 35mm Provii jest
lepszym wynikiem, niż jakikolwiek CCD w amatorskim zastosowaniu;-) O i
trochę się NTG zrobiło;-)

--
pozdr.
krychu (musk)
"Jaka jest różnica między politykiem a politologiem?
- taka jak między kryminalistą a kryminologiem!"


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Sat, 10 Dec 2005 23:12:59 +0100
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?B?UmU6IHJhZGlvaG9iYnkuY29tLnBsIC0gc3ByemVkYWxpIG1pIHW/eXdh?=


Hello krychu,

Saturday, December 10, 2005, 4:05:52 PM, you wrote:

miałem na myśli "pozycję" w kontekście jakości obrazu, a nie wygody
użytkowania. Oczywiście wygodniejsze jest rzucanie z projektora. Wiem, bo
często mi się zdarza robić prezentację na dzień przed terminem;-) A
ziarno... pewnie, że jest, ale i tak ~25 megapikseli z 35mm Provii jest
lepszym wynikiem, niż jakikolwiek CCD w amatorskim zastosowaniu;-) O i
trochę się NTG zrobiło;-)

Hmmm... Żeby osiągnąć 25 megapikseli potrzebowałbyś obiektywu
rysującego 200 linii/mm. Rzekłbym, że to daleko poza granicami sprzętu
amatorskiego.

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "krychu \(musk\)" <elstach_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_radiohobby.com.pl_-_sprzedali_mi_u=BFywany_scala?=
Date: Sun, 11 Dec 2005 11:37:13 +0100


no, może przesadziłem o te kilka Mpix:-)
http://www.west.vitebsk.by/foto/Foto.htm <- przedostatnia tabelka.

--
pozdr.
krychu (musk)
"Jaka jest różnica między politykiem a politologiem?
- taka jak między kryminalistą a kryminologiem!"


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Sun, 11 Dec 2005 12:02:38 +0100
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?B?UmU6IHJhZGlvaG9iYnkuY29tLnBsIC0gc3ByemVkYWxpIG1pIHW/eXdh?=


Hello krychu,

Sunday, December 11, 2005, 11:37:13 AM, you wrote:

no, może przesadziłem o te kilka Mpix:-)
http://www.west.vitebsk.by/foto/Foto.htm <- przedostatnia tabelka.

Bardzo fajna tabelka - rzeczywiste niskoziarniste filmy odpowiadają
max 13.5 Mpx. Ale to jest tylko ziarnistość - oprócz tego potrzeba
obiektywu, który to wykorzysta, niestety.

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Michal Baszynski <mbaszyns_at_nospam_ga.ze.ta.pl.>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Sun, 11 Dec 2005 14:01:51 +0100


On Sat, 10 Dec 2005 23:12:59 +0100, RoMan Mandziejewicz
<roman_at_nospam_pik-net.pl> wrote:

Hmmm... =AFeby osi=B1gn=B1=E6 25 megapikseli potrzebowa=B3by=B6 =
obiektywu
rysuj=B1cego 200 linii/mm. Rzek=B3bym, =BFe to daleko poza granicami =
sprz=EAtu
amatorskiego.

nie 200 a 180, no i IMHO rozdzielczo=B6=E6 w liczbach lini to si=EA =
podaje
jako liczb=EA par lini, a nie punkt=F3w. A 90 par linii/mm to dobre
sta=B3oogniskowe obiektywy osi=B1gaj=B1.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Michal Baszynski <mbaszyns_at_nospam_ga.ze.ta.pl.>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Sun, 11 Dec 2005 14:09:27 +0100


On Sat, 10 Dec 2005 23:12:59 +0100, RoMan Mandziejewicz
<roman_at_nospam_pik-net.pl> wrote:

Hmmm... =AFeby osi=B1gn=B1=E6 25 megapikseli potrzebowa=B3by=B6 =
obiektywu
rysuj=B1cego 200 linii/mm. Rzek=B3bym, =BFe to daleko poza granicami =
sprz=EAtu
amatorskiego.

http://www.republika.pl/carewicze/stplrecfoto.html -> granica jako=B6ci
35mm - w poszukiwaniu Graala


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Michal Baszynski <mbaszyns_at_nospam_ga.ze.ta.pl.>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?radiohobby.com.pl_-?=
Date: Sat, 10 Dec 2005 17:02:56 +0100


On Fri, 09 Dec 2005 22:52:54 +0100, J.F.
<jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote:

polemizowalbym - coraz czesciej na prezentacje jezdzisz z notebookiem
niz ze slajdami :-)=20

ale od prezentacji wymagasz czego=B6 innego ni=BF od zdj=EAcia, np. =
bardzo
cz=EAsto w prezentacji du=BF=B1 pomoc=B1 jest ilustracja czego=B6 przy =
pomocy
kr=F3tkiej animacji czy te=BF filmiku, a tego na slajdzie nie zrobisz.


Nawet co do jakosci slajdow mam zastrzezenia - ziarno niestety jest
znanym zjawiskiem w fotografii.

to jakich Ty slajdow uzywasz/uzywa=B3e=B6??



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Slawomir Sidor <slawek_at_nospam_graficomp.com.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi używany scalak ??? :-/
Date: Fri, 09 Dec 2005 13:49:23 +0100


postaw sobie kiedyś koło siebie CRT (dobry, nie byle gówno za 50zł) i LCD
(w porównywalnej cenie, no max 2 razy droższy, znaczy - nie taki za 5kEuro)
i obejrzyj jakieś zdjecia. A potem porównaj z odbitkami i spróbuj ustawić
sobie kolory jak trzeba. Powodzenia.

Da się to zrobić.
Ale nie na najtańszym modelu. Na najtańszym CRT nie dość że kolory
będą różne w różnej części ekranu to jeszcze wymiary będą różne.

Też kiedyś nie wierzyłem do chwili aż się nie przekonałem.
--
Slawomir Sidor N 51 58.1385 E020 09.1966


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospamabuse_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi =?iso-8859-2?Q?u=BFywany?= scalak ??? :-/
Date: Sun, 11 Dec 2005 21:15:03 +0100


On Fri, 09 Dec 2005 13:49:23 +0100, Slawomir Sidor wrote:

postaw sobie kiedyś koło siebie CRT (dobry, nie byle gówno za 50zł) i LCD
(w porównywalnej cenie, no max 2 razy droższy, znaczy - nie taki za 5kEuro)
i obejrzyj jakieś zdjecia. A potem porównaj z odbitkami i spróbuj ustawić
sobie kolory jak trzeba. Powodzenia.

Da się to zrobić.
Ale nie na najtańszym modelu. Na najtańszym CRT nie dość że kolory
będą różne w różnej części ekranu to jeszcze wymiary będą różne.

a za cenę porównywalną z tym CRT to jaki LCD kupisz? Bo imo to będzie
porównanie na korzyść CRT: krzywy i odbarwiony obraz vs puste biurko.

Też kiedyś nie wierzyłem do chwili aż się nie przekonałem.

jak wydasz na CRT to, co na TFT, to porównanie raczej będzie na korzyść
CRT, a jak nie, to należy siłą umieścić ten CRT w odwłoku sprzedajacego, bo
przepłaciłeś...

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051/GG# 154441
locustXpoczta|onet|pl
http://www.pbase.com/mareklew
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Slawomir Sidor <slawek_at_nospam_graficomp.com.pl>
Subject: Re: radiohobby.com.pl - sprzedali mi używany scalak ??? :-/
Date: Mon, 12 Dec 2005 07:59:33 +0100


jak wydasz na CRT to, co na TFT, to porównanie raczej będzie na korzyść
CRT, a jak nie, to należy siłą umieścić ten CRT w odwłoku sprzedajacego, bo
przepłaciłeś...

Jeśli pórównanie robimy dla tej samej ceny to masz całkowitą rację.
--
Slawomir Sidor N 51 58.1385 E020 09.1966