trzaski wzmacniacza



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Anakin" <albireo_at_nospam_interia.pl>
Subject: trzaski wzmacniacza
Date: Sat, 3 Dec 2005 19:52:05 +0100


Witam

Chciałem zapytać Was co może być przyczyną takiego "trzasku" w głośnikach
podłączonych do wzmacniacza z wieży?
Dzieje się to po jakichś 15 minutach od włączenia go. Dodam że jest to model
Pioneer A401, rocznik 1992, czyli leciwy już.
Od początku miał problem z przydźwiękiem sieci i ekranowaniem bo do dziś
szumi.
Denerwujące jest ten słyszalny trzask, dość głośny, widocznie jak się już
zagrzeje.
Mam podłączony komputer do TV przez TV Out i z karty dźwiękowej do tego
wzmacniacza również. W momencie powstania trzasku, na ekranie TV widać
zakłocenie świadczące o zakłóceniu.
Co może być temu wzmacniaczowi, że co jakiś czas sobie bardzo głośno
"pyknie". Czy on jest już na wymarciu ?
Czy to prawda że w takich 15 letnich wzmacniaczach są wszystkie już do
wymiany ?

Pozdrawiam
Anakin




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Anakin" <albireo_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: trzaski wzmacniacza
Date: Sat, 3 Dec 2005 19:53:20 +0100



Czy to prawda że w takich 15 letnich wzmacniaczach są wszystkie już do
wymiany ?

miało być kondensatory oczywiście...

Anakin



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: <_at_nospam_neostrada.pl>
Subject: Re: trzaski wzmacniacza
Date: Sat, 3 Dec 2005 20:04:26 +0100



Użytkownik "Anakin" <albireo_at_nospam_interia.pl> napisał w wiadomości
news:dmspko$mm$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...

Czy to prawda że w takich 15 letnich wzmacniaczach są wszystkie już do
wymiany ?

miało być kondensatory oczywiście...

Anakin

Ja mam Pioniera SX 1250 z 75 roku i nie nażekam na jakie kolwiek
kondensatory natomiast po podłączeniu nowki Techniksa na drugim kanale
przekonałem się jakie teraz g__no sprzedają w sklepach -->to nawet nie umie
grać jakoś tam .....

Moim zdaniem to ten twój wzmak to od wielu lat się wzbudza....może i przez
jakiś kondensator.....
Serwis i tyle---> to ma grać jak Pionier
Pozdrawiam



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Anakin" <albireo_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: trzaski wzmacniacza
Date: Sat, 3 Dec 2005 20:33:20 +0100


Serwis i tyle---> to ma grać jak Pionier

Był 3 x w serwisie i tylko wejścia zmostkowali, bo przydźwięk był nei do
strzymania ( głośniejszy niż muzyka).
Dziesiejszy efekt jest po tych dawnych naprawach....

Anakin




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: <_at_nospam_neostrada.pl>
Subject: Re: trzaski wzmacniacza
Date: Sat, 3 Dec 2005 20:51:02 +0100



Użytkownik "Anakin" <albireo_at_nospam_interia.pl> napisał w wiadomości
news:dmsrvo$7l9$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
Serwis i tyle---> to ma grać jak Pionier

Był 3 x w serwisie i tylko wejścia zmostkowali, bo przydźwięk był nei do
strzymania ( głośniejszy niż muzyka).
Dziesiejszy efekt jest po tych dawnych naprawach....

Anakin

E pewno byłeś 3x u tego samego papraka...
Zmień serwis albo...
Jak się trochę orientujesz w eletronice to sam to zrób --nie takie trudne
masz choćby miernik uniwersalny? najbardziej to by się przydał oscyloskop i
jakiś generatorek -ten ostatni do tych celów sam sobie poskładasz..

Na początek spróbuj odłączyć wejście końcówek mocy od reszty sprawdź czy po
zwarciu wejścia końcówki mocy do masy coś się zmieni
Moim zdaniem to wina jest w zasilaniu i jego masie...



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Anakin" <albireo_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: trzaski wzmacniacza
Date: Sat, 3 Dec 2005 21:41:20 +0100


E pewno byłeś 3x u tego samego papraka...
Zmień serwis albo...

Potrzebowałbym namiar na dobry serwis Pionka na terenenie Górnego Śląska...

Jak się trochę orientujesz w eletronice to sam to zrób --nie takie trudne
masz choćby miernik uniwersalny? najbardziej to by się przydał oscyloskop
i
jakiś generatorek -ten ostatni do tych celów sam sobie poskładasz..

Dawniej dłubałem w elektronice, teraz już nie. Dawniej próbowałem go
naprawiać razem z kolega
który pracował w sewisie i on też nie dał rady...

Moim zdaniem to wina jest w zasilaniu i jego masie...

Prawdopodobnie tak, ale wolałbym jednak powierzyc to fachowcowi, który
naprawdę naprawi tak, że nie będzie szumiał, wbudzał się, brzęczał i
trzaskał.....
Ja nei dam rady niestety, próbowałem wielokorotnie !

Pozdrawiam
Anakin



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: <_at_nospam_neostrada.pl>
Subject: Re: trzaski wzmacniacza
Date: Sun, 4 Dec 2005 18:30:14 +0100



Użytkownik "Anakin" <albireo_at_nospam_interia.pl> napisał w wiadomości
news:dmsvv8$hm8$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
E pewno byłeś 3x u tego samego papraka...
Zmień serwis albo...

Potrzebowałbym namiar na dobry serwis Pionka na terenenie Górnego
Śląska...

Jak się trochę orientujesz w eletronice to sam to zrób --nie takie trudne
masz choćby miernik uniwersalny? najbardziej to by się przydał oscyloskop
i
jakiś generatorek -ten ostatni do tych celów sam sobie poskładasz..

Dawniej dłubałem w elektronice, teraz już nie. Dawniej próbowałem go
naprawiać razem z kolega
który pracował w sewisie i on też nie dał rady...

Moim zdaniem to wina jest w zasilaniu i jego masie...

Prawdopodobnie tak, ale wolałbym jednak powierzyc to fachowcowi, który
naprawdę naprawi tak, że nie będzie szumiał, wbudzał się, brzęczał i
trzaskał.....
Ja nei dam rady niestety, próbowałem wielokorotnie !

Pozdrawiam
Anakin

Przykro mi, niestety nic mi nie wiadomo o serwisie Pioniera na śląsku
mieszkam nad morzem......
Musisz próbować- Polska to dziwny kraj -wielu znakomitych fachowców marnuje
się w zaciszach swoich przydomowych pracowni. Napewno ktoś da radę wypędzić
z niego tego złego ducha....
Powodzenia!
Pozdrawiam.