stabilizator a laik :)



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Hobler, 'neutrinus'" <marek_at_nospam_o2.bezsmiecia.pl>
Subject: stabilizator a laik :)
Date: Sun, 04 Dec 2005 00:12:40 +0100


Witam.........
buduje sobie prosty intrfejs konwertujacy do gps - PC.......
i jak zwykle mam problem....... :)

potrzebuje zasilania 5V....... to uzylem stabilizatora L7805CV.....

1. czy te kondensatory 0.1 i 0.33 uF sa konieczne?
2. bez tych kondensatorow..... po wpieciu go do 5.1V dostalem 4.6V na
wyjsciu stabilizatora....... - mialo byc 5V! co jest nie tak?

Z tych 5V potrzebuje zrobic 3.3V....... jak ktos mi poradzil. uzylem 3
diod zenera 1n4007.

1. Podlaczylem je zgodnie z kierunkiem przewodzenia..... tak ma byc?
2. Spadek napiecia na kazdej z nich to 0.3V a nie 0.6V ! co jest?
3. Jakie diody zastosowac aby byl spadek 0.6V ? nie usmiecha mi sie
montowanie 6 x dioda - rozmiary!

I pytanie kontrolne..... dlaczego lepiej uzyc diod a nie rezystorow?

przyznam ze jestem bardzo poczatkujacy..... ale zaparty :)


pozdrawiam,
Marek Hobler, 'neutrinus'
--
GNU/Human

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <jarek[kropka]p_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: Re: stabilizator a laik :)
Date: Sat, 3 Dec 2005 23:45:32 +0100


Marek Hobler, 'neutrinus' wrote:

1. czy te kondensatory 0.1 i 0.33 uF sa konieczne?

Tak, bez nich stabilizator może się wzbudzać. Nie muszą to byc
dokładnie takie, mogą byc dwa po 100n, dwa po 220n, byle były.

2. bez tych kondensatorow..... po wpieciu go do 5.1V dostalem
4.6V na
wyjsciu stabilizatora....... - mialo byc 5V! co jest nie tak?

To, że za małe napięcie dajesz na wejście stabilizatora. Zasil go
minimum 7V. Ten stabilizator nie jest na tyle idealny, żeby
obciąć równo na 5V wszystko to, co dostanie, poprawnie zaczyna
pracować dopiero przy pewnej różnicy między Uwe a Uwy.

Z tych 5V potrzebuje zrobic 3.3V....... jak ktos mi poradzil.
uzylem 3
diod zenera 1n4007.

1N4007 to nie jest dioda zenera. To zwykła dioda prostownicza,
właczasz ją w szereg z wyjściem zasilacza, w kierunku
przewodzenia, każda taka dioda obcina teoretycznie 0,6V,
praktycznie raczej pomiędzy 0,5-0,6V

2. Spadek napiecia na kazdej z nich to 0.3V a nie 0.6V ! co
jest?

Najprawdopodobniej mierzysz wyjście niczym nieobciążone, przypnij
tam na końcu tych diod jakiś opornik drugim końcem przyłączony do
masy, choćby z 1kom i wtedy mierz.

I pytanie kontrolne..... dlaczego lepiej uzyc diod a nie
rezystorow?

Dlatego, że na rezystorach będziesz miał spadek napięcia zależny
od prądu pobieranego przez zasilane urządzenie, a ten przecież
nie będzie cały czas taki sam.

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Hobler, 'neutrinus'" <marek_at_nospam_o2.bezsmiecia.pl>
Subject: Re: stabilizator a laik :)
Date: Sun, 04 Dec 2005 01:56:16 +0100


Jarek P. napisał(a):
Marek Hobler, 'neutrinus' wrote:

1. czy te kondensatory 0.1 i 0.33 uF sa konieczne?

Tak, bez nich stabilizator może się wzbudzać. Nie muszą to byc dokładnie
takie, mogą byc dwa po 100n, dwa po 220n, byle były.
ok.

To, że za małe napięcie dajesz na wejście stabilizatora. Zasil go
minimum 7V. Ten stabilizator nie jest na tyle idealny, żeby obciąć równo
na 5V wszystko to, co dostanie, poprawnie zaczyna pracować dopiero przy
pewnej różnicy między Uwe a Uwy.
sa takie stabilizatory ktore sa idealne? w sensie dadza mi 5V z 5V?

ale i tak nie jest to grozne..... max232 akceptuje nawet 4.5V -
przeczytalem dokumentacje.

1N4007 to nie jest dioda zenera. To zwykła dioda prostownicza, właczasz
ją w szereg z wyjściem zasilacza, w kierunku przewodzenia, każda taka
dioda obcina teoretycznie 0,6V, praktycznie raczej pomiędzy 0,5-0,6V
ha. teraz rozumiem czemu nie chcialo dzialac :)


2. Spadek napiecia na kazdej z nich to 0.3V a nie 0.6V ! co jest?


Najprawdopodobniej mierzysz wyjście niczym nieobciążone, przypnij tam na
końcu tych diod jakiś opornik drugim końcem przyłączony do masy, choćby
z 1kom i wtedy mierz.
ok.... zmierze sprawdze i bede wiedzial.


I pytanie kontrolne..... dlaczego lepiej uzyc diod a nie rezystorow?
Dlatego, że na rezystorach będziesz miał spadek napięcia zależny od
prądu pobieranego przez zasilane urządzenie, a ten przecież nie będzie
cały czas taki sam.
oh. w paru slowach......... a odrazu rozjasnilo mi sie w glowie.

dzieki za odpowiedzi........ naprawde duzo mi pomogles.

To ja jeszcze jedno pytanie........ czy sa dostepne na rynku
stabilizatory ktore daja 3.3V? Czy bedzie to bardziej "wydajne"
rozwiazanie niz 3x dioda i stabilizator na 5V?


pozdrawiam,
Marek Hobler, 'neutrinus'
--
GNU/Human

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Greg\(G.Kasprowicz\)" <gkasprow_at_nospam_gmail.com>
Subject: Re: stabilizator a laik :)
Date: Sun, 4 Dec 2005 13:34:02 +0100



To ja jeszcze jedno pytanie........ czy sa dostepne na rynku
stabilizatory ktore daja 3.3V? Czy bedzie to bardziej "wydajne"
rozwiazanie niz 3x dioda i stabilizator na 5V?
zdefiniuj co ma sz na mysli wydajne?
cenowo niekoniecznie chyba ze uzyjesz LM317 + 2 rezystory
jesli chodzi o stabilnosc napiecia to z uzyciem 2 diod jest kiepska



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Hobler, 'neutrinus'" <marek_at_nospam_o2.bezsmiecia.pl>
Subject: Re: stabilizator a laik :)
Date: Sun, 04 Dec 2005 22:54:19 +0100


Greg(G.Kasprowicz) napisał(a):
To ja jeszcze jedno pytanie........ czy sa dostepne na rynku
stabilizatory ktore daja 3.3V? Czy bedzie to bardziej "wydajne"
rozwiazanie niz 3x dioda i stabilizator na 5V?

zdefiniuj co ma sz na mysli wydajne?
cenowo niekoniecznie chyba ze uzyjesz LM317 + 2 rezystory
jesli chodzi o stabilnosc napiecia to z uzyciem 2 diod jest kiepska


wydajnosc = "malosc" + "zuzycie energi"


pozdrawiam,
Marek Hobler, 'neutrinus'
--
GNU/Human

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Arczi <i.h_at_nospam_te.spam...>
Subject: Re: stabilizator a laik :)
Date: Sun, 04 Dec 2005 13:42:05 +0100


Marek Hobler, 'neutrinus' napisał(a):
To ja jeszcze jedno pytanie........ czy sa dostepne na rynku
stabilizatory ktore daja 3.3V?

Tak.
Są też stabilizatory regulowane. Patrz LM317.

--
Pozdrawiam
Arczi