Przerzutnik Schmitt'a



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: fly <ylfly_at_nospam_NOSPAMo2.pl>
Subject: Przerzutnik Schmitt'a
Date: Wed, 07 Dec 2005 21:27:53 +0100


Witam ponownie,
Wpadl w moje rece taki ukladzik zbudowany z dwoch NANDow i dwoch
rezystorow.. Czy ktos moze mi podpowiedziec jakie uzyc wartoci tych
rezystorow zeby uzyskac odpowiednie poziomy napiec, etc.. Moze jakis
link? Czy jest jakas dobra ksiazka o elektronice w ktorej takie rzeczy
sa wytlumaczone w sposob przystepny? Z gory dzieki za odpowiedz.

pozdr.fly

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: POKREC <pokrec_at_nospam_wywalto.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Przerzutnik Schmitt'a
Date: Wed, 07 Dec 2005 22:37:41 +0100


Użytkownik fly napisał:

Witam ponownie,
Wpadl w moje rece taki ukladzik zbudowany z dwoch NANDow i dwoch
rezystorow.. Czy ktos moze mi podpowiedziec jakie uzyc wartoci tych
rezystorow zeby uzyskac odpowiednie poziomy napiec, etc.. Moze jakis
link? Czy jest jakas dobra ksiazka o elektronice w ktorej takie rzeczy
sa wytlumaczone w sposob przystepny? Z gory dzieki za odpowiedz.

pozdr.fly

Powiem tak: jak juz masz doktorat, powiedzmy, z fizyki, to wystarczy
Horowitz i Hill "Sztuka Elektroniki", jak jestes na poziomie conieco
nizej, to musisz najpierw nadrobic zaleglosci -> Shiff - "Wstep do
mechaniki kwantowej, fajny podercznik napisal tez Sakurai albo Griffith ;-)
Bez podstaw nie masz szans zrozumiec zasady dzialania tranzystora...

A teraz powaznie: Horowitz i Hill beda dobra lektura. Ale jak jestes
dociekliwy i nie nasycisz sie sama informacja "jak to podlaczyc, zeby
zadzialalo" bez wnikania w szczegoly - to bedziesz zniesmaczony. Tez bym
byl zniesmaczony gdyby to byla moja pierwsza ksiazka w temacie
elektroniki / elektrotechniki.

Sposob wytlumaczenia zasady dzialania tranzystora u nich to taki, ze tam
siedzi taki "tranzystorowy czlowieczek" (krasnoludek?) i dba o to,
krecac galka potencjometru, zeby prad w obwodzie kolektora byl caly czas
rowny hfe*prad bazy. Gdybym wczesniej nie mial wiedzy na temat zasady
dzialania tranzystora - poczulbym sie olany. Ale na szczescie bylem na
takim etapie, ze mnie ten podrecznik w wielu sprawach oswiecil :-).

Pzdr,
POKREC.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: fly <ylfly_at_nospam_NOSPAMo2.pl>
Subject: Re: Przerzutnik Schmitt'a
Date: Thu, 08 Dec 2005 00:39:22 +0100


POKREC napisał(a):
Pzdr,
POKREC.

  • abstrachujac.. mozesz mi szybko powiedziec co zrobic zeby przerzutnik
    dziala dla nizszej amplitudy napiecia wejsiowego? Przy okolo 2,2V
    dziala.. a dla !V wogole nie przelacza.. kombinuje z rezystorami (robie
    tego schmitta na nandach dwoch i dwoch rezystorach) i nie moge tak ich
    dobrac zeby zadzialalo dla 1V na wejsciu (/\/\/\/\/\/\/ - tak wyglada
    ten przebieg, przelazi przez zero (+/-1V)).

    pozdr.fly

    Poprzedni Następny
    Wiadomość
    Spis treści
    From: "Krzysiek" <kobrebski_Wywal_To_Prosze_at_nospam_o2.pl>
    Subject: Re: Przerzutnik Schmitt'a
    Date: Thu, 8 Dec 2005 08:12:23 +0100


    abstrachujac.. mozesz mi szybko powiedziec co zrobic zeby przerzutnik
    dziala dla nizszej amplitudy napiecia wejsiowego? Przy okolo 2,2V dziala..
    a dla !V wogole nie przelacza.. kombinuje z rezystorami (robie tego
    schmitta na nandach dwoch i dwoch rezystorach) i nie moge tak ich dobrac
    zeby zadzialalo dla 1V na wejsciu (/\/\/\/\/\/\/ - tak wyglada ten
    przebieg, przelazi przez zero (+/-1V)).

    No nie przelacza bo bramka do poziomu ok 1,2-1,4V widzi caly czas niski
    stan. Mieszanie rezystorami nic tu nie pomoze.

    Krzysiek



    Poprzedni Następny
    Wiadomość
    Spis treści
    From: "Krzysiek" <kobrebski_Wywal_To_Prosze_at_nospam_o2.pl>
    Subject: Re: Przerzutnik Schmitt'a
    Date: Thu, 8 Dec 2005 08:45:50 +0100


    No nie przelacza bo bramka do poziomu ok 1,2-1,4V widzi caly czas niski
    stan. Mieszanie rezystorami nic tu nie pomoze.

    Aha, myslalem tu o zwyklych TTLach. Zapomnialem dodac :)

    Krzysiek



    Poprzedni Następny
    Wiadomość
    Spis treści
    Date: Thu, 8 Dec 2005 10:15:00 +0100
    From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
    Subject: Re: Przerzutnik Schmitt'a


    Hello fly,

    Thursday, December 8, 2005, 12:39:22 AM, you wrote:

    abstrachujac.. mozesz mi szybko powiedziec co zrobic zeby przerzutnik
    dziala dla nizszej amplitudy napiecia wejsiowego? Przy okolo 2,2V
    dziala.. a dla !V wogole nie przelacza.. kombinuje z rezystorami (robie
    tego schmitta na nandach dwoch i dwoch rezystorach) i nie moge tak ich
    dobrac zeby zadzialalo dla 1V na wejsciu (/\/\/\/\/\/\/ - tak wyglada
    ten przebieg, przelazi przez zero (+/-1V)).

    Dodaj na wejściu tranzystor PNP: kolektor do masy, emiter do wejścia
    TTL, baza jako wejście. Jeśli to nie TTL a CMOS, to musisz dać
    rezystor podciągający pomiędzy emiter a '+' zasilania.

    --
    Best regards,
    RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


    Poprzedni Następny
    Wiadomość
    Spis treści
    From: fly <ylfly_at_nospam_NOSPAMo2.pl>
    Subject: Re: Przerzutnik Schmitt'a
    Date: Thu, 08 Dec 2005 19:33:33 +0100


    RoMan Mandziejewicz napisał(a):
    Dodaj na wejściu tranzystor PNP: kolektor do masy, emiter do wejścia
    TTL, baza jako wejście. Jeśli to nie TTL a CMOS, to musisz dać
    rezystor podciągający pomiędzy emiter a '+' zasilania.

  • Mam tylko PNP z emiterami podlaczonymi pod 5 lub 12V, albo NPN z ktorymi
    moge robic wszystko..

    P.S> MOzesz mi jakas ksiazke o elektronice polecic? ;)

    pozdr.fly

    Poprzedni Następny
    Wiadomość
    Spis treści
    From: "Piotr Wyderski" <wyderski_at_nospam_mothers.against.spam-ii.uni.wroc.pl>
    Subject: Re: Przerzutnik Schmitt'a
    Date: Sat, 10 Dec 2005 22:36:23 +0100


    POKREC wrote:

    Sposob wytlumaczenia zasady dzialania tranzystora u nich to taki, ze tam
    siedzi taki "tranzystorowy czlowieczek" (krasnoludek?) i dba o to,
    krecac galka potencjometru, zeby prad w obwodzie kolektora byl caly czas
    rowny hfe*prad bazy.

    O, to ja poproszę o wyjaśnienie. Też się chciałem kiedys dowiedzieć
    jak to z tym działaniem tranzystora bipolarnego jest naprawdę, ale
    jakoś nigdy się za to nie zabrałem. :-)

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski


    Poprzedni Następny
    Wiadomość
    Spis treści
    From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
    Subject: Re: Przerzutnik Schmitt'a
    Date: Sun, 11 Dec 2005 03:04:11 +0100


    On Sat, 10 Dec 2005 22:36:23 +0100, Piotr Wyderski wrote:
    POKREC wrote:
    Sposob wytlumaczenia zasady dzialania tranzystora u nich to taki, ze tam
    siedzi taki "tranzystorowy czlowieczek" (krasnoludek?) i dba o to,
    krecac galka potencjometru, zeby prad w obwodzie kolektora byl caly czas
    rowny hfe*prad bazy.

    O, to ja poproszę o wyjaśnienie. Też się chciałem kiedys dowiedzieć
    jak to z tym działaniem tranzystora bipolarnego jest naprawdę, ale
    jakoś nigdy się za to nie zabrałem. :-)

    Ale to jest w zasadzie dobry sposob wyjasnienia zasady tranzystora.
    troche wiecej mozna wyjasnic pokazujac ch-ki i omawiajac co z tego
    wynika - ale to nadal metoda "czarnej skrzynki".


    A "jak to dziala naprawde" - no coz, baza jest cieniutka,
    nosniki plyna z emitera, rozpedem przez baze przelatuja ..
    a do szczegolow to odsylam do Marciniaka.

    Projektantowi uzywajacemu tranzystory taka wiedza w zasadzie
    niepotrzebna :-)

    J.


    Poprzedni Następny
    Wiadomość
    Spis treści
    From: "Piotr Wyderski" <wyderski_at_nospam_mothers.against.spam-ii.uni.wroc.pl>
    Subject: Re: Przerzutnik Schmitt'a
    Date: Sun, 11 Dec 2005 11:32:07 +0100


    J.F. wrote:

    Ale to jest w zasadzie dobry sposob wyjasnienia zasady tranzystora.
    troche wiecej mozna wyjasnic pokazujac ch-ki i omawiajac co z tego
    wynika - ale to nadal metoda "czarnej skrzynki".

    Ależ oczywiście, do "życia" mi ten poziom wiedzy + kilka wzorów opisujących
    działanie tranzystora wystracza. I zapewne nie tylko mnie. Ale dlaczego te
    wzory
    są takie, jakie są i skąd się w tym kawałku krzemu w ogóle bierze
    wzmocnienie,
    to niestety nie wiem. ;-(

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski



    Poprzedni Następny
    Wiadomość
    Spis treści
    From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
    Subject: Re: Przerzutnik Schmitt'a
    Date: Sun, 11 Dec 2005 14:41:32 +0100


    On Sun, 11 Dec 2005 11:32:07 +0100, Piotr Wyderski wrote:
    J.F. wrote:
    Ale to jest w zasadzie dobry sposob wyjasnienia zasady tranzystora.

    Ależ oczywiście, do "życia" mi ten poziom wiedzy + kilka wzorów opisujących
    działanie tranzystora wystracza. I zapewne nie tylko mnie. Ale dlaczego te
    wzory są takie, jakie są i skąd się w tym kawałku krzemu w ogóle bierze
    wzmocnienie, to niestety nie wiem. ;-(

    No - o ile Marciniak i inne podreczniki opisuja pogladowo co sie
    dzieje w srodku i nawet jakies wzory podaja .. to jest to bardzo
    pogladowe. I zaledwie odkrywa kolejne obszary niewiedzy.

    Potem by sie przydal kurs fizyki ciala stalego, a to albo
    bardzo grupy podrecznik, albo tez pogladowy :-)

    O ile pamietam ten problem sie juz tu pojawial i jakas stronka
    z fachowym wytlumaczeniem byla.

    J.



    Poprzedni Następny
    Wiadomość
    Spis treści
    From: Michal Baszynski <mbaszyns_at_nospam_ga.ze.ta.pl.>
    Subject: Re: Przerzutnik Schmitt'a
    Date: Sun, 11 Dec 2005 14:15:09 +0100


    On Sat, 10 Dec 2005 22:36:23 +0100, "Piotr Wyderski"
    <wyderski_at_nospam_mothers.against.spam-ii.uni.wroc.pl> wrote:

    O, to ja poprosz=EA o wyja=B6nienie. Te=BF si=EA chcia=B3em kiedys =
    dowiedzie=E6
    jak to z tym dzia=B3aniem tranzystora bipolarnego jest _naprawd=EA_, ale
    jako=B6 nigdy si=EA za to nie zabra=B3em. :-)

    http://www.ise.pw.edu.pl/~burd/dz-bjt.pdf