=?iso-8859-2?Q?Zasilanie_z_r=F3=BFnych_faz?=



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "M.S." <nicramus_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Zasilanie_z_r=F3=BFnych_faz?=
Date: Sun, 11 Dec 2005 19:50:52 +0100


Witam,

Jest sobie przetwornik a/c (tzn. układ z torem analogowym dopasowującym poziom
do wejścia różnicowego przetwornika a/c + scalony przetwornik 8-bitowy).
Gdy źródło sygnału analogowego i zasilacz przetwornika zasilany jest z tego
samego gniazdka 230AC wszystko działa poprawnie. Gdy natomiast zasilane są z
różnych gniazd (podejrzewam, że z innych faz) to przy stałym poziomie
wejściowego napięcia analogowego liczba z przetwornika a/c "faluje" (rozmywa
sie - czy jak to nazwać :) ).

Pytanie:
1. Jak taki efekt można nazwać?
2. Czy układ przetwornika a/c jest źle zaprojektowany czy ma prawo zachodzić
opisany wyżej efekt?

Jeszcze info: przetwornik ma czas konwersji 1us, pomiar wyzwalany z częstością
10kHz - 150kHz (nie synchronicznie), rejestracja PC-tem.

Pozdrawiam
M.S.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Paweł" <paw1976_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zasilanie z różnych faz
Date: Sun, 11 Dec 2005 21:13:44 +0100


Jest sobie przetwornik a/c (tzn. układ z torem analogowym dopasowującym
poziom do wejścia różnicowego przetwornika a/c + scalony przetwornik
8-bitowy).
Gdy źródło sygnału analogowego i zasilacz przetwornika zasilany jest z
tego samego gniazdka 230AC wszystko działa poprawnie. Gdy natomiast
zasilane są z różnych gniazd (podejrzewam, że z innych faz) to przy stałym
poziomie wejściowego napięcia analogowego liczba z przetwornika a/c
"faluje" (rozmywa sie - czy jak to nazwać :) ).

Pytanie:
1. Jak taki efekt można nazwać?
2. Czy układ przetwornika a/c jest źle zaprojektowany czy ma prawo
zachodzić opisany wyżej efekt?

Jeszcze info: przetwornik ma czas konwersji 1us, pomiar wyzwalany z
częstością 10kHz - 150kHz (nie synchronicznie), rejestracja PC-tem.


Wydaje mi się, że problem stwarza nie zasilanie z różnych faz, a raczej
różnica potencjałów
odkładająca się na przewodach zerowych obydwu układów tzn. układu mierzącego
wraz z komputerem
i układu badanego.
Moim zdaniem należałoby odseparować galwanicznie masę jednego z układów.
Np jeśli się da to, albo odseparować masę układu pomiarowego przynajmniej
dla przetwornika A/C
i toru dopasowującego od masy komputera i przewodu zerowego zasilacza, albo
odseparować masę układu badanego od przewodu zerowego, który może być
sprzęgnięty z masą np: poprzez obudowę układu.
Paweł



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "M.S." <nicramus_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Zasilanie_z_r=F3=BFnych_faz?=
Date: Wed, 14 Dec 2005 10:35:43 +0100



Użytkownik "Paweł" <paw1976_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:dni19u$4a7$1_at_nospam_news.onet.pl...

...
Wydaje mi się, że problem stwarza nie zasilanie z różnych faz, a raczej
różnica potencjałów
odkładająca się na przewodach zerowych obydwu układów tzn. układu mierzącego
wraz z komputerem
i układu badanego.

Hmm... No a dlaczego nie ma tego efektu przy podłączeniu ukł. badanego i
mierzącego z jednego gniazdka (urządzenie pomiarowe na przedłużaczu długości
ponad 5m)??
Nie dodałem, że zasilacz u. pomiarowego nie był uziemiony w obu przypadkach,
natomiast masy obu układów (źródła i miernika) były połączone ekranem kabla
koncentrycznego, którym był też prowadzony sygnał mierzony.

Moim zdaniem należałoby odseparować galwanicznie masę jednego z układów.
Np jeśli się da to, albo odseparować masę układu pomiarowego przynajmniej dla
przetwornika A/C
i toru dopasowującego od masy komputera i przewodu zerowego zasilacza, albo
odseparować masę układu badanego od przewodu zerowego, który może być
sprzęgnięty z masą np: poprzez obudowę układu.

Jak się wykonuje tego separację mas??

Pozdrawiam i dzięki za zainteresowanie !!

M.S.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "[g.d.]" <g_d.WYTNIJ_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Zasilanie_z_r=F3=BFnych_faz?=
Date: Wed, 14 Dec 2005 14:45:00 +0000 (UTC)


M.S. <nicramus_at_nospam_gazeta.pl> napisał(a):

Taki "efekt" nazywa sie szumnie szumem.


Hmm... No a dlaczego nie ma tego efektu przy podłączeniu ukł. badanego i
mierzącego z jednego gniazdka (urządzenie pomiarowe na przedłużaczu
długości
ponad 5m)??

Poniewaz wowczas antenka ktorej uzywasz ma dlugosc jedynie twoich kabli
zasilajacych, zas w przypadku roznych faz rozciaga sie naprawdopodobniej do
najblizszego slupa energetycznego, a przynajmniej jeszcze przez kawal sciany.

Nie dodałem, że zasilacz u. pomiarowego nie był uziemiony w obu
przypadkach,
natomiast masy obu układów (źródła i miernika) były połączone ekranem kabla
koncentrycznego, którym był też prowadzony sygnał mierzony.

Czyli taka klasyczna "petla masy" (proponuje odlaczyc ekran z jednej
strony :>).

O rozdzielaniu mas nie pisze bo to chyba przerost formy nad trescia,
aczkolwiek rowniez powinien pomoc w tym przypadku. Jak? Najprosciej podlaczyc
zasilanie bateryjne na jednym z urzadzen co rowniez ma swoje inne zalety.

Pozdrawiam,
[g.d.]

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "M.S." <nicramus_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Zasilanie_z_r=F3=BFnych_faz?=
Date: Wed, 14 Dec 2005 18:35:27 +0100



Użytkownik "[g.d.]" <g_d.WYTNIJ_at_nospam_gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:dnpb5c$mj$1_at_nospam_inews.gazeta.pl...
Taki "efekt" nazywa sie szumnie szumem.

Czyli rozmycie punktu nie ma nic wspólnego z napięciem sieci tylko z szumem
zbieranym przez kable energetyczne??



Hmm... No a dlaczego nie ma tego efektu przy podłączeniu ukł. badanego i
mierzącego z jednego gniazdka (urządzenie pomiarowe na przedłużaczu
długości
ponad 5m)??

Poniewaz wowczas antenka ktorej uzywasz ma dlugosc jedynie twoich kabli
zasilajacych, zas w przypadku roznych faz rozciaga sie naprawdopodobniej do
najblizszego slupa energetycznego, a przynajmniej jeszcze przez kawal sciany.

Nie dodałem, że zasilacz u. pomiarowego nie był uziemiony w obu
przypadkach,
natomiast masy obu układów (źródła i miernika) były połączone ekranem kabla
koncentrycznego, którym był też prowadzony sygnał mierzony.

Czyli taka klasyczna "petla masy" (proponuje odlaczyc ekran z jednej
strony :>).

Szkoda, że nie mogę tego przetestować.
Czy odłączenie z jednej strony ekranu nie wpłynie jakoś na sygnał prowadzony w
kablu - normalnie ma on postać bipolarnych impulsów pojawiających się
nieregularnie (max. częstotliwość to ok. 250kHz)?? Oczywiście wpływ pozytywny
(mniejsze szumy) jest jak najbardziej pożądany :)

Pozdrawiam i dzieki za porady
M.S.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "[g.d.]" <g_d.WYTNIJ_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Zasikanie_z_r=F3=BFnych_faz?=
Date: Thu, 15 Dec 2005 10:37:03 +0000 (UTC)


M.S. <nicramus_at_nospam_gazeta.pl> napisał(a):

Szkoda, że nie mogę tego przetestować.
Czy odłączenie z jednej strony ekranu nie wpłynie jakoś na sygnał
prowadzony w
kablu - normalnie ma on postać bipolarnych impulsów pojawiających się
nieregularnie (max. częstotliwość to ok. 250kHz)?? Oczywiście wpływ
pozytywny
(mniejsze szumy) jest jak najbardziej pożądany :)

Ja miałem kiedyś taki przypadek, jak szedłem rano po chleba. Kasjerka
obsłużyła mnie jakby z łaska i nawet własny pies tak jakoś dziwnie na mnie
spojrzał.

--
Pozdro.
[g.d.]

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Michcio <apoco_at_nospam_to.pl>
Subject: Re: Zasilanie z różnych faz
Date: Wed, 14 Dec 2005 18:29:03 +0000 (UTC)


przypomina mi to problem z ktorym stykam sie na codzien. Jest sobie
urzadzenie A (projektor kinowy) ktore jest zrodlem sygnalu
(akustycznego) i B (szafa audio a w zasadzie chodzi o procesor
dzwieku) ktora ten sygnal dostaje. Zeby bylo ciekawiej to urzadzenia
A sa to czesto stare 40letnie ustrojstwa ktorych czesto strach
dotknac (poprzerabiane na rozne sposoby - kazdy inaczej, kable
poupalane, izolacja zniszczona olejem i takie tam zjawiska),
oczywiscie nie sa to jedyne urzadzenia w poblizu (bywaja
sciemniacze, prostowniki o mocy paru kW) zasilanie do wszystkich
urzadzen potrafi byc pociagniete na przedziwne sposoby. Uziemienia,
zerowania - z tym tez bywa wielce roznie. I jaki jest tego efekt?
Laczy sie odczyt dzwieku w projektorze z szafa (poziomy rzedu mV
albo i mniej) i .... szum, brum i inny syf. I zrob tu czlowieku tak
zeby gralo czysto. Da sie. Niestety jedyny znany mi skuteczny sposob
to polaczyc obudowy urzadzen (A i B) grubym przewodem np. 4mm2.
Wtedy z reguly wszystko sie uspokaja jak za dotknieciem rozdzki.

Tylko mnie nie bijcie, wiem ze tak sie robic nie powinno. Chetnie
poznalbym jakis godniejszy sposob. Ale zeby nie wymagal ciagniecia
nowych kabli, kucia scian i montazu nowych rozdzielnic, uziomow i
innych takich. Separacja optyczna (nawet jakby to moglo pomoc) chyba
odpada - niby jak odseparowac sygnal o pasmie powiedzmy 30Hz-15kHz,
dynamice co najmniej 50dB i poziomie rzedu mV w jakis prosty i tani
sposob.



--

pozdrawiam ;-)
Michcio




nie kloc sie z idiotami - sciagna cie na swoj poziom i pokonaja
doswiadczeniem ...

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zasilanie z różnych faz
Date: Wed, 14 Dec 2005 20:22:00 +0100


On Wed, 14 Dec 2005 18:29:03 +0000 (UTC), Michcio wrote:
Laczy sie odczyt dzwieku w projektorze z szafa (poziomy rzedu mV
albo i mniej) i .... szum, brum i inny syf. I zrob tu czlowieku tak
zeby gralo czysto. Da sie. Niestety jedyny znany mi skuteczny sposob
to polaczyc obudowy urzadzen (A i B) grubym przewodem np. 4mm2.
Wtedy z reguly wszystko sie uspokaja jak za dotknieciem rozdzki.

Tylko mnie nie bijcie, wiem ze tak sie robic nie powinno.

Hm, a czemu nie powinno ?

Chetnie poznalbym jakis godniejszy sposob.

transformator sygnalowy ?

Separacja optyczna (nawet jakby to moglo pomoc) chyba
odpada - niby jak odseparowac sygnal o pasmie powiedzmy 30Hz-15kHz,
dynamice co najmniej 50dB i poziomie rzedu mV w jakis prosty i tani
sposob.

W dzisiejszych czasach ? sa chyba jakies konwertery na ethernet :-)

Projektor kinowy powiadasz .. to przeniesc fotokomorke z projektora do
szafy, i sprzac swiatlowodem :-)

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: Zasilanie z różnych faz
Date: Thu, 15 Dec 2005 02:40:03 GMT


On Wed, 14 Dec 2005 20:22:00 +0100, J.F.
<jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote:

On Wed, 14 Dec 2005 18:29:03 +0000 (UTC), Michcio wrote:
Laczy sie odczyt dzwieku w projektorze z szafa (poziomy rzedu mV
albo i mniej) i .... szum, brum i inny syf. I zrob tu czlowieku tak
zeby gralo czysto. Da sie. Niestety jedyny znany mi skuteczny sposob
to polaczyc obudowy urzadzen (A i B) grubym przewodem np. 4mm2.
Wtedy z reguly wszystko sie uspokaja jak za dotknieciem rozdzki.

Tylko mnie nie bijcie, wiem ze tak sie robic nie powinno.

Hm, a czemu nie powinno ?

NIe powinno sie robic bo to powinno juz dawn byc zrobione...

Chetnie poznalbym jakis godniejszy sposob.

transformator sygnalowy ?

Dwa. symetryzacja przy zrodle i desymetryzacja przy odbiorniku. Labo
inszy uklad symetryzujacy...


Separacja optyczna (nawet jakby to moglo pomoc) chyba
odpada - niby jak odseparowac sygnal o pasmie powiedzmy 30Hz-15kHz,
dynamice co najmniej 50dB i poziomie rzedu mV w jakis prosty i tani
sposob.

W dzisiejszych czasach ? sa chyba jakies konwertery na ethernet :-)

Projektor kinowy powiadasz .. to przeniesc fotokomorke z projektora do
szafy, i sprzac swiatlowodem :-)

NIe wyrobi - musialbyc powrocic do stosowania fotopowielaczy, tam jest
naprawde malo swiatla.
Mnie zastanawia co innego - po cholere przy obecnej technice ciagac
dlugimi metrami w niekorzystnym srodowisku elektromagnetycznym
miliwoltowe sygnaly - nie mozna tego na miejscu przy projektorze
wzmocnic do poziomu powiedzmy wolta?

--
Darek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Michcio <apoco_at_nospam_to.pl>
Subject: Re: Zasilanie z różnych faz
Date: Thu, 15 Dec 2005 17:02:10 +0000 (UTC)


Tylko mnie nie bijcie, wiem ze tak sie robic nie powinno.

Hm, a czemu nie powinno ?

NIe powinno sie robic bo to powinno juz dawn byc zrobione...
no nie do konca. niby zasady mowia ze obudowa kazdego urzadzenia w
1kl ochronnosci powinna byc podlaczona osobnym przewodem do szyny PE
a polaczenia pomiedzy urzadzeniami chyba nie sa dopuszczalne (a
swoja droga tworza petle masy). poprawcie mnie jesli sie myle.


Chetnie poznalbym jakis godniejszy sposob.
transformator sygnalowy ?
Dwa. symetryzacja przy zrodle i desymetryzacja przy odbiorniku. Labo
inszy uklad symetryzujacy...
w lepszych ukladach jest stosowana transmisja symetryczna. Ale i to
potrafi nie pomoc. Remedium jest to samo.


Separacja optyczna (nawet jakby to moglo pomoc) chyba
odpada - niby jak odseparowac sygnal o pasmie powiedzmy 30Hz-15kHz,
dynamice co najmniej 50dB i poziomie rzedu mV w jakis prosty i tani
sposob.

W dzisiejszych czasach ? sa chyba jakies konwertery na ethernet :-)
;-D

a tak calkiem serio robi sie cos takiego jak digital b-chain. Czyli
w kabinie jest tylko procesor i kontroler ethernetowy a wzmacniacze
daleko daleko tam gdzie sa glosniki kazdy ze odpowiednim modulem
wejsciowym do ktorego wchodzi tylko ethernet. Wszystko pieknie ale w
naszym kraju nie ma ZTCW ani jednego kina gdzie dziala taki system
(moze moze IMAX, tam jak dotad nie bylem). Jednak o cyfrowym a-chain
jeszcze nie slyszalem. I chyba nie uslysze, nikt nie bedzie trwonil
pieniedzy w rozwoj technologii ktora jest juz dawno skazana na
wymarcie.


Projektor kinowy powiadasz .. to przeniesc fotokomorke z projektora do
szafy, i sprzac swiatlowodem :-)
NIe wyrobi - musialbyc powrocic do stosowania fotopowielaczy, tam jest
naprawde malo swiatla.
ale pomysl jest smialy i to jest warte pochwalenia ;-)


Mnie zastanawia co innego - po cholere przy obecnej technice ciagac
dlugimi metrami w niekorzystnym srodowisku elektromagnetycznym
miliwoltowe sygnaly - nie mozna tego na miejscu przy projektorze
wzmocnic do poziomu powiedzmy wolta?
oczywiscie ze mozna. ale teoretycznie bo klopot z kompatybilnoscia
wsteczna i innymi zjawiskami na ktore nie mam wplywu (polityka).
Niestety tak jest ze kazdy wspolczesny procesor kinowy ma wejscie
przystosowane do podlaczenia fotodiody odczytujacej (o dosc scisle
okreslonych parametrach). Innego rodzaju wejsc z projektora nie ma i
nigdy nie bedzie. Obecnie co prawda w nowszych ukladach nie stosuje
sie "golych" fotodiod tylko jest wzmacniacz/symetryzator
doprowadzajacy sygnal do poziomu powiedzmy 300mV rms ale na wyjsciu
ma wysoka rezystancje co ma wlasnie za zadanie "symulowania"
fotodiody - zeby takim zrodlem widzial to procesor. Ja tego nie
wymyslilem, zrobili to wiele lat temu fachowcy z firmy Dolby. To co
musze to doprowadzac taki uklad do sensownego dzialania.


W ogole jak sie tak zastanawic to jest to wrecz smieszne zeby w XXI
wieku wojowac z kilkudziesiecioletnimi urzadzeniami-trupami i
instalacjami ktore powinny juz byc dawno zezlomowane. Ale coz - taka
rzeczywistosc ...


--
pozdrawiam ;-)
Michcio





nie kloc sie z idiotami - sciagna cie na swoj poziom i pokonaja doswiadczeniem ...

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zasilanie z różnych faz
Date: Thu, 15 Dec 2005 19:08:23 +0100


On Thu, 15 Dec 2005 17:02:10 +0000 (UTC), Michcio wrote:
Niestety tak jest ze kazdy wspolczesny procesor kinowy ma wejscie
przystosowane do podlaczenia fotodiody odczytujacej (o dosc scisle
okreslonych parametrach). Innego rodzaju wejsc z projektora nie ma i
nigdy nie bedzie.

A to moze jeszcze inaczej - obejrzec te fotodiode i popatrzec jak
jak odizolowac od projektora. Lacznie z ekranem kabla.
Pojemnosci zmniejszyc.

Cos typu MIDI - kabel nie laczy mas i nie ma klopotu.

W ogole jak sie tak zastanawic to jest to wrecz smieszne zeby w XXI
wieku wojowac z kilkudziesiecioletnimi urzadzeniami-trupami i
instalacjami ktore powinny juz byc dawno zezlomowane.


A tak mi cos wlasnie chodzi po glowie .. ile dokladnie dziesiatek
lat i co tam robi fotodioda ? :-)

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Michcio <apoco_at_nospam_to.pl>
Subject: Re: Zasilanie z różnych faz
Date: Fri, 16 Dec 2005 09:38:38 +0000 (UTC)


A to moze jeszcze inaczej - obejrzec te fotodiode i popatrzec jak
jak odizolowac od projektora. Lacznie z ekranem kabla.
Pojemnosci zmniejszyc.
fotodioda nie jest nigdzie podlaczona elektrycznie do projektora.
kable sa najkrotsze z mozliwych.


W ogole jak sie tak zastanawic to jest to wrecz smieszne zeby w XXI
wieku wojowac z kilkudziesiecioletnimi urzadzeniami-trupami i
instalacjami ktore powinny juz byc dawno zezlomowane.


A tak mi cos wlasnie chodzi po glowie .. ile dokladnie dziesiatek
lat
hm, najnowsze modele maja >20lat, najstarsze moga miec 50. srednio
30-35 wychodzi ...

oczywiscie dotyczy to "starych" kin tzn. wiekszosci innych niz nowo
(czyli de facto max kilka lat wstecz) wybudowane multipleksy. Przy
nowych projektorach te problemy sie raczej nie zdarzaja ale glownie
chyba dlatego ze jak juz ktos inwestuje w nowy projekor to patrzy z
reguly calosciowo i robi remont calkowity z rozsadnie zaprojektowana
instalacja wlacznie.


i co tam robi fotodioda ? :-)
dzwiek analogowy odczytuje! w koncu nieme kino bylo dawno temu i
chyba nikt nie chce do niego wrocic ;-D





--
pozdrawiam ;-)
Michcio





nie kloc sie z idiotami - sciagna cie na swoj poziom i pokonaja
doswiadczeniem ...

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zasilanie z różnych faz
Date: Sat, 17 Dec 2005 03:31:11 +0100


On Fri, 16 Dec 2005 09:38:38 +0000 (UTC), Michcio wrote:
A to moze jeszcze inaczej - obejrzec te fotodiode i popatrzec jak
jak odizolowac od projektora. Lacznie z ekranem kabla.
Pojemnosci zmniejszyc.
fotodioda nie jest nigdzie podlaczona elektrycznie do projektora.
kable sa najkrotsze z mozliwych.

No to skad te zaklocenia ?

A tak mi cos wlasnie chodzi po glowie .. ile dokladnie dziesiatek
lat
hm, najnowsze modele maja >20lat, najstarsze moga miec 50. srednio
30-35 wychodzi ...

i co tam robi fotodioda ? :-)
dzwiek analogowy odczytuje! w koncu nieme kino bylo dawno temu i
chyba nikt nie chce do niego wrocic ;-D

Ale 50 lat temu to fotodiod chyba jeszcze nie bylo :-)

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: Zasilanie z różnych faz
Date: Fri, 16 Dec 2005 00:21:31 GMT


On Thu, 15 Dec 2005 17:02:10 +0000 (UTC), Michcio <apoco_at_nospam_to.pl> wrote:

Tylko mnie nie bijcie, wiem ze tak sie robic nie powinno.

Hm, a czemu nie powinno ?

NIe powinno sie robic bo to powinno juz dawn byc zrobione...
no nie do konca. niby zasady mowia ze obudowa kazdego urzadzenia w
1kl ochronnosci powinna byc podlaczona osobnym przewodem do szyny PE
a polaczenia pomiedzy urzadzeniami chyba nie sa dopuszczalne (a
swoja droga tworza petle masy). poprawcie mnie jesli sie myle.

Obudowa kazdego urzadzenia w pierwszej klasie i urzadzen w drugiel
klasie wrazliwych na zaklocenia. A przewod PE powinien wlasnie warunek
ekwipotencjalnosci zapewniac - jak sie robi instalacje pod katem
stanowiska do pomiarow elektrycznych albo innych podobnie wrazliwych
to nalezy stosownie solidnie zaplesc zerowanie...

--
Darek