=?ISO-8859-2?Q?To_jak_w_ko=F1cu_lutowa=E6_=3F?=



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Robert Sachs" <fugasi_at_nospam_NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?To_jak_w_ko=F1cu_lutowa=E6_=3F?=
Date: Wed, 14 Dec 2005 15:58:16 +0000 (UTC)


Mam dylemat dotyczący techniki lutowania. Kupiłem sobie zwykłą lutownicę,
bo do tej pory używałem transformatorówki (niedługo używałem, bo jestem
poczatkujący). Ale używałem jej w ten sposób, że w "oczko" grotu
nabierałem roztopionej cyny i taki grot przykładałem do lutowanego
detalu. Cyna ładnie trzymała się grotu. W przypadku kolby nie bardzo ma
się czego trzymać i trzeba operować jednocześnie kolba i drutem cynowym.
I teraz: jaka jest prawidłowa technika lutowania, bo spotykam dwie
SPRZECZNE instrukcje.

1. W. Chojnacki "Pracownia Krotkofalowca" - cytuję "Podczas lutowania nie
nalezy podgrzewac lutownica bezpośrednio końcówek, poniewaz spowoduje to
pokrycie sie ich warstwa tlenkow, lecz przylozyc drut cynowy do miejsca
lutowanego i do niego dopiero przytknąć lutownicę".
2. http://www.edw.com.pl/img1/pierwszy_wzmacniaczII.pdf cytuję
"Zapamiętaj raz na zawsze, ze należy grzać lutownica nie ścieżki, NIE
CYNĘ tylko końcówkę lutowanego elementu. Po jej rozgrzaniu nalezy dotknąć
końcówki elementu lutem cynowym".

I bądź tu mądry...
Ostatnie pytanie: czy grot nowozakupionej lutownicy nalezy pokryc
kalafonią i pocynować czy nie należy tego robić ?

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Krzysiek." <_at_nospam_dla.zaufanych.zapytaj>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_To_jak_w_ko=F1cu_lutowa=E6_=3F?=
Date: Wed, 14 Dec 2005 17:02:08 +0100



I bądź tu mądry...
Ostatnie pytanie: czy grot nowozakupionej lutownicy nalezy pokryc
kalafonią i pocynować czy nie należy tego robić ?

nagrzewasz szybko element i ciut sciezke i przykladasz, cala procedura nie
dluzej niz kilka s i tyle.

Nie transoportuje sie cyny na grocie bo topnik sie ulatnia...


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Robert Sachs" <fugasi.SKASUJ_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_To_jak_w_ko=F1cu_lutowa=E6_=3F?=
Date: Wed, 14 Dec 2005 16:18:35 +0000 (UTC)


Krzysiek. <_at_nospam_dla.zaufanych.zapytaj> napisał(a):

nagrzewasz szybko element i ciut sciezke i przykladasz, cala procedura
nie
dluzej niz kilka s i tyle.

Czyli recepta nr 2 a wg recepty nr 1 sposób na utlenienie lutowanych
powierzchni. Hmmm...

Nie transoportuje sie cyny na grocie bo topnik sie ulatnia...

W moim przypadku nie stanowilo to problemu, bo przed zlutowaniem
smarowałem kalafonią rozpuszczoną w alkoholu pole lutownicze i końcówkę,
nie polegałem tylko na topniku w rdzeniu tinolu.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Dr.Endriu" <nmp1_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: To jak w końcu lutować ?
Date: Wed, 14 Dec 2005 17:11:44 +0100



Mnie też ten problem interesuje, bardzo prosze o podpowiedz.......



--

Pozdrawiam

Tomasik Andrzej



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "VSS" <news_at_nospam_vss.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_To_jak_w_ko=F1cu_lutowa=E6_=3F?=
Date: Wed, 14 Dec 2005 17:14:26 +0100


ja od 20 lat lutuje tak, że przykładam grot lutownicy do ścieżki i drutu
elementu i podaję cynę w okolice punktu lutowania i działa :)
--
VSS http://vss.pl - to i tamto...
http://www.copernicus-project.org/


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Robert Sachs" <fugasi.SKASUJ_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_To_jak_w_ko=F1cu_lutowa=E6_=3F?=
Date: Wed, 14 Dec 2005 16:20:56 +0000 (UTC)


VSS <news_at_nospam_vss.pl> napisał(a):

ja od 20 lat lutuje tak, że przykładam grot lutownicy do ścieżki i
drutu
elementu i podaję cynę w okolice punktu lutowania i działa :)

No to sytuacja powoli się krystalizuje. Na razie wszyscy lutują metodą nr
2. Taki jest wynik demokratycznego glosowania :)

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: =?iso-8859-2?Q?Piotr_Ga=B3ka?= <piotr.galka_at_nospam_CUTTHISmicromade.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_To_jak_w_ko=F1cu_lutowa=E6_=3F?=
Date: Thu, 15 Dec 2005 08:53:07 +0100



Użytkownik "Robert Sachs" <fugasi.SKASUJ_at_nospam_gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:dnpgp7$qpn$1_at_nospam_inews.gazeta.pl...
VSS <news_at_nospam_vss.pl> napisał(a):

ja od 20 lat lutuje tak, że przykładam grot lutownicy do ścieżki i
drutu
elementu i podaję cynę w okolice punktu lutowania i działa :)

No to sytuacja powoli się krystalizuje. Na razie wszyscy lutują metodą nr
2. Taki jest wynik demokratycznego glosowania :)

Ta też 2.
Z tym, że celowo lutownica z jednej strony nóżki, a cyna (0.5mm) z drugiej
(jednocześnie), aby być pewnym, że nie zrobię zimnego lutu.
P.G.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Michał T" <lotnick_at_nospam_NOSPAMepf.pl>
Subject: Re: To jak w końcu lutować ?
Date: Thu, 15 Dec 2005 07:23:16 +0100


ja też



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Ukaniu" <L99UkaszWYWALTO_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_To_jak_w_ko=F1cu_lutowa=E6_=3F?=
Date: Wed, 14 Dec 2005 17:16:33 +0100



Użytkownik "Robert Sachs" <fugasi_at_nospam_NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:dnpfeo$kqc$1_at_nospam_inews.gazeta.pl...
Mam dylemat dotyczący techniki lutowania. Kupiłem sobie zwykłą lutownicę,

Przykładasz grot i praktycznie równocześnie tinol lub zaraz po.
Jeśli dobrana jest właściwa temperatura lut powinien wyglądać na błyszczący,
"Nabieranie" tinolu na grot powoduje odparowanie topników, one oczyszczają
powierzchnię miejsca lutowania.
Grot lutownicy kolbowej musi się nawilżyć spoiwem, zbyt nadgorliwe
wycieranie od początku nie sprzyja potem właściwemu trzymaniu się cyny.
Wszystko przychodzi z praktyką.

Pozdrawiam Łukasz


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: To jak w końcu lutować ?
Date: Wed, 14 Dec 2005 18:12:15 +0100


On Wed, 14 Dec 2005 15:58:16 +0000 (UTC), Robert Sachs wrote:
1. W. Chojnacki "Pracownia Krotkofalowca" - cytuję "Podczas lutowania nie
nalezy podgrzewac lutownica bezpośrednio końcówek, poniewaz spowoduje to
pokrycie sie ich warstwa tlenkow, lecz przylozyc drut cynowy do miejsca
lutowanego i do niego dopiero przytknąć lutownicę".
2. http://www.edw.com.pl/img1/pierwszy_wzmacniaczII.pdf cytuję
"Zapamiętaj raz na zawsze, ze należy grzać lutownica nie ścieżki, NIE
CYNĘ tylko końcówkę lutowanego elementu. Po jej rozgrzaniu nalezy dotknąć
końcówki elementu lutem cynowym".

Teraz sa rozne czasy i rozne techniki :-)
W szczegolnosci - elementy dobrze znosza wyzsze temperatury,
nozki maja pocynowane, sa smd, a i "cyna" jest inna - bo
cieniutka i z duza iloscia topnika :-)

O ile stare wskazowki ciagle maja pewne zastosowanie, to sposob
2 czesto bardzo ladnie wychodzi.

Do zalet transformatorowki zaliczam to ze mozna "zalac" miejsce
lutowane kalafonia przy mniejszej temperaturze.

Ostatnie pytanie: czy grot nowozakupionej lutownicy nalezy pokryc
kalafonią i pocynować czy nie należy tego robić ?

Tez roznie bywa :-) Rozpowszechnily sie koncowki "suche".
Z drugiej strony - pobielony grot lepiej cieplo przekazuje.

J.





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Robert Sachs" <fugasi.SKASUJ_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_To_jak_w_ko=F1cu_lutowa=E6_=3F?=
Date: Wed, 14 Dec 2005 17:32:33 +0000 (UTC)


J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał(a):

Ostatnie pytanie: czy grot nowozakupionej lutownicy nalezy pokryc
kalafonią i pocynować czy nie należy tego robić ?

Tez roznie bywa :-) Rozpowszechnily sie koncowki "suche".
Z drugiej strony - pobielony grot lepiej cieplo przekazuje.

Ba, a jaki ja mam grot ? To szpic do 2/3 długości z jakiegoś matowego,
szarego metalu wyglądającego jak żeliwo a sama końcówka srebrzysta, jakby
pocynowana już... W kazdym razie widziałem i inne np. w lutownicach z
allegro cały szpic jest błyszczący jakby był chromowany.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "T.M.F." <tfrancuz_at_nospam_nospam.mp.pl>
Subject: Re: To jak w =?ISO-8859-2?Q?ko=F1cu_lutowa=E6_=3F?=
Date: Wed, 14 Dec 2005 22:49:29 +0100


I bądź tu mądry...
Ostatnie pytanie: czy grot nowozakupionej lutownicy nalezy pokryc
kalafonią i pocynować czy nie należy tego robić ?


Ja lutuje jeszcze inaczej:) Widac zle wg tego co napisali przedposccy,
ale dziala. Biore na grot transformatorowki troche cyny, wylaczam ja,
goracy grot wkladam do kalafonii i troche jej zabieram, ponownie wlaczam
przytykajac do pola lutowniczego. Cyna z kalafonia mi sie pieknie rozplywa.
Zaleta jest taka, ze nie musze reka trzymac cyny, dzieki czemu radze
sobie dwoma lapkami:)
Elementy SMD, szczegolnie scalaki lutuje podobnie. Tzn. biore sladowa
ilosc cyny na grot, olbrzymia ilosc topnika i jade po nozkach scalaka
grotem tam i z powrotem. Scalak wyglada jak przylutowany maszyna. Jedyna
wada to koniecznosc instensywnego czyszczenia izopropanolem, zeby pozbyc
sie nadmiaru topnika.



--
Inteligentny dom - http://idom.wizzard.one.pl
Teraz takze forum dyskusyjne
Zobacz, wyslij uwagi, dolacz sie do projektu.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: =?iso-8859-2?Q?Piotr_Ga=B3ka?= <piotr.galka_at_nospam_CUTTHISmicromade.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_To_jak_w_ko=F1cu_lutowa=E6_=3F?=
Date: Thu, 15 Dec 2005 08:51:22 +0100



Użytkownik "T.M.F." <tfrancuz_at_nospam_nospam.mp.pl> napisał w wiadomości
news:4kg673-rjk.ln1_at_nospam_hermes.wizzard...

Ja lutuje jeszcze inaczej:) Widac zle wg tego co napisali przedposccy, ale
dziala. Biore na grot transformatorowki

Przedposccy nie pisali o transformatorówkach.
P.G.