wzmacniacz =?ISO-8859-2?Q?mikrofon-s=B3uchawka_dzia=B3a=2C_a?=



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Ukiel <datalink_at_nospam_usunto_tlen.pl>
Subject: wzmacniacz =?ISO-8859-2?Q?mikrofon-s=B3uchawka_dzia=B3a=2C_a?=
Date: Mon, 19 Dec 2005 21:02:07 +0100


Witam,

jako że mikrofon w komputerowy działa mi dosyć miernie, a chciałbym
zainstalować coś co będzie "zbierać" dźwięk z większej odległości,
zakupiłem na allegro za grosze zabawkę "spy ear", taką jak w linku niżej:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=78079798

Jest to mikrofon wraz ze wzmacniaczem zasilanym na 1.5V i wyjściem na
słuchawki. W słuchawkach słychać to co zbiera mikrofon, oczywiście żaden
z tego pożytek dla szpiega, ale słychać całkiem nieźle.

Sądziłem, że po podłączeniu tego urządzonka, będę miał w komputerze na
"line-in", a w ostateczności nawet na wejściu mikrofonowym, bardzo
przyzwoity sygnał. Zabawka działa całkiem nieźle i bez problemu
wysteruje różnież normalne słuchawki hi-fi. Natomiast w komputerze na
wejściu prawie nic!

Domyślam się, że mikrofon korzysta z napięcia jakie podawane jest na
wejściu karty muzycznej, ale sądziłem też że wyjście słuchawkowe, na
którym całkiem głośno grają duże, normalne słuchawki, wystarczy do
wysterowania line-in, a tu nic?

Może ktoś pomoże dlaczego i jak temu zaradzić? Moje, a raczej mojego
Taty domysły są takie, że ten zabawkowy wzmacniacz potrzebuje dla pracy
układu oporności jaka jest na słuchawkach, a nie ma na wejściu line-in.
Będę wdzięczny za wszelakie sugestie,

pozdrawiam,

Kamil.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "sTav" <marmro9_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: wzmacniacz mikrofon-słuchawka działa, a na line-in cisza, dlaczego?
Date: Tue, 20 Dec 2005 04:15:13 +0100


W artykule news:do73jm$7on$1_at_nospam_kontener.atcom.net.pl,
niejaki(a): Ukiel z adresu <datalink_at_nospam_usunto_tlen.pl> napisał(a):

Jest to mikrofon wraz ze wzmacniaczem zasilanym na 1.5V i wyjściem na
słuchawki. W słuchawkach słychać to co zbiera mikrofon, oczywiście
żaden z tego pożytek dla szpiega, ale słychać całkiem nieźle.

Sądziłem, że po podłączeniu tego urządzonka, będę miał w komputerze na
"line-in", a w ostateczności nawet na wejściu mikrofonowym, bardzo
przyzwoity sygnał. Zabawka działa całkiem nieźle i bez problemu
wysteruje różnież normalne słuchawki hi-fi. Natomiast w komputerze na
wejściu prawie nic!

Domyślam się, że mikrofon korzysta z napięcia jakie podawane jest na
wejściu karty muzycznej,

Przecież sam wyżej napisałeś że ma autonomiczne zasilanie 1,5V

ale sądziłem też że wyjście słuchawkowe, na
którym całkiem głośno grają duże, normalne słuchawki, wystarczy do
wysterowania line-in, a tu nic?

Może ktoś pomoże dlaczego i jak temu zaradzić? Moje, a raczej mojego
Taty domysły są takie, że ten zabawkowy wzmacniacz potrzebuje dla
pracy układu oporności jaka jest na słuchawkach, a nie ma na wejściu
line-in. Będę wdzięczny za wszelakie sugestie,

Sluchawki raczej zamykają obwód wyjsciowy w tym wzmacniaczu.
Wetknij w gniazdo odbiorcze preampa wtyczke z rezystorem zbliżonym do 1/2
opornosci (impedancji) swoich sluchawek. Odbieraj sygnał z jednej z koncówek
opornika przez kondensator i jednego bieguna baterii 1,5V.


--
Pozdrowienia!
/-/ Mariusz
*://marmro.homeip.net/