Jakie normy unijne dotyczą urządzeń radiowych 433 MHz z mocą 10 mW?
Zdalne sterowanie a normy unijne?
From: "ThE_NaMeLeSs" <the_nameless_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: Zdalne sterowanie a normy unijne?
Date: Sun, 1 Jan 2006 23:29:06 +0100
Witam,
tak troche z innej beczki... Czy orientuje sie ktos jak wyglada sprawa
tworzenia uzadzen radiowych a normy unijne? Z tego co mi sie kolacze to w
jakims pasmie niewielkie nadajniki i odbiorniki mozna sobie twozyc i tyle...
Czy 433Mhz, 10mW i co za tym idzie zasieg do 30m sie lapie? Czy od razu
powinienem robic certyfikat na urzadzenie i znakowac go jako urzadzenie
radiowe (kolko z wykrzyknikiem w srodku) ?
Gdzie tego szukac?
Pozdrawiam, Darek.
From: "Darek" <energetyka_at_nospam_op.pl>
Subject: Re: Zdalne sterowanie a normy unijne?
Date: Mon, 2 Jan 2006 08:52:34 +0100
tak troche z innej beczki... Czy orientuje sie ktos jak wyglada =
sprawa
tworzenia uzadzen radiowych a normy unijne? Z tego co mi sie kolacze =
to w
jakims pasmie niewielkie nadajniki i odbiorniki mozna sobie twozyc i =
tyle...
=20
jest to og=F3lnie dostepne pasmo (433MHz i np. 868MHz i nie s=B9 =
wymagane
zezwolenia na te cz=EAstotliwo=9Cci, dla 433MHz do 10mW a dla 868MHz
z tego co pamietam do 5mW)
Czy 433Mhz, 10mW i co za tym idzie zasieg do 30m sie lapie?=20
=20
????? dlaczego do 30m, jak to oszacowa=B3a=9C?=20
=20
Ja wykorzystuje prosty nadajnik z modulacja OOK
i zasi=EAg jest na poziomie 200m do 300m.
Po pierwsze aby okre=9Cli=E6 zasi=EAg wa=BFny jest rodzaj modulacji (OOK =
nie jest
odporna na zak=B3=F3cenia), szybko=9C=E6 transmisji, moc nadajnika i co =
bardzo wa=BFne
czu=B3o=9C=E6 odbiornika, rodzaj i parametry anteny.
Kto=9C kiedy=9C na grupie opisywa=B3, jakie zasi=EAgi osi=B9gn=B9=B3 z =
pojedynczych miliwat=F3w
Wynik by=B3 bardzo poka=9Fny.
=20
Pozdrawiam
Darek
From: Waldemar <waldemar.krzok_at_nospam_t-online.de>
Subject: Re: Zdalne sterowanie a normy unijne?
Date: Mon, 02 Jan 2006 20:15:38 +0100
Darek wrote:
tak troche z innej beczki... Czy orientuje sie ktos jak wyglada sprawa
tworzenia uzadzen radiowych a normy unijne? Z tego co mi sie kolacze to w
jakims pasmie niewielkie nadajniki i odbiorniki mozna sobie twozyc i tyle...
jest to ogólnie dostepne pasmo (433MHz i np. 868MHz i nie sš wymagane
zezwolenia na te częstotliwości, dla 433MHz do 10mW a dla 868MHz
z tego co pamietam do 5mW)
jest wymagana homologacja sprzętu
Czy 433Mhz, 10mW i co za tym idzie zasieg do 30m sie lapie?
????? dlaczego do 30m, jak to oszacowałaś?
Ja wykorzystuje prosty nadajnik z modulacja OOK
i zasięg jest na poziomie 200m do 300m.
Po pierwsze aby określić zasięg ważny jest rodzaj modulacji (OOK nie jest
odporna na zakłócenia), szybkość transmisji, moc nadajnika i co bardzo ważne
czułość odbiornika, rodzaj i parametry anteny.
Ktoś kiedyś na grupie opisywał, jakie zasięgi osišgnšł z pojedynczych miliwatów
Wynik był bardzo pokany.
kwestia anteny. A na 433MHz masz 10mW IRP,czyli razem z antenš. A na
tych częstotliwościach można i więcej. Na 10mW osišgnšłem max. zasięg
ok. 150km. Modulacja A1A.
Waldek
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_charite.de>
Subject: Re: Zdalne sterowanie a normy unijne?
Date: Wed, 04 Jan 2006 10:06:34 +0100
hexio wrote:
Na 10mW osiagnalem max. zasieg ok. 150km.
km ?! :O
kwestia anteny i warunków. Robiłem test z kolegą. Schodziłem z mocą jak
najniżej, a on meldował, czy jeszcze słychać. Z mojej strony miałem
antenę Yagi 30 elementową, u niego było 4x30 Yagi. A mocą 10W osiągnąłem
800km, ot co ;-)
Waldek, aka DL7ANQ & SO6ANQ
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zdalne sterowanie a normy unijne?
Date: Wed, 04 Jan 2006 14:19:57 +0100
On Wed, 04 Jan 2006 10:06:34 +0100, Waldemar Krzok wrote:
Na 10mW osiagnalem max. zasieg ok. 150km.
kwestia anteny i warunków. Robiłem test z kolegą. Schodziłem z mocą jak
najniżej, a on meldował, czy jeszcze słychać. Z mojej strony miałem
antenę Yagi 30 elementową, u niego było 4x30 Yagi. A mocą 10W osiągnąłem
800km, ot co ;-)
I czym sie tu chwalic - zobaczcie jaki zasieg ma nadajnik w Voyagerze
czy innej sondzie. Moc moze ma i dosc spora, ale pewnie nie wiecej niz
kilkaset W, ale zasieg - miliardy km :-)
Antena to podstawa :-)
J.
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_charite.de>
Subject: Re: Zdalne sterowanie a normy unijne?
Date: Wed, 04 Jan 2006 14:31:25 +0100
J.F. wrote:
On Wed, 04 Jan 2006 10:06:34 +0100, Waldemar Krzok wrote:
Na 10mW osiagnalem max. zasieg ok. 150km.
kwestia anteny i warunków. Robiłem test z kolegą. Schodziłem z mocą jak
najniżej, a on meldował, czy jeszcze słychać. Z mojej strony miałem
antenę Yagi 30 elementową, u niego było 4x30 Yagi. A mocą 10W osiągnąłem
800km, ot co ;-)
I czym sie tu chwalic - zobaczcie jaki zasieg ma nadajnik w Voyagerze
czy innej sondzie. Moc moze ma i dosc spora, ale pewnie nie wiecej niz
kilkaset W, ale zasieg - miliardy km :-)
Antena to podstawa :-)
a po prostej to każdy potrafi. Po łuku gorzej ;-)
Waldek
From: "Arek" <abk_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zdalne sterowanie a normy unijne?
Date: Sun, 8 Jan 2006 12:41:15 +0100
Waldemar Krzok napisał(a) w wiadomości: <422116F1gglrhU1_at_nospam_uni-berlin.de>...
On Wed, 04 Jan 2006 10:06:34 +0100, Waldemar Krzok wrote:
Na 10mW osiagnalem max. zasieg ok. 150km.
kwestia anteny i warunków. Robiłem test z kolegą. Schodziłem z mocą jak
najniżej, a on meldował, czy jeszcze słychać. Z mojej strony miałem
antenę Yagi 30 elementową, u niego było 4x30 Yagi. A mocą 10W osiągnąłem
800km, ot co ;-)
Krzywizna Ziemi nie przeszkadzała? Odbicia? Na kilkuset MHz to
chyba prostoliniowo fale się rozchodzą.
a po prostej to każdy potrafi. Po łuku gorzej ;-)
Masz patent na "po łuku"?
W parodii westernu widziałem kowboja z rewolwerem, który miał lufę
wygiętą pod kątem 90 st. z celownikiem i lusterkiem, aby bezpiecznie
strzelać zza węgła... :) Jaka jest charakterystyka wygiętej Yagi?
Arek
From: Waldemar <waldemar.krzok_at_nospam_t-online.de>
Subject: Re: Zdalne sterowanie a normy unijne?
Date: Sun, 08 Jan 2006 21:02:41 +0100
Arek wrote:
Waldemar Krzok napisał(a) w wiadomości: <422116F1gglrhU1_at_nospam_uni-berlin.de>...
On Wed, 04 Jan 2006 10:06:34 +0100, Waldemar Krzok wrote:
Na 10mW osiagnalem max. zasieg ok. 150km.
kwestia anteny i warunków. Robiłem test z kolegą. Schodziłem z mocą jak
najniżej, a on meldował, czy jeszcze słychać. Z mojej strony miałem
antenę Yagi 30 elementową, u niego było 4x30 Yagi. A mocą 10W osiągnąłem
800km, ot co ;-)
Krzywizna Ziemi nie przeszkadzała? Odbicia? Na kilkuset MHz to
chyba prostoliniowo fale się rozchodzą.
zgadza się. Ale nie zawsze. Przy częstotliwościach < 150MHz masz też
odbicia na warstwie E, w zależności od aktywności słońca. Tu można
osiągąć zasięgi rzędu > 1500km. Mi się udało np. na 144MHz (10W + 17el
Yagi) osiągąć 2300km. Oprócz tego mamy jeszcze dukty na inwersjach, tu
mamy też zasięgi rzędu <1000km też na częstotliwościach > 150MHz.
Większymi mocami można też osiągnąć większy zasięg korzystając z odbić
na: śladach meteorów, księżycu, a jak się wścieknąć, to też od samolotów
i balonów. Ciekawa jest też propagacja nad morzem oraz
transekwatorialna, ale to już wyższa szkoła jazdy.
a po prostej to każdy potrafi. Po łuku gorzej ;-)
Masz patent na "po łuku"?
W parodii westernu widziałem kowboja z rewolwerem, który miał lufę
wygiętą pod kątem 90 st. z celownikiem i lusterkiem, aby bezpiecznie
strzelać zza węgła... :) Jaka jest charakterystyka wygiętej Yagi?
Viva Maria z Brigitte Bardot. Było. A napisałem po łuku ze smileyem.
Trochę łuku jest, zasięgi pozahoryzontalne osiąga się normalnie
korzystając z duktów.
Waldek, aka DL7ANQ & SO6ANQ
From: "Paweł" <pawel.neo_at_nospam_neostrada.pl>
Subject: Re: Zdalne sterowanie a normy unijne?
Date: Mon, 2 Jan 2006 09:40:15 +0100
tak troche z innej beczki... Czy orientuje sie ktos jak wyglada sprawa
tworzenia uzadzen radiowych a normy unijne?
Wszystko określa dyrektywa R&TTE (
http://europa.eu.int/comm/enterprise/rtte/index_en.htm )
Z tego co mi sie kolacze to w
jakims pasmie niewielkie nadajniki i odbiorniki mozna sobie twozyc i
tyle...
Czy 433Mhz, 10mW i co za tym idzie zasieg do 30m sie lapie?
Nie
Paweł