Co oznacza niskie napięcie na akumulatorze i spadek przy przegazówce w moim aucie?

prblem z ladowaniem





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "plonk" <jgfasdi_at_nospam_jklchsdfoa.uie>
Subject: prblem z ladowaniem
Date: Tue, 31 Jan 2006 09:29:40 +0100


o co moze chodzic alternatorowi ?

podczas pracy silnika napiecie na aku jest okolo 12,8 v
przy przegazowce spada o jakies 0,3 V
natomiast przy odpieciu aku na klemach jest 16,6(czy cos kole tego)....
dodam ze przy gazowaniu grata, swiatla przygasaja, deska sie ledwo swieci.

od czego zaczac grzebanie ?
przy odpietym aku swiatla przygasaja, po podlaczeniu troche sa
jasniejsze.generalnie mozna jezdzic bez aku :P

jakies diody a altku ? moze slizgajacy pasek (watpie) ?
wymontowalbym od razu altka ale jest w do dupy miejscu.. wiec wole wiedziec
na 100% co to moze byc.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: prblem z ladowaniem
Date: Tue, 31 Jan 2006 10:21:50 +0100


On Tue, 31 Jan 2006 09:29:40 +0100, plonk wrote:
o co moze chodzic alternatorowi ?
podczas pracy silnika napiecie na aku jest okolo 12,8 v
przy przegazowce spada o jakies 0,3 V
natomiast przy odpieciu aku na klemach jest 16,6(czy cos kole tego)....
dodam ze przy gazowaniu grata, swiatla przygasaja, deska sie ledwo swieci.
od czego zaczac grzebanie ?
przy odpietym aku swiatla przygasaja, po podlaczeniu troche sa
jasniejsze.generalnie mozna jezdzic bez aku :P

A miernik masz dobry ? jesli pokazuje 16.6V a swiatla przygasaja
to cos jest chyba nie tak ..

Swoja droga - padl mi ostatnio regulator i wysterowal altka na stale.
Z podpietym akumulatorem bylo 16.6V - to akumulator tak stabilizowal
czy alternator ma wbudowane ?

jakies diody a altku ? moze slizgajacy pasek (watpie) ?
od slizgajacego paska piszczy i kolo pasowe robi sie gorace.

Stawiam na diody .. ale chyba bys musial oscyloskop podlaczyc i
porownac z drugim takim samym autem .. no moze bez akumulatora dasz
rade zauwazyc ze przebieg nie przypomina "3 fazy wyprostowane".

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "plonk" <jgfasdi_at_nospam_jklchsdfoa.uie>
Subject: Re: prblem z ladowaniem
Date: Tue, 31 Jan 2006 10:34:03 +0100


A miernik masz dobry ? jesli pokazuje 16.6V a swiatla przygasaja
to cos jest chyba nie tak ..

mysle ze tak. specjalnie na te okolicznosc zakupilem miernik za 20 pln bedac
w trasie :P
na samym aku pokazuje lekko powyzej 12v (12,3 chyba)



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Mariusz Dybiec <mardyb_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: prblem z ladowaniem
Date: Wed, 01 Feb 2006 10:59:25 +0100


plonk wrote:
o co moze chodzic alternatorowi ?

podczas pracy silnika napiecie na aku jest okolo 12,8 v
przy przegazowce spada o jakies 0,3 V
natomiast przy odpieciu aku na klemach jest 16,6(czy cos kole tego)....
dodam ze przy gazowaniu grata, swiatla przygasaja, deska sie ledwo swieci.

od czego zaczac grzebanie ?
przy odpietym aku swiatla przygasaja, po podlaczeniu troche sa
jasniejsze.generalnie mozna jezdzic bez aku :P

jakies diody a altku ? moze slizgajacy pasek (watpie) ?
wymontowalbym od razu altka ale jest w do dupy miejscu.. wiec wole wiedziec
na 100% co to moze byc.
Na sto procent to się dowiesz jak rozgrzebiesz. Może być regulator. To
akurat łatwo wymontować. Można do sprawdzać na stole ale jak źle
odepniesz to spalisz. Prościej wstawić na próbę pożyczony od kogoś albo
kupić. Zobacz też przy okazji czy pierścienie od wzbudzenia nie mają
rowków. Mi się kiedyś w ciągu 2 lat wyrzeźbiły takie rowki, że szczotki
nie były w stanie dać odpowiednio dużego prądu na wzbudzenie. No i
oczywiście mogą być diody.


--
Pozdrawiam
MD

"Ja nie myślę, ja dyskutuję na pcoa" (c) Artur Karaźniewicz