Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Wed, 15 Mar 2006 21:25:03 +0100


Transformator coś nie bardzo mieści mi się w obudowie :) stąd pytanie czy
jego rdzeń może stykać się z dwóch stron z obudową? Jakie to będzie miało
skutki (nie wiem może jakieś zakłócenia albo ładunki będą się gromadzić
gdzieś i kogoś porazi później 1000V :) ? Narazie obkleiłem transformator
izolującą taśmą klejącą ale boje się że może się ona zetrzeć i rdzeń zacznie
dotykać metalu obudowy.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Tomek" <kogutek4_at_nospam_vp.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: 15 Mar 2006 22:29:58 +0100


Transformator coś nie bardzo mieści mi się w obudowie :) stąd pytanie czy
jego rdzeń może stykać się z dwóch stron z obudową? Jakie to będzie miało
skutki (nie wiem może jakieś zakłócenia albo ładunki będą się gromadzić
gdzieś i kogoś porazi później 1000V :) ? Narazie obkleiłem transformator
izolującą taśmą klejącą ale boje się że może się ona zetrzeć i rdzeń zacznie
dotykać metalu obudowy.


Zauwaz ze w wielu urządzeniach wykonanych przez fachowców metalowa obudowa jest
zerowana. W zasadzie inaczej być nie może. W wielu transformatorach jest
specjalne miejsce żeby rownież przykrecić przewód zerowania. Nie może on być
przykrecony pod śrubkę do mocowania transformatora. To jest oddzielna śrubka.
Tylko do zerowania. Jak nie zerujesz metalowej obudowy to sam prosisz się o
kłopoty. Tomek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: kim <sq4ccg_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: Czy =?ISO-8859-2?Q?rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka?=
Date: Wed, 15 Mar 2006 22:50:44 +0100


Użytkownik Tomek napisał:
.



Zauwaz ze w wielu urządzeniach wykonanych przez fachowców metalowa obudowa jest
zerowana. W zasadzie inaczej być nie może. W wielu transformatorach jest
specjalne miejsce żeby rownież przykrecić przewód zerowania. Nie może on być
przykrecony pod śrubkę do mocowania transformatora. To jest oddzielna śrubka.
Tylko do zerowania. Jak nie zerujesz metalowej obudowy to sam prosisz się o
kłopoty. Tomek

No od zerowania się teraz trochę odchodzi... uziemiać to się teraz
powinno..

Pozdrawiam

Adam Zieliński

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Wed, 15 Mar 2006 22:59:14 +0100



Zauwaz ze w wielu urządzeniach wykonanych przez fachowców metalowa
obudowa jest
zerowana. W zasadzie inaczej być nie może. W wielu transformatorach jest
specjalne miejsce żeby rownież przykrecić przewód zerowania. Nie może on
być
przykrecony pod śrubkę do mocowania transformatora. To jest oddzielna
śrubka.
Tylko do zerowania. Jak nie zerujesz metalowej obudowy to sam prosisz się
o
kłopoty. Tomek

No od zerowania się teraz trochę odchodzi... uziemiać to się teraz
powinno..

A jaka jest różnica między zerowaniem a uziemianiem bo nie za bardzo
rozumie?



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Thu, 16 Mar 2006 00:46:32 +0100
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: Czy =?ISO-8859-2?Q?rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka?=


Kurciok napisał(a):
Tylko do zerowania. Jak nie zerujesz metalowej obudowy to sam prosisz się
o
kłopoty. Tomek

Proponuję się najpierw douczyć a nie pisać bzdur. Jest na rynku sporo
urządzeń w obudowie wykonanej w całości lub w połowie(pokrywa) z metalu,
które nie wymagają połączenia ze stykiem ochronnym i działają.
A jaka jest różnica między zerowaniem a uziemianiem bo nie za bardzo
rozumie?

Od strony urządzenia zasilanego - żadna(czytaj nie ma różnicy w jego
budowie - w obu przypadkach będzie wtyczka ze stykiem ochronnym). Od
strony sieci zasilającej róznica jest taka, że zerowanie to zmostkowanie
styku ochronnego w gniazdku ze stykiem neutralnym a uziemienie oznacza,
że przewód ochronny(PE) leci bezpośrednio do złacza kablowego(w
najlepszym przypadku). Dzięki temu można wykrywać upływność do
uziemionych elementów urządzenia(lub też obcych elementów, które są
uziemione) a sam przewód ochronny w stanie normalnym nie jest obciążony
prądowo. Polecam lekturę książki "Instalacje i Urządzenia
elektroenergetyczne" E. Musiała.
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm{"a" w kolku}post[punkt]pl
GG# 2400455 ICQ# 320399066
http://photobucket.com/albums/b252/badworm/
http://www.firefox.pl/ - I Ty miej swojego liska!

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: MK <m.k_at_nospam_poczta.fm.spam>
Subject: Re: Czy =?ISO-8859-2?Q?rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 09:43:28 +0100


Kurciok napisał(a):

A jaka jest różnica między zerowaniem a uziemianiem bo nie za bardzo
rozumie?

Przy zerowaniu podłączasz obudowe do bolca zerującego
Przy uziemnianiu podłączasz obudowe do bolca uziemniającego

proste, nie ?

MK

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 11:19:05 +0100



Użytkownik "MK" <m.k_at_nospam_poczta.fm.spam> napisał w wiadomości
news:dvb8ip$bfb$2_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
Kurciok napisał(a):

A jaka jest różnica między zerowaniem a uziemianiem bo nie za bardzo
rozumie?

Przy zerowaniu podłączasz obudowe do bolca zerującego
Przy uziemnianiu podłączasz obudowe do bolca uziemniającego

proste, nie ?

No proste jak cholera zwłaszcza jak w Polsce w połowie domów nie ma w ogóle
bolca służącego do uziemiania. Czyli w poprzednim poście poplątałem w
kontakcie mam bolec do zerowania (czyli po prostu zero fazy), ale nie mam
bolca do uziemienia. Myślałem że przedmówca chciał po prostu podłączyć tą
obudowę do uziemienia, a tym czasem on ją chciał podłączyć do zera.

Z tego mi wynika że obudowy w której transformator jest przykręcony rdzeniem
do niej metalową śrubką nie można zerować, a co najwyżej powinno się
uziemić. Bo sam transformator raczej nie powinien mięć na rdzeń podłączonego
zera.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 12:11:06 +0100


On Thu, 16 Mar 2006 11:19:05 +0100, Kurciok wrote:
Z tego mi wynika że obudowy w której transformator jest przykręcony rdzeniem
do niej metalową śrubką nie można zerować, a co najwyżej powinno się
uziemić. Bo sam transformator raczej nie powinien mięć na rdzeń podłączonego
zera.

A czemu nie ? Jak masz male urzadzenie to nie bardzo mozliwosc decyzji

No moze gdzies w wymaganiach na stary znak B wymog "podwojnej
izolacji" moze by sie dalo wzmoc rdzen izolujac.

Jest jeszcze jedna ciekawostka - jaka to obudowa ?
Bo stalowa obejmujaca rdzen EI moze miec ciekawy wplyw.
Tzn trafo bedzie dzialac, ale wplyw na obudowe moze byc ciekawy.

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 13:16:02 +0100



A czemu nie ? Jak masz male urzadzenie to nie bardzo mozliwosc decyzji
- podlaczasz do bolca.

No dobra to decyduje się chyba na przykręcenie śrubkami (bez izolowania) i
uziemienie obudowy (a co za tym idzie od razu rdzenia transformatora). Jak
ktoś w gniazdku będzie miał zero zwarte z uziemieniem to się nic złego nie
stanie.

No moze gdzies w wymaganiach na stary znak B wymog "podwojnej
izolacji" moze by sie dalo wzmoc rdzen izolujac.

Jest jeszcze jedna ciekawostka - jaka to obudowa ?
Bo stalowa obejmujaca rdzen EI moze miec ciekawy wplyw.
Tzn trafo bedzie dzialac, ale wplyw na obudowe moze byc ciekawy.

To jest obudowa z aluminium anodowana na czarno. Czyli w sumie warstwa z
zewnątrz nie przewodzi no ale zawsze może się zdrapać.





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 13:40:29 +0100



Użytkownik "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl> napisał w wiadomości
news:dvbl11$m5m$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
Jak ktoś w gniazdku będzie miał zero zwarte z uziemieniem to się nic złego
nie stanie.

Takich gniazdek nie ma. Jeśli ktoś taki manewr zrobił to powinien się
zastanowić po co.
Uziemianie przewodu neutralnego jest wykonywane przy przyłączach do budynków
mieszkalnych, przy rozdzielnicach w budynkach przemysłowych. Prawie nigdy w
samych gniazdkach.


To jest obudowa z aluminium anodowana na czarno. Czyli w sumie warstwa z
zewnątrz nie przewodzi no ale zawsze może się zdrapać.

Czarny kolor to farba, pigment. Izolacyjność jest tu przypadkiem, a nie
celem działania.

Zobacz konstrukcję starych wiertarek. Obudowa metalowa, a wtyczka bez bolca
Między stojanem silnika a zewnętrzną obudową jest plastikowa rura. To jest
ta podwójna izolacja.

W Twoim przypadku masz zadbać o duże odległości, dobrą izolację między
zasilaniem sieciowym a obudową, także po jej upadku, czyli możliwych
wgnieceniach.
Rdzeń transformatora może cię mało obchodzić. On ma podwójną izolację
(karkas+emalia na drucie).
Rdzeń ma być przykręcony. Tylko w maleńkich transformatorach może nie być
przykręcony. Powód ? Przy upadku nie przykręconego wyrywają się nogi z
płytki.

W urządzeniach lampowych HiEnd problemem przykręcania rdzenia do obudowy
jest wibracja , efekt "mikrofonowy".
Czasami spotykane plastikowe opaski na rdzeniach służą do jego "trzymania w
kupie", szczególnie jak rdzeń jest ze szczeliną.
Izolowanie rdzenia transformatora od obudowy metalowej z powodów
porażeniowych to jakiś absurd nawiedzonych, którzy wiedzą, ze gdzieś
dzwoni...


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "entroper" <entroper_at_nospam_CWD.spamerom.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 14:45:29 +0100


Użytkownik "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl> napisał w wiadomości
news:dvbmck$mcb$1_at_nospam_news.onet.pl...

W Twoim przypadku masz zadbać o duże odległości, dobrą izolację
między
zasilaniem sieciowym a obudową, także po jej upadku, czyli
możliwych
wgnieceniach.
Rdzeń transformatora może cię mało obchodzić. On ma podwójną
izolację
(karkas+emalia na drucie).

Czy trafo ma drugą klasę izolacji to jest kwestia wysoce dyskusyjna.
Są trafa sieciowe mocowane za rdzeń (bez pośredniej izolacji) mające
klasę II i są takie, które mają tylko klasę I. Widoczna różnica
pomiędzy trafami tej samej wielkości polega na tym, że te pierwsze
mają całkowicie zakryte uzwojenia (sztywną przekładką) - w tej
części, która się wcale z rdzeniem nie styka - natomiast przekładkę
pomiędzy rdzeniem i uzwojenienm mają obydwa typy. Drut nawojowy wg.
zapewnień producenta - taki sam, uzwojenia tak samo impregnowane i
owinięte folią. I co Ty na to ?

Izolowanie rdzenia transformatora od obudowy metalowej z powodów
porażeniowych to jakiś absurd nawiedzonych, którzy wiedzą, ze
gdzieś
dzwoni...

może i jest to absurdem z punktu widzenia rzeczywistego narażenia
użytkownika (szczególnie, że np. obydwa trafa z przykładu wyżej mają
IP00), jednakże z formalnego punktu widzenia to nie jest absurd
nawiedzonych - to jest rzeczywistość :)

pozdrawiam
entrop3r


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 15:32:09 +0100



Użytkownik "entroper" <entroper_at_nospam_CWD.spamerom.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:dvbpqg$82f$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
Czy trafo ma drugą klasę izolacji to jest kwestia wysoce dyskusyjna.
[...]> owinięte folią. I co Ty na to ?

Ja o tym wiem. Wskazałeś szczególny przypadek, gdzie o klasie izolacji nie
decyduje izolacja do rdzenia.
Ja znam transformatory wykonane bez karkasu -powietrzną izolacje może
zniszczyć byle śrubka, która tam wpadnie, ale nie to rozważamy.
Tu omawiamy konkretny transformatorek z karkasem samonośnym z
wysokowytrzymałego tworzywa.
Klasa będzie mieć istotne znaczenie w transformatorach nie montowanych w
obudowach, a np wystawionych na widok macantów w lampowych HiEnd amplifier.
Dla omawianego w tym wątku przypadku nie ma żadnego znaczenia
Uzytkownik nie będzie miał możliwości pomacania uzwojenia, nawet jeśli nie
ma na nim dodatkowej osłony.
Tą osłoną będzie powietrze w obudowie. Obojetnie czy rdzeń przykręci, czy
nie przykręci do obudowy

może i jest to absurdem z punktu widzenia rzeczywistego narażenia
użytkownika (szczególnie, że np. obydwa trafa z przykładu wyżej mają
IP00), jednakże z formalnego punktu widzenia to nie jest absurd
nawiedzonych - to jest rzeczywistość :)

Wszystkie transformatory bez obudowy mają IP00, bo mają metalowe zaciski
połączeniowe, nawet jak są super wykonane dla parszywego klimatu morskiego.
Z przepisami zawsze się ciężko dyskutuje.
Ta grupa dyskusyjna służy wymianie poglądów


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "entroper" <entroper_at_nospam_CWD.spamerom.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 17:05:19 +0100


Użytkownik "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl> napisał w wiadomości
news:dvbst7$hhr$1_at_nospam_news.onet.pl...

Tu omawiamy konkretny transformatorek z karkasem samonośnym z
wysokowytrzymałego tworzywa.
Klasa będzie mieć istotne znaczenie w transformatorach nie
montowanych w
obudowach, a np wystawionych na widok macantów w lampowych HiEnd
amplifier.
Dla omawianego w tym wątku przypadku nie ma żadnego znaczenia

Kwestia, co to znaczy "nie ma znaczenia". Jeśli konstruktor zamierza
to zbudować w jednym egzemplarzu dla siebie, to może wstawić dowolne
trafo i zrobić z rdzeniem co mu się podoba. Tak samo może wystawić
to trafo na zewnątrz - uzwojenia są osłonięte. Jak się nie boi, może
w ogóle nie wstawić trafa :) Jeśli jednak zamierza robić na to
później jakieś badania, to chyba prościej będzie ustalić, że trafo
ma klasę II i można z nim robić co się chce niż kombinować samemu
podniesienie tej klasy (a wcale nie jest takie pewne, że wystarczy
dostawić to, czego na oko brakuje do pełnej izolacji). To, że jakieś
trafo wygląda na mniej śmiercionośne od drugiego to tylko kwestia
zdrowego rozsądku :)

Z przepisami zawsze się ciężko dyskutuje.

Z przepisami się nie dyskutuje. Przepisy się olewa (jeśli można),
obchodzi (jeśli nie można) lub stosuje do nich (gdy wyglądają na
sensowne lub poprzednie opcje zawiodły).

Ta grupa dyskusyjna służy wymianie poglądów

i taki własnie pogląd mam na tę sprawę :)


pozdrawiam
entrop3r


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Mon, 20 Mar 2006 08:47:12 -0600


"entroper" <entroper_at_nospam_CWD.spamerom.poczta.onet.pl> wrote in message news:dvc20n$57c$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
Z przepisami zawsze się ciężko dyskutuje.

Z przepisami się nie dyskutuje. Przepisy się olewa (jeśli można),
obchodzi (jeśli nie można) lub stosuje do nich (gdy wyglądają na
sensowne lub poprzednie opcje zawiodły).

Przykre :( Mam nadzieję że elektrykiem nie jesteś.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 16:20:26 +0100


On Thu, 16 Mar 2006 13:16:02 +0100, Kurciok wrote:
Jest jeszcze jedna ciekawostka - jaka to obudowa ?
Bo stalowa obejmujaca rdzen EI moze miec ciekawy wplyw.
Tzn trafo bedzie dzialac, ale wplyw na obudowe moze byc ciekawy.

To jest obudowa z aluminium anodowana na czarno. Czyli w sumie warstwa z
zewnątrz nie przewodzi no ale zawsze może się zdrapać.

To jest bardzo slaba izolacja.
Ale chodzilo mi raczej o dodatkowy magnetowod i prady wirowe
ewentualnie. Ciekawe rzeczy moglyby sie dziac :-)

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 11:36:45 +0100



A jaka jest różnica między zerowaniem a uziemianiem bo nie za bardzo
rozumie?

Przy zerowaniu podłączasz obudowe do bolca zerującego
Przy uziemnianiu podłączasz obudowe do bolca uziemniającego

proste, nie ?

No niby proste przeczytałem sobie jeszcze to
http://www.goldhand.com.pl/elektronika/instalacje/fazy.html i teraz rozumie
(dlaczego u mnie w domu w ogóle nie ma uziemienia:). No ale nie zmienia to
faktu że w niektórych domach uziemienie to może być to samo co zerowanie. No
i trzeba by to uwzględnić w tym problemie (przykręcać czy nie przykręcać)



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "entroper" <entroper_at_nospam_CWD.spamerom.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 13:53:01 +0100


Użytkownik "MK" <m.k_at_nospam_poczta.fm.spam> napisał w wiadomości
news:dvb8ip$bfb$2_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...

Przy zerowaniu podłączasz obudowe do bolca zerującego
Przy uziemnianiu podłączasz obudowe do bolca uziemniającego

proste, nie ?

Ale przecież to jest ten sam bolec ! A do czego jest (czy też raczej
powinien być) podłączony, to już nie Twoje zmartwienie. Może być np.
badziewne zerowanie + różnicówka i też będzie bezpiecznie. Jeśli nie
chcesz się bawić w podwójną izolację podłączasz obudowe do bolca,
dla wygody wszystko metalowe w środku też i od formalnej strony masz
spokój. A jak ktoś ma w domu bolec "pływający" to jest jego prywatna
sprawa. Oczywiście każdy transformator da się otoczyć podwójną
izolacją, ale przy takiej "produkcji" nie wiem czy warto.

proste, nie ?

e.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Wed, 15 Mar 2006 22:57:57 +0100


Transformator coś nie bardzo mieści mi się w obudowie :) stąd pytanie czy
jego rdzeń może stykać się z dwóch stron z obudową? Jakie to będzie miało
skutki (nie wiem może jakieś zakłócenia albo ładunki będą się gromadzić
gdzieś i kogoś porazi później 1000V :) ? Narazie obkleiłem transformator
izolującą taśmą klejącą ale boje się że może się ona zetrzeć i rdzeń
zacznie
dotykać metalu obudowy.


Zauwaz ze w wielu urządzeniach wykonanych przez fachowców metalowa obudowa
jest
zerowana.

U mnie w gniazdku i tak nie ma wyprowadzonego przewodu 0. No ale fakt jest
faktem że obudowa powinna być podłączona do tego przewodu i w samej wtyczce
jest :)

zasadzie inaczej być nie może. W wielu transformatorach jest
specjalne miejsce żeby rownież przykrecić przewód zerowania. Nie może on
być
przykrecony pod śrubkę do mocowania transformatora. To jest oddzielna
śrubka.
Tylko do zerowania. Jak nie zerujesz metalowej obudowy to sam prosisz się
o
kłopoty. Tomek

No dobra czyli ustaliliśmy że taki rdzeń stykający się z obudową jest
niebezpieczny. Mam jeszcze jedno pytanie.

Bo nie wiem za co mam w ogóle przymocować ten transformator do obudowy. To
jest model http://www.cyfronika.com.pl/trafa1_8W.htm ma 4 otwory w rdzeniu.
Najłatwiej było by wsadzić w te otwory śrubki i przykręcić do obudowy. A
obudowę tak jak napisałeś wyzerować. Tylko że wtedy rdzeń transformatora
będzie stykał się z obudową poprzez śrubki. No to mam to plastikowymi
srubkami przykręcić? Czy te otwory służą w ogóle do mocowania
transformatora? Czy tam można włożyć metalową śrubę?



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Wed, 15 Mar 2006 23:13:58 +0100



Użytkownik "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl> napisał w wiadomości
news:dva2lr$h2h$1_at_nospam_atlantis.news.tpi.pl...
Bo nie wiem za co mam w ogóle przymocować ten transformator do obudowy. To
jest model http://www.cyfronika.com.pl/trafa1_8W.htm ma 4 otwory w
rdzeniu. Najłatwiej było by wsadzić w te otwory śrubki i przykręcić do
obudowy.

Śrubki "ukradli" ? Przecież one są nawet na zdjęciach ze śrubami i tak
sprzedawane.
Przykręcaj mu ten rdzeń do obudowy, jeśli to hobbystyczne urządzenie.
Żadnych efektów specjalnych nie będzie.

Zobacz karty katalogowe:
http://www.indel.pl/kk.htm


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Wed, 15 Mar 2006 23:33:31 +0100



Śrubki "ukradli" ? Przecież one są nawet na zdjęciach ze śrubami i tak
sprzedawane.
Przykręcaj mu ten rdzeń do obudowy, jeśli to hobbystyczne urządzenie.
Żadnych efektów specjalnych nie będzie.

Zobacz karty katalogowe:
http://www.indel.pl/kk.htm

Nie było śrubek, w sklepie dostałem sam transformator. Czyli kwestie tego
czy wewnątrz tych otworów może być metalowa śrubka rozwiązaliśmy :) może
być tylko dalej nie wiem czy ta metalowa śrubka ma być przykręcona do
metalowej obudowy.

Urządzenie jest na prace inżynierską. Hmm czyli według ciebie jeśli
urządzenie było by profesjonalne i robił bym je po to aby w przyszłości
nakleić na nim znaczek CE to rdzeń nie powinien być przykręcony do obudowy
metalowymi śrubkami, czy tez powinien?. Już pomińmy czy efekty specjalne
będą czy nie chciałbym po prostu wiedzieć na przyszłość jak to powinno się
robić. Bo już trochę zgłupłem :)



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Tomek" <kogutek4_at_nospam_vp.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: 15 Mar 2006 23:52:20 +0100



Śrubki "ukradli" ? Przecież one są nawet na zdjęciach ze śrubami i tak
sprzedawane.
Przykręcaj mu ten rdzeń do obudowy, jeśli to hobbystyczne urządzenie.
Żadnych efektów specjalnych nie będzie.

Zobacz karty katalogowe:
http://www.indel.pl/kk.htm

Nie było śrubek, w sklepie dostałem sam transformator. Czyli kwestie tego
czy wewnątrz tych otworów może być metalowa śrubka rozwiązaliśmy :) może
być tylko dalej nie wiem czy ta metalowa śrubka ma być przykręcona do
metalowej obudowy.

Urządzenie jest na prace inżynierską. Hmm czyli według ciebie jeśli
urządzenie było by profesjonalne i robił bym je po to aby w przyszłości
nakleić na nim znaczek CE to rdzeń nie powinien być przykręcony do obudowy
metalowymi śrubkami, czy tez powinien?. Już pomińmy czy efekty specjalne
będą czy nie chciałbym po prostu wiedzieć na przyszłość jak to powinno się
robić. Bo już trochę zgłupłem :)


Ja myślalem ze ty kończysz szkołę przyzakładową że o takie rzeczy pytasz. Gdzie
ja zyję. Jak Ty pytasz o takie podstawowe rzeczy to chyba w życiu nie pójdę do
młodego lekarza. Tomek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Zbynek Ltd." <sp2scf.spamstoper_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 15:09:31 +0100


Witam

Tomek napisał(a) :

Ja myślalem ze ty kończysz szkołę przyzakładową że o takie rzeczy pytasz.

Ja też.

Gdzie
ja zyję. Jak Ty pytasz o takie podstawowe rzeczy to chyba w życiu nie pójdę do
młodego lekarza. Tomek

Stare, ale jare:
Boże, jak sobie pomyślę, jacy będą z nas inżynierowie, to aż boję
się iść do lekarza.
-)

--
Pozdrawiam
Zbyszek
PGP key: 0xBA6D33B6
Reklama: Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 00:01:40 +0100



Użytkownik "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl> napisał w wiadomości
news:dva4ok$oj8$1_at_nospam_atlantis.news.tpi.pl...
Urządzenie jest na prace inżynierską. Hmm czyli według ciebie jeśli
urządzenie było by profesjonalne i robił bym je po to aby w przyszłości
nakleić na nim znaczek CE to rdzeń nie powinien być przykręcony do obudowy
metalowymi śrubkami, czy tez powinien?. Już pomińmy czy efekty specjalne

Powinien być przykręcony. Do tego te śruby są. Skoro dostałeś bez, to ktoś
zaoszczędził.
Skutek uboczny , to efekty głosowe, wibracje obudowy.
Zobacz konstrukcję tzw. transformatorów panelowych - to te same co kupiłeś,
ale z kątownikiem na rdzeniu, by go przykręcić do metalowego spodu obudowy,
W niektórych rodzajach ogromnych transformatorów te śruby muszą mieć z
jednej strony przekładki izolacyjne, by się nie nagrzewały od pola
magnetycznego.
Transformatory energetyczne olejowe są mocowane do kadzi, osłon wprost do
rdzenia.
Całość jest uziemiona, choć jak już wcześniej wspomniano, są specjalne
zaciski uziemiające rdzeń - w dużych wyprowadzane z blach rdzenia przed
lakierowaniem.

Problemem jest metalowa obudowa nieuziemiona. To jednak nie ma związku ze
sposobem przykręcenia transformatorka. Te maleństwa przez swój karkas mają
bardzo dobrą izolację uzwojeń do rdzenia -lepszą niż między pierwotnym a
wtórnym.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Wed, 15 Mar 2006 23:05:21 +0000
From: Lukasz Sokol <el_es_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czy =?ISO-8859-2?Q?rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka?=


Kurciok wrote:


Urządzenie jest na prace inżynierską. Hmm czyli według ciebie jeśli
urządzenie było by profesjonalne i robił bym je po to aby w przyszłości
nakleić na nim znaczek CE to rdzeń nie powinien być przykręcony do obudowy
metalowymi śrubkami, czy tez powinien?. Już pomińmy czy efekty specjalne
będą czy nie chciałbym po prostu wiedzieć na przyszłość jak to powinno się
robić. Bo już trochę zgłupłem :)

No to jeszcze tylko powiedz która polibuda produkuje takich inżynierów
jak Ty ...

sprobuj zastosować podkładki izolacyjne, odizoluj maksymalnie śrubki od
trafa i od obudowy i od ręki przyszłego użyszkodnika, pomyśl o
odizolowaniu śrubki od otworu w którym przebywa (rurką
termokurczliwą/termoplastyczną) i żeby nie dotknęła jakichś gołych
drutów w środku, ponakładaj kapturki na nakrętki.

)

no offence :)

Lukasz Sokol / el_es

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 09:39:28 +0100



Użytkownik "Lukasz Sokol" <el_es_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:44189e5b.0_at_nospam_entanet...
No to jeszcze tylko powiedz która polibuda produkuje takich inżynierów jak
Ty ...

Zapytam, która polibuda uczy konstrukcji ?


sprobuj zastosować podkładki izolacyjne, odizoluj maksymalnie śrubki od
trafa i od obudowy i od ręki przyszłego użyszkodnika, pomyśl o
odizolowaniu śrubki od otworu w którym przebywa (rurką
termokurczliwą/termoplastyczną) i żeby nie dotknęła jakichś gołych drutów
w środku, ponakładaj kapturki na nakrętki.

Wątek jest o rdzeniu, a nie o przewodach elektrycznych.
Rdzeń mu każesz izolować ? Po co ?


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: cwingiel <cw_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: Czy =?ISO-8859-2?Q?rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 10:35:46 +0100


SP9LWH napisał(a):

Wątek jest o rdzeniu, a nie o przewodach elektrycznych.
Rdzeń mu każesz izolować ? Po co ?

rdzen przymocowac do obudowy srubami metalowymi nie odizolowywac tylko
do obudowy metalowej przymocowac przewod ktory idzie od bolca z wtyczki
(ochrona przeciwporaceniowa)

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 11:22:48 +0100


Urządzenie jest na prace inżynierską. Hmm czyli według ciebie jeśli
urządzenie było by profesjonalne i robił bym je po to aby w przyszłości
nakleić na nim znaczek CE to rdzeń nie powinien być przykręcony do
obudowy metalowymi śrubkami, czy tez powinien?. Już pomińmy czy efekty
specjalne będą czy nie chciałbym po prostu wiedzieć na przyszłość jak to
powinno się robić. Bo już trochę zgłupłem :)

No to jeszcze tylko powiedz która polibuda produkuje takich inżynierów jak
Ty ...

sprobuj zastosować podkładki izolacyjne, odizoluj maksymalnie śrubki od
trafa i od obudowy i od ręki przyszłego użyszkodnika, pomyśl o
odizolowaniu śrubki od otworu w którym przebywa (rurką
termokurczliwą/termoplastyczną) i żeby nie dotknęła jakichś gołych drutów
w środku, ponakładaj kapturki na nakrętki.

)

no offence :)

No sorry ale jeśli to jest dla ciebie takie oczywiste to uzasadnij jakoś tą
swoją odpowiedź (geniuszu). Jakoby dlaczego rdzeń transformatora nie może
się stykać z metalową obudową która jest np. uziemiona, a nie zerowana. Jak
odzoluje trafo od obudowy, a obudowę podłączę do uziemienia. To jak niby mam
uziemienie podłączyć do trafa tak aby to nie zwarło mi trafa z obudową?



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Thu, 16 Mar 2006 20:30:38 +0000
From: Lukasz Sokol <el_es_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czy =?ISO-8859-2?Q?rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka?=


Kurciok wrote:

No sorry ale jeśli to jest dla ciebie takie oczywiste to uzasadnij jakoś tą
swoją odpowiedź (geniuszu). Jakoby dlaczego rdzeń transformatora nie może
się stykać z metalową obudową która jest np. uziemiona, a nie zerowana. Jak
odzoluje trafo od obudowy, a obudowę podłączę do uziemienia. To jak niby mam
uziemienie podłączyć do trafa tak aby to nie zwarło mi trafa z obudową?


Po pierwsze primo : był uśmiech ?

I było to wszystko a propos tego czy wewnątrz otworu może być metalowa
śrubka....

Piszę to, bo kiedyś przymocowałem trafo do (plastikowej) obudowy przez
otworki za pomocą pałąków wygiętych ze szprych rowerowych...

Chodzi raczej o to żebyś nie zrobił sobie zwoju zwartego w ten sposób.
Ja nie zrobiłem bo obudowa była plastikowa, ale Ty masz szanse.
Stąd wyszydzam to troszeczkę.

i powtarzam - nie miałem zamiaru urazić, każdy się kiedyś uczy.

eL eS

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 21:40:06 +0100


i powtarzam - nie miałem zamiaru urazić, każdy się kiedyś uczy.

No spoko. A tak nawiasem mówiąc to moja polibuda :) jest denna. No ale to i
tak nie ma znaczenia bo ja nawet nie studiuje elektroniki tylko informatykę.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: =?iso-8859-2?Q?Piotr_Ga=B3ka?= <piotr.galka_at_nospam_CUTTHISmicromade.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 10:45:25 +0100



Użytkownik "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl> napisał w wiadomości
news:dva2lr$h2h$1_at_nospam_atlantis.news.tpi.pl...
zasadzie inaczej być nie może. W wielu transformatorach jest
specjalne miejsce żeby rownież przykrecić przewód zerowania. Nie może on
być
przykrecony pod śrubkę do mocowania transformatora. To jest oddzielna
śrubka.
Tylko do zerowania. Jak nie zerujesz metalowej obudowy to sam prosisz się
o
kłopoty. Tomek

No dobra czyli ustaliliśmy że taki rdzeń stykający się z obudową jest
niebezpieczny. Mam jeszcze jedno pytanie.

Zły wniosek. Z tego tekstu to nie wynika.
P.G.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 13:02:59 +0100



Zauwaz ze w wielu urządzeniach wykonanych przez fachowców metalowa obudowa
jest
zerowana. W zasadzie inaczej być nie może. W wielu transformatorach jest
specjalne miejsce żeby rownież przykrecić przewód zerowania.

A to nie jest czasem do uziemiania? No bo niby jak poznać który przewód jest
zerem przecież w gniazdkach różnie to może być zamontowane.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 13:09:21 +0100



Użytkownik "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl> napisał w wiadomości
news:dvbk8i$jp5$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
A to nie jest czasem do uziemiania? No bo niby jak poznać który przewód
jest zerem przecież w gniazdkach różnie to może być zamontowane.

Nie przejmuj się zbytnio, bo osiwiejesz :-)
Stare instalacje mogą być izolowane, zerowane, uziemiane, bolce mogą nie być
podłączone.
Uziemienie i zerowanie i tak w każdej instalacji gdzieś musi być zwarte. Oba
rodzaje służą do tego samego - do wyłączenia prądu, jeśli nastąpi awaria
izolacji.
Uziemienie i zerowanie często w nazewnictwie "fuchowym" stosowane jest
zamiennie.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Tomek" <kogutek44_at_nospam_vp.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: 16 Mar 2006 16:56:31 +0100


Próba pomocy Tobie to jak kopanie się z koniem. Ty nie masz podstawowych
wiadomości, albo grasz w ciula. Każda pomoc kończy się zadawaniem przez Ciebie
kolejnych pytań, w miarę jak rozwija sie temat. Dobrze ze nie napisałem o
kolorach przewodów. Bo też byś o to zapytał. To co chcesz wiedzieć jest w
książkach. Nie na jakiejś grupie dyskusyjnej. Tomek


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 17:52:27 +0100



Użytkownik "Tomek" <kogutek44_at_nospam_vp.pl> napisał w wiadomości
news:78ea.000001e3.44198aae_at_nospam_newsgate.onet.pl...
kolorach przewodów. Bo też byś o to zapytał. To co chcesz wiedzieć jest w
książkach. Nie na jakiejś grupie dyskusyjnej. Tomek

Zaobserwowałem cos zupełnie odmiennego.
Ten wątek dobitnie pokazuje, że sprawa przykręcania rdzenia transformatora
nie jest oczywista.
Uczeń, student nie ma więc szans tego wiedzieć.
W książkach tego nie znajdzie.
W jakiej książce ktoś rozważa apekty mocowania rdzenia malutkiego
transformatorka sieciowego z dzielonym karkasem poliamidowym w nieuziemionej
aluminiowej obudowie ?

Obok dwóch zdecydowanych opinii: mojej - przykręcać i Łukasza - izolować
jest wiele wypowiedzi "około" wymijających.

Starzy inżynierowie, bywalcy tej grupy nie są zgodni w opiniach.
Wniosek autora wątku może być taki, że problem jest nadal nierozstrzygnięty
, albo nawet dobitnie, że te stare ciule same nie wiedzą jak ma w tym
konkretnym przypadku być i dlaczego.

Ten problem dziś jest rzadki, bo metalowe obudowy zwykle się uziemia
(zeruje), a pospolite urządzenia bez uziemienia montuje w plastikowych
obudowach. Żaden z tych przypadków nie dotyczy tego wątku.

Może autor wątku dysponuje miernikiem izolacji ? Może sprawdzi sobie czy
jego konkretny egzemplarz ze sklepu (podobny do Indel TS8) wytrzyma 4kV 50Hz
przez minutę między uzwojeniem pierwotnym a rdzeniem. Ja obstawiam, że
wytrzyma, choć wcale nie musi i wystarczyłoby gdyby wytrzymał znacznie
mniejsze napięcie. Spodziewałbym się prędzej przebicia międzyuzwojeniowego
przy takim napięciu ( bo transformator np. nie ma dzielonego karkasu.),
gdyby je badać. Jeśli zaś pierwotne wytrzyma 4kV do reszty to jaki sens
dodatkowej izolacji ?


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 21:26:40 +0100



Zaobserwowałem cos zupełnie odmiennego.
Ten wątek dobitnie pokazuje, że sprawa przykręcania rdzenia transformatora
nie jest oczywista.
Uczeń, student nie ma więc szans tego wiedzieć.
W książkach tego nie znajdzie.
W jakiej książce ktoś rozważa apekty mocowania rdzenia malutkiego
transformatorka sieciowego z dzielonym karkasem poliamidowym w
nieuziemionej aluminiowej obudowie ?

Obudowa będzie uziemiona :) czyli uziemienei kabla podłączone do obudowy.
Acz kolwiek wiadomo że nie każdy w gniazdku elektrycznym ma ten bolec.

Obok dwóch zdecydowanych opinii: mojej - przykręcać i Łukasza - izolować
jest wiele wypowiedzi "około" wymijających.

Dokładnie. Ty narazie podałeś najbardziej przekonujące argumenty.




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 21:44:58 +0100



Użytkownik "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl> napisał w wiadomości
news:dvchp5$mso$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
Obudowa będzie uziemiona :) czyli uziemienei kabla podłączone do obudowy.
Acz kolwiek wiadomo że nie każdy w gniazdku elektrycznym ma ten bolec.

Czyli zmiana koncepcji i problemu nie ma.
Opinie dla uziemionych obudów padały kilkakrotnie w tym wątku.
To, że ktoś wsadzi to do gniazdka bez bolca, to Jego problem. Ma być bolec
skutecznie uziemiony (zerowany) i już.
Czy producent pralki lamentuje nad tym do jakiego szmelcowatego gniazdka ją
ktoś podłączy ?



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "ManKa" <kusiub_at_nospam_go2.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 18:07:42 +0100



Użytkownik "Tomek" <kogutek44_at_nospam_vp.pl> napisał w wiadomości
news:78ea.000001e3.44198aae_at_nospam_newsgate.onet.pl...
Próba pomocy Tobie to jak kopanie się z koniem. Ty nie masz podstawowych
wiadomości, albo grasz w ciula. Każda pomoc kończy się zadawaniem przez
Ciebie
kolejnych pytań, w miarę jak rozwija sie temat. Dobrze ze nie napisałem o
kolorach przewodów. Bo też byś o to zapytał. To co chcesz wiedzieć jest w
książkach. Nie na jakiejś grupie dyskusyjnej. Tomek



Witam

Reasumujac:

1. rdzen trafa mozna umasic - ( polaczyc z obudowa )
2. jak rdzen jest mocowany za pomoca srub przechadzacych przez otwory w
rdzeniu - mocowac za pomoca srub pamietajac aby sruby wewnatrz otworu nie
zwieraly blach ( poszczegolne blachy sa izolowane od siebie, przy skladaniu
rdzenia nalezy o tym pamietac! - nie mowimy o specjalnych wykonaniach np.
trafo w mikrofalowce)). Mozna na srube zalozyc koszulke olejowa,
termokurczliwa w najgorszym wypadku zastosowac tasme samoprzylepna - na
jednorazowy montaz wystarczy. Czasami szczegolnie przy duzych trafach
stosuje sie tez izolacyjne podkladki pod lbem i/lub nakretka sruby. Jesli
trafo "brzeczy" i drgania przenosza sie na obudowe (wkurza nas) zastosowac
podkladki elastyczne guma, mikroguma itp. Porzadnie skrecone trafo poza
uniknieciem wrazen sluchowym zapewnia rowniez mniejszy prad spoczynkowy -
dla purystow czasami nawija lub przewija sie trafo w domu.
3. naczelna zasada trafo winno byc pewnie MECHANICZNIE poloczone z obudowa -
nie grozi niespodziankami podczas przenoszenia, przewozenia lub upadku (
czasami musi wytrzymac "kopa" od znerwicowanego konstruktora ! )

Z grubsza tyle

Pozdrowienia dla grupowiczow

Marian



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 18:56:09 +0100



Użytkownik "ManKa" <kusiub_at_nospam_go2.pl> napisał w wiadomości
news:dvc625$qbp$1_at_nospam_atlantis.news.tpi.pl...
2. jak rdzen jest mocowany za pomoca srub przechadzacych przez otwory w
rdzeniu - mocowac za pomoca srub pamietajac aby sruby wewnatrz otworu nie
zwieraly blach ( poszczegolne blachy sa izolowane od siebie, przy
skladaniu


Dorzucę "3 grosze"
Jest taka "historyczna" opinia, żeby tę śrubę izolować.

Zapytam: W jakich fabrycznych transformatorach sieciowych ta śruba jest
wzdłużnie izolowana?
Odpowiedź: w żadnych pospolitych.
(Nawet w takich trójfazowych 1 MVA. Do lakierowania idą skręcone potężnymi ,
stalowymi 6 śrubami)
Czy to duży błąd ?
Wg mnie nie, bo warstwa izolacji na typowych blachach transformatorowych
jest tak marna, że one skrośne bardzo dobrze przewodzą - kto nie wierzy
niech sobie sprawdzi.
Jednak ten "brud na blachach" jest wystarczający by zmniejszyć straty wirowe
w rdzeniu.
Zatem śruba jak dodatkowo zewrze część blach, niewiele popsuje, bo
transformator już jest "zepsuty".
Dzisiejsze transformatorki sieciowe są takie malutkie względem tych sprzed
50 lat....
Użyto lepszych blach ? Nie! Zaoszczędzono pieniądze, podnosząc dopuszczalną
temperaturę transformatora, bo użyto wytrzymalszych od bakelitu izolacji.
Większość dzisiejszych urządzeń nie pobiera stałej ,maksymalnej mocy, jak
ongiś układy mechaniczne i lampowe i typowy transformatorek nie zdąży się
spalić.

Rozważamy tu transformator sieciowy rodzaju TS8 {ZATRA, Indel}, które ja
uważam, za dobrze zrobione.
"Puryści" może się zajmą miniaturowymi transformatorami w przetwornicach
sieciowych, obojętnie czy do ładowania komórek, czy w zasilaczach PC-ta. Tam
nigdzie nie ma takiej izolacji jak negowanym tu TS8.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudowš z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 19:50:55 +0100


On Thu, 16 Mar 2006 18:56:09 +0100, SP9LWH wrote:
Dzisiejsze transformatorki sieciowe są takie malutkie względem tych sprzed
50 lat....
Użyto lepszych blach ? Nie! Zaoszczędzono pieniądze, podnosząc dopuszczalną
temperaturę transformatora, bo użyto wytrzymalszych od bakelitu izolacji.

A jednak .. troche lepszych materialow uzyto [chocby rdzeni
zwijanych], troche mozna zaoszczedzic na grubosci izolacji,
a bakelit .. hm, on chyba dosc odporny byl na temperature.
Chyba nawet bardziej niz niektore wspolczesne ..

Większość dzisiejszych urządzeń nie pobiera stałej ,maksymalnej mocy, jak
ongiś układy mechaniczne i lampowe i typowy transformatorek nie zdąży się
spalić.

Ale mowisz o wielkosci traf w typowym sprzecie czy wielkosci trafa
np 10VA ?

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 20:23:20 +0100



Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:1saj12h29pg9vc8g5se0b9gsv0grcc0tbu_at_nospam_4ax.com...
A jednak .. troche lepszych materialow uzyto [chocby rdzeni
zwijanych], troche mozna zaoszczedzic na grubosci izolacji,

Tego nie neguję. Analizowany tu TS8 nie ma rdzenia zwijanego.
Transformatory toroidalne, tak powszechne dziś, są wyraźnie lżejsze od
starych odpowiedników EI o tej samej mocy.

a bakelit .. hm, on chyba dosc odporny byl na temperature.
Chyba nawet bardziej niz niektore wspolczesne ..

Bakelit ongiś robiony był z rozdrabnianych brudnych odpadów szmat. Różne
paprochy się mogły zdarzyć, więc był zawodny.Bakelit chłonie wodę z
powietrza i wcale się jej łatwo nie pozbywa.
Poliamid zbrojony szkłem jest lepszy.

Ale mowisz o wielkosci traf w typowym sprzecie czy wielkosci trafa
np 10VA ?

To i to się zmieniło. Nad mocą PMPO już się pastwiliśmy:-)

Porównaj sprawny po latach , transformator 60VA ze starego radioodbiornika z
dzisiejszym 60VA.
Potem weź je na stół i zmierz im napięcie zwarcia. Łatwo się przekonasz ,
który ma "prawdziwe" 60VA , i chwilowo da nawet 1kW, a który z nich powinien
mieć za sobą stabilizator napięcia do zasilania elektroniki.
Były ongiś większe rozrzuty parametrów, bo huty nie umiały zrobić
powtarzalnych blach.

Dodatkowo zapytam czytających to za jakiś czas młodych elektroników: czy
zdają sobie sprawę, że kierunek cięcia blach transformatorowych względem
walcowania ma wpływ na właściwości magnetyczne rdzenia ?
Czy wiedzą, ze w duży transformator łatwo można "spieprzyć" podczas
składania nie uwzględniając tego ?


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudowš z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 22:51:24 +0100


On Thu, 16 Mar 2006 20:23:20 +0100, SP9LWH wrote:
Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
A jednak .. troche lepszych materialow uzyto [chocby rdzeni
zwijanych], troche mozna zaoszczedzic na grubosci izolacji,

Tego nie neguję. Analizowany tu TS8 nie ma rdzenia zwijanego.

Ale blache moze ma nieco lepsza jednak.

a bakelit .. hm, on chyba dosc odporny byl na temperature.
Chyba nawet bardziej niz niektore wspolczesne ..

Bakelit ongiś robiony był z rozdrabnianych brudnych odpadów szmat. Różne
paprochy się mogły zdarzyć, więc był zawodny.Bakelit chłonie wodę z
powietrza i wcale się jej łatwo nie pozbywa.
Poliamid zbrojony szkłem jest lepszy.

Hm .. nadal mi sie wydaje ze poliamid zmieknie w nizszej temperaturze
niz bakelit zacznie dymic.

Ale mowisz o wielkosci traf w typowym sprzecie czy wielkosci trafa
np 10VA ?
To i to się zmieniło. Nad mocą PMPO już się pastwiliśmy:-)

Porównaj sprawny po latach , transformator 60VA ze starego radioodbiornika z
dzisiejszym 60VA.
Potem weź je na stół i zmierz im napięcie zwarcia. Łatwo się przekonasz ,
który ma "prawdziwe" 60VA , i chwilowo da nawet 1kW, a który z nich powinien
mieć za sobą stabilizator napięcia do zasilania elektroniki.

Hm, jesli to nie bedzie ostatnia chinszczyzna, to podejrzewam ze
jednak 60VA sie wyciagnie. A krotkookresowo wiecej.

Dodatkowo zapytam czytających to za jakiś czas młodych elektroników: czy
zdają sobie sprawę, że kierunek cięcia blach transformatorowych względem
walcowania ma wpływ na właściwości magnetyczne rdzenia ?

No wlasnie - czy 50 lat temu juz o tym wiedziano ?

Czy wiedzą, ze w duży transformator łatwo można "spieprzyć" podczas
składania nie uwzględniając tego ?

Eee - podczas skladania ? Chyba ciecia ?

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 23:39:21 +0100



Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:q7lj12tru64bda4s8qd0m589c7f94p2clo_at_nospam_4ax.com...
Ale blache moze ma nieco lepsza jednak.

Nie wykluczam, nie potwierdzam:-)
Nie wiem czy to jest blacha z Bochni czy z.... Azji.
Nie wiem czy azjatycka z końca wlewka (tania z paprochami) czy dobra .

Hm .. nadal mi sie wydaje ze poliamid zmieknie w nizszej temperaturze
niz bakelit zacznie dymic.

Współczesny bakelit fenolowy ma dodatki uszlachetniające i jest już robiony
porządniej.
Jednak kto by się babrał do masówek w wycinany karkas bakelitowy, skoro te
nowoczesne tworzywa tak łatwo przygotowuje się na wtryskarkach.
W jednostkowych transformatorach korzystniej jest dać tekstolit, bo
robocizna droga, wiec po co poprawiać.

Hm, jesli to nie bedzie ostatnia chinszczyzna, to podejrzewam ze
jednak 60VA sie wyciagnie. A krotkookresowo wiecej.

60VA Indelowski na pewno wyciągnie. Ich napięcia zwarcia w nowoczesnych
zwijanych są rzedu 20%
Krótkotrwale da się ponad 200VA pociagnąć, a że napięcie bardzo spadnie...
Staromodne miały poniżej 5%

No wlasnie - czy 50 lat temu juz o tym wiedziano ?

Spekuluję , ze to już wiedział Pan Siemens dawno, dawno temu ?
Ale czy w PRL ktoś nie zrobił wniosku racjonalizatorskiego i zaoszczędził ?


Czy wiedzą, ze w duży transformator łatwo można "spieprzyć" podczas
składania nie uwzględniając tego ?

Eee - podczas skladania ? Chyba ciecia ?

Oczywiście.To jest zmartwienie producenta blach i tego czy chciał mieć mniej
odpadów z rolki, by dać taniej, czy jednak robił dobrze.
Transformatory energetyczne nie są składane z kształtek EI, a z kilku
rodzajów prostokątów, które można pomylić.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Thu, 16 Mar 2006 21:24:10 +0100


Próba pomocy Tobie to jak kopanie się z koniem. Ty nie masz podstawowych
wiadomości, albo grasz w ciula. Każda pomoc kończy się zadawaniem przez
Ciebie
kolejnych pytań, w miarę jak rozwija sie temat.

A co w tym dziwnego? Ty też nie znasz podstawowych wiadomości na wiele
tematów. I zaloże się że sam się wiele nowych rzeczy dowiedziałeś z tego
wątku od SP9LWH. Także nie pier....

Dobrze ze nie napisałem o
kolorach przewodów. Bo też byś o to zapytał. To co chcesz wiedzieć jest w
książkach. Nie na jakiejś grupie dyskusyjnej. Tomek

A ja myślę że masz jakieś problemy z sobą i nie zamierzam występować w roli
twojego psychologa. Przecież nikt ci tu nie każe odpowiadać na moje pytania
(które jak mówisz wydają ci się idiotyczne, acz kolwiek narazie nic sam
mądrego nie napisałeś).



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Tomek" <kogutek44_at_nospam_vp.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: 16 Mar 2006 22:45:44 +0100


Próba pomocy Tobie to jak kopanie się z koniem. Ty nie masz podstawowych
wiadomości, albo grasz w ciula. Każda pomoc kończy się zadawaniem przez
Ciebie
kolejnych pytań, w miarę jak rozwija sie temat.

A co w tym dziwnego? Ty też nie znasz podstawowych wiadomości na wiele
tematów. I zaloże się że sam się wiele nowych rzeczy dowiedziałeś z tego
wątku od SP9LWH. Także nie pier....

Dobrze ze nie napisałem o
kolorach przewodów. Bo też byś o to zapytał. To co chcesz wiedzieć jest w
książkach. Nie na jakiejś grupie dyskusyjnej. Tomek

A ja myślę że masz jakieś problemy z sobą i nie zamierzam występować w roli
twojego psychologa. Przecież nikt ci tu nie każe odpowiadać na moje pytania
(które jak mówisz wydają ci się idiotyczne, acz kolwiek narazie nic sam
mądrego nie napisałeś).


Masz rację. Nie wiem wszystkiego. Ale różnimy się tym ze ja nie zabieram się np.
za gotowanie albo jazdę na wrotkach. Ale jak będę chciał cos ugotować to
najpierw się do tego przygotuję. Ty zaś zaczynasz robić coś na czym się nie
znasz i jeszcze masz pretensję że chciałem Ci poradzić. Dobiłeś mnie tym że
studiujesz. Może kiedyś na studiach był wyższy poziom nauczania. To że teraz
niczego nie uczą to nie Twoja wina. Kiedyś człowiek studiując nabierał pewnej
ogłady. I to było przede wszystkim jednym z celów studiowania. Nauczyć i pokazać
co robić żeby być mądrzejszym. Jestem jakieś dwa razy starszy niż Ty. Niewiele
mnie może zaskoczyć. Jak będziesz miał tyle lat to może też osiągniesz taki stan
ducha, albo i nie osiągniesz. I będziesz jednym ze stada zwierzątek
przemierzających ulice wzdłuż i w poprzek. Piszesz ze Ci nie pomogłem. Mylisz
się albo jesteś tak głupi że nie potrafiłeś dostrzec pełnej porady. Napisałem
żebyś podłączył do przewodu zasilającego, do żyły ochronnej ( zielono żółtej)
obudowę. To jest normalna procedura. Również w takim przypadku możesz podłączyć
rdzeń transformatora do tego przewody kawałkiem linki w zielono żółtej izolacji.
Jeśli zdecydujesz się na takie podłączenie, a będzie to zależało min. od
konstrukcji transformatora. Nie możesz użyć do tego żadnego elementy mocującego
ten transformator do obudowy albo płytki. To musi być coś innego. Od biedy można
przylutować taki kabelek bezpośrednio do rdzenia albo do blachy obejmującej
rdzeń. Może to i nadmiarowe w Twoim przypadku rozwiązanie. A może nie. Jak Ty
nie masz zielonego pojęcia o tym co robisz to w Twoim dziele życia mogą być
takie pasztety że włos może się jeżyć. Szkoda ze potrafiłeś sam wyczytać między
wierszami co masz zrobić i potrzebowałeś wytłumaczenia na krowach. Ale to nie
Twoja wina ze teraz niczego nie uczą. Za granicą z wyjątkiem kilku miejsc na
Ziemi również niczego nie uczą. Dlatego absolwenci tych kilku miejsc musieli
stworzyć czytelne przepisy dla domorosłych konstruktorów. A zrobili to w jednym
celu. Sami chcą przeżyć bliskie spotkanie 3 stopnia z golarką kupioną w sklepie.
Przecież nie będą sami rozkręcali wszystkiego co kupią żeby poprawić
niedouczonych konstruktorów. Tomek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "SP9LWH" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Czy_rdze=F1_transformatora_mo=BFe_styka=E6_si=EA_z_obu?=
Date: Thu, 16 Mar 2006 23:53:11 +0100



Użytkownik "Tomek" <kogutek44_at_nospam_vp.pl> napisał w wiadomości
news:78ea.000002a3.4419dc87_at_nospam_newsgate.onet.pl...
Dobiłeś mnie tym że studiujesz.

Nie jest z Kurciokiem tak źle. Zauważ, ze on studiuje informatykę.
Zauważ, ze wziął się za coś czego go na pewno nie uczyli.
Jest ambitny. Chce umieć więcej niż go nauczono. Dajmy mu szansę.
Zapewne jest teraz najlepszym elektrykiem wśród swoich kumpli z grupy.
Ja np. jestem elektryk, kształcony w eksploatacji elektrowni, a elektronika
to tylko hobby.
Z jakimś mikrokontrolerem też sobie poradzę, ale żadnego bajeranckiego
urządzenia mikroprocesorowego nie stworzę, bo nie mam o tym pojęcia.
Domniemuję , że w pisaniu programów komputerowych Kurciok leje mnie na łeb,
na szyję. Ja np. do języka C podchodzę jak do jeża, o bardziej
wyrafinowanych nawet nie słyszałem.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Fri, 17 Mar 2006 12:44:17 +0100


Masz rację. Nie wiem wszystkiego. Ale różnimy się tym ze ja nie zabieram
się np.
za gotowanie albo jazdę na wrotkach. Ale jak będę chciał cos ugotować to
najpierw się do tego przygotuję. Ty zaś zaczynasz robić coś na czym się
nie
znasz i jeszcze masz pretensję że chciałem Ci poradzić.

Nie mam pretensji o to że chciałeś mi poradzić tylko o sposób w jaki to
zrobiłeś. Jakoś w tym sposobie nie widzę tej ogłady której miałeś się niby
nauczyć (te 25 lat temu kiedy to uczono lepiej i z zasadami). Szanuje ludzi
starszych ode mnie tak jak każdego innego, jak ktoś domaga się szacunku na
siłę (tylko dlatego że jest starszy) przy tym wyzywając kogoś od głupków
(przeważnie aby podnieść swoją samoocenę lub pozbyć frustracji, uwierz mi to
wywołuje odwrotny efekt :) jest parę takich osób na usnecie (i jakoś z żadną
się nie dogadałem :).

Dobiłeś mnie tym że studiujesz.

No widzisz, a jednak coś cię jeszcze w życiu zaskoczyło :)

Może kiedyś na studiach był wyższy poziom nauczania. To że teraz
niczego nie uczą to nie Twoja wina. Kiedyś człowiek studiując nabierał
pewnej
ogłady. I to było przede wszystkim jednym z celów studiowania.
Nauczyć i pokazać
co robić żeby być mądrzejszym. Jestem jakieś dwa razy starszy niż Ty.
Niewiele
mnie może zaskoczyć. Jak będziesz miał tyle lat to może też osiągniesz
taki stan
ducha, albo i nie osiągniesz. I będziesz jednym ze stada zwierzątek
przemierzających ulice wzdłuż i w poprzek.

No tak nic tylko czekać na 50-tkę.

Piszesz ze Ci nie pomogłem. Mylisz
się albo jesteś tak głupi że nie potrafiłeś dostrzec pełnej porady.

Niech już będzie że jestem głupi :)

Napisałem
żebyś podłączył do przewodu zasilającego, do żyły ochronnej ( zielono
żółtej)
obudowę. To jest normalna procedura. Również w takim przypadku możesz
podłączyć
rdzeń transformatora do tego przewody kawałkiem linki w zielono żółtej
izolacji.
Jeśli zdecydujesz się na takie podłączenie, a będzie to zależało min. od
konstrukcji transformatora. Nie możesz użyć do tego żadnego elementy
mocującego
ten transformator do obudowy albo płytki. To musi być coś innego. Od biedy
można
przylutować taki kabelek bezpośrednio do rdzenia albo do blachy
obejmującej
rdzeń. Może to i nadmiarowe w Twoim przypadku rozwiązanie. A może nie.

No i ok. Ta dyskusja na pewno naświetliła mi pewne rzeczy i teraz
wysłuchując waszych rad i zbierając je do kupy mogę jakieś wnioski
wyciągnąć.

Jak Ty
nie masz zielonego pojęcia o tym co robisz to w Twoim dziele życia mogą
być
takie pasztety że włos może się jeżyć.

Podobnie jest w sytuacjach kiedy się myśli że się wszystkie rozumy pozjadało
)



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Tomek" <kogutek44_at_nospam_vp.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: 17 Mar 2006 16:45:16 +0100


Nigdzie nie napisałem ze jesteś głupi. Ale wybacz , od przyszłego inżyniera
należy wymagać dużo więcej niż reprezentujesz. To Ty masz tworzyć przyszły
Świat. Nie zrobisz tego podpierając sie wiedzą zdobytą na jakiejś grupie
dyskusyjnej. Ja tez kiedyś byłem młody i napalony nie tylko na laski. Też miałem
różne projekty. Ale nigdy nie zdobywałem wiadomości w maglu. Zmień sposób
zdobywania wiedzy bo droga jaką wybrałeś jest ślepa. Zauważ że ja chyba nigdy
nie pytałem o nic szczególnie ważnego. Dotyczącego konstrukcji albo działania
jakiegoś urządzenia. To co się dzieje na takich grupach traktuję jako
ciekawostkę przyrodniczą. Czasami komuś staram się pomoc. Czasami na kimś sie
przejadę. Teraz trafiło z Twojego wyboru na Ciebie. Takie jest życie. Nie robię
tego złośliwie. Staram się żeby drobna perswazja sprowadziła twórcę na ziemię. Tomek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kurciok" <kurciok_at_nospam_poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Czy rdzeń transformatora może stykać się z obudową z metalu?
Date: Fri, 17 Mar 2006 19:23:26 +0100


Nigdzie nie napisałem ze jesteś głupi. Ale wybacz , od przyszłego
inżyniera
należy wymagać dużo więcej niż reprezentujesz. To Ty masz tworzyć przyszły
Świat. Nie zrobisz tego podpierając sie wiedzą zdobytą na jakiejś grupie
dyskusyjnej. Ja tez kiedyś byłem młody i napalony nie tylko na laski. Też
miałem
różne projekty. Ale nigdy nie zdobywałem wiadomości w maglu.
Zmień sposób
zdobywania wiedzy bo droga jaką wybrałeś jest ślepa. Zauważ że ja chyba
nigdy
nie pytałem o nic szczególnie ważnego. Dotyczącego konstrukcji albo
działania
jakiegoś urządzenia. To co się dzieje na takich grupach traktuję jako
ciekawostkę przyrodniczą. Czasami komuś staram się pomoc. Czasami na kimś
sie
przejadę. Teraz trafiło z Twojego wyboru na Ciebie. Takie jest życie. Nie
robię
tego złośliwie. Staram się żeby drobna perswazja sprowadziła twórcę na
ziemię. Tomek

Ok powiedzmy że rozumie twoją troskę o świat (acz kolwiek nie zupełnie się z
tym zgadzam po części masz racje, a po części pleciesz niczym nieuzasadnione
bzdury :) (nie ma się co martwić każdemu się to czasem zdarza, mnie podobno
nawet często:) . Kończymy ten wątek bo się już i tak za bardzo niepotrzebnie
rozbudował :) pozdrawiam