=?iso-8859-2?Q?=A3adowanie_akumulatora_-_czy_to_normalne=3F?=



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: =?iso-8859-2?Q?Piotr_Ga=B3ka?= <piotr.galka_at_nospam_CUTTHISmicromade.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?=A3adowanie_akumulatora_-_czy_to_normalne=3F?=
Date: Thu, 11 May 2006 14:08:19 +0200


Akumulatorek żelowy oznaczony 12V 1.3Ah/20HR.
Leżał sobie nie używany chyba z 5 lat (może nigdy nie był ładowany).
Wczoraj zmierzyłem mu napięcie (bez obciążenia) = 5V.
Podłączyłem pod zasilacz ustawiony na 14V/0.1A.
Zdziwiłem się, bo na akumulatorze od razu ustaliło się 14V i pobierał prąd
tylko 10mA.
Prąd stopniowo wzrastał - po 6 h osiągnął 30mA.Wyłączyłem, bo szedłem do
domu.
W międzyczasie dwa razy go chwilowo odłączałem, po podłączeniu jechał dalej
od stanu sprzed odłączenia.
Dziś podłączyłem go pod tak samo ustawiony zasilacz i zdziwiłem się bardzo -
ustaliło się 12.2V i 100mA (tyle co ogranicza zasilacz).

Czy to jest normalne:
1. Że wczoraj był taki mały prąd ?
2. Że dziś jest nagle zupełnie inaczej (co się zmieniło przez tę
kilkunastogodzinną przerwę) ?

Może ktoś wie?
P.G.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Thu, 11 May 2006 18:11:02 +0200
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?B?UmU6IKNhZG93YW5pZSBha3VtdWxhdG9yYSAtIGN6eSB0byBub3JtYWxu?=


Hello Piotr,

Thursday, May 11, 2006, 2:08:19 PM, you wrote:

Akumulatorek żelowy oznaczony 12V 1.3Ah/20HR.
Leżał sobie nie używany chyba z 5 lat (może nigdy nie był ładowany).
Wczoraj zmierzyłem mu napięcie (bez obciążenia) = 5V.

Zasiarczony... Wiele pożytku już z niego nie będziesz miał :-(

Podłączyłem pod zasilacz ustawiony na 14V/0.1A.
Zdziwiłem się, bo na akumulatorze od razu ustaliło się 14V i pobierał prąd
tylko 10mA.

Normalne.

Prąd stopniowo wzrastał - po 6 h osiągnął 30mA.Wyłączyłem, bo szedłem do
domu.

Normalne.

W międzyczasie dwa razy go chwilowo odłączałem, po podłączeniu jechał dalej
od stanu sprzed odłączenia.
Dziś podłączyłem go pod tak samo ustawiony zasilacz i zdziwiłem się bardzo -
ustaliło się 12.2V i 100mA (tyle co ogranicza zasilacz).

Całkowicie normalne.

Czy to jest normalne:
1. Że wczoraj był taki mały prąd ?

Tak. W samochodzie mam ponad 7-letni akumulator. I jak się mocno
rozładował ostatniej zimy, to efekty były bardzo podobnie. Silnie
rozładowany akumulator ma dużą rezystancję wewnętrzną i początkowy
prąd ładowania był rzedu 0.5A. Jednak ten akumulator nie był przez
długi czas utrzymywany w stanie rozładowania i dość szybko prąd
ładowania wzrósł do prawie 6A. Po kilkunastu minutach już starczyło
energii na rozruch. Od tamtego czasu działa bezboleśnie.

2. Że dziś jest nagle zupełnie inaczej (co się zmieniło przez tę
kilkunastogodzinną przerwę) ?

Rozpadły się kryształy PbSO4

Może ktoś wie?

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: =?iso-8859-2?Q?Piotr_Ga=B3ka?= <piotr.galka_at_nospam_CUTTHISmicromade.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_=A3adowanie_akumulatora_-_czy_to_normalne=3F?=
Date: Thu, 11 May 2006 19:38:45 +0200


Zasiarczony... Wiele pożytku już z niego nie będziesz miał :-(

Potrzebuję pobrać z niego 100mA przez godzinkę i potem do szafy na rok albo
dłużej.
Liczę na to, że się uda. Dziś ładował się 6h prądem 100mA. Teraz z 14V4
nadal bierze 50mA.
Sądzę że dobija do pełnego (obecnie możliwego) naładowania.

Silnie rozładowany akumulator ma dużą rezystancję wewnętrzną

Nie myślałem, że aż tak (14V/10mA=1k4).

Rozpadły się kryształy PbSO4

Niewiele mi to mówi. Dlaczego nie w czasie gdy ładowałem tylko potem same z
siebie ?
P.G.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Thu, 11 May 2006 20:18:33 +0200
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?B?UmU6IKNhZG93YW5pZSBha3VtdWxhdG9yYSAtIGN6eSB0byBub3JtYWxu?=


Hello Piotr,

Thursday, May 11, 2006, 7:38:45 PM, you wrote:

Zasiarczony... Wiele pożytku już z niego nie będziesz miał :-(
Potrzebuję pobrać z niego 100mA przez godzinkę i potem do szafy na rok albo
dłużej.

Na Twoim miejscu bym go kilka razy rozładował do 10.8V i naładował. A
przed włożeniem do szafy ładowanie do 15.6V prądem 100 mA.

Liczę na to, że się uda. Dziś ładował się 6h prądem 100mA. Teraz z
14V4 nadal bierze 50mA. Sądzę że dobija do pełnego (obecnie
możliwego) naładowania.

Dobrze by było.

Silnie rozładowany akumulator ma dużą rezystancję wewnętrzną
Nie myślałem, że aż tak (14V/10mA=1k4).

Skoro akumulator ok. 50 Ah po znacznie lepszym traktowaniu pobierał
na początku tylko poniżej 0.5A... Poza tym - to jest silnie nieliniowe
zjawisko i da się wymusić większy prąś i szybsze podjęcie procesu
ładowania wyższym napięciem. Ale lepiej tego nie robić - ładowanie
małym prądem zdecydowanie lepiej wpływa na zasiarczone akumulatory.

Rozpadły się kryształy PbSO4
Niewiele mi to mówi.

Podczas rozładowywania akumulatora ołowiowego Pb i PbO zamieniają się
w PbSO4 (siarczan ołowiu). Przy normalnym rozładowywaniu są to bardzo
drobne kryształki i podczas ładowania nie przeszkadzają. Jeśli
natomiast akumulator stoi długo w stanie rozładowanym, to PbSO4
rekrystalizuje w duże kryształy. I, niestety - podczas ładowania część
tych kryształów odrywa się od elektrod i nie przechodzi procesu -
zanieczyszczają tylko akumulator.

Dlaczego nie w czasie gdy ładowałem tylko potem same z
siebie ?

Podczas ładowania kryształy PbSO4 są rozkładane w miarę ładowania. Na
dokładkę zmniejsza się stężenie PbSO4 rozpuszczonego w elektrolicie.
Po wyłączeniu ładowania duże kryształy mogą nadal rozpuszczać się w
elektrolicie dzięki czemu mniej 'izolują' elektrody.

Ładowanie małym prądem, z przerwami (a często nawet z częściowym
rozładowywaniem) jest jedną z metod ratowania zasiarczonych
akumulatorów.

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: =?iso-8859-2?Q?Piotr_Ga=B3ka?= <piotr.galka_at_nospam_CUTTHISmicromade.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_=A3adowanie_akumulatora_-_czy_to_normalne=3F?=
Date: Fri, 12 May 2006 11:01:21 +0200




Na Twoim miejscu bym go kilka razy rozładował do 10.8V i naładował. A
przed włożeniem do szafy ładowanie do 15.6V prądem 100 mA.

Najpierw spróbuję użyć, a potem może się pobawię.
P.G.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Ładowanie akumulatora - czy to normalne?
Date: Fri, 12 May 2006 15:56:09 +0200


On Thu, 11 May 2006 20:18:33 +0200, RoMan Mandziejewicz wrote:
Dlaczego nie w czasie gdy ładowałem tylko potem same z
siebie ?

Podczas ładowania kryształy PbSO4 są rozkładane w miarę ładowania. Na
dokładkę zmniejsza się stężenie PbSO4 rozpuszczonego w elektrolicie.
Po wyłączeniu ładowania duże kryształy mogą nadal rozpuszczać się w
elektrolicie dzięki czemu mniej 'izolują' elektrody.

Hm, na ile pamietam chemie to PbSO4 sie bardzo slabo rozpuszcza.
W dodatku wzrastajace stezenie SO4-- te rozpuszczalnosc jeszcze
zmniejsza ..

Ładowanie małym prądem, z przerwami (a często nawet z częściowym
rozładowywaniem) jest jedną z metod ratowania zasiarczonych
akumulatorów.

Hm, raz jeden probowalem stary akumulator podladowac z przylaczona
rownolegle zarowka. Mam wrazenie ze mu zaszkodzilo a nie pomoglo :-)

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Fri, 12 May 2006 16:03:18 +0200
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?B?UmU6IKNhZG93YW5pZSBha3VtdWxhdG9yYSAtIGN6eSB0byBub3JtYWxu?=


Hello J,

Friday, May 12, 2006, 3:56:09 PM, you wrote:

Dlaczego nie w czasie gdy ładowałem tylko potem same z
siebie ?
Podczas ładowania kryształy PbSO4 są rozkładane w miarę ładowania. Na
dokładkę zmniejsza się stężenie PbSO4 rozpuszczonego w elektrolicie.
Po wyłączeniu ładowania duże kryształy mogą nadal rozpuszczać się w
elektrolicie dzięki czemu mniej 'izolują' elektrody.
Hm, na ile pamietam chemie to PbSO4 sie bardzo slabo rozpuszcza.

Wiem. Dlatego też PbSO4 tak łatwo krystalizuje.

W dodatku wzrastajace stezenie SO4-- te rozpuszczalnosc jeszcze
zmniejsza ..

Ale rozkład PbSO4 na elektrodach zmniejsza stężenie.

Ładowanie małym prądem, z przerwami (a często nawet z częściowym
rozładowywaniem) jest jedną z metod ratowania zasiarczonych
akumulatorów.
Hm, raz jeden probowalem stary akumulator podladowac z przylaczona
rownolegle zarowka. Mam wrazenie ze mu zaszkodzilo a nie pomoglo :-)

Może żarówka za mocna? Ja używałem metody z płukaniem akumulatora i
zalewaniem go wodą destylowaną - strasznie upierdliwe, długotrwałe a
odzyskiwana pojemność poniżej połowy pierwotnej. No i do zrobienia
tylko przy klasycznych akumulatorach.

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Ładowanie akumulatora - czy to normalne?
Date: Fri, 12 May 2006 17:46:49 +0200


On Fri, 12 May 2006 16:03:18 +0200, RoMan Mandziejewicz wrote:
Hello J,
W dodatku wzrastajace stezenie SO4-- te rozpuszczalnosc jeszcze
zmniejsza ..

Ale rozkład PbSO4 na elektrodach zmniejsza stężenie.

Zwieksza - SO4 przechodzi z krysztalkow do roztworu.


Ładowanie małym prądem, z przerwami (a często nawet z częściowym
rozładowywaniem) jest jedną z metod ratowania zasiarczonych
akumulatorów.
Hm, raz jeden probowalem stary akumulator podladowac z przylaczona
rownolegle zarowka. Mam wrazenie ze mu zaszkodzilo a nie pomoglo :-)

Może żarówka za mocna?

No coz - nie wiem jaka powinna byc, ale sie w koncu naladowal.
Tylko pojemnosci mu nie przybylo.

Reklamuja ciekawe urzadzenie - prostownik z czestotliwoscia kilka MHz,
ktora to ponoc "jest naturalna czestotliwoscia rezonansu czasteczki
PbSO4". Hm, w zasadzie spodziewam sie ze to bajeczka dla naiwnych ..
ale moze jednak nie ?

J.