jaki bezpiecznik do USB?



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "szlovak" <adamkxBEZx_at_nospam_o2.pl>
Subject: jaki bezpiecznik do USB?
Date: Tue, 11 Jul 2006 20:49:49 +0000 (UTC)


Witam

Czy bezpiecznik PTC może się nadawac do USB? Są fajne bo wielokrotnego
użytku. Ale jaki prąd uznać za graniczny dla PCeta? Bo np. dając
przykładowy 1.6A wyłączy on dopiero po 8 sekundach, ale może to
wystarczy bo np przy 5A już bezie bardzo szybki. Czy ktoś stosował PTC?

--
Pozdrawiam

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Adam Dybkowski <adybkows123_at_nospam_amwaw.edu.pl>
Subject: Re: jaki bezpiecznik do USB?
Date: Wed, 12 Jul 2006 00:36:11 +0200


szlovak napisał(a):

Czy bezpiecznik PTC może się nadawac do USB?

Trochę powolne - musi się mocno nagrzać większym prądem aby odciąć
zasilanie. Nie na darmo robi się dedykowane kontrolery zasilania USB,
które mierzą płynący prąd i po przekroczeniu 500 mA sygnalizują hostowi
lub odcinają zasilanie.

--
Adam Dybkowski
http://www.amwaw.edu.pl/~adybkows/

Uwaga: przed wysłaniem do mnie maila usuń "123" z adresu.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "szlovak" <adamkxBEZx_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: jaki bezpiecznik do USB?
Date: Wed, 12 Jul 2006 14:33:44 +0000 (UTC)


Adam Dybkowski wrote:

szlovak napisał(a):

Czy bezpiecznik PTC może się nadawac do USB?

Trochę powolne - musi się mocno nagrzać większym prądem aby odciąć
zasilanie. Nie na darmo robi się dedykowane kontrolery zasilania USB,
które mierzą płynący prąd i po przekroczeniu 500 mA sygnalizują
hostowi lub odcinają zasilanie.

no tak ale wybierając odpowiednio mały może dać radę, bo
charakterystyka mocno zależy od prądu w chwili zwarcia. Tylko ile
amperów toleruje USB? Wiadomo że jeden port czy to USB2.0 czy starszy
może wyciągnąć 0.5A, ale ścieżki się palą przy większym prądzie, kilka
razy

--


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Franciszek Sosnowski <news_at_nospam_fran.pl>
Subject: Re: jaki bezpiecznik do USB?
Date: Wed, 12 Jul 2006 16:55:28 +0200


Dnia Wed, 12 Jul 2006 14:33:44 +0000 (UTC), szlovak tak nawijal:

no tak ale wybierając odpowiednio mały może dać radę, bo
charakterystyka mocno zależy od prądu w chwili zwarcia. Tylko ile
amperów toleruje USB? Wiadomo że jeden port czy to USB2.0 czy starszy
może wyciągnąć 0.5A,

Moment, mowisz o zabezpieczeniu ze strony zasilania, czy odbioru?
Specyfikacja zasilania to 500mA ciagle, szczytowo do 700mA.

ale ścieżki się palą przy większym prądzie, kilka razy

Ktore sciezki? w urzadzeniu? Jak sie juz zjara urzadzenie,
to nie wszystko jedno, czy troche wiecej czy mniej sciezek
dostanie w nim po tylku?

--
Fran,
Nam jest wszystko jedno...
Nam to nawet wszystko jedno,
czy jest nam wszystko jedno.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "szlovak" <adamkxBEZx_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: jaki bezpiecznik do USB?
Date: Wed, 12 Jul 2006 20:25:41 +0000 (UTC)


Franciszek Sosnowski wrote:

ale ścieżki się palą przy większym prądzie, kilka razy

Ktore sciezki? w urzadzeniu? Jak sie juz zjara urzadzenie,
to nie wszystko jedno, czy troche wiecej czy mniej sciezek
dostanie w nim po tylku?

urządzenie to pikuś, chodzi mi tylko żeby nie dorabiać ścieżki na
płycie głównej kompa, szczególnie że najczęściej nie ma żadnego
bezpiecznika chociaż pcb jest czasem przygotowane na to (ECS
przykładowo)

--


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Franciszek Sosnowski <news_at_nospam_fran.pl>
Subject: Re: jaki bezpiecznik do USB?
Date: Wed, 12 Jul 2006 22:53:46 +0200


Dnia Wed, 12 Jul 2006 20:25:41 +0000 (UTC), szlovak tak nawijal:

urządzenie to pikuś, chodzi mi tylko żeby nie dorabiać ścieżki na
płycie głównej kompa, szczególnie że najczęściej nie ma żadnego
bezpiecznika chociaż pcb jest czasem przygotowane na to (ECS
przykładowo)

Pomijajac, ze ECS to 10x fuj, to wiekszosc plyt, z ktorymi sie
spotkalem i ktore mialy usb, mialy kontrolery zasilania.
Wiesz, te kontrolery naprawde 'nie bolą', a wielkosciowo
sa jak duza LED'a. Np. 8-nozkowe do montazu smd.
Co wiecej - mozna ich uzyc w wersji 'standalone', tzn nic
oprocz pradu, ktory kontroluja, nie podlaczasz.
Wtedy dzialaja jak zwykly bezpiecznik i trzymaja standard.

--
Fran,
Nam jest wszystko jedno...
Nam to nawet wszystko jedno,
czy jest nam wszystko jedno.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: jaki bezpiecznik do USB?
Date: Wed, 12 Jul 2006 23:52:24 +0200


On Wed, 12 Jul 2006 22:53:46 +0200, Franciszek Sosnowski wrote:
Pomijajac, ze ECS to 10x fuj,

Poprawili sie. Uzywalem kilka sztuk i w zasadzie bez zastrzezen.

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Franciszek Sosnowski <news_at_nospam_fran.pl>
Subject: Re: jaki bezpiecznik do USB?
Date: Thu, 13 Jul 2006 00:07:11 +0200


Dnia Wed, 12 Jul 2006 23:52:24 +0200, J.F. tak nawijal:

Poprawili sie. Uzywalem kilka sztuk i w zasadzie bez zastrzezen.

Tak? Ja mam fobie z dziecinstwa.
Teraz jak sobie pomysle o ECS to jakos tak... lanosem mi "jedzie" :)
A z ciekawosci: "w zasadzie" bez, a jakie sa te zastrzezenia?

--
Fran,
Nam jest wszystko jedno...
Nam to nawet wszystko jedno,
czy jest nam wszystko jedno.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_xnospamx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: jaki bezpiecznik do USB?
Date: Thu, 13 Jul 2006 08:26:30 +0200


On Thu, 13 Jul 2006 00:07:11 +0200, Franciszek Sosnowski wrote:
Dnia Wed, 12 Jul 2006 23:52:24 +0200, J.F. tak nawijal:
Poprawili sie. Uzywalem kilka sztuk i w zasadzie bez zastrzezen.

Tak? Ja mam fobie z dziecinstwa.

Jesli chodzi o komputery to przyjalem zasade 3 lat - jak mi cos
podpadnie to nie kupuje przez 3 lat nic danej firmy.
Potem .. albo sie poprawila, albo znikla z rynku :-)

Teraz jak sobie pomysle o ECS to jakos tak... lanosem mi "jedzie" :)
A z ciekawosci: "w zasadzie" bez, a jakie sa te zastrzezenia?

Z mojej strony zadnych, ale moze jakis czepialski cos by znalazl.

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Franciszek Sosnowski <news_at_nospam_fran.pl>
Subject: Re: jaki bezpiecznik do USB?
Date: Thu, 13 Jul 2006 13:26:48 +0200


Dnia Thu, 13 Jul 2006 08:26:30 +0200, J.F. tak nawijal:

Jesli chodzi o komputery to przyjalem zasade 3 lat - jak mi cos
podpadnie to nie kupuje przez 3 lat nic danej firmy.

Wg tej wykladni to tez odpada mi. Pierwsze modele (jeszcze jako
pcchips) grzebalem w 99r. :)

--
Fran,
Nam jest wszystko jedno...
Nam to nawet wszystko jedno,
czy jest nam wszystko jedno.